V ACa 90/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2023-05-31
Sygn. akt V ACa 90/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 maja 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Wiesława Namirska |
|
Sędziowie: |
SA Katarzyna Żymełka (spr.) SA Olga Gornowicz-Owczarek |
po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2023 r. w Katowicach
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R.
przeciwko P. G.
o zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z 29 września 2021 r., sygn. akt I C 782/20,
oddala apelację;
zasądza od powódki na rzecz pozwanej 1890 zł (tysiąc osiemset dziewięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Katarzyna Żymełka SSA Wiesława Namirska SSA Olga Gornowicz-Owczarek
Sygn. akt V ACa 90/22
UZASADNIENIE
Powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R. w pozwie skierowanym przeciwko P. G. wniosła o:
nakazanej pozwanej opublikowania, na jej koszt, na stronie internetowej Koła Łowieckiego „(...)” G. (...), w zakładce aktualności, oświadczenia o treści: „Ja P. G. przepraszam (...) Sp. z o.o. za podanie podczas posiedzenia Walnego Zgromadzenia koła łowieckiego „(...)” G., nieprawdziwej informacji dotyczącej w/w spółki, a wskazującej na istnienie zadłużenia za strony (...) Sp. z o.o. w stosunku do mojej osoby i obowiązku zwrotu pieniędzy. Oświadczam, iż informacja ta była nieprawdziwa, a (...) Sp. z o.o. nigdy nie był moim dłużnikiem, ani nie zalegał mi żadnych pieniędzy. Za swoje niewłaściwe zachowanie przepraszam. P. G..”,
zasądzenie od pozwanej 10 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 sierpnia 2019 r. za naruszenie jej dóbr osobistych,
zasądzenie kosztów procesu.
Pozwana, w odpowiedzi na pozew, wniosła o jego oddalenie i zasądzenie kosztów procesu.
Wyrokiem z 29 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Rybniku oddalił powództwo (punkt 1), zasądził od powódki na rzecz pozwanej 2 520 zł tytułem kosztów procesu (punkt 2) i obciążył w całości powoda pozostałymi kosztami procesu, pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu (punkt 3).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny. Pozwana i jej mąż byli członkami Koła Łowieckiego „(...)”, które do 2014 r. współpracowało z powódką. 1 lipca 2014 r. powódka zleciła M. G. (mężowi pozwanej) prowadzenie skupu dziczyzny za wynagrodzeniem miesięcznym za kilogram dziczyzny oraz zwrotem należności za zużytą energię elektryczną i wodę na podstawie wskazań podlicznika. Współpraca zakończyła się w październiku 2014 r. M. G. wezwał powódkę do uregulowania należności za energię elektryczną. Powódka zarzuciła M. G. zaniżenie wagi dziczyzny oraz wskazała, że nie zwrócił wyciągarki elektrycznej i wagi. Spornej należności za energię powódka nie uregulowała. M. G. zwrócił powódce wyciągarkę elektryczną. Konflikt pomiędzy powódką i małżonkami G., dotyczący rozliczeń finansowych, był znany członkom Koła Łowieckiego „(...)”. 1 czerwca 2019 r. podczas posiedzenia Walnego Zgromadzenia Koła Łowieckiego „(...)”, w którym brało udział 38 członków Koła, w tym wspólnicy powódki, podczas dyskusji dotyczącej współpracy z (...) powódka oświadczyła, że nie chce współpracować z L. H., ponieważ firma ta jest jej dłużnikiem i winna jest jej pieniądze. Nikt nie odniósł się do wypowiedzi powódki. W październiku 2019 r. Koło Łowieckie „(...)” ponownie nawiązało współpracę z powódką, która współpracuje z około setką kół łowieckich.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wskazał, że wypowiedź pozwanej nie była bezprawna w rozumieniu art. 24 k.c. 1 czerwca 2019 r. pozwana pozostawała w związku małżeńskim z M. G., w którym obowiązywał ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej, a za zapłatę należności za energię elektryczną byli odpowiedzialni oboje małżonkowie. Pozwana, zdaniem Sądu Okręgowego, miała zatem podstawy do twierdzenia, że nierozliczona należność za energię elektryczną stanowi również jej dług. Sąd Okręgowy wskazał, że małżonkowie G. byli postrzegani w środowisku jako prowadzący wspólnie skup dziczyzny. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powódka przyznała w piśmie z 12 listopada 2014 r., że M. G. jej wierzycielem na kwotę 284 zł ze energię elektryczną. Z tą kwotą oraz innymi wierzytelnościami M. G. przedstawiła do potrącenia swoje należności. Mąż pozwanej kwestionował dokonane potrącenie. Pozwana miała zatem podstawy do sformułowania przedmiotowej wypowiedzi. Informacja o długu powódki nie była nieprawdziwa, nie godziła w dobre imię powódki. Pozwana mogła mieć usprawiedliwione przekonanie o zadłużeniu powódki wobec niej. Wypowiedź pozwanej, że nie chce współpracować z powódką, która jest jej dłużnikiem, nie była wyrwana z kontekstu. Przedmiotem dyskusji na posiedzeniu była kwestia nieukładającej się z (...) współpracy w zakresie skupu dziczyzny. Wypowiedź pozwanej stanowiła reakcję na propozycję wspólnika powódki dotyczącą niższych stawek skupu. Pozwana, jako członek Koła Łowieckiego „(...)”, miała prawo wypowiadać się co do współpracy tego Koła z innymi podmiotami. Ponadto informacja o zadłużeniu powódki byłą znana niektórym członkom Koła uczestniczącym w posiedzeniu. Powódka nie wykazała, aby wypowiedź pozwanej dotarła do środowiska spoza Koła Łowieckiego „(...)”. Wypowiedź ta nie naruszała dóbr osobistych powódki, nie miała obiektywnie żadnego znaczenia dla dobrego imienia i renomy powódki. Nie wpłynęła na działalność powódki, która po kilku miesiącach podjęła współpracę z Kołem Łowieckim „(...)”. Powódka nie wykazała, aby inne koła łowieckie na skutek wypowiedzi powódki zaprzestały z nią współpracy bądź zaczęły wymagać przedpłat, czy też dodatkowych zabezpieczeń. Jako podstawę rozstrzygnięci Sąd Okręgowy wskazał art. 24 k.c. O kosztach orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Apelację od wyroku złożyła powódka i zarzuciła naruszenie:
art. 31 § 1 i § 2 k.r.o. w związku z art. 33 ust. 7 k.r.o. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wierzytelność z tytułu umowy zlecenia weszła w skład majątku wspólnego małżonków G.;
art. 232 k.p.c. poprzez przyjęcie, że pozwana wykazała istnienie wierzytelności przysługującej M. G. wobec powódki, w sytuacji gdy jej istnienie nie zostało stwierdzone w toku postępowania sądowego i zostało zaprzeczone przez powódkę;
art. 24 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że przepisy k.r.o. stanowią wyłączną podstawę oceny wypowiedzianych przez pozwaną słów i prowadzą do wyłączenia bezprawności jej działania, w sytuacji gdy charakter odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych wskazuje na konieczność dokonania indywidualnej oceny zachowania przez pryzmat obiektywnej możliwości odbioru słów pozwanej przez potencjalnego odbiorcę;
art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że:
istnieje wierzytelność przysługująca M. G. wobec powódki,
relacja pomiędzy powódką a M. G. pozwala na wyłączenie bezprawności zachowania pozwanej,
wypowiedź pozwanej wiąże się z umową zlecenia zawartą pomiędzy powódką a M. G. oraz pozostawaniem pozwanej z M. G. we wspólności majątkowej małżeńskiej,
wypowiedź pozwanej nie była całkowicie bezpodstawna, w sytuacji gdy powódka nie była dłużnikiem pozwanej,
wypowiedź pozwanej była wyrwana z kontekstu, a jej sens był związany ze źle układającą się współpracą w zakresie skupu dziczyzny, podczas gdy wiązała się z doborem kontrahenta, a słowa pozwanej dotyczyły wprost braku chęci współpracy z powódką ze względu na jej zadłużenie wobec pozwanej,
wypowiedź pozwanej nie była obraźliwa wobec powódki, w sytuacji gdy doprowadziła do ograniczenia sprzedaży towarów powódki i zmianę warunków płatności,
brak dowodów, że informacja o zadłużeniu powódki dotarła do osób trzecich, w sytuacji gdy dotarła co najmniej do uczestników zgromadzenia,
powódka jest subiektywnie przekonana o krzywdzie, podczas gdy wypowiedź pozwanej obiektywnie doprowadziła do utraty zaufania i wiarygodności powódki,
wypowiedź pozwanej nie miała znaczenia dla dalszej działalności powódki;
art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadka K. P. w części opisującej rozliczenia pomiędzy powódką a M. G. i dotyczącej braku wierzytelności M. G. wobec powódki i dowolną ocenę zeznań prezesa zarządu powódki.
Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu i zasądzenie kosztów procesu. Wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Pozwana, w odpowiedzi na apelację, wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę na skutek apelacji powódki, zważył co następuje.
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Bezzasadny jest zarzut naruszenia 232 k.p.c. Art. 232 k.p.c. zawiera dwa zdania. Wskazać należy, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sąd nie może dopuścić się obrazy art. 232 zdanie pierwsze k.p.c., ponieważ przepis ten odnosi się do obowiązków stron, a nie do czynności sądu. Wskazuje on jedynie na ciężar dowodu w znaczeniu procesowym, czyli obowiązek przedstawienia faktów i dowodów przez strony. Przepis ten nie stanowi natomiast podstawy wyrokowania sądu i nie może mieć wpływu na poprawność wydanego przez sąd rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07, z 7 listopada 2007 r., II CSK 293/07 i z dnia 22 maja 2003 r., II CK 367/02). Zakładając zaś, że apelującej chodziło o naruszenie art. 232 zdanie drugie k.p.c. podnieść należy, że w oparciu o ten przepis można zarzucać sądowi, że nie dopuścił jakiegoś dowodu z urzędu, mimo że zachodziły ku temu powody. Apelująca tak sformułowanego zarzutu, odnoszonego do tego przepisu, nie postawiła.
Podnosząc w apelacji zarzut naruszenia art. 233 § 1, strona musi wykazać, jakich dowodów sąd nie ocenił lub jakie ocenił wadliwie, jakie fakty pominął i jaki wpływ pominięcie faktów czy dowodów miało na treść orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 września 2002 r., II CKN 916/00, LEX nr 56897). Tylko ocena rażąco błędna lub oczywiście sprzeczna z treścią materiału dowodowego, nieodpowiadająca zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, może czynić usprawiedliwionym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Apelująca powyższemu nie sprostała. Podniesione w zarzuty stanowią w istocie jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji. Sąd ten poczynił swoje ustalenia faktyczne na podstawie całokształtu zgromadzonych w toku postępowania dowodów, a to zeznań słuchanych osób i dowodów z dokumentów, których wiarygodność i moc dowodowa została przez ten Sąd oceniona w sposób prawidłowy, nie wykraczała poza granice swobodnej oceny dowodów i dawała podstawę do uznania, że oceniane obiektywnie zachowanie pozwanej w ustalonym stanie faktycznym nie doprowadziło do naruszenia dobra osobistego powódki w postaci jej dobrego imienia i renomy.
Wbrew stanowisku apelującej powódka w piśmie z 12 listopada 2014 r. wskazała na istnienie wierzytelności M. G. stanowiącej „koszt energii elektrycznej”. Nie sposób także uznać, że wierzytelności M. G. (w tym za energię elektryczną) zostały uregulowane przez powódkę w drodze potrącenia. Wskazane pismo nie zawiera oświadczenia o potrąceniu, nie zostało także podpisane przez osoby umocowane w dacie jego sporządzenia do reprezentacji powódki.
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie miał usprawiedliwionych podstaw. Wykazanie naruszenia dyspozycji tego przepisu nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, polegającą na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności oraz mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99 i z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00).
Należy zauważyć, że treść apelacji – poza ustaleniem, że M. G. jest wierzycielem powódki – prowadzi do wniosku, że została ona oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego, bowiem powódka w rzeczywistości kwestionuje nie tyle ustalenia faktyczne dokonane w sprawie, co ocenę i wnioski prawne wyciągnięte z poczynionych ustaleń. Co prawda w apelacji sformułowano zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., polegający na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, jednakże tak sformułowany zarzut nie odnosi się do prawa procesowego, w szczególności do art. 233 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zarzut apelującej zmierza do podważenia oceny prawnej wyrażonej przez Sąd Okręgowy w zakresie uznania, że zachowanie pozwanej nie miało charakteru bezprawnego i nie naruszało dóbr osobistych powódki i w konsekwencji do podważenia odmowy udzielenia powódce ochrony prawnej. Skarżąca w istocie kwestionuje naruszenie prawa materialnego. Kwalifikacja czy zachowanie narusza dobra osobistego i w przypadku pozytywnej odpowiedzi stwierdzenie, czy było bezprawne stanowi proces subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, nie stanowi zaś elementu ustaleń faktycznych i związanej z tym oceny mocy i wiarygodności dowodów. Zarzut ten odnosi się i zawiera w innych zarzutach wskazanych przez apelującą, to jest w zarzutach naruszenia prawa materialnego.
Sąd Okręgowy nie dopuścił się również naruszenia art. 24 k.c.
W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że naruszenie dóbr osobistych oraz bezprawność są kategoriami samodzielnymi, niezależnymi i każda z nich podlega osobno kwalifikacji oraz ocenie. Zgodnie z regułą określoną w art. 6 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro zostało naruszone musi ten fakt udowodnić, natomiast nie musi wykazywać bezprawności działania naruszyciela (art. 6 k.c.).
W procesie o ochronę dób osobistych w pierwszej kolejności trzeba dokonać oceny czy i jakie dobro zostało naruszone, a kolejno – w przypadku pozytywnej odpowiedzi na tak postawione pytanie – należy ustalić, czy pomimo naruszenia tych dóbr, nie zachodzi podstawa do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego ze względu na brak bezprawności (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2004 roku, V CK 609/03, LEX Nr 109404). Przy czym ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne wartości uczuć i stanu psychicznego, ale to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie. Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Na pierwszy plan wysuwają się jednak zawsze poglądy rozsądnie i uczciwie myślących ludzi oraz osąd opinii publicznej (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 18 lipca 2014 r., I ACa 66/14, LEX nr 1498928 i z 14 grudnia 2016 r., I ACa 618/16, LEX nr 2210885).
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że wskutek wypowiedzi pozwanej nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. Pozwana wypowiedziała się w obecności 38 osób, członków Koła Łowieckiego „(...)”, z których część miała świadomość konfliktu powódki z małżonkami G. na tle rozliczeń finansowych (świadek B. F.), a część w ogóle nie zwróciła uwagi na wypowiedź pozwanej (świadek K. C. zeznał: „nie pamiętam, co powiedziała pozwana na tym zebraniu”, świadek J. O. zeznał: „nie pamiętam, co mówiła wtedy pozwana”). Co więcej część osób obecnych w dniu 1 czerwca 2019 r. na posiedzeniu Walnego Zgromadzenia Koła Łowieckiego „(...)” była przekonana, że to powódka nie rozliczała się terminowo z pozwaną (świadek K. C.). Część uczestników posiedzenia była przekonana, że powódka współpracowała z małżonkami G., a nie jedynie z M. G. (świadek J. K., świadek E. S.). Wypowiedź powódki w zamkniętym gronie, z którego część była świadoma konfliktu na tle rozliczeń finansowych, uniemożliwiała dotarcie tej informacji do szerszej grupy osób. Wypowiedź pozwanej nawiązywała do kontekstu dyskusji na posiedzeniu. Wbrew stanowisku apelującej pozwana poinformowała o zadłużeniu powódki po zadanym przez wspólnika powódki pytaniu „co się wydarzy, gdy L. H. zaproponuje lepszą stawkę”, które to pytanie – mając na uwadze dyskutowany problem braku terminowych zapłat przez inną firmę – mogło uzasadniać przypuszczenie, że powódka sugeruje, że jest atrakcyjniejszym partnerem Koła Łowieckiego „(...)” niż podmiot, który nieterminowo wywiązuje się z płatności, a co za tym idzie zamierza nawiązać z tym kołem współpracę. Ponadto, co istotne, nie ma podstaw by twierdzić, że pozwana wypowiedziała słowa o zadłużeniu powódki w złej wierze. Była ona po prostu przekonana, że powódka będąc dłużnikiem jej męża jednocześnie ma dług wobec niej, o czym świadczy to, że część członków koła wiedziała od pozwanej o nierozliczonych należnościach za energię. Przekonanie to było usprawiedliwione okolicznościami, tj. konfliktem pomiędzy stronami (świadek K. P.), a także przekonaniem, że powódka współpracowała z oboma małżonkami. Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie mogą stanowić podstawy do oceny, czy wypowiedź pozwanej zawierała prawdziwe informacje. W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwana nie zdawała sobie sprawy z tego, że przekazywana przez nią informacja zawiera element nieprawdziwy. Należy wskazać, że jako osoba nieposiadająca wykształcenia prawniczego nie miała zapewne świadomości, czy zadłużenie z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wchodzi w skład majątku wspólnego, czy też nie (art. 33 ust. 7 k.r.o.).
W tej sytuacji nie można mówić o bezprawnym naruszeniu dóbr osobistych. Należy podkreślić, że nie każde, nawet niestosowne zachowanie, jest sankcjonowane przez przepisy prawa, ale jedynie takie, które w sposób rażący wykracza poza przyjęte w społeczeństwie normy. Takiego wysoce negatywnego zachowania nie można przypisać pozwanej.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, co to tego, że wskutek zachowania pozwanej nie nastąpiła faktyczna utrata przez powódkę dobrego imienia, czy też nawet jego zagrożenie. Powódka, po wypowiedzi pozwanej, podjęła współpracę z Kołem Łowieckim „(...)”, którego członkowie uczestniczyli w posiedzeniu w dniu 1 czerwca 2019 r. Świadczy to o tym, że wypowiedź pozwanej w żaden sposób nie wpłynęła na dobre imię, czy też wiarygodność powódki jako partnera handlowego. Podkreślić należy, że sama odmowa wskazania przez powódkę konkretnych osób (spoza członków koła łowieckiego), które dowiedziały się o wypowiedzi pozwanej, czy też podmiotów, które powzięły wątpliwość, co do uczciwości powódki, nie stanowi podstawy do stwierdzenia niewiarygodności zeznań powódki. Brak tej wiarygodności wynika jednakże ze skonfrontowania zeznań powódki z całością materiału dowodowego, w tym dowodami zaufania do powódki w środowisku członków Koła Łowieckiego „(...)” zaistniałymi już po zdarzeniu (a to nawiązaniem z powódką współpracy) oraz zeznaniami świadków dotyczącymi współpracy powódki z licznymi kolami łowieckimi. Wynikiem powyższej konfrontacji jest uznanie zeznań powódki za ogólnikowe i w tej części niewiarygodne, a argumenty apelacji nie podważają tej oceny.
Wobec powyższego na podstawie art. 385 k.p.c. oddalono apelację, o kosztach postępowania odwoławczego orzekając na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. Zasądzoną od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1890 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego, będącego adwokatem, którego wysokość została określona na podstawie § 2 punkt 4, § 8 ust. 1 punkt 2 w związku z § 10 ust. 1 punkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
SSA Katarzyna Żymełka SSA Wiesława Namirska SSA Olga Gornowicz-Owczarek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Wiesława Namirska, Katarzyna Żymełka , Olga Gornowicz-Owczarek
Data wytworzenia informacji: