V ACa 461/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2023-06-06


Sygn. akt V ACa 461/22


WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 czerwca 2023r.


Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia SA Tomasz Pidzik (spr.)

Sędziowie:

SA Wiesława Namirska

SA Barbara Konińska

Protokolant:

Katarzyna Macoch

po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2023r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa M. W. i K. W.

przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku

z dnia 27 kwietnia 2022r., sygn. akt I C 922/21


oddala apelację;

zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.


SSA Wiesława Namirska


SSA Tomasz Pidzik

SSA Barbara Konińska





Sygn. akt V ACa 461/22


UZASADNIENIE


Powodowie M. W. i K. W. wnosili o zasądzenie od pozwanej (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 8.541,18 zł oraz kwoty 23.558,64 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych okresie od dnia 1 kwietnia 2011 r. do dnia 3 sierpnia 2020 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 14 października 2020 r.; ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu nr (...) z dnia 5 lutego 2008 r. zawartej między powodami, a (...) Bankiem (...) S.A. oraz zasądzenie kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.

W odpowiedzi na pozew pozwana wnosiła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów procesu wskazując, iż brak podstaw do uznania postanowień umowy kredytu za tzw. klauzule abuzywne. W ocenie pozwanej kursy stosowane przez Bank i publikowane w Tabeli kursów miały charakter rynkowy. Ponadto pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia strony powodowej o zapłatę.

Sąd Okręgowy w Rybniku wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2022 r. ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) zawartej w dniu 5 lutego 2008 r. pomiędzy M. W. i K. W., a (...) Bank (...) S.A. w W.; zasądził od pozwanej łącznie na rzecz powodów kwotę 8.541,18 zł oraz kwotę 23.558,64 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 14 października 2020 r. oraz kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku. Wyrok ten wydano w następująco ustalonym stanie faktycznym:

Małżonkowie W. budowali dom i na początku 2008 roku chcąc dokończyć budowę zdecydowali o konieczności zaciągnięcia na ten cel kredytu. Bank wybrali z polecenia. Podczas spotkań z pracownikiem banku okazało się, że nie mieli zdolności kredytowej do kredytu w złotówkach i zaproponowano im kredyt we frankach. Kredyt denominowany we frankach szwajcarskich został przedstawiony powodom jako standardowe rozwiązanie oparte na powszechnej praktyce sektora bankowego w Polsce, frank szwajcarski został przedstawiony powodom jako wyjątkowo stabilna waluta. Przed zawarciem umowy powodowie nie zostali poinformowani o szczegółach mechanizmu denominacji kwoty kredytu i wynikających z tego mechanizmu zasadach przeliczania przez pozwanego kursu walut przy wypłacie i spłacie kredytu. Skutkiem odbytych rozmów było podjęcie decyzji o złożeniu na formularzu banku wniosku o udzielenie kredytu indeksowanego do CHF, wskazując w nim interesującą powodów kwotę kredytu w PLN (180.000 zł) oraz podając CHF jako „walutę kredytu”, a PLN jako „walutę uruchomienia kredytu” i „walutę spłaty kredytu”. Ostatecznie małżonkowie M. i K. W., jako konsumenci, w dniu 5 lutego 2008 r. zawarli z (...) Bankiem (...) Spółką Akcyjną Oddział (...) w W. umowę kredytu mieszkaniowego (...)nr (...), udzielony w CHF, w kwocie 92.156,68 CHF (kredyt denominowany). Umowa o kredyt została sporządzona przez bank na wzorcu umownym. Umowa o kredyt została podzielona na dwie części, tj. część szczególną umowy (dalej CSU) oraz część ogólną umowy (dalej COU). Integralną część umowy o kredyt stanowiły „Ogólne warunki udzielania kredytu mieszkaniowego” (dalej OWU).

Uzyskana kwota kredytu została przeznaczona na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych strony powodowej, tj. na sfinansowanie kosztów budowy domu jednorodzinnego. Okres kredytowania określono od 5 lutego 2011 r. do 1 lutego 2038 r. Wypłata kredytu w walucie polskiej nastąpiła w 4 transzach w dniach: 13 lutego 2008 r., 24 kwietnia 2008 r., 24 października 2008 r., 24 listopada 2008 r. w łącznej kwocie około 149.999,99 zł. W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosiło 4,3567 p.p. Szacunkowy całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy określono na kwotę 169.295,67 zł. Zabezpieczeniem kredytu były: hipoteka zwykła na prawie własności nieruchomości położonej w M. przy ul. (...) na kwotę 92.156,68 CHF a także hipoteka kaucyjna na prawie własności tejże nieruchomości (24.882,30 CHF), cesja praw z umowy ubezpieczenia budowy, weksel własny in blanco z klauzulą bez protestu wraz z deklaracją wekslową i oświadczanie o poddaniu się egzekucji. Zgodnie z § 4 ust. 2 i 3 COU w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosowano kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Natomiast w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosowano kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Wedle § 16 ust. 1 pkt 1 i 2 prowizja od udzielonego kredytu, płatna w dniu zawarcia umowy, będzie przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu wynikającego z aktualnej Tabeli kursów kursu sprzedaży dla: dewiz - w przypadku wpłaty w formie przelewu środków, pieniędzy - w przypadku wpłaty w formie gotówkowej. Z kolei zgodnie z § 22 ust. 2 pkt 1, 2b, 3 w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorcy z: ROR - środki z rachunku miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, rachunku walutowego - środki z rachunku miały być pobierane: w walucie kredytu, w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu, w walucie innej niż waluta kredytu, w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, rachunku technicznego - środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, miały być przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) S.A. według aktualnej Tabeli kursów. Jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek następowała w walucie innej niż waluta polska: w formie bezgotówkowej - kwota wpłaty zostawała przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków na rachunek z którego następowała spłata rat kredytu, zgodnie z aktualną Tabela kursów, w formie gotówkowej - kwota wpłaty zostawała przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla pieniędzy obowiązującego - w (...) S.A. w dniu wpływu środków na rachunek z którego następowała spłata rat kredytu, zgodnie z aktualną Tabelą kursów (§ 36 ust. 1 pkt 1 i 2).

należnych rat spłaty kredytu, na co najmniej 10 dni przed terminem, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU.

należnych rat spłaty kredytu, na co najmniej 10 dni przed terminem, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...).





Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że zgodnie z § 39 ust. 1 kredyt uważano za spłacony w całości, jeżeli wynikające z umowy zadłużenie, po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero”, albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia, na rachunku do spłaty kredytu, wystąpi nadpłata albo niedopłata nie wyższa niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do Kredytobiorcy, wyrażona w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego, obowiązującego w dniu spłaty kredytu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), zgodnie z aktualną Tabelą kursów. Bank zastrzegł sobie prawo wypowiedzenia umowy o kredyt w każdym przypadku niedokonania przez Kredytobiorcę spłaty dwóch kolejnych rat kredytu w terminach określonych przez (...) S.A. w wysłanych do Kredytobiorcy i poręczycieli dwóch kolejnych przypomnieniach, o których mowa w § 33 (...); naruszenia przez Kredytobiorcę postanowień umowy; wykorzystania kredytu niezgodnie z celem określonym w umowie; utraty lub przewidywanej, według oceny (...) S.A., utraty zdolności Kredytobiorcy do spłaty kredytu, zwiększenia zadłużenia z tytułu wzrostu kursów waluty kredytu lub zmniejszenia się wartości zabezpieczenia, (...) S.A. może wypowiedzieć umowę w części dotyczącej warunków spłaty lub domagać się ustanowienia przez Kredytobiorcę dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu, a w przypadku gdy kredyt jest wypłacany w transzach - wstrzymać dalszą wypłatę kredytu (§ 40 (...)).

W dniu 26 sierpnia 2008 r. strony zawarły aneks Nr (...) do Umowy, przedmiotem którego była zmiana zasad spłaty wierzytelności kredytowej wynikającej z umowy. Strony oświadczyły, że zachowana zostaje tożsamość i ciągłość wierzytelności oraz wszystkich jej zabezpieczeń. Kredytobiorcy wyrazili nieodwołalną zgodę na dostosowanie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zakresu i treści istniejącego zabezpieczenia hipotecznego do zmiany zasad spłaty oraz należności ubocznych wynikających z niniejszego aneksu i zobowiązali się dopełnić wszystkich niezbędnych do tego celu czynności. Nadto w § 2 CSU zmieniono pkt 8 który otrzymał brzmienie: W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosi: 5,2567 % a także § 9 Ip2 CSU otrzymał brzmienie: koszty z tytułu ubezpieczenia za 24 miesięczny okres ubezpieczenia wynoszą 1,40 % kwoty kredytu. W dniu 8 grudnia 2011 r. strony zawarły aneks Nr (...) do Umowy, na mocy którego strony postanowiły, że z dniem zawarcia aneksu: dla celów związanych z obsługą kredytu mieszkaniowego (...) S.A. otwiera dla Kredytobiorców dodatkowy, bezpłatny, nieoprocentowany rachunek prowadzony w walucie kredytu, spłaty kapitału i odsetek będą dokonywane z następujących rachunków: a) nr (...), prowadzonego w walucie kredytu i b) nr (...), prowadzonego w walucie polskiej, z zastrzeżeniem, że środki z rachunku, o którym mowo w lit. b, będą pobierane w przypadku gdy na rachunku, o którym mowa w lit. a, brak jest środków pieniężnych w ilości wystarczającej na spłatę raty. Do aneksu dodano załącznik: Zasady ustalania kursów wymiany walut oraz spreadu walutowego w (...) S.A.

W okresie od 5 lutego 2011 r. do 3 sierpnia 2020 r. na podstawie zawartej Umowy o kredyt strona powodowa wpłaciła Bankowi łącznie kwotę 32.063,89 zł i 23.558,64 CHF na podstawie umowy o kredyt nr (...). Pismem z dnia 23 września 2020 r. powodowie złożyli w Banku reklamację, w której treści zakwestionowali możliwość stosowania niedozwolonych klauzul i wskazali, że kwoty już uzyskane przez Bank na ich podstawie, stanowią świadczenie nienależne. Pozwana w piśmie z 13 października 2020 r. odmówiła uznania reklamacji i uczynieniu zadość roszczeniom powodów.

W tak ustalonym w oparciu o dokumenty i po pominięciu wniosku powodów o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej Sąd Okręgowy stwierdził, iż powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy uznał dopuszczalność żądania powodów ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdyż mają oni w tym interes prawny. Skoro wystąpienie jedynie z żądaniem zapłaty oparte na przesłankowym ustaleniu bezskuteczności niektórych postanowień umowy, czy na nieważności umowy, mogłoby obejmować jedynie żądanie zwrotu w pierwszym przypadku nadpłaconych przez powodów rat kredytu, w drugim zapłaconych rat kredytu. Nie rozwiązywałoby natomiast kwestii obowiązku zapłaty przyszłych i jeszcze niewymagalnych rat, możliwości wypowiedzenia umowy przez pozwany Bank i negatywnych skutków dla powodów, związanych z tym wypowiedzeniem. Powodowie byliby narażeni na konieczność wytaczania kolejnych powództw o zapłatę dalszych nadpłaconych rat czy spłaconych rat, względnie na bycie pozwanymi w sprawie o zapłatę z powództwa Banku, gdyby zaprzestali spłaty kredytu. Tym samym, to powództwo o ustalenie jest jedynym i najdalej idącym środkiem ochrony powodów, zmierzającym do oceny i ostatecznego rozstrzygnięcia w zakresie związania lub braku związania stron postanowieniami zaskarżonej umowy kredytowej. Specyfika sprawy o ustalenie bezskuteczności postanowień umowy, czy o nieważności umowy kredytu, która miała trwać oraz nakładać na strony obowiązki i prawa jeszcze przez kilkanaście lat, daje przekonanie o istnieniu interesu prawnego powodów w ustaleniu. Uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewnia powodom ochronę ich interesów i definitywnie kończy spór na tle obowiązywania postanowień umowy, umowy kredytu. Czym innym jest natomiast ewentualne rozliczenie pomiędzy stronami, mające swoją podstawę w uznaniu niektórych postanowień zawartej umowy za bezskuteczne czy mające swoją podstawę w uznaniu nieważności umowy.

Rozważając kwestię dotyczącą ważności zawartej umowy z dnia 5 lutego 2008 r. Sąd Okręgowy wskazał, iż nie ustosunkowywał się do wszystkich poglądów – w tym zakresie – prezentowanych przez strony w licznych i obszernych pismach, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r. II UKN 282/98).

Zdaniem Sądu Okręgowego zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie zaś z art. 69 ust. 2 pr. bank., umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności strony umowy; kwotę i walutę kredytu; cel, na który kredyt został udzielony; zasady i termin spłaty kredytu; wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; sposób zabezpieczenia spłaty kredytu; zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu; terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych; wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje; a także warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Z przepisów tych wynika, że wysokość zobowiązania kredytobiorcy wobec banku musi być określona w chwili zawarcia umowy kredytu. Może ona zostać wyrażona kwotą albo poprzez zastosowanie mechanizmu waloryzacji, takiego jak np. indeksacja do waluty obcej o ile elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu zostały określone jednoznacznie, a kredytobiorca ma możliwość oszacowania ponoszonego przez siebie ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Skutkiem wprowadzenia do umowy kredytu klauzul indeksacyjnych nie może być wykreowanie uprawnienia kredytodawcy do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Stosownie do art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

W rozpoznawanej sprawie w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosowano kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Natomiast w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosowano kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 2 i 3 COU). Natomiast zgodnie z § 16 ust. 1 pkt 1 i 2 COU prowizja od udzielonego kredytu, płatna w dniu zawarcia umowy, była przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu wynikającego z aktualnej Tabeli kursów kursu sprzedaży dla: dewiz - w przypadku wpłaty w formie przelewu środków, pieniędzy - w przypadku wpłaty w formie gotówkowej. Z kolei w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorcy z: ROR - środki z rachunku miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, rachunku walutowego - środki z rachunku miały być pobierane: w walucie kredytu, w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu, w walucie innej niż waluta kredytu, w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, rachunku technicznego - środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, miały być przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) S.A. według aktualnej Tabeli kursów (§ 22 ust. 2 pkt 1, 2b, 3 COU). Jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek następowała w walucie innej niż waluta polska: w formie bezgotówkowej - kwota wpłaty zostawała przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu wpływu środków na rachunek z którego następowała spłata rat kredytu, zgodnie z aktualną Tabela kursów, w formie gotówkowej - kwota wpłaty zostawała przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla pieniędzy obowiązującego - w (...) S.A. w dniu wpływu środków na rachunek z którego następowała spłata rat kredytu, zgodnie z aktualną Tabelą kursów (§ 36 ust. 1 pkt 1 i 2 COU). Zgodnie z § 39 ust. 1 COU kredyt uważano za spłacony w całości, jeżeli wynikające z umowy zadłużenie, po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero”, albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia, na rachunku do spłaty kredytu, wystąpi nadpłata albo niedopłata nie wyższa niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do Kredytobiorcy, wyrażona w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego, obowiązującego w dniu spłaty kredytu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, zgodnie z aktualną Tabelą kursów.

Dalej Sąd Okręgowy podniósł, że zgodnie z art. 385 1 § 1 i 3 k.c., za klauzule abuzywne mogą zostać uznane te postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie. Zaś nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pozwany Bank skorzystał przy zawieraniu umowy kredytu z wzorca umowy.

W rozpatrywanej sprawie, nie sposób stwierdzić, że przy zawieraniu umowy miało miejsce indywidualne uzgadnianie postanowień umowy z powodami, ponieważ warunkiem uznania postanowienia umowy za indywidualnie uzgodnione jest możliwość modyfikacji przez konsumenta warunków umowy, a nie jego wiedza o jej treści. Postanowień wprowadzonych do umowy na skutek wyboru przez konsumenta jednego spośród kilku zaproponowanych przez Bank wariantów wzorca umowy także nie można uznać za uzgodnione indywidualnie. Zgodnie z art. 385 1 § 1 zdanie 2 k.c. nie są abuzywne postanowienia określające główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Do postanowień określających główne świadczenia stron kredytu umowy należą m.in. postanowienia ustalające wysokość udostępnionej kredytobiorcy kwoty kredytu oraz wysokość kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Jednym z takich postanowień jest służąca do ustalenia wysokości kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi, klauzula indeksacyjna/waloryzacyjna (wyrok Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18).

Jednoznaczność sformułowania klauzuli waloryzacyjnej należy oceniać nie tylko z gramatycznego punktu widzenia, lecz należy również brać pod uwagę, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się to postanowienie, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych postanowieniach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13). Zawarte w spornej umowie kredytu postanowienia nie odpowiadały tak rozumianym kryteriom jednoznaczności. Powodowie nie mieli możliwości oceny sposobu kształtowania przez bank kursów CHF i ustalania wysokości różnicy między kursem kupna a kursem sprzedaży, co nie pozwalało im na prawidłowe oszacowanie wysokości zobowiązania umownego i ryzyka jego zwiększenia w trakcie wykonywania umowy. Równowaga kontraktowa stron została na skutek tak sformułowanej klauzuli indeksacyjnej zaburzona na niekorzyść kredytobiorcy w sposób, sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy słabszej strony umowy. Ponieważ zgodnie z art. 385 ( 2) k.c. oceny zgodności postanowienia z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, nie ma dla tej oceny znaczenia późniejsze wykonywanie umowy. Pogląd ten wyrażony został również w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, zgodnie z którą oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 ( 1) § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Eliminacja abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej prowadzi do upadku całej spornej umowy kredytu. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG pozwala sądowi krajowemu na przyjęcie zgodnie z prawem krajowym, że umowa kredytu nie może nadal obowiązywać bez klauzul abuzywnych z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, a do oceny skutków dla sytuacji konsumenta wynikających z unieważnienia całości umowy decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta. Ponadto luki w umowie, spowodowane usunięciem z niej klauzul abuzywnych, nie mogą być wypełnione wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących uzupełnianie luk przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Ponadto TSUE wykluczył możliwość interpretowania art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sposób dopuszczający uzupełnianie tak powstałych luk w umowie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, w szczególności odwołujących się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów i to niezależnie od ewentualnej zgody stron umowy. Usunięcie z umowy niedozwolonej klauzuli indeksacyjnej, zgodnie z którą wysokość rat kredytu ustalana jest w oparciu o ustalany przez bank kurs sprzedaży CHF, wpływa na zmianę głównego świadczenia kredytobiorcy, które stanowi element głównego przedmiotu umowy kredytu. Nie ma przy tym możliwości wypełnienia powstałej w umowie luki postanowieniem wynikającym z przepisu dyspozytywnego.

Nieważność umowy po usunięciu z niej klauzuli indeksacyjnej wynika także z treści art. 353 1 k.c. Kredyt denominowany do waluty obcej charakteryzuje wprowadzenie do umowy mechanizmu przeliczeniowego i oprocentowania ustalanego w oparciu o stawkę właściwą dla tej waluty, a wysokość bieżącej spłacanej raty uzależniona jest od kursy waluty w danym dniu. Postanowienia te wyznaczają naturę tak ukształtowanego stosunku prawnego, a pominięcie któregoś z nich wypaczyłoby gospodarczy sens umowy.

Wobec powyższych rozważań, Sąd Okręgowy ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 5.02.2008 r. zawartej między powodami, a (...) Bankiem (...) S.A. w W..

Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405 – 410 k.c. regulujące zasady rozliczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia i nienależnego świadczenia. Zgodnie bowiem z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia zatem z nienależnym świadczeniem obu stron – zarówno powodów, jak i pozwanego Banku. Bowiem Bank wypłacił powodom środki pieniężne, a powodowie uiszczali na rzecz Banku kolejne raty kapitałowo-odsetkowe w wykonaniu nieważnej umowy z dnia 5 lutego 2008 r. W okresie od 5 lutego 2011 r. do 3 sierpnia 2020 r. na podstawie zawartej Umowy o kredyt strona powodowa wpłaciła Bankowi łącznie kwotę 32.063,89 zł i 23.558,64 CHF na podstawie umowy o kredyt nr (...). Powodowie domagali się zasądzenia jedynie części powyższej kwoty tj. 8.541,18 zł i 23.558,64 CHF i kwota ta mieści się w zakresie świadczeń pobranych przez pozwanego za okres od 1 kwietnia 2011 r. do 3 sierpnia 2020 r. Wobec powyższego żądanie powodów zasądzenia na ich rzecz dochodzonej kwoty wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie jest uzasadnione. Wpłacone w wskazanym okresie przez powodów kwoty należy zakwalifikować jako świadczenie nienależne pozwanemu.

Podnosząc powyższe Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwotę 8.541,18 złotych oraz kwotę 23.558,64 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 14 października 2020 r. do dnia zapłaty tj. od dnia następnego po zajęciu przez pozwaną merytorycznego stanowiska w sprawie reklamacji powodów z 23 września 2020 r. orzekając o odsetkach na podstawie art. 481 § 1 k.c.

Nadto Sąd Okręgowy uznał zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem za bezzasadny skoro z orzecznictwa TSUE wynika, iż bieg terminu przedawnienia roszczeń konsumenta nie może rozpocząć się wcześniej, aniżeli od dnia, w którym mógł dowiedzieć się o całości swoich praw wynikających z tej dyrektywy 93/13. Roszczenie o ustalenie nieważności umowy jest zaś nieprzedawnialne.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi w całości przegrywającą sprawę stronę pozwaną.

Apelację od tegoż wyroku zaskarżając go w całości wniosła pozwana zarzucając:

naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 385 1 § 1 oraz art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że postanowienia umowy kredytu stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy strony powodowej, mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaktualizowały się ustawowe przesłanki stwierdzenia ich abuzywności;

art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd meriti uznał, iż dla stwierdzenia abuzywności szeregu postanowień umowy kredytu wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że postanowienia Umowy kredytu dotyczące kwestii odrębnych normatywnie - tj. (i) spreadu walutowego oraz (ii) denominowanego charakteru umowy (ryzyka kursowego), Sąd miał obowiązek ocenić odrębnie w zakresie spełnienia przez każde z tych postanowień z osobna przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta; Sąd meriti nie odniósł się w sposób konkretny i zindywidualizowany do okoliczności niniejszej sprawy, nie weryfikując, czy postanowienia dot. spreadu walutowego oraz postanowienia dot. ryzyka kursowego spełniły obie przesłanki abuzywności; poprzez jego błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd meriti nieprawidłowo ustalił treść przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu konsumentów oraz przez jego błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że zarówno postanowienia umowy kredytu odnoszące się do spreadu walutowego, jak i ryzyka kursowego, są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przesłanej abuzywności w niniejszej sprawie obligowało Sąd do zbadania, czy każde z postanowień: osobna prowadziło do powstania znacznej nierównowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron, ze szkodą dla powoda, która to ocena - gdyby została przeprowadzona przez Sąd w sposób prawidłowy - doprowadziłaby do wniosku, że abuzywność zakwestionowanych postanowień umowy w niniejszej sprawie w ogóle nie zachodzi, z uwagi na to, że: w zakresie klauzuli spreadu walutowego Sąd nie ocenił tej klauzuli w kontekście wszystkie okoliczności towarzyszących zawarciu umowy (z których wynika, że rzekoma dowolność w kształtowaniu kursów walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kurs stosowne przez Bank odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej oraz treści art. 56 k.c. oraz 354 k.c., w konsekwencji Sąd błędnie przyjął, że doszło do naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów powoda, a w zakresie klauzuli ryzyka kursowego - powód wybrał kredyt denominowany do CHF z uwagi na korzyści wynikające z niskiego oprocentowania oraz miał uprawnienie do przewalutowania kredytu na PLN (co świadczy o równowadze kontraktowej), a jednocześnie Umowa w przejrzysty i zrozumiały sposób określała ryzyko walutowe, uwzględniając okoliczności jej zawarcia;

art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie płaconych rat kredytu za świadczenie nienależne, podczas gdy świadczenia miały podstawę prawną, co wyklucza przyjęcie ich nienależności, a nadto dokonywane przez stronę powodową spłaty kredytu czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, gdyż Bank bezspornie udostępnił stronie powodowej kwotę kredytu, a więc uiszczenie przez stronę powodową na rzecz Banku dochodzonych pozwem kwoty w PLN znajdowało uzasadnienie w zasadach współżycia społecznego.

Podnosząc te zarzuty pozwana wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów procesu i kosztów postępowania apelacyjnego.

Powodowie wnosili o oddalenie apelacji pozwanej i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.


Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:


apelacja pozwanej nie jest zasadna.

W sprawie niniejszej podzielić ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, który znajduje oparcie w zebranym materiale dowodowym trafnie, w granicach zakreślonych art. 233 § 1 k.p.c., ocenionym. Ustalenia te nie były zresztą przez żadną ze stron kwestionowane.

W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym podzielić należy przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji abuzywności klauzul umownych dotyczących indeksacji w objętej sporem umowie kredytu, które wyznaczają naturę tak ukształtowanego stosunku prawnego i wobec czego ich usunięcie z umowy wypacza gospodarczy sens umowy co czyni umowę nieważną.

Odnosząc się do zarzutów apelacji pozwanej dotyczących naruszenia prawa materialnego należy podnieść, iż nie sposób podzielić zarzutu naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez błędne uznanie, że postanowienia umowy stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że nie były one przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, że kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interes powodów. Pozwana zarzuciła nadto naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. poprzez uznanie, że dla stwierdzenia abuzywności postanowień umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia są abuzywne i wyjaśnienie w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, poprzez błędne ustalenie (utożsamienie) treści przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumentów oraz przez błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że zarówno postanowienia umowy odnoszące się do spreadu walutowego, jak i ryzyka kursowego, są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przesłane abuzywności obligował Sąd do zbadania, czy każde z postanowień umowy z osobna prowadziło do powstania znacznej nierównowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron ze szkodą dla powodów.

Odniesienie się do tychże zarzutów wymaga oceny, czy postanowienia umowy stron zostały uzgodnione indywidualnie, co wyłączałoby kontrole ich abuzywności. Zgodnie z ustalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa o indywidualnym uzgodnieniu można mówić wtedy, gdy konsument miał rzeczywisty wpływ na postanowienia umowy. Sformułowanie to należy rozumieć ściśle, a więc jedynie jako sytuację, w której konsument faktycznie wpłynął na treść postanowienia, tzn. zaproponował ją, doprowadził do jej modyfikacji albo przynajmniej zgodził się na pozostawienie postanowienia bez zmian w toku indywidualnych, swobodnych negocjacji. Gdy natomiast przedmiotem oceny jest postanowienie, którego obowiązywanie jest wynikiem wyboru dokonanego przez konsumenta spośród wielu, ściśle określonych możliwości (np. przez zaznaczenie jednej z opcji na formularzu), to ze względu na ograniczenie możliwości wyboru do przygotowanych uprzednio (jednostronnie) opcji, należy uznać, że postanowienie takie nie było przedmiotem negocjacji. Nadto należy podnieść, iż ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.), a więc w praktyce na przedsiębiorcy, który dąży do wyłączenia postanowienia spod kontroli przewidzianej w art. 385 1 k.c.

Sąd pierwszej instancji uwzględnił to stanowisko co do rozumienia pojęcia „indywidualnego uzgodnienia”. Wbrew bowiem stanowisku pozwanej, która przedstawiła szerokie rozumienie tego pojęcia, a które, zdaniem Sądu Apelacyjnego, narusza cel regulacji wyrażonej w powołanym przepisie nie można uznać, że pojęcie „indywidualnego uzgodnienia” wyczerpuje wybór waluty kredytu, który determinował zasady wypłaty i spłaty kredytu, a także przeliczeń wymagalnego zadłużenia z wykorzystaniem Tabeli kursów Banku co było konsekwencją wybranej przez powodów opcji i wymagało indywidualnego uzgodnienia w celu zawarcia umowy kredytu denominowanego przy uwzględnieniu konsekwencji poszczególnych wyborów. Konsekwencją takiej interpretacji byłoby przyjęcie, że z założenia każda umowa jest indywidualnie negocjowana, a to z kolei całkowicie pozbawiłoby znaczenia uregulowanie zawarte w art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. Nie może bowiem znaleźć akceptacji argument pozwanej, że rzeczywisty wzorzec umowy był na tyle elastyczny, że jego treść można było bez problemu modelować, dostosowując ją do potrzeb klienta. Po pierwsze, pojęcie „elastyczny” ma charakter oceny, a po wtóre, w zasadniczym zakresie, tj. przewidującym wypłatę wyłącznie w walucie polskiej dla finansowania inwestycji dotyczących nieruchomości położonych w Polsce, wzorzec nie podlegał negocjacjom (nie przewidywał innej możliwości), a w każdym razie pozwana okoliczności tej nie udowodniła. Podkreślić należy, iż powodowie byli zainteresowani uzyskaniem kredytu w złotych polskich. Sama umowa wykluczała możliwość wypłaty świadczenia banku w walucie kredytu. Przeciwnie, przewidywała ona bowiem wprost w § 4 ust.1 pkt 2 COU umowy, że wypłata nastąpi w walucie polskiej jeżeli kredyt – jak w rozpoznawanym wypadku – miał służyć sfinansowaniu zobowiązań w kraju. Podobnie w umowie nie przewidziano, że spłata rat kredytowych może nastąpić bezpośrednio w walucie kredytu. W § 21 umowy w punkcie 1 COU umowy przewidywał wprost, że spłata zadłużenia następuje w drodze potrącania przez (...) S.A. swoich należności z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, zaś obowiązkiem kredytobiorcy było zapewnienie środków umożliwiających to potrącenie. Innej możliwości spłaty w umowie nie przewidziano, a pozwana nie udowodniła, że w świetle regulaminów obowiązujących w dacie zawarcia umowy było to w ogóle możliwe.

Prawidłowa wykładnia umowy przeprowadzona na podstawie art. 65 § 2 k.c. prowadzi zdaniem Sądu Apelacyjnego do wniosku, że celem umowy, znanym obu stronom, było uzyskanie przez kredytobiorców środków pieniężnych w walucie polskiej i rozliczanie kredytu w tej samej walucie. Sama umowa wykluczała możliwość wypłaty świadczenia banku w walucie kredytu, podobnie w umowie nie przewidziano, że spłata rat kredytowych może nastąpić bezpośrednio w walucie kredytu. Z założenia więc realizacja obowiązków umownych winna uwzględniać postanowienia regulujące zasady przewalutowania. W § 4 ust. 2 i 3 COU umowy wskazano, że w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupca dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Analogiczne postanowienia odwołujące się do tabel kursowych banku (sprzedaży) zawiera także § 22 ust. 2 COU umowy. W taki sam sposób – poprzez odwołanie się do tabel kursowych – uregulowano w § 32 COU umowy zasady spłaty zadłużenia przeterminowanego. Przywołana klauzula waloryzacyjna skutkowała tym, że ustalenie salda kredytu i wysokości zobowiązań kredytobiorców zależało od kursu walutowego, którego wysokość nie była znana w chwili zawarcia umowy. Nie tylko więc nie określały one wprost rzeczywistej wysokości świadczeń stron, ale nawet nie pozwalały na określenie wysokości zobowiązania kredytowego i kwoty, którą na dzień zawarcia umowy powodowie zobowiązali się zwrócić. Co więcej, w dacie zawierania umowy nawet bankowi nie był znany kurs kupna CHF, ani kurs sprzedaży CHF, jaki będzie obowiązywać w dniu wypłaty środków (na co zresztą wskazuje sama skarżąca w apelacji). Tym samym trzeba uznać, że umowa nie określała jednoznacznie podstawowych, przedmiotowo istotnych elementów właściwych dla natury umowy kredytu, a sama konstrukcja umowy stwarzała jedynie pozory określenia świadczenia głównego kredytobiorcy. Nie wykazała pozwana przy tym, że kredytobiorcy we właściwy sposób objaśniono mechanizm kształtowania kursów waluty, co bezpośrednio wpływało na wysokość świadczenia banku, a także na łączną wysokość kwoty, jaką mieli zwrócić oraz wysokość poszczególnych rat. Nie można więc uznać, że postanowienia umowy stron były dla kredytobiorcy wystarczająco przejrzyste i dla zrozumiałe, a nadto by udzielono mu właściwej informacji o zasadach kształtowania wysokości świadczenia, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 385 ( 1 )§ 1 k.c.

Oceniając treść klauzul waloryzacyjnych w aspekcie przesłanek rażącego naruszenia interesów konsumenta i sprzeczności z dobrymi obyczajami w pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że ukształtowanego nimi świadczenia kredytobiorcy, polegającego na obowiązku zapłaty różnicy pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży waluty, nie można uznać za wynagrodzenie, któremu odpowiada jakiekolwiek świadczenie banku. Z treści umowy nie wynika, by wolą stron było wprowadzenie do umowy usługi kantorowej banku (klauzule miały normować jedynie mechanizm waloryzacyjny), a zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału, a następnie wysokości spłaty, w nieuzasadniony sposób zwiększało wysokość świadczeń, do których zobowiązany był kredytobiorca, a nadto konstytuowało stan fikcyjny wyrażający się w przyjęciu, że uzyskał on kredyt wyższy niż rzeczywiście wykorzystany (o różnicę między kursem kupna i sprzedaży CHF). Takie ukształtowanie warunków umowy powodowało, że już w chwili jej zawarcia, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w banku kursu CHF, kredytobiorca został obciążony spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż rzeczywiście wykorzystana. Obciążenie kredytobiorcy dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem (o nieustalonej w dacie zawierania umowy wysokości), a nadto oprocentowaniem od tej kwoty, było nieuczciwe i ewidentnie naruszało interesy konsumentów jako takich oraz dobre obyczaje. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy bowiem rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy.

Dodać należy nadto, iż w doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut ogłaszanych w tabelach banku rażąco narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzenie wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Powyższych wniosków wypływających z abstrakcyjnej kontroli abuzywności takich postanowień, nie wzrusza kontrola indywidualna dokonana w realiach sprawy. Stosując do przeliczenia tworzoną przez siebie tabelę kursów powodowy bank narzucił powodom jako swym dłużnikom sposób ustalenia wysokości kwoty podlegającej wypłacie i zwrotowi, tym samym przydał sobie możliwość jednostronnego oddziaływania na wysokość jego zobowiązania kredytowego.

Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że powodom nie był znany, istotny z punktu widzenia jego interesów i dobrych obyczajów, mechanizm ustalania kursów przez pozwany bank. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy. W wyrokach z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny w tym zakresie jest określany jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Pozwana wywodziła, że dopełniła tego obowiązku, ponieważ powodowie zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu indeksowanego do CHF, a nadto znali ryzyko kursowe związane z wahaniem kursu waluty, do której jest indeksowany kredyt i był świadomi tego, że ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość jego zobowiązań wobec kredytodawcy. Niemniej, decyzja powodów o zaciągnięciu kredytu indeksowanego do CHF, czy treść takich oświadczeń odnoszących się do ryzyka kursowego – tak, jak to trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji – nie mogły zostać uznane za wystarczające dla przyjęcia, że Bank należycie wypełnił obowiązek informacyjny. Wskazywany przez pozwaną zakres przekazanych powodowi informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał mu granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miała też pozwana, a nawet nie mogła go przewidzieć. Oznacza to, że proponowanie konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Niezależnie od tego było to nieuczciwe. Brak określenia granic potencjalnego wzrostu kursu CHF, oceniany przez pryzmat stanu z dnia zawarcia umowy, wyklucza przyjęcie, że powód był świadomy i godził się na kilkukrotny wzrost zadłużenia kredytowego, mogący nawet prowadzić do jego bankructwa. Zdaniem Sąd Apelacyjnego okoliczności te powodują, że nie są zasadne zarzuty apelacji skierowane przeciwko przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne rażąco naruszają interesy powodów jako konsumentów i są nieuczciwe. W istocie uzasadnienie tych zarzutów apelacji ma jedynie polemiczny charakter.

Odmiennie więc niż wywodzi skarżąca pozwana, postanowienia zawarte w umowie stron spełniały wszystkie, opisane wyżej, przesłanki abuzywności, a stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tej kwestii zasługuje na aprobatę. Sposób ukształtowania stosunku prawnego, w tym zastrzeżenie dla banku daleko idących uprawień skutkujących zmianą zakresu zobowiązania kredytobiorców, nieprzejrzystość istotnych postanowień umowy, a także brak należytej informacji o wiążącym się z umową ryzyku kursowym, skutkować muszą uznaniem istotnych postawień umowy za niedozwolone. Podkreślić przy tym należy, że – jak zasadnie zauważył Sąd pierwszej instancji – badanie obejmuje stan istniejący w chwili zawarcia umowy, a nie sposób jej wykonania. Uzależnienie wyników badania abuzywności klauzul umownych na podstawie sposobu wykonywania umowy przez silniejszego kontrahenta skutkowałoby utratą obiektywnego i od stron niezależnego miernika zgodności postanowień umowy z zasadami uczciwego obrotu, a w konsekwencji prowadziłoby nieuchronnie obniżenia standardów ochrony konsumenckiej.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. konsekwencją uznania klauzul waloryzacyjnych za abuzywne jest stan niezwiązania stron umowy postanowieniami je normującymi. Obowiązkiem sądu jest więc zbadanie, czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu może obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też należy uznać ją za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Usunięcie z umowy klauzul waloryzacyjnych ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej elementów koniecznych przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. Ich wyeliminowanie nie pozwoli bowiem obliczyć sumy, jaką powód był zobowiązany zwrócić pozwanej z tytułu kredytu. Wbrew wywodom pozwanej, po eliminacji klauzul abuzywnych w umowie nie pozostają elementy pozwalające rozliczyć tę umowę jako umowę kredytu złotówkowego, a sąd nie jest władny uzupełniać powstałych w ten sposób luk. Stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce ustalonego oprocentowania LIBOR, oprocentowania WIBOR, czy w miejsce ustalanego przez pozwanego kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, czy innego) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy ponieważ wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Ani art. 385 1 k.c., ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. Podstawy takiej nie stanowi art. 358 § 2 k.c., ponieważ nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umowy, poza tym nie może on znaleźć zastosowania na zasadzie analogii. Dodatkowo przepis ten odnosi się do określenia sposobu spełnienia zobowiązania wynikającego z ważnej czynności prawnej (poprzez dopuszczenie zapłaty w innej walucie), podczas gdy problem rozpatrywany w niniejszym postępowaniu dotyczy samej ważności umowy jako źródła zobowiązania.

Z tych samych przyczyn powstałej po stwierdzeniu abuzywności klauzul waloryzacyjnych luki nie może wypełnić norma art. 69 ust. 3 Prawa bankowego, uprawniająca kredytobiorcę do spłaty kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej, w tej walucie, ponieważ także ten przepis wszedł w życie po zawarciu umowy kredytu. Jedną z fundamentalnych zasad prawa cywilnego jest zasada stosowania prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. Ocena, a tym bardziej ingerencja w ten stosunek prawny w oparciu o przepis prawa materialnego, wprowadzony do porządku prawnego później, jako godząca w tę zasadę jest niedopuszczalna. Stanowisko to jest zgodnie z kierunkiem prezentowanym przez TSUE w przywołanym przez Sąd pierwszej instancji wyroku z 3 października 2019 r., C – 260/18, z którego wynika, że zbyt daleko idąca byłaby ingerencja Sądu w treść zobowiązania przy braku w krajowym porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy. Nie sposób także w realiach sprawy przyjąć do rozliczeń stron kurs średni NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c., ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego albo denominowanego do waluty obcej. Zwyczaj taki się nie wykształcił. Wykluczenie analogii, czyniło też niedopuszczalnym zastosowanie kursu średniego NBP w oparciu o art. 41 Prawa wekslowego, czy art. 24 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim, Przepis ten, przewidujący, że NBP realizuje politykę walutową ustaloną przez Radę Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej, ma charakter normy kompetencyjnej i cechuje się dużym stopniem ogólności, a skarżący nie wskazał jak miałby zostać – z uwzględnieniem pozostałych uregulowań – zastosowany w niniejszej sprawie.

Wyjątkowa możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (tak wyrok TSUE z 8 września 2022 r., C-80/21, E.K. i inni, podobnie wyrok z dnia 3 października 2019 r., Dziubak, C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 48 i przytoczone tam orzecznictwo). Trybunał konsekwentnie stwierdza, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność nie pociąga za sobą nieważności tej umowy w całości, zastąpić ten warunek przepisem dyspozytywnym prawa krajowego. Taką samą konkluzję Trybunał wywiódł co do możliwości zastąpienia wadliwego warunku umownego wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je. Sądy krajowe są bowiem zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści.

Nie zachodziła więc możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie analogii, czy zwyczaju. Nadto, zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom, na co też trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych, to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. Przywrócenie równowagi kontraktowej w zaistniałej sytuacji nie było możliwe.

Wskazać nadto należy w sprawie niniejszej, iż powodowie wykazali istnienie interesu prawnego jako przesłanki powództwa o ustalenie z art. 189 k.p.c. ponieważ konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wpływają na określenie treści jego praw i obowiązków jako dłużnika pozwanej. Umowa będąca przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu stanowi długoterminowy stosunek prawny, a wynikające z niego zobowiązanie nie zostało wykonane w całości. Ponadto zgodnie z zawartą umową pozostają w związku utrzymujące się formy zabezpieczenia. W takim stanie rzeczy wyrok wydany na podstawie art. 189 k.p.c. ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami.

Dochodzone przez powodów żądanie zapłaty, na skutek odpadnięcia podstawy prawnej świadczenia (a to na skutek decyzji konsumenta odnoszącej się do bytu umowy zawierającej niedozwolone klauzule) odpadła podstawa prawna świadczenia, które uzyskało status nienależnego (art. 410 § 2 k.c.). Zgodnie z dominującym poglądem judykatury, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c.), a kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna). Na kanwie omawianego zagadnienia w praktyce sądów powszechnych utrwalony został pogląd zasadzający się na tzw. „teorii dwóch kondykcji” w odróżnieniu od tzw. „teorii salda. W uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 Sąd Najwyższy wskazał, że „stronie która w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”. Pogląd taki został uprzednio wyrażony również w wyroku Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18. Zastosowanie art. 405 k.c. powoduje, iż powstaje tyle odrębnych stosunków jednostronnie zobowiązujących, ile było stron nieważnej umowy, które na jej podstawie otrzymały jakiekolwiek świadczenie. Przepis ten nakłada obowiązek zwrotu świadczenia na każdego, kto uzyskał przysporzenie. Przepis nie nakłada na podmiot obowiązany do zwrotu korzyści rozliczenia tego, co sam uzyskał od podmiotu uprawnionego. Intencją ustawodawcy na gruncie art. 405 k.c. nie było zatem stosowanie „teorii salda” i dokonywanie wzajemnych rozliczeń stron, które nie wyraziły takiej woli. Wzajemne świadczenia obu stron – kredytobiorcy oraz banku, nie są automatycznie potrącane, zatem bank musi przedstawić swoje własne roszczenia, aby móc dochodzić zwrotu pożyczonego konsumentowi kapitału. W związku z tym, pozwany bank chcąc doprowadzić do wzajemnych rozliczeń z kredytobiorcą, powinien wytoczyć powództwo wzajemne lub podnieść zarzut potrącenia, co nie miało miejsca w tej sprawie.

Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy niezasadne są zarzuty naruszenia art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. i art. 411 pkt 2 k.c. poprzez uznanie spłaconych rat kredytu za nienależne, a wobec faktu, że banku udostępnił powodom kwotę kredytu – ich uiszczenie wedle apelacji znajdowało uzasadnienie w zasadach współżycia społecznego. Do spełnienia świadczenia doszło bowiem w wykonaniu umowy zawartej w warunkach abuzywności, będącej wynikiem nieuczciwej praktyki pozwanej i powodowie są uprawnieni do żądania zwrotu wpłaconych pozwanej w ramach nieważnej umowy kredytu świadczeń pieniężnych.

Mając powyższe okoliczności na uwadze apelacja pozwanej podległa oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c. jako bezzasadna.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.



SSA Wiesława Namirska SSA Tomasz Pidzik SSA Barbara Konińska



Dodano:  ,  Opublikował(a):  Monika Czaja
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Tomasz Pidzik,  Wiesława Namirska ,  Barbara Konińska
Data wytworzenia informacji: