III AUa 584/22 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2024-11-07
Sygn. akt III AUa 584/22
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 6 sierpnia 2021r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. stwierdził, że G. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w Z. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 1 do 28 lutego 2021r. i od 1 do 1 kwietnia 2021r., podnosząc, iż umowa zlecenia, której zleceniobiorca faktycznie nie wykonuje i nie otrzymuje wynagrodzenia, nie stanowi tytułu do ubezpieczeń.
Decyzją z dnia 6 sierpnia 2021r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. stwierdził, że M. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...)Sp. z o.o. w Z. nie podlega dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym od 1 października 2020r., podnosząc, iż zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych zostało nadane po obowiązującym terminie; ubezpieczony spełnia warunki do wyłączenia z obowiązku ubezpieczeń społecznych z tytułu powyższej umowy zlecenia.
W odwołaniach od powyższej decyzji (...) Sp. z o. o. w Z. domagała się ich zmiany poprzez stwierdzenie, że:
1) G. S. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie od 1 lutego 2021r. do 28 lutego 2021r. i w kwietniu 2021r. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek;
2) M. S. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie od 1 października 2020r. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia,
jak też zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołań oraz zasądzenie od odwołującej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, powołując się na okoliczności przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
G. S. i M. S. poparli odwołania.
Sąd Okręgowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 1 marca 2022r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż G. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Spółki z o.o. w Z. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 1 lutego 2021r. do 28 lutego 2021r. i od 1 kwietnia 2021r. (pkt 1), zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż M. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Spółki z o.o. w Z. podlega dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym od 10 października 2020r. (pkt 2) oraz orzekł
o kosztach zastępstwa procesowego (pkt 3).
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, iż (...) Sp. z o.o. w Z. istnieje od 2018r. i prowadzi działalność w branży zabezpieczania i ochrony imprez masowych. Zatrudnia dwie osoby na podstawie umowy o pracę, tj. M. R.
na stanowisku prezesa zarządu oraz osobę zajmującą się obsługą biura. Z osobami, które pracują w charakterze pracowników ochrony, zawierane są umowy zlecenia. Jej kontrahentami w znacznej części są kluby sportowe, w szczególności piłkarskie i żużlowe, ponieważ świadczy usługi zabezpieczenia masowych imprez sportowych, takich jak mecze piłkarskie, czy mecze żużlowe. Oprócz masowych imprez sportowych zajmuje się zabezpieczaniem imprez masowych artystyczno-rozrywkowych, takich jak koncerty muzyczne organizowane na stadionach i terenach otwartych, a także ochroną imprez eventowych - np. dużych spotkań firmowych.
Przystępując do przetargu lub konkursu odwołująca posiada informacje, jakie warunki muszą być spełnione do zabezpieczenia imprezy, w szczególności jaką liczbą pracowników ochrony (wyrażoną w ”widełkach”) musi dysponować. Może się jednak zdarzyć, że przed realizacją usługi zmieni się kwalifikacja wydarzenia - na imprezę masową podwyższonego ryzyka, która wymaga większej liczby pracowników ochrony. Bez posiadania bazy pracowników ochrony nie mogłaby w ogóle brać udziału w przetargach i konkursach na świadczenie usług zabezpieczania i ochrony imprez masowych. Z kolei, w sytuacji gdyby nie wywiązała się z zapewnienia odpowiedniej liczby pracowników ochrony do zabezpieczenia imprezy masowej, zobowiązana jest do zapłaty kary umownej. W przypadku umów zawieranych z klubami piłkarskimi, są one zawierane z reguły na cały sezon piłkarski lub na kilka sezonów. Zdarza się, że odwołująca jest podwykonawcą w zakresie zabezpieczania imprez masowych - np. posiada umowę z Klubem Sportowym (...) na zabezpieczenie sektora stadionu dla kibiców przyjezdnych. W przypadku innych imprez masowych, np. artystyczno-rozrywkowych, przetargi odbywają się na bieżąco.
Jako podmiot świadczący usługi zabezpieczania i ochrony imprez masowych, tj. w obszarze podlegającym ścisłym regulacjom, odwołująca musi dysponować bazą pracowników ochrony, spełniających określone przepisami wymagania m.in. w zakresie: niekaralności, odpowiednich kwalifikacji (ukończonych kursów i zdanych egzaminów), uprawnień (np. członka służby informacyjnej, do posiadania broni). W przypadku pracowników ochrony, którzy zabezpieczają mecze piłkarskie, muszą oni dodatkowo spełniać warunki określone przez federacje piłkarskie, m.in. posiadać certyfikat Stewarda PZPN. Odwołująca musi również dysponować bazą tzw. kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej wpisanych do rejestru KPOF prowadzonego przez Wojewódzką Komendę Policji, ponieważ zawierane umowy o świadczenie usług ochrony, niejednokrotnie narzucają obowiązek posiadania odpowiedniej liczby (np. 20%) pracowników ochrony o statusie KPOF.
Sąd I instancji podał także, iż w celu budowania bazy pracowników ochrony - potrzebnej już podczas przystępowania do przetargu - odwołująca zawiera z nimi umowy zlecenia na czas nieokreślony. Brak wskazania okresu obowiązywania umowy zlecenia jest również podyktowany charakterem jej działalności - w sytuacji, gdy zajdzie potrzeba zabezpieczenia danej imprezy masowej, odwołująca zwraca się telefonicznie (sms) do pracowników będących w jej bazie, czy są zainteresowani jej zabezpieczeniem. Po otrzymaniu informacji zwrotnej od pracowników, wybiera spośród zainteresowanych pracowników tych, którzy w jej ocenie posiadają najlepsze kwalifikacje do zabezpieczenia danej imprezy.
Pracownicy ochrony zatrudnieni na podstawie umów zlecenia nie wykonują swoich obowiązków stale, ponieważ imprezy masowe odbywają się w określonych terminach, a nadto są różnego rodzaju i w związku z tym potrzebni są różni pracownicy ochrony, posiadający odpowiednie kompetencje. Nie wiedzą również kiedy i jaką konkretnie imprezę będą zabezpieczać - odwołująca za każdym razem dokonuje selekcji pracowników zgodnie z ich dyspozycyjnością i własnymi kryteriami. Ponadto pracownicy ochrony często są zatrudnieni w kilku podmiotach zajmujących się zabezpieczaniem imprez masowych. Przed przystąpieniem do pracy każdy pracownik ochrony ma wydawany imienny identyfikator ze zdjęciem, podpisuje listę obecności. Na koniec miesiąca listy obecności są sumowane. Wynagrodzenie jest wypłacane w gotówce lub na konto - w zależności od porozumienia z pracownikiem.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika nadto, iż G. S., będący emerytem górniczym, sam zgłosił się do odwołującej z pytaniem o zatrudnienie. W związku z faktem, że w 2018r. ukończył kurs pracownika ochrony, odwołująca zdecydowała się go zatrudnić w dniu 13 października 2020r. zawierając z nim umowę zlecenia na czas nieokreślony na świadczenie usług ochrony. Wynagrodzenie ustalono według stawki 17 zł na godzinę. Kolejnymi aneksami do umowy zwiększano stawkę godzinową wynagrodzenia. G. S. od początku wykonuje u odwołującej pracę ochroniarza i w spornym okresie była to jego jedyna praca. Organizacja pracy wygląda w ten sposób, że przełożony dzwonił do niego z pytaniem, czy może stawić się do pracy ochroniarza imprezy masowej w danym terminie. Przed imprezą organizowana jest zbiórka, na której otrzymuje identyfikator, kamizelkę oraz podpisuje listę obecności. W przypadku meczów piłkarskich, udawał się na miejsce zbiórki, skąd autokar odbierał pracowników odwołującej i zawoził na stadion. W 2021r. pracował przy zabezpieczaniu 3-4 meczów, jednej imprezy masowej trwającej 8 godzin, a nadto raz przez pół godziny wykonywał czynności pomocnicze w magazynie (układanie kamizelek, kontrola identyfikatorów). W spornym okresie nie świadczył pracy na rzecz odwołującej, gdyż wprowadzone zostały ograniczenia w związku z pandemią, imprezy zostały odwołane. Zdarzało się czasami tak, że otrzymywał telefon z pytaniem, czy może przyjść do pracy, na co odpowiadał, że nie da rady i było to akceptowane przez przełożonego. Odmawiał również pracy z uwagi na obawy przed zakażeniem koronawirusem, jednak deklaruje chęć dalszego wykonywania pracy ochroniarskiej dla odwołującej, gdy zagrożenie ulegnie zmniejszeniu. Otrzymuje wynagrodzenie w gotówce, obliczone na podstawie ilości przepracowanych godzin w miesiącu.
Odwołująca zgłosiła G. S. jako osobę wykonującą u niej pracę na podstawie umowy zlecenia do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych od 13 października 2020r. W dokumentach rozliczeniowych za luty i kwiecień 2021r. wykazane zostały zerowe podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia. Zainteresowany jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia do nadal.
Sąd I instancji wskazał również, iż głównym źródłem utrzymania M. S. (obecnie, jak i w spornym okresie) jest praca w charakterze ochroniarza w innej firmie ochroniarskiej na podstawie umowy zlecenia, z tytułu której odprowadzane są składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Wynagrodzenie z tej umowy jest wypłacane od przepracowanych godzin. W dniu 1 kwietnia 2019r. odwołująca zawarła z nim umowę zlecenia na czas nieokreślony na wykonywanie pracy jako pracownik ochrony. Wynagrodzenie ustalono według stawki 14,70 zł na godzinę. Kolejnymi aneksami do umowy zwiększano stawkę godzinową wynagrodzenia. Praca dla odwołującej była dla M. S. dodatkowym źródłem zarobku. Rozpoczął wykonywanie umowy zlecenia w kwietniu 2019r. Pracował przy zabezpieczaniu imprez masowych - podczas meczów piłkarskich, koncertów. W 2021r. pracował dla odwołującej przy zabezpieczaniu kilku meczów piłkarskich. Zdarzało się, że po telefonicznym zapytaniu przedstawiciela odwołującej, czy będzie w danym dniu pracował przy ochronie imprezy masowej, odmawiał z uwagi na brak dyspozycyjności, co było akceptowane przez przełożonego. W spornym okresie w 2020r. nie świadczył usług na rzecz odwołującej, gdyż wprowadzone zostały ograniczenia w związku z pandemią, imprezy zostały odwołane, zamknięto stadiony piłkarskie. W tym czasie, z powyższych przyczyn, czas jego pracy w innej firmie ochroniarskiej, którą traktował jako główne źródło dochodu, również uległ ograniczeniu. Odwołująca od 18 listopada 2020r. zgłosiła zainteresowanego do dobrowolnych ubezpieczeń emerytalno-rentowych. M. S. jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia do nadal.
W oparciu o powyższe ustalenia Sąd I instancji uznał, iż odwołanie zasługuje na uwzględnienie.
Podniósł, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021r. poz. 423 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej ”zleceniobiorcami”, oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4.
Z kolei zgodnie z art. 9 ust. 2 tej samej ustawy osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1, pkt 2, 4-6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowym także z pozostałych, wszystkich lub wybranych, tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust. 2c i 7.
Art. 8 ust. 2c przewiduje zaś, że osoba, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4, której podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym miesiącu jest niższa od określonej w art. 18 ust. 4 pkt 5a, spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowymi z innych tytułów podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym również z innych tytułów. Zasady tej nie stosuje się, jeżeli łączna podstawa wymiaru składek z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4, lub innych tytułów osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a.
Jednocześnie Sąd Okręgowy przypomniał, że zgodnie z art. 12 powołanej ustawy, osoby podlegające ubezpieczeniom: emerytalnemu i rentowym podlegają także obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu. Jak wynika zaś z jej art. 13 pkt 2 obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu zleceniobiorcy podlegają od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie sporna była okoliczność, czy G. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w Z. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 1 do 28 lutego 2021r. i od 1 kwietnia 2021r., jak również, czy M. S. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek (...) Sp. z o.o. w Z. podlega dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym od 1 października 2020r., w których to okresach organ rentowy nie objął ich ubezpieczeniami z tytułu umowy zlecenia, gdyż nie wykonywali wówczas pracy określonej przedmiotem zawartych z odwołującą umów zlecenia.
Sąd zwrócił uwagę, iż znane jest mu orzecznictwo wskazujące, że tylko faktyczne realizowanie czynności wynikających z umowy zlecenia (umowy o pracę, wykonywania pracy w ramach prowadzenia działalności gospodarczej) uzasadnia objęcie ubezpieczeniem społecznym. Nie można jednaj tracić z pola widzenia, że orzecznictwo takie zostało ukształtowane na tle odmiennych stanów faktycznych, gdzie umowa zlecenia została zawarta np. dla obejścia przepisów, gdzie celem nie był zamiar realizacji czynności z zawartej umowy, lecz chęć uzyskania świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych (zasiłku chorobowego, zasiłku macierzyńskiego, itp.). Taka sytuacja nie występuje jednak w rozpoznawanej sprawie.
Oceniając bowiem kwestię podlegania przez zainteresowanych ubezpieczeniom społecznym w spornych okresach, nie można pomijać faktycznego zamiaru stron umowy zlecenia, jej przedmiotu, charakteru prowadzonej przez odwołującą działalności gospodarczej.
Zdaniem Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie wolą stron umowy zlecenia - co potwierdzili w swoich zeznaniach prezes zarządu odwołującej i zainteresowani - było nie tylko świadczenie przez zainteresowanych na rzecz odwołującej pracy w charakterze pracowników ochrony, w szczególności przy zabezpieczaniu imprez masowych, ale również - z uwagi na specyfikę działalności odwołującej - ich gotowość do świadczenia takiej pracy w przypadku zgłoszenia zapotrzebowania przez odwołującą.
Sąd podkreślił przy tym, że odwołująca - działająca w branży ochroniarskiej i zajmująca się głównie zabezpieczaniem imprez masowych, których organizacja jest uregulowana ustawowo - już na etapie przystępowania do przetargów na świadczenie usług zabezpieczania imprez masowych musiała spełniać pewne wymogi, w szczególności dysponować odpowiednią liczbą pracowników ochrony, posiadających określone kwalifikacje i uprawnienia. W tym celu zawierała z ochroniarzami umowy zlecenia na czas nieokreślony, budując w ten sposób bazę swoich pracowników ochrony. Specyfika jej działalności gospodarczej wymagała zatem, by posiadała bazę ”czynnych” pracowników ochrony, którzy wykonają - również w trybie pilnym, w przypadku nagłej informacji o konieczności zabezpieczenia imprezy masowej - zakontraktowane prace, co wyklucza zawieranie umów zlecenia z takimi osobami w dniu wykonania zlecenia. Zatem z uwagi na charakter działalności gospodarczej odwołującej zainteresowany, podobnie jak i inni zleceniobiorcy zatrudnieni w analogicznym charakterze, nie świadczyli pracy stale, lecz musieli pozostawać w gotowości do dyspozycji zleceniodawcy w przypadku, gdy ta zgłaszała zapotrzebowanie na udział w zabezpieczeniu imprezy masowej.
Sąd I instancji zaznaczył również, iż w spornych okresach zainteresowani faktycznie nie wykonywali pracy przy ochronie imprez masowych, czego odwołująca nie kwestionowała. W tym czasie, z uwagi na pandemię COVID-19 i liczne ograniczenia w organizowaniu imprez masowych, wydarzenia sportowe i artystyczno-rozrywkowe praktycznie nie odbywały się lub odbywały się bez udziału publiczności. Działalność odwołującej została zatem, z przyczyn od niej niezależnych, znacznie zredukowana. Wiązało się to przede wszystkim z tym, że zleceniobiorcy odwołującej - w tym zainteresowani - nie mogli fizycznie wykonywać umów zlecenia, tj. pracować przy zabezpieczaniu imprez masowych, co nie oznacza jednak, że byli oni zwolnieni od obowiązków wynikających z zawartych umów zleceń. Wręcz przeciwnie - zleceniobiorcy musieli być cały czas w gotowości do świadczenia pracy wynikającej z umowy, albowiem mogło się zdarzyć, że odwołująca zorganizuje ochronę imprezy masowej w trybie pilnym i będzie potrzebować pracowników ochrony. Sporne okresy dotyczą sytuacji nadzwyczajnej - zwłaszcza dla przedsiębiorców działających w branży sportowej, czy artystyczno-rozrywkowej, w której ograniczenia epidemiczne, jak również ich znoszenie, odbywało się często nagle, bez wcześniejszych zapowiedzi. Odwołująca w takiej sytuacji - nawet w przypadku odwołania w danym czasie wszystkich imprez masowych, które miała zabezpieczać - nie mogła sobie pozwolić na rozwiązanie umowy zlecenia ze zleceniobiorcami, czy z innymi pracownikami ochrony.
Zdaniem Sądu Okręgowego, należy nadto mieć na względzie, że umowy odwołującej z kontrahentami przewidywały zazwyczaj kary umowne w przypadku, gdyby nie była w stanie zapewnić odpowiedniej liczby pracowników ochrony do zabezpieczenia imprezy masowej.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd I instancji nie miał wątpliwości, że w spornych okresach G. S., jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u odwołującej, winien podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Strony zawarły jedną umowę na czas nieokreślony i zdaniem Sądu nie jest możliwe stwierdzenie, że umowa była nieważna w pewnych miesiącach, a w innych nadal wiązała strony.
Z kolei M. S. w spornych okresach winien podlegać dobrowolnym - z uwagi na to, że obowiązkowym ubezpieczeniom podlegał wówczas na podstawie umowy zlecenia w innej firmie ochroniarskiej - ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u odwołującej.
Sąd zaznaczył przy tym, że M. S. na rozprawie w dniu 22 lutego 2022r. również oświadczył, że chce podlegać ubezpieczeniom społecznym także z tytułu pracy u odwołującej. Został zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego w dniu 16 kwietnia 2019r. Miał prawo zostać objęty dobrowolnym ubezpieczeniem społecznym od 18 listopada 2020r.
Sąd Okręgowy wskazał także, że podstawą wydania zaskarżonych decyzji była okoliczność braku przychodu z umów zlecenia. W jego opinii, w ustalonym stanie faktycznym takie stanowisko jest nieuzasadnione. Odwołująca musi posiadać bazę osób, z których może korzystać przy ochronie imprez masowych. W takiej sytuacji umowa zlecenia winna stanowić podstawę objęcia ubezpieczeniami (obowiązkowymi i dobrowolnymi w razie zgody zleceniobiorcy), a brak zleceń stanowi o zerowej podstawie wymiaru składek. Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu nie zostało zakwestionowane przez Dyrektora NFZ. Nie może zaś być tak, że ta sama umowa stanowi podstawę wymiaru ubezpieczeniem zdrowotnym, a wyklucza objęcie ubezpieczeniami społecznymi, w sytuacji gdy nie ma przeszkód do objęcia ubezpieczeniami społecznymi.
W konsekwencji, w oparciu o art. 477 14 § 2 k.p.c. Sąd I instancji orzekł o zmianie zaskarżonych decyzji, jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach zastępstwa procesowego wskazując art. 98 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Apelację od przedstawionego orzeczenia wywiódł organ rentowy, zaskarżając wyrok w całości.
Powołując się na zarzut:
-
-
naruszenia przepisu postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 k.p.c. poprzez ocenę dowodów sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego i zasadami logicznego rozumowania, a to dowodów z zeznań zainteresowanego, odwołującej oraz dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, co skutkowało błędnymi ustaleniami faktycznymi w zakresie ustalenia faktycznej potrzeby płatnika składek w zakresie zgłoszenia ubezpieczonego z tytułu umowy zlecenia w spornym okresie,
-
-
naruszenia prawa materialnego, a to art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 w związku
z art. 13 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 83
oraz art. 58 § 1 k.c., poprzez uznanie, że ubezpieczony w spornym okresie
podlegał ubezpieczeniom społecznym jako zleceniobiorca, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że pracy tej jako zleceniobiorca faktycznie nie świadczył
- skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołań oraz orzeczenie o kosztach postępowania, względnie domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji i pozostawienia temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Odwołująca wniosła o oddalenia apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego zasłużyła na częściowe uwzględnienie, choć z zasadniczo odmiennych, niż podniesione w niej, względów.
Spór w rozpatrywanym przypadku sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy zawarte pomiędzy (...) Spółką z o.o. w Z. a G. S. i M. S. umowy zlecenia, a w istocie umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia - stanowią tytuł do polegania obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu - w przypadku G. S. i dobrowolnemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym - odnośnie M. S..
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024r. poz. 497), obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej ”zleceniobiorcami”, oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4. Z kolei stosownie do art. 13 pkt 2 tej samej ustawy, zleceniobiorcy podlegają obowiązkowo wymienionym powyżej ubezpieczeniom od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Wypada nadto dodać, iż stosownie do treści art. 9 ust. 2 powyższej ustawy, osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych, tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust. 2c i 7, wedle zaś jej art. 14 ust. 1 objęcie dobrowolnie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi albo chorobowym następuje od dnia wskazanego odpowiednio w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 36 ust. 10 albo 14, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym zgłoszenie zostało złożone w Zakładzie, z zastrzeżeniem ust. 1a.
W myśl z kolei art. 36 ust. 5, osoby, które są obejmowane ubezpieczeniami społecznymi na zasadach dobrowolności, zgłaszają wniosek o objęcie ich ubezpieczeniem w terminie przez nie wybranym.
Bezspornym jest, iż w spornym okresie od 1 października 2020r. M. S. posiadał wcześniejszy tytuł do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu wynikający z faktu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia na rzecz innego płatnika składek, wobec czego z chwilą zawarcia umowy zlecenia z (...) Spółką z o.o. w Z. mógł podlegać ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu jedynie dobrowolnie, na swój wniosek, zgłoszony w wybranym przez siebie terminie.
Jak wynika tymczasem z nadesłanych Sądowi Apelacyjnemu przez organ rentowy dokonanych przez odwołującą zgłoszeń, od 1 października 2020r. M. S. został zgłoszony przez tego płatnika składek do obowiązkowych ubezpieczeniem emerytalnego, rentowych i wypadkowego.
Skoro zatem w omawianym okresie M. S. z tytułu zawartej z (...). Spółką z o.o. umowy zlecenia od 1 października 2020r. mógł podlegać wyłącznie dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, zaskarżona decyzja organu rentowego stwierdzająca, że jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u odwołującej nie podlega dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym od 1 października 2020r., gdyż wniosku o objęcie tego rodzaju ubezpieczeniem nigdy nie złożył, uznać trzeba za prawidłową, niezależnie od podnoszonych okoliczności związanych ze sposobem wykonywania owej umowy, co z mocy art. 386 § 1 k.p.c. musiało skutkować zmianą zaskarżonego wyroku w tej części, czemu Sąd Apelacyjny dał wyraz w pkt 1 swojego orzeczenia.
Jednocześnie Sąd II instancji nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego możliwe jest bowiem istnienie ważnej umowy zlecenia pomimo jej niewykonywania w pewnych okresach, podobnie jak może istnieć stosunek pracy pomimo faktycznego niewykonywania pracy przez pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012r., II UK 84/12). W odniesieniu do stosunku pracy dotyczy to nie tylko przewidzianych prawem przerw w wykonywaniu pracy (np. urlopu wypoczynkowego), przerw w wykonywaniu pracy i zapłacie wynagrodzenia za pracę (np. urlop bezpłatny, okres pobierania zasiłku chorobowego, macierzyńskiego lub opiekuńczego), lecz także okresu niewykonywania pracy z powodu przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy. W tym ostatnim wypadku stosunek pracy istnieje do czasu ustania w sposób przewidziany prawem także wtedy, gdy pracownik nie wykazuje gotowości do jej wykonywania.
W przypadku umowy zlecenia nie przewidziano urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego, przestoju - czyli instytucji regulowanych przepisami Kodeksu pracy. Inaczej jest już jednak w odniesieniu do zasiłku chorobowego - art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia
25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity: Dz.U. z 2022r., poz. 1732), czy zasiłku macierzyńskiego - art. 29 ust. 1 pkt 1 owej ustawy lub zasiłku opiekuńczego - jej art. 32 ust. 1. Powyższe świadczenia przysługują zleceniobiorcy zgłoszonemu do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Zatem co do zasady występują okresy niewykonywania pracy w czasie trwania umowy zlecenia, które nie skutkują wygaśnięciem czy rozwiązaniem tej umowy.
W przedmiotowej sprawie G. S. zawarł z odwołującą umowę zlecenia, na podstawie której wykonywał pracę polegającą na świadczeniu usług ochrony. W związku z lockdownem z powodu Covid-19 imprezy masowe, w czasie których wykonywał pracę zostały ograniczone i odwoływane. Nikt nie wiedział jak rozwinie się sytuacja związana z pandemią Covid-19, jakie będą ograniczenia w organizacji imprez masowych i jak długo będą trwały. Jednak biorąc pod uwagę uregulowania z rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020r., poz. 1758 ze zm.) oraz kolejnego rozporządzenia Rady Ministrów z 26 listopada 2020r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020r., poz. 2091 ze zm.) strony umowy zlecenia mogły uznać, że ograniczenia są czasowe, sytuacja jest dynamiczna. W związku z powyższym umowa zlecenia nie została rozwiązana. Jak wynika z materiału dowodowego zgodną wolą stron było kontynuowanie umowy zlecenia i oczekiwanie przez G. S. na wezwanie w razie potrzeby, w związku z czym uznać należy, że strony przedmiotowej umowy wprowadziły do niej postanowienie o braku świadczenia pracy przez G. S. w czasie lockdownu i oczekiwaniu przez niego na wezwanie. Zatem było to postanowienie zbliżone do instytucji przestoju uregulowanej w art. 81 k.p.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, takie postanowienie w umowie zlecenia nie jest sprzeczne z ustawą, ani nie ma na celu obejścia ustawy, nie jest też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, o czym mowa w art. 58 § 1 i 2 k.c. Oświadczenia woli stron nie były także złożone dla pozoru - art. 83 § 1 k.c., co oznacza, iż mowa zlecenia zawarta na okres od 2 kwietnia 2019r. była ważna i stanowiła tytuł do podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym.
Podkreślić przy tym wypada, że okoliczność, iż zleceniobiorca w danym miesiącu nie osiągnął żadnego przychodu nie pociąga za sobą skutku w postaci wygaśnięcia obowiązku ubezpieczeń społecznych (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2024r., I USKP 24/24 niepublikowany).
Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Apelacyjny uznając apelację organu rentowego w powyższej części za bezzasadną, na mocy art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 100 k.p.c.
/-/ SSA Antonina Grymel
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Data wytworzenia informacji: