V ACa 675/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2023-12-11
Sygn. akt V ACa 675/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 grudnia 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie następującym:
w składzie:
|
Przewodnicząca SSA |
Barbara Konińska |
po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2023 r.
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości (...) Banku Spółki Akcyjnej
w upadłości w W.
przeciwko A. Ż. (1)
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Rybniku
z dnia 13 sierpnia 2021 r., sygn. I C 36/20
1. oddala apelację;
2.
zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych
z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono.
SSA Barbara Konińska
V ACa 675/23
UZASADNIENIE
Powódka (...) Bank Spółka Akcyjna w W. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego A. Ż. (1) oraz od A. Ż. (2)
in solidum kwoty 355 370,00 zł, w tym kwot 336 215,26 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2016 r. do dnia zapłaty, które na dzień sporządzenia pozwu wynosiły 4,64% w skali roku
z zastrzeżeniem, że w żadnym czasie ich wysokość nie może przekroczyć wysokości odsetek maksymalnych z tytułu opóźnienia, to jest dwukrotności sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych, 922,23 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty w wysokości równej sumie stopy referencyjnej NBP
i 5,5 punktów procentowych, 18.233,31 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty
w wysokości równej sumie stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych
z ograniczeniem jego odpowiedzialności do nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej nr (...). Powódka wniosła o zastrzeżenie, że spełnienie świadczenia przez pozwanego lub z A. Ż. (2) zwalnia drugiego z nich do kwoty spełnionego świadczenia.
Powódka na uzasadnienie wskazała, że pozwany odpowiada za zobowiązanie wynikające z umowy kredytowej zawartej przez A. Ż. (2) jako dłużnik rzeczowy na mocy art. 65 ust.1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece oraz że jego odpowiedzialność jest ograniczona do wysokości ustanowionego na nieruchomości zabezpieczenia hipotecznego, tj. do kwoty 398 448,02 zł.
W piśmie z 9 listopada 2020 r. powódka z ostrożności procesowej, na wypadek uznania, że umowa kredytu objęta sporem jest nieważna zgłosiła żądanie ewentualne
i wniosła o zasądzenie od A. Ż. (1) solidarnie z A. Ż. (2) na jej rzecz kwoty 234 381,19 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia doręczenia niniejszego pisma do dnia zapłaty. Podała, że żądanie zostało oparte o art. 405 k.c. i następne a kwota żądania została przyjęta na poziomie wypłaconego pozwanym kapitału, przy założeniu teorii dwóch kondykcji z uwzględnieniem obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia w wysokości odpowiadającej wartości spełnionego świadczenia, tj. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału na podstawie prawnej, która odpadła.
Pozwany A. Ż. (1) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od na jego rzecz kosztów postępowania. Zarzucił, że powódka nie udowodniła swojego roszczenia. Zakwestionował moc dowodową wyciągu z ksiąg bankowych, wniósł o uznanie całej umowy kredytowej za bezwzględnie nieważną lub uznanie za nieważne postanowień tej umowy, odnoszących się do indeksacji kredytu oraz arbitralnego ustalania przez powoda kursów waluty służących do ustalania wysokości rat kredytu i ustalenia wysokości zadłużenia z tytułu umowy kredytowej. Wskazał, że nieważność umowy kredytowej pociąga za sobą nieważność zabezpieczenia hipotecznego i tym samym odpada podstawa powództwa przeciwko niemu jako dłużnikowi rzeczowemu.
Wyrokiem częściowym z dnia 13 sierpnia 2021 r., sygn. akt I C 36/20 Sąd Okręgowy w Rybniku oddalił powództwo w stosunku do pozwanego A. Ż. (1) (punkt 1.)
i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 14 417 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty:
A. Ż. (2) (poprzednio G.) zawarła w dniu 25 lipca 2006 r. z (...) Bank Spółką Akcyjną w K. (poprzednik prawny (...) Bank Spółki Akcyjnej w W.) umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej CHF numer (...). W dacie zawarcia umowy A. Ż. (2) była stanu wolnego.
Zgodnie z § 1 umowy Bank udzielił A. Ż. (2) kredytu w kwocie 162 306,87 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie oraz Regulaminie do umowy kredytu hipotecznego. Kredyt miał być przeznaczony w kwotach: 117 487 zł na pokrycie kosztów budowy lokalu mieszkalnego z miejscem postojowym,
43 000 zł na pokrycie w części kosztów prac wykończeniowych w wyżej opisanym lokalu, 1604,87 zł na pokrycie składek ubezpieczeniowych, 215 zł na pokrycie kosztów z tytułu ustanowienia hipoteki. Kredyt został udzielony na okres 30 lat. Zgodnie z umową kredyt miał być wpłacony w transzach na rachunki wskazanych w umowie podmiotów. Spłata kredytu miała nastąpić w 360 miesięcznych ratach. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy wypłata kredytu przez bank następowała bezgotówkowo w transzach na rachunki podmiotów wskazanych we wniosku o wypłatę. § 2 ust. 2 umowy stanowił, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” - obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Zgodnie z § 4 ust. 1 i 2 umowy spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy będzie dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy, określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu. Wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymagalnej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie - obowiązującego w dniu spłaty. W § 4 ust. 3 kredytobiorca oświadczył, że jest świadomy ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje ryzyko. Na podstawie § 8 umowy jednym
z zabezpieczeń kredytu była hipoteka umowna łączna kaucyjna do kwoty 170% procent kredytu na nieruchomości położonej w C., ul. (...), która miała zostać wybudowana i na który to cel pozwana A. Ż. (2) zawarła umowę kredytu. Kredytobiorca oświadczył, że otrzymał „Regulamin do umowy kredytu hipotecznego” oraz Tabelę prowizji i Opłat.
W dniu 28 lipca 2006 r. A. Ż. (2) (wtedy jeszcze G.) złożyła wniosek o wypłatę kredytu. W dniu 31 lipca 2006 r. sporządzono dyspozycję uruchomienia kredytu na rzecz pozwanej.
W dniu 3 stycznia 2007 r. strony umowy zawarły Aneks numer (...) do umowy kredytowej. Aneks dotyczył doprecyzowania oznaczenia prawnego zabezpieczenia wierzytelności powoda mogących powstać z tytułu umowy, a to zmiany numeru garażu wielostanowiskowego.
W dniu 6 czerwca 2008 r. A. Ż. (2) (wtedy jeszcze G.) podpisała oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej. Przedstawiono w nim w tabeli sytuacje modelowe, wskazujące na korzystniejsze warunki kredytu indeksowanego kursem CHF w stosunku do kredytu w złotych polskich. Jednocześnie oświadczyła, że została poinformowana, iż tabela ma charakter wyłącznie przykładowy i nie będzie na jej podstawie wywodzić żadnych roszczeń wobec banku. Pozwana oświadczyła, że po zapoznaniu się z występującym ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej wnosi o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej.
W dniu 16 czerwca 2008 r. pozwana (będąc stanu wolnego) i powód zawarli Aneks numer (...) do umowy kredytowej. Strony umowy podwyższyły kwotę kredytu do 234 381,19 zł, czyli o 72 074,32 zł. Dodatkowa kwota kredytu miała być przeznaczona:
55 000 zł na spłatę innego kredytu, 16 900 zł na spłatę debetu z wskazanym rachunku,174,32 zł na uiszczenie kosztów związanych ze zmianą wpisu hipoteki.
W dniu 23 sierpnia 2008 r. pozwana złożyła wniosek o wypłatę dodatkowej kwoty kredytu.
W dniu 27 kwietnia 2012 r. strony umowy zawarły Aneks numer (...), który miał na celu restrukturyzację zobowiązania pozwanej.
W dniu 31 października 2013 r. strony zawarły Aneks numer (...) do umowy kredytowej. W tym Aneksie doprecyzowano oznaczenie nieruchomości, na której miała zostać ustanowiona hipoteka umowna kaucyjna łączna na zabezpieczenie kredytu – podano numery ksiąg wieczystych.
Ostatecznie, na zabezpieczenie kredytu ustanowiono na rzecz banku hipotekę umowną łączną kaucyjną do kwoty 398 448,02 zł na nieruchomości lokalowej położonej w C. przy ul. (...), objętej księgą wieczystą Sądu Rejonowego
w (...) nr (...), której od października 2013 r. współwłaścicielami są A. Ż. (2) i A. Ż. (1).
Pozwana po pewnym okresie czasu zaprzestała spłaty kredytu. W związku
z powyższym, pismem z 12 lutego 2015 r. powódka wezwała pozwaną do zapłaty zaległych rat kredytu.
Wobec nieuregulowania zaległości, pismem z 10 marca 2015 r. powódka skierowała do pozwanych oświadczenie o wypowiedzeniu umowy z informacją, że kredyt stał się
w całości wymagalny. Kwotę zadłużenia ustalono w złotych polskich. Pismami z 13 października 2015 r. powódka wystosowała do pozwanych ostateczne wezwanie do zapłaty.
A. Ż. (2) złożyła wniosek o zawezwanie do próby ugodowej na tle sporu co do ważności umowy kredytowej i wzajemnych rozliczeń stron z tego tytułu. Na posiedzeniu w dniu 7 października 2016 r. przez Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli w W. nie doszło do ugody.
Po zawarciu umowy kredytu, w nieustalonej dacie, A. Ż. (2) (wtedy jeszcze G.) otrzymała numer indentyfikacyjny REGON. Jej działalność sklasyfikowano zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności jako (...) - działalność pomocnicza finansowa, gdzie indziej niesklasyfikowana, z adresem prowadzenia działalności C., ul. (...) nr lokalu (...).
Powódka (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w K.. Uchwałą nr (...) Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą
w L. ( Spółka (...)) z dnia 18 czerwca 2009 r. o połączeniu ze (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w K. ( Spółka (...)). Połączenie nastąpiło na podstawie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. poprzez przeniesienie całego majątku (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. na (...) Bank Spółkę Akcyjną z siedzibą w L.. Po połączeniu powstała (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W.. Następnie, w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. nastąpiło połączenie przez przeniesienie całego majątku (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. ( Spółka (...)) na (...) Bank Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. ( Spółka (...)). Spółka działa pod firmą(...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W..
Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów przedsiębiorstw na podstawie przepisu art 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., jako mający dotyczyć okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd Okręgowy pominął także złożone przez stronę powodową opracowania naukowe, artykuły oraz inne pisma prezentujące przedstawione w literaturze i środowisku bankowym poglądy uznając, że mogą być one jedynie uważane za prezentację stanowiska powódki w sprawie.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 317 § 1 k.c. może wydać wyrok częściowy, jeżeli nadaje się do rozstrzygnięcia tylko część żądania lub niektóre z żądań pozwu i przyjął możliwość wydania wyroku częściowego w stosunku do jednego z pozwanych in solidum. Wskazał też, że wydanie wyroku częściowego podmiotowo w stosunku do pozwanego A. Ż. (1) było konsekwencją zawieszenia postępowania w stosunku do drugiej pozwanej A. Ż. (2) na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w sprawach o świadczenie możliwe jest zgłoszenie żądania ewentualnego. O tym, czy zgłoszone żądanie ma charakter ewentualny nie decyduje tylko połączenie przez powoda kilku żądań spójnikiem „ewentualnie”. Sformułowanie żądania ewentualnego jest dopuszczalne w sytuacji, w której nie jest możliwe uwzględnienie przez sąd żądania głównego. Nie chodzi tu jednak o ocenę żądania z punktu widzenia jego zasadności, a musi to być niemożność o charakterze obiektywnym, np. wynikająca ze zniszczenia przedmiotu wydania. Nie ma natomiast mowy o żądaniu sformułowanym
w sposób ewentualny, gdy strona dochodzi roszczeń z różnej podstawy faktycznej i prawnej
i które są ze sobą sprzeczne (patrz: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 12 listopada 2012 r., sygn. akt I ACz 1665/12, LEX 1236850).
Sąd I instancji wskazał, że powódka pierwotnie dochodziła zapłaty z tytułu umowy kredytu i jej wypowiedzenia, przy czym obie te czynności prawne uważała za ważne. Zgłoszone przez nią w piśmie z 9 listopada 2020 r. żądanie, określone jako „ewentualne”, jest oparte na stwierdzeniu nieważności umowy kredytu i rozliczeniu według tzw. teorii dwóch kondykcji. Sąd Okręgowy ocenił, że jest to zatem żądanie oparte na innej podstawie faktycznej i prawnej niż pierwotnie zawarte w pozwie. Co prawda, wspólną kwestią dla obu żądań jest zbadanie ważności tej samej umowy kredytowej, jednakże ustalenie zasadności
i wysokości żądanych przez powoda świadczeń w obu przypadkach będzie się opierać na innym stanie faktycznym i innych przepisach. W istocie, żądania powoda są ze sobą sprzeczne. Jedno jest oparte na ustaleniu ważności umowy kredytu, a drugie na ustaleniu nieważności tej samej umowy kredytowej. Mogłyby one być dochodzone w osobnych procesach. Dlatego też w ocenie Sądu I instancji należało przyjąć, że powód zgłosił w sprawie dwa różne żądania, które jednak z uwagi na wartość przedmiotu sporu z osobna dla każdego z nich, podlegały właściwości rzeczowej Sądu Okręgowego w Rybniku.
Jak ocenił Sąd Okręgowy obydwa żądania nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd I instancji wywiódł, iż rację ma bank, że w polskim porządku prawnym są dopuszczalne i prawem umowy zawierające klauzule indeksacyjne oraz, że samo ich zawarcie w umowie nie czyni jej nieważną. Jednakże, przedmiotem sporu w niniejszej sprawie nie było samo zamieszczenie tego typu postanowień w umowie, a ich treść i niekorzystne skutki, jakie wywołały dla kredytobiorcy.
Sąd I Instancji stwierdził, iż rozstrzygając spór dotyczący ważności umowy kredytu podpisanej przez A. Ż. (2) z Bankiem na gruncie przepisów art. 58 § 1 – 3 k.c., trzeba dokonać analizy poszczególnych postanowień umowy i okoliczności jej zawarcia.
Wbrew twierdzeniom powodowego Banku, przedłożone przez niego dokumenty nie świadczą o pełnym, rzetelnym i zrozumiałym pouczeniu A. Ż. (2) o istocie klauzuli indeksacyjnych, sposobie ustalania kursów waluty i tworzenia Bankowej tabeli kursów, a także faktycznym ryzyku związanym z zawarciem tego typu umowy.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powódka złożyła do akt sprawy zaświadczenie o otrzymaniu przez pozwaną A. Ż. (2) numeru REGON z 1 lutego 2007 r. Wskazał, iż z zaświadczenia tego nie wynika, aby w dacie zawarcia umowy kredytowej pozwana prowadziła działalność gospodarczą i jakiego rodzaju. Dodał, że powódka zawnioskowała dowód z tego dokumentu bez wskazania tezy dowodowej, co czyni ten dokument pozostającym bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie.
Sąd I instancji wskazał, iż kredyt został zaciągnięty na budowę lokalu mieszkalnego
a z treści umowy nie wynika, aby pozwana zaciągnęła go w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i na jej potrzeby. Wskazał, że osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, poza swoją działalnością, często występuje w innych relacjach jako konsument, w tym w szczególności w sprawach związanych z zaspokojeniem jej potrzeb mieszkaniowych. Również sam fakt zarejestrowania siedziby działalności gospodarczej osoby fizycznej w miejscu jej zamieszkania – pod adresem jej lokalu mieszkalnego – nie przesądza automatycznie o tym, że przy zawieraniu umowy kredytowej na nabycie tego lokalu mieszkalnego osoba nie działała jako konsument. Sąd Okręgowy stwierdził, że w tym zakresie, zgodnie z art. 6 k.c., na powódce spoczywał ciężar dowodu, któremu nie sprostała.
Jak wywiódł dalej Sąd Okręgowy kredyty i pożyczki są powszechnymi i ogólnie dostępnymi usługami dla konsumentów. Ocenił, że na banku, jako profesjonaliście, spoczywał obowiązek przygotowania takiej treści umowy, aby była ona zrozumiała dla konsumenta i uświadomić mu wszystkie ryzyka z tym związane, wpływ zmiany kursu na wysokość nie tylko rat, ale również pozostałego do spłaty zadłużenia, czy sposobu ustalenia wysokości zadłużenia przeterminowanego.
Sąd I instancji wskazał dalej, iż powódka nie przedstawiła procedury przekazywania informacji konsumentowi przed podpisaniem umowy. Ponadto, podpisana przez strony umowa odnosiła się do „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych”. W umowie nie zawarto definicji tej tabeli, ani nie wyjaśniono sposobu jej tworzenia. Powódka nie złożyła „Regulaminu” stanowiącego integralną część umowy, co nie pozwoliło na ustalenie pełnej treści umowy. Dopiero
w pismach z 12 czerwca 2017 r. i 20 grudnia 2019 r. w toku procesu bank szczegółowo wyjaśnił na czym polega tworzenie tabeli kursów i gdzie można poszukiwać danych, na podstawie których taką tabelę się tworzy. Brak dowodów, że w taki sam szczegółowy sposób pracownik banku przedstawił pozwanej A. Ż. (2) definicję tabeli kursów przed zawarciem umowy, szczegółowo opisał i wyjaśnił zasady sporządzania tabeli kursów, ich publikowania i mechanizm ustalania kursów walut. Z samego oświadczenia w umowie kredytowej, że pozwana zapoznała się z regulaminem nie wynika jeszcze jaka była jego treść i czy zawierał definicję tabeli kursów. Tabela kursów z 25 lipca 2006 r. nie pozwala poznać zasad jej tworzenia i ustalania kursów waluty.
Sąd I instancji podkreślił, że również podpisanie przez pozwaną oświadczenia kredytobiorcy o wyborze waluty obcej nie daje podstaw do przyjęcia o pełnej i rzetelnej informacji skierowanej do konsumenta. Oświadczenie to zawiera tabelę, która przedstawia kilka danych dla umowy indeksowanej do CHF i w odniesieniu do kredytu w walucie polskiej. Tabela jednostronnie korzystnie przedstawia kredyt indeksowany. Dane z tabeli nie odzwierciedlają mechanizmów rzeczywiście rządzących kredytem indeksowanym, są lakoniczne i nie tylko nie pozwalają na świadome podjęcie ryzyka, ale nawet na zrozumienie mechanizmu indeksacji. Ponadto, w oświadczeniu pozwana musiała podpisać zastrzeżenie, że Tabela ma charakter wyłącznie przykładowy i nie będzie na jej podstawie wywodzić żadnych roszczeń wobec banku. Z kolei oświadczenia A. Ż. (2), że po zapoznaniu się
z występującym ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej wnosi o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że jest świadoma ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje ryzyko, nie ma jakiegokolwiek wpływu na ocenę ważności umowy kredytowej.
Sąd I Instancji wskazał, że przedmiotem sporu nie jest samo ryzyko kursowe czy indeksacja, a sposób ustalania kursu waluty, możliwość indywidualnego ustalenia postanowień umowy, zakres informacji udzielonych konsumentowi przed zawarciem umowy, a w konsekwencji możliwość świadomego wyboru tego rodzaju kredytu.
Sąd Okręgowy uznał, iż wszelkie postanowienia w umowach kredytów denominowanych i indeksowanych do waluty obcej, stosujące zasady spreadu walutowego, ustalające kurs walut tylko na podstawie kursów i tabel opracowywanych przez bank, co do których konsument nie miał dostępu lub nie miał możliwości negocjacji, czy wpływu na ich treść są niedozwolonymi postanowieniami umownymi i nie mogą one wywoływać co do konsumenta jakichkolwiek skutków.
Sąd I instancji wskazał, że A. Ż. (2) jako kredytobiorca nie miała wpływu na treść postanowień umowy. Bank zaoferował jej produkt w postaci umowy kredytu indeksowanego do CHF, według przygotowanego przez bank wzorca. Arbitralnie ustalił sposób przeliczania walut, który był jednostronnie korzystny dla banku. Wykorzystanie spreadu walutowego w każdej sytuacji działało na korzyść banku, podnosiło zadłużenie pozwanej i podwyższało należne raty. Postanowienia umowy nie dawały kredytobiorcy możliwości ominięcia spreadu walutowego poprzez spłacanie kredytu bezpośrednio w CHF. Pozwana była zobowiązana spłacać kredyt w walucie polskiej, która była przeliczana do CHF, według jednostronnie ustalanego przez bank kursu.
Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy, w piśmie z 7 czerwca 2017 r. powódka podniosła, że pozwani nie przedstawili ani jednej tabeli kursów, która kształtowałaby kurs wymiany CHF
w sposób oderwany od realiów rynkowych, czy rażąco odstający od kursów na rynku międzybankowym. Ocenił, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ
o abuzywności klauzul umownych świadczy sam fakt braku możliwości wyboru i wpływu na treść umowy, negocjowania jej postanowień, w tym co do sposobu przeliczenia walut.
Sąd I instancji stwierdził, że okoliczności zawarcia umowy kredytowej z A. Ż. (2) oraz postanowienia umowy odnoszące się do bankowej tabeli kursów, naruszały równorzędność stron umowy. Odwołanie się do tabeli pozwalało powódce na jednostronne kształtowanie kursu walut, a tym samym zadłużenia pozwanych. Przyjęty na potrzeby umowy kredytowej mechanizm ustalania kursu CHF według nieskonkretyzowanych, nietransparentnych i niezrozumiałych dla konsumenta kryteriów uniemożliwił A. Ż. (2) przewidzenie ryzyk umowy i ich skali. Sposób kształtowania bankowej tabeli kursów w oparciu o czynniki obiektywne oraz fakt, że nie odbiegały one od kursów rynkowych lub kursów na rynku międzybankowym, nie ma znaczenia dla oceny postanowień umowy jako abuzywnych. Kursy CHF były nadal jednostronnie kształtowane przez powodowy bank.
W ocenie Sądu Okręgowego, umowa kredytowa podpisana przez powoda i A. Ż. (2) jest w całości nieważna. Usunięcie z niej tylko postanowień zawierających klauzule odnoszące się do bankowej tabeli kursów i
spreadu
walutowego skutkowałoby umową,
w której nie zostałaby określona kwota zobowiązania wynikającego z umowy, w tym ustalona w oparciu o już zapłacone raty. Przy ustaleniu abuzywności klauzul odwołujących się do tabeli kursów banku i
spreadu walutowego, nie sposób ustalić kwoty pozostałego do spłaty zadłużenia.
Jak wywiódł dalej Sąd Okręgowy, po wyeliminowaniu z umowy zakwestionowanych postanowień, umowa ta nie spełniałaby wymogów przewidzianych w art. 69 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Usunięcie z umowy zakwestionowanych klauzul czyni ją dotkniętą nie dającymi się usunąć brakami, skutkującymi jej nieważnością na podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c.
Sąd I instancji wskazał dalej, że podniesiona przez powódkę kwestia wejścia w życie
z dniem 26 sierpnia 2011 r. art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustawnie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu w stosunku do pozwanego A. Ż. (1), który nie jest stroną umowy kredytowej. Pozwany jest dłużnikiem rzeczowym i podstawą jego ewentualnej odpowiedzialności nie jest umowa kredytu zawarta z bankiem, a fakt obciążenia hipoteką nieruchomości, której jest współwłaścicielem. Nie będąc stroną umowy kredytowej, dłużnik rzeczowy nie ma wpływu zarówno na pierwotną treść umowy, jak i nie ma możliwości kształtowania jej postanowień
w późniejszym czasie. Tym samym, przepisy art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw oraz art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego nie mają zastosowania w stosunku do pozwanego A. Ż. (1). Wejście w życie powołanych wyżej przepisów nie spowodowało, że postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter i nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji.
Sąd Okręgowy wskazał, że abuzywność klauzuli indeksacyjnej nie powoduje przekształcenia kredytu w złotowy (w szczególności z zachowaniem oprocentowania zastrzeżonego dla waluty obcej – z uwzględnieniem stawki LIBOR).
Sąd I instancji wywiódł dalej, że 58 § 3 k.c. stanowi, że jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Ustalony w sprawie stan faktyczny daje przekonanie, że strony nie zawarłyby umowy kredytu, gdyby nie indeksacja do CHF ustalona poprzez odwołanie do bankowej tabeli kursów. Postępowanie dowodowe nie dało podstaw do ustalenia, że pozwana miała możliwość negocjowania kursu CHF, a w szczególności zawarcia umowy z odniesieniem np. do kursu rynkowego w miejsce tabeli. Z tego należy wywieść, że gdyby nie klauzule indeksacyjne odnoszące się do bankowej tabeli kursów, to bank nie udzieliłby pozwanej kredytu indeksowanego do CHF, ale na innych warunkach.
Jak wskazał dalej Sąd I instancji zgodnie z art. 73 ustawy o księgach wieczystych
i hipotece właściciel nieruchomości niebędący dłużnikiem osobistym może, niezależnie od zarzutów, które mu przysługują osobiście przeciwko wierzycielowi hipotecznemu, podnosić zarzuty przysługujące dłużnikowi oraz te, których dłużnik zrzekł się po ustanowieniu hipoteki. Do takich zarzutów należy nieważność umowy kredytowej. Przepisy art. 65
i następne ustawy o hipotece i księgach wieczystych nadały hipotece charakter akcesoryjny. Oznacza to, że hipoteka i wynikająca z niej odpowiedzialność rzeczowa powstaje co do zasady wtedy tylko, gdy istnieje wierzytelność, która ma być hipoteką zabezpieczona. Przejawem akcesoryjności hipoteki jest przepis art. 73 ustawy o księgach wieczystych
i hipotece. Uwzględniony zarzut nieważności czynności prawnej, na podstawie której dokonano wpisu hipoteki w księdze wieczystej, skutkuje ustaleniem, że hipoteka nie została ważnie ustanowiona i że odpowiedzialność rzeczowa dłużnika nie istnieje.
Jak wywiódł dalej Sąd Okręgowy, drugie żądanie powódki zostało oparte na przepisach art. 405 k.c. i następne, przy uznaniu nieważności umowy kredytowej i rozliczeniu wg teorii dwóch kondykcji. Umowa kredytowa została zawarta tylko przez A. Ż. (2) przed zawarciem przez nią związku małżeńskiego. Pozwany A. Ż. (1) nigdy nie był stroną umowy kredytowej i nigdy nie doszło do wypłaty kredytu na jego rzecz. Jego odpowiedzialność rzeczowa wynika z tego, że po 7 latach od daty zawarcia przez A. Ż. (2) umowy kredytowej i ustanowienia hipoteki na nieruchomości, stał się współwłaścicielem tej nieruchomości. Zatem twierdzenia powódki o solidarnej odpowiedzialności pozwanego A. Ż. (1) z uwagi umożliwienie mu korzystania
z kapitału kredytu są zupełnie bezpodstawne. Powódka nie wykazała, aby cokolwiek świadczyła na rzecz pozwanego A. Ż. (1).
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił oba żądania powódki wobec pozwanego
o kosztach orzekając na podstawie art. 98 k.p.c.
Powódka zaskarżyła wyrok częściowy Sądu Okręgowego w Rybniku w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.; art. 232 k.p.c. i 6 k.c.; art. 228 § 1 k.p.c.; art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z postanowieniami § 1 ust. 1, § 2 ust.2, § 4 ust. 2 umowy kredytu oraz w § 2 Regulaminu kredytowania w zw. z art. 385
1 § 1 k.c.; art. 232 k.p.c. w zw. z art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c.; art. 58 k.c. i art. 385
1 § 1 i 2 k.c.; art. 385
1 § 2 k.c. w zw.
z art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. XLIX ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku przepisy wprowadzające kodeks cywilny oraz art. 41 prawa wekslowego; art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 i zw. z art. 75b ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. oraz w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.
W oparciu o powyższe zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku częściowego w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Rybniku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego; ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego jako dłużnika rzeczowego na jej rzecz kwot zgodnie z żądaniem pisma z 07 czerwca 2017 r.
z ograniczeniem jego odpowiedzialności do nieruchomości dla której prowadzona jest KW
o nr (...) oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania przez Sądem I i II instancji wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Postanowieniem z dnia 21 lipca 2023 r. Sąd Apelacyjny zawiesił postępowanie
w sprawie na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c., wezwał do udziału w sprawie Syndyka Masy Upadłości (...) Banku Spółki Akcyjnej w W. i podjął postępowanie
w sprawie z jego udziałem.
Syndyk w całości podtrzymał w całości stanowisko wyrażone w apelacji.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja podlegała oddaleniu.
Sąd Okręgowy na podstawie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Ustalenia te Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, co czyni zbędnym ich ponowne przytaczanie zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt. 1 k.p.c. Nie mogły także odnieść oczekiwanego przez pozwaną skutku podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego, zaskarżony wyrok odpowiada bowiem prawu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowym było przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że pozwana zawierając umowę działała jako konsument. Na podzielenie nie zasługiwał wyrażony przez Sąd I instancji pogląd co do tego, by ciężar dowodu w tym zakresie obciążał stronę powodową, jako sprzeczny z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c.
Okoliczność, iż pozwana prowadziła działalność gospodarczą nie oznacza jeszcze by zawierała umowę w celach związanych bezpośrednio z tą działalnością gospodarczą lub zawodową a dopiero to wyłączałoby uznanie jej za konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Jak wynikało to oraz umowy (§ 1 umowy) kredyt miał zostać przeznaczony na w kwotach: 117 487 zł na pokrycie kosztów budowy lokalu mieszkalnego z miejscem postojowym, 43 000 zł na pokrycie w części kosztów prac wykończeniowych w wyżej opisanym lokalu, 1604,87 zł na pokrycie składek ubezpieczeniowych, 215 zł na pokrycie kosztów z tytułu ustanowienia hipoteki. Powyższe oznacza, że umowa stron określała przeznaczenie kredytu na cele mieszkaniowe i wykończenie mieszkania, w którym pozwana zamieszkała. W taki też sposób kredyt został w konsekwencji w znacznej mierze wykorzystany.
W tej sytuacji uznać należy, że pozwana była także konsumentem w rozumieniu
art. 2 b Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29) (dalej: dyrektywy 93/13/EWG) zgodnie, z którym to przepisem „konsument” oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13/EWG ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Przy badaniu tej przesłanki uwzględnia się w szczególności brzmienie tej umowy, czy kredytobiorcę można zakwalifikować jako „konsumenta”, a także charakter towaru lub usługi będących przedmiotem rozpatrywanej umowy, które to okoliczności mogą wykazać cel nabycia tego towaru lub tej usługi (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 września 2015r., C-110/14). Z treści umowy wyraźnie wynika, że kredyt przeznaczany jest na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. To że pozwana następnie wskazała zapewne dla celów ewidencyjnych owo mieszkanie za miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, nie oznacza jescze by w zakresie dominującym nieruchomość lokalowa miałaby być wykorzystywana na cele działalności gospodarczej, a nie na cele mieszkaniowe. Przeciwnie, uznać należy, iż przy uwzględnieniu charakteru działalności prowadzonej przez pozwaną wynikającej z danych CEDIG, iż zamieszkanie w danym lokalu oznacza jego wykorzystanie przede wszystkim na cele konsumenckie, a związek mieszkania na którego zakup
i wykończenie został w głównej mierze przeznaczony kredyt z działalnością gospodarczą pozwanej jest znacznie mniejszy, jeżeli nie minimalny. Powyższe przesądza o statusie pozwanej jako konsumenta przy zawieraniu umowy w rozumieniu art. 22
1 k.c.
Powódkę zgodnie z art. 6 k.c. obciążał obowiązek wykazania pouczenia pozwanej jako konsumenta o istniejącym ryzyku walutowym i przekazanych jej w tym zakresie informacjach. Formularz dotyczący oświadczenia o zapoznaniu się z warunkami udzielenia kredytów i pouczeniu ryzyku kursowym miał charakter blankietowy, a jego podpisanie było warunkiem formalnym zawarcia umowy kredytu. Formularz nie zawiera treści pozwalającej na ustalenie, jakie konkretnie informacje przekazali pozwanej pracownicy banku.
Wbrew zarzutom i wnioskom skarżącego postępowanie dowodowe nie wymagało uzupełnienia poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości
i finansów. Okoliczności wskazywane przez powoda, które miały podlegać dowodzeniu za pomocą tejże opinii nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. W tym wiec zakresie dowód ten nie mógł być dopuszczony przez Sąd Apelacyjny także na podstawie art. 380 k.p.c.
Niezasadnymi okazały się pozostałe zarzuty naruszenia prawa procesowego, które ściśle związane były z zarzutami naruszenia prawa materialnego.
Niezasadnym okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 385 1 § 1 k.c. Prawidłowo bowiem Sąd Okręgowy uznał, że kwestionowane przez powoda zapisy umowy są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu tego przepisu.
Treść umowy zawartej przez strony – umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF jednoznacznie wskazuje, że kwota kredytu została wyrażona w walucie polskiej (§ 1 umowy). Kwota ta odpowiadała kwocie wnioskowanej przez pozwaną i w tejże umówionej wysokości i walucie została wypłacona pozwanej.
Postanowienia umowy wprowadzały przeliczenie wypłaconej kwoty bez jakiegokolwiek udziału konsumenta na walutę CHF według kursu wskazanego w tabeli kursowej, podobnie kwota wpłaty raty przeliczana jest na CHF według kursu wskazanego
w tabeli kursowej określanej na dany dzień.
Postanowienia te kształtowały prawa i obowiązki pozwanej jako konsumenta
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy zgodnie z art. 385
1 § 1 zd. 1 k.c. Umowa w zakresie kursu wypłaty odwoływała się wyłącznie do kursów banku, bez wskazania jakichkolwiek zasad ich ustalania. W jej treści nie zamieszczono zapisów wyjaśniających sposób ustalenia kursów ani czynników, które bank miałby brać pod uwagę ustalając kursy obowiązujące w danym dniu. W konsekwencji niejednoznaczność wzorca umownego, jego nieprecyzyjność i dowolność w określaniu wysokości kursów waluty powodują, iż powyższe postanowienia umowne sąd abuzywne i nie pozwalają na ustalenie
i zweryfikowanie przez kredytobiorcę rzeczywistej wysokości zadłużenia w czasie trwania stosunku prawnego. Wprowadzenie klauzuli w takim brzmieniu jest działaniem wbrew dobrym obyczajom, albowiem przeliczenie wartości zadłużenia powodów na PLN dokonane zostało według kursu jednostronnie ustalonego przez bank.
Wskazane postanowienia umowne są w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. sprzeczne
z dobrymi obyczajami i naruszają interesy pozwanej jako konsumenta w sposób rażący powodując znaczącą nierównowagę ze szkodą dla niego w rozumieniu Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 ze zm.).
Zgodnie z treścią art. 385
1 § 1 k.c. za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie
z konsumentem. W myśl art. 385
1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art. 385
1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przepis art. 385
1 § 3 zd. 2 k.c. konstruuje przy tym wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z tym przepisem za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Przyjmuje się, iż w celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako uzgodnione indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ zgodnie z art. 385
1 § 3 k.c. Co do zasady okoliczność ta nie ma miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca umownego zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. W konsekwencji, dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy w związku z tym wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli. Przeciwnie, koniecznym jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli,
w wyniku czego konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art. 385
1
§ 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Wobec tego to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia.
Niejednoznaczne opisanie mechanizmu waloryzacji, nadanie bankowi mocą umowy nieusprawiedliwionej przewagi oraz ukształtowanie zapisów umowy w sposób uniemożlwiający pełne zrozumienie istoty umowy i jej skutków było działaniem sprzecznym z dobrymi obyczajami w konsekwencji rażąco naruszało interes powoda. Rażące naruszenie interesów konsumenta to w ocenie Sądu Apelacyjnego nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków na niekorzyść pozwanej. Przy tym okoliczność, że w momencie zawarcia umowy udzielony kredyt był korzystniejszy dla pozwanej niż kredyt złotowy nie mogło zmienić tejże oceny. Podstawowe bowiem znaczenie dla oceny umowy ma abuzywność klauzuli ryzyka walutowego i nałożenia na kredytobiorcę, który jest ekonomicznie słabszą stroną umowy w istocie nieograniczonego ryzyka deprecjacji waluty polskiej w stosunku do waluty obcej użytej dla waloryzacji świadczenia. Jak wynika z porównania skutków ekonomicznych stosowania postanowienia umownego dotyczącego klauzuli ryzyka walutowego, jego zastosowanie narusza równowagę kontraktową na niekorzyść konsumenta, nawet jeśli skutki tego ujawniły się w następstwie późniejszych zmian rynkowych (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 27 stycznia 2021 r., C-229/19).
W oparciu o kwestionowane postanowienia powód nie był w stanie oszacować kwoty którą będzie miał obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Tym samym pozwana w chwili zawarcia umowy nie miała możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania.
Przewidziany w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący waloryzacji kredytu walutą obcą i ryzyka kursowego, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej,
w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania umowy (zob. wyroki TSUE: z dnia 20 września 2017 r. w sprawie
C-186/16 oraz z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-776/19).
W tym zakresie w ocenie Sądu Apelacyjnego nie było wystarczające odebranie od pozwanej oświadczenia o standardowej treści, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty i że je akceptuje. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się
z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny
w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie
i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne,
a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Za konieczne w tym zakresie Sąd Apelacyjny uznał przedstawienie kredytobiorcy nie tylko historycznych wahań kursów waluty obcej w okresie równym temu, na jaki zawierana była umowa kredytu, a co najmniej od momentu wprowadzenia pełnej wymienialności złotego ale także zaprezentowanie wynikających stąd symulacji możliwych zmian w wysokości zadłużenia kredytowego oraz spłacanej raty. W tym zakresie powód obciążony ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c. powinien wykazać jakie konkretnie dane i w jaki sposób udostępnił pozwanej przed zawarciem umowy. Udowodnić też należało, że zakres informacji dotyczących ryzyka kursowego i jego wpływu na wartość zobowiązania pozwanej (a pośrednio na stan jej interesów finansowych w wyniku wykonania umowy) odpowiadał wiedzy posiadanej przez pozwany bank w chwili zawierania umowy. Dopiero taki materiał procesowy mógł otwierać podstawę do oceny, czy dane te
z perspektywy wzorca konsumenta rozsądnego i uważnego, były wystarczające dla wypełnienia obowiązku określonego w art. 5 w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy. Powód nie przedstawił dowodów pozwalających na przyjęcie, że klauzule dotyczące omawianych w tym miejscu kwestii zostały sporządzone z zachowaniem opisanych wzorców przejrzystości. Sąd Apelacyjny ocenił w tym zakresie podobnie jak uczynił to Sąd Okręgowy, że pouczenia przedstawione pozwanej nie stanowiły należytej informacji o ryzyku walutowym związanym z zaciąganym zobowiązaniem w świetle art. 385
1 § 1 k.c.
Klauzula ryzyka walutowego oraz walutowe klauzule waloryzacyjne jakie przyjęto
w umowie stron, obejmujące ustalenie wysokości samego świadczenia, a także sposób przeliczenia spłat kredytu na walutę obcą, określają świadczenie główne stron umowy,
w rozumieniu przepisu art. 385
1 § 1 k.c., stanowiąc przedmiotowo istotny element umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia
9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382, wyroki TSUE: z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 oraz z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16). Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają zaś kontroli pod względem ich abuzywności jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 § 1 zd. 2 k.c.). Rozwiązanie to wywodzi się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. Wyłączenie spod kontroli nie obejmuje postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony.
Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, że w świetle treści zarówno art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, jak i art. 385
1 § 1 k.c., klauzula walutowa (indeksacyjna) podlegała w całości wyeliminowaniu z umowy kredytowej jako bezskuteczna
ex lege i niewiążąca powoda,
a w związku z tym winna być traktowana jako nigdy nie istniejąca (zob. wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie C-154/15, wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330 i z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie II CSK 483/18, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21).
Wbrew zarzutom powoda Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że po wyeliminowaniu spornej klauzuli umowa nie może dalej istnieć jako pozbawiona istotnych przedmiotowo elementów. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Nie doszło wobec tego do zarzucanego naruszenia art. 65 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2488 ze zm.) ani art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 58 § 1 k.c.
Usunięcie z umowy jako bezskutecznych kwestionowanych przez pozwanych postanowień umownych powoduje brak essentialia negotii tejże umowy. Eliminacja klauzul przeliczeniowych z umowy prowadziłaby do niedopuszczalnego przekształcenia umowy kredytu walutowego w inny rodzaj kredytu. Byłoby to niezgodnie z wolą obu stron wyrażoną przy zawarciu umowy. Sądy zaś są zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, nie są uprawnione jednakże do nadawania mu bez zgody obu stron stosunku umownego nowej treści.
Wobec tego nie mógł w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP. Powyższy przepis nie obowiązywał w chwili zawierania umowy przez strony. Zgodnie zaś z art. 3 k.c. zasadą jest stosowanie przepisów prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej.
Także wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984) - tzw. ustawy
antyspreadowej nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawą tą wprowadzono nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b w Prawie bankowym, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy
w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.).
Nie jest możliwe także zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych art. 41 ustawy z dnia 22 sierpnia 1936 r. Prawo wekslowe (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 160)
z powodu ograniczenia jego stosowania do zobowiązań wekslowych.
Ponieważ bez zakwestionowanych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać w dalszym ciągu należało ją zatem uznać za nieważną w całości, co prawidłowo stwierdził Sąd I instancji. Czyni to niezasadnym w całości stawiane zaskarżonemu wyrokowi zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z postanowieniami § 1 ust. 1, § 2 ust.2, § 4 ust. 2 umowy kredytu oraz w §2 Regulaminu kredytowania w zw.
z art. 385
1 § 1 k.c.; art. 58 k.c. i art. 385
1 § 1 i 2 k.c.; art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. XLIX ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku przepisy wprowadzające kodeks cywilny oraz art. 41 prawa wekslowego; art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw.
z art. 69 ust. 3 i zw. z art. 75b ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. oraz w zw.
z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984).
W tej sytuacji trafnie Sąd Okręgowy uznał, że pozwany mógł zasadnie powołać się na nieważność umowy zgodnie z art. 73 ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz że uwzględniony zarzut nieważności czynności prawnej, na podstawie której dokonano wpisu hipoteki w księdze wieczystej, skutkuje ustaleniem, że hipoteka nie została ważnie ustanowiona i że odpowiedzialność rzeczowa pozwanego jako dłużnika rzeczowego wobec strony powodowej nie istnieje.
Ponieważ pozwany nie zawierał umowy kredytowej i nie otrzymał na jej podstawie żadnych środków prawidłowo także Sąd Okręgowy oddalił drugie żądanie powoda oparte na przepisach art. 405 k.c. i następne, przy uznaniu nieważności umowy kredytowej.
Wobec tego apelacja na podstawie art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
O odsetkach od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98
§ 1
1 zd. 2 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest prawomocne
z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego.
SSA Barbara Konińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Barbara Konińska
Data wytworzenia informacji: