III AUa 524/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2016-02-18

Sygn. akt III AUa 524/15 w brzmieniu po sprostowaniu

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lutego 2016 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach

Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący

SSA Witold Nowakowski (spr.)

Sędziowie

SSA Alicja Kolonko

SSA Wojciech Bzibziak

Protokolant

Radosław Gaj

po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2016r. w Katowicach

sprawy z odwołania J. B. (J. B. )

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S.

o prawo do emerytury

na skutek apelacji ubezpieczonego J. B.

od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach

z dnia 13 stycznia 2015r. sygn. akt XI U 48/14

oddala apelację.

/-/SSA A.Kolonko /-/SSA W.Nowakowski /-/SSA W.Bzibziak

Sędzia Przewodniczący Sędzia

Sygn. akt III AUa 524/15

UZASADNIENIE

Zaskarżoną decyzją Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. odmówił J. B. prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, bowiem nie udokumentował na dzień 1 stycznia 1999 r. wymaganego 15-letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, wykonywanego stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Organ rentowy nie zaliczył okresów zatrudnienia
w firmie (...) S.A. w D. na stanowiskach: malarz konstrukcji metalowych i urządzeń przemysłowych, monter instalacji ciepłochronnych: od 1 sierpnia 1980 r. do 29 lipca 1990 r., od 6 sierpnia 1990 r. do 16 września 1992 r. i od 1 października 1992 r. do 17 czerwca 1993 r., bowiem na podstawie świadectwa wykonywania pracy
w warunkach szczególnych i wyjaśnień likwidatora z 12 grudnia 2013 r. nie można jednoznacznie ustalić, w jakich okresach i na jakich stanowiskach ubezpieczony wykonywał pracę. Ponadto, z zaświadczeń o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z 18 września 2000 r. wynika, że ubezpieczony przebywał na budowach eksportowych w latach 1983-1993
z macierzystego zakładu pracy oraz korzystał z urlopów bezpłatnych od 30 lipca 1990 r.
do 5 września 1990 r. i od 17 września 1992 r. do 30 września 1990 r. Przedłożone przez ubezpieczonego świadectwo wykonywania pracy w warunkach szczególnych jest sprzeczne
z przedstawionymi wcześniej dokumentami.

W odwołaniu J. B. domagał się jej zmiany i przyznania prawa do emerytury, bowiem pracował w firmie (...) w D.
na stanowisku montera izolacji termicznych – blacharza i malarza.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie i wywodził jak
w zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy w Katowicach stwierdził, że bezspornie, urodzony w dniu (...) ubezpieczony, w dniu 25 listopada 2013 r. wystąpił z wnioskiem o emeryturę
i przekazanie środków zgromadzonych w OFE za pośrednictwem ZUS-u na dochody budżetu państwa. Na dzień 1 stycznia 1999 r. udowodnił 25 lat okresów składkowych
i nieskładkowych w tym 2 lata, 9 miesięcy i 21 dni pracy w warunkach szczególnych,
na stanowisku operatora spycharki od 29 czerwca 1977 r. do 14 kwietnia 1978 r.
i na stanowisku pracownika robót torowych od 15 kwietnia 1978 r. do 19 kwietnia 1980 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że przedsiębiorstwo (...) (od 1992 r. (...) S.A.), wykonywało roboty termoizolacyjne i antykorozyjne różnych urządzeń przemysłowych w kraju i za granicą, do tych prac zatrudniało malarzy konstrukcji stalowych na wysokości oraz monterów izolacji termicznych – blacharzy. Montaż izolacji termicznej polegał na malowaniu antykorozyjnym, ułożeniu warstwy wełny mineralnej, siatki ogrodzeniowej i zamontowaniu na końcu blachy ocynkowanej. Blachy do zamontowania były przygotowywane na warsztacie przez blacharzy a następnie montowane przez tychże blacharzy-monterów izolacji termicznych na urządzeniach przemysłowych.

W tym przedsiębiorstwie ubezpieczony był zatrudniony od 15 maja 1980 r.
do 17 czerwca 1993 r. w pełnym wymiarze czasu pracy, jako mechanik samochodowy, malarz, monter izolacji termicznej – blacharz, a w trakcie zatrudnienia uzyskał kwalifikacje kierowcy wózka akumulatorowego i spalinowego oraz operatora sprężarek i urządzeń ciśnieniowych. W okresach od 1 sierpnia 1980 r. do 29 lipca 1990 r., od 6 sierpnia 1990 r.
do 16 września 1992 r. i od 1 października 1992 r. do 17 czerwca 1993 r., ubezpieczony wykonywał prace blacharskie przy przygotowywaniu elementów izolacji i prace przy montażu tej izolacji termicznej na instalacjach cieplnych i technologicznych
w elektrowniach, ciepłowniach, hutach, zakładach chemicznych i innych zakładach produkcyjnych (w zakładach kabli w B. przy izolacji wody ciepłej i zimnej), a jedynie czasami prace malarskie takich instalacji na wysokości. Korzystał z urlopów bezpłatnych: od 30 lipca 1990 r. do 5 sierpnia 1990 r. oraz od 17 września 1992 r. do 30 września 1992 r.
a pracę na budowach eksportowych z macierzystego zakładu pracy wykonywał w okresach: od 28 maja 1983 r. do 30 kwietnia 1986 r., od 31 maja 1987 r. do 7 sierpnia 1987 r.,
od 18 października 1989 r. do 8 maja 1990 r., od 9 października 1990 r. do 15 grudnia 1990 r., od 5 lutego 1991 r. do 12 lipca 1991 r., od 19 lutego 1992 r. do 23 kwietnia 1992 r.,
od 10 maja 1992 r. do 2 lipca 1992 r., od 20 sierpnia 1992 r. do 16 września 1992 r.,
od 17 listopada 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. i od 1 stycznia 1993 r. do 9 lutego 1993 r.

Za okres pracy na budowach eksportowych pracodawca 18 września 2000 r.
w zaświadczeniach o zatrudnieniu i wynagrodzeniu podał zarobki zastępcze pracowników zatrudnionych w tej firmie na stanowisku blacharza i blacharza-montera, jednocześnie wskazując, że taki rodzaj czynności wykonywał ubezpieczony w tym przedsiębiorstwie
w okresie zatrudnienia. W świadectwie pracy w szczególnych warunkach (bez daty) podpisanym z upoważnienia likwidatora przez kierownika działu księgowości i finansów E. S. poświadczono, że ubezpieczony w całym okresie zatrudnienia od 15 maja 1980 r. do 17 czerwca 1993 r. stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywał prace malarza, montera izolacji termicznej - blacharza wymienione w wykazie, dział V, pozycja - punkt 6,5 załącznika numer 1 do zarządzenia nr 9 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z 1 sierpnia 1983 r. (w budownictwie – prace przy montażu konstrukcji metalowych na wysokości i prace malarskie konstrukcji na wysokości).

Powyższe ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy oparł przede wszystkim na dowodach
z dokumentów (świadectw pracy i zaświadczeń pracodawcy złożonych do akt ZUS ), bowiem akta osobowe ubezpieczonego, przechowywane przez likwidatora (...) S.A. E. S. zaginęły, a doprowadzenie likwidatora na rozprawę w charakterze świadka okazało się niemożliwe. Zeznaniom świadków K. B. i J. K. oraz ubezpieczonego Sąd dał wiarę jedynie w tym zakresie, w jakim znalazły one potwierdzenie w niebudzących wątpliwości dokumentach zatrudnienia ubezpieczonego. Przy czym za wiarygodne Sąd uznał świadectwo pracy z 1993 r. i zaświadczenia Rp-7 z 2000 r., bowiem były sporządzone przez pracodawcę bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia (świadectwo pracy), bądź w związku
z ubieganiem się o ustalenie wysokości kapitału początkowego w 2000 r. i nie były kwestionowane, aż do niniejszego sporu.

Skoro zatem ze świadectwa pracy z 1993 r., z zaświadczeń pracodawcy z 2000 r., jak również wprost z twierdzeń ubezpieczonego w odwołaniu wynika, że w okresie zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...) S.A. wykonywał pracę montera i blacharza, a to znajduje pełne potwierdzenie w pisemnych wyjaśnieniach likwidatora z dnia 1 grudnia 2013 r. (spółka zatrudniała monterów - blacharzy), jak również w zeznaniach świadków, co do tego,
że wykonanie izolacji termicznych wymagało uprzedniego wykonania prac blacharskich
w warsztacie i prace te wykonywali blacharze-monterzy tych blach, to nie ma podstaw
do uznania za wiarygodne zeznań świadków i ubezpieczonego, że akurat on nie wykonywał żadnych prac blacharskich tylko wyłącznie prace polegające na montażu izolacji. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom świadków i ubezpieczonego,
że ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu w okresie zatrudnienia od 1 sierpnia
1980 r. do 29 lipca 1990 r., od 6 sierpnia 1990 r. do 16 września 1992 r. i od 1 października 1992 r. do 17 czerwca 1993 r. wykonywał tylko prace polegające na montażu izolacji termicznych, albowiem były sprzeczne z dowodami z dokumentów, a zeznania ubezpieczonego również wewnętrznie sprzeczne i niespójne. Zeznania świadków w tym względzie nie mogły być podstawą ustaleń również dlatego, że jedynie czasami wykonywali pracę z ubezpieczonym, nie pracowali z nim na budowach eksportowych, stąd nie mają wiedzy jaką pracę faktycznie wykonywał. Ponadto, świadek J. K. sam dochodzi prawa do emerytury ze względu na pracę w (...) S.A. i charakter tej pracy był przedmiotem ustaleń w sprawie przed tamt. Sądem sygn. akt XI U 2888/13.

W ocenie Sądu Okręgowego zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje też podstaw do ustalenia, że ubezpieczony stale wykonywał prace polegające na malowaniu konstrukcji metalowych na wysokości, albowiem jak wynika z zeznań świadków
i ubezpieczonego prace te wykonywał jedynie czasami i tylko wtedy, gdy technologia prac izolacyjnych wymagała takiego malowania. W tej sytuacji nie było podstaw, aby dać wiarę treści kolejnego świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach z dnia
13 listopada 2013 r. wystawionego przez likwidatora E. S., że ubezpieczony
w okresach od 1 sierpnia 1980 r. do 29 lipca 1990 r., od 6 sierpnia 1990 r. do 16 września 1992 r. i od 1 października 1992 r. do 17 czerwca 1993 r. wykonywał prace malarskie konstrukcji na wysokości na stanowisku malarza konstrukcji metalowych i urządzeń przemysłowych i prace antykorozyjne oraz termoizolacyjne urządzeń i instalacji technologicznych na stanowisku montera izolacji ciepłochronnych, wymienione w wykazie A, dział V, poz.6 i dział IV, poz.38, pkt 1 i 15, załącznika numer 1 do zarządzenia nr 9 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z 1 sierpnia 1983 r. (w chemii – prace antykorozyjne i termoizolacyjne urządzeń i instalacji technologicznych na stanowisku zestawiacz surowców i mieszanek i monter izolacji ciepłochronnych oraz w budownictwie – prace malarskie konstrukcji na wysokości). Treść tego świadectwa jest oczywiście sprzeczna z wcześniejszymi dokumentami poświadczającymi wykonywanie przez ubezpieczonego pracy montera-blacharza i z wyjaśnieniami tego likwidatora z dnia 12 grudnia 2013 r.,
że Spółka zatrudniała monterów izolacji – blacharzy, co z kolei jest spójne z treścią świadectwa pracy wystawionego ubezpieczonemu w 1993 r.

Praca ubezpieczonego na stanowisku montera izolacji termicznych - blacharza nie polegała na zestawianiu surowców i mieszanek, nie polegała wyłącznie na montowaniu izolacji ciepłochronnych, nie była też wykonywana wyłącznie w zakładach chemicznych, zatem w branży chemicznej, stąd zakwalifikowanie jej do prac stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywanej w tej branży (pracy w chemii na stanowisku zestawiacza surowców
i mieszanek przy pracach termoizolacyjnych urządzeń technologicznych - Dział IV wykazów, poz. 38) było oczywiście bezzasadne i takiej treści świadectwo w 2013 r. w ocenie Sądu Okręgowego zostało sporządzone wyłącznie na użytek ubiegania się przez ubezpieczonego o wcześniejszą emeryturę.

Materiał dowodowy sprawy uzasadniał zatem przyjęcie, że w spornym okresie
w trakcie zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...) S.A. ubezpieczony wykonywał prace przy montażu izolacji termicznych, ale nie ma podstaw do przyjęcia, że prace te wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Zatrudniany był bowiem również jako blacharz. Skoro do obowiązków blacharzy w tym przedsiębiorstwie należały prace warsztatowe – przygotowanie blach niezbędnych do montażu izolacji, to ubezpieczony również te prace musiał wykonywać, zatem obok prac monterskich, wykonywał również prace blacharskie .

Ubezpieczony początkowo w sporze utrzymywał, że pracę w warunkach szczególnych wykonywał wyłącznie w firmie (...) S.A. Dopiero w toku sporu podniósł, że taką pracę wykonywał również w Spółce (...) i w Hucie (...).

Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom ubezpieczonego, że stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace montera izolacji w okresie zatrudnienia
w Przedsiębiorstwie (...), Spółce Cywilnej (...) w B. w okresie od 7 stycznia 1995 r. do 31 lipca 1995 r., bowiem z dokumentów w aktach osobowych wynika, że ubezpieczony wykonywał prace blacharza a pracodawca nie wydał ubezpieczonemu świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych za ten okres, zaś w toku postępowania ubezpieczony nie naprowadził żadnych dowodów na podnoszone przez siebie okoliczności.

W ocenie Sądu Okręgowego nie zasługiwały też na wiarę zeznania ubezpieczonego, że pracę w warunkach szczególnych wykonywał również w (...) Spółce z o.o.
na stanowisku montera izolacji w okresie od 26 sierpnia 1996 r. do 21 lutego 1997 r. w kraju i od 7 lipca 1997 r. do 31 grudnia 1999 r. na budowie eksportowej w RFN. Za ten okres pracodawca wydał ubezpieczonemu świadectwa pracy, w których wskazał, że ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych, a w toku postępowania ubezpieczony nie naprowadził żadnych dowodów na okoliczność, że w tych okresach wykonywał prace
w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

W okresie od 5 lipca 1973 r. do 23 października 1974 r. ubezpieczony był zatrudniony w byłej Hucie (...), początkowo (do 5 października 1973 r. na stanowisku tokarza), a następnie na stanowisku szlifierza-nastawiacza. Sąd Okręgowy stwierdził, że nie można było zatem dać wiary zeznaniom ubezpieczonego, że w całym okresie wykonywał wyłącznie prace szlifierza, albowiem były sprzeczne z dowodami z dokumentów.

W ocenie Sądu Okręgowego zeznania ubezpieczonego, które nie znajdują pełnego potwierdzenia w dokumentach, w aktach osobowych albo wręcz pozostają z nimi
w sprzeczności, nie mogą być uznane za wiarygodne i stanowić podstawy ustaleń sądu
w postępowaniu o ustalenie prawa do wcześniejszej emerytury.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy wskazał dyspozycje: art. 184 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.), 2 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43
z późn. zm.) i stwierdził, że w wykazie A będącym załącznikiem do tego rozporządzenia wskazane zostały rodzaje prac uznawanych za prace w szczególnych warunkach lub
w szczególnym charakterze, których wykonywanie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy uprawnia do emerytury we wcześniejszym wieku.

Prace blacharskie nie zostały zaliczone do prac w szczególnych warunkach w wykazie A, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, a wynikiem postępowania dowodowego
w sprawie jest ustalenie, że w okresie zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...) S.A. oraz
w (...) S.C. ubezpieczony takie prace wykonywał.

Praca montera izolacji została zaliczona do prac w szczególnych warunkach jedynie:

- w energetyce - praca montera izolacji - prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń cieplnych (Dział II, poz. 31);

- w chemii - praca montera izolacji ciepłochronnej przy pracach antykorozyjnych
i termoizolacyjnych urządzeń i instalacji technologicznych (Dział IV, poz. 38);

- budownictwie - praca izolarza przy robotach wodno-kanalizacyjnych oraz budowie rurociągów w głębokich wykopach (Dział V, poz.1)oraz przy wykonywaniu konstrukcji nadbrzeży falochronów oraz innych budowli hydrotechnicznych w nawodnionych wykopach lub na styku woda-ląd (Dział V, poz. 7).

W ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy zebrany w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, że ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze wykonywał pracę izolarza przy robotach wodno-kanalizacyjnych oraz przy budowie rurociągów w głębokich wykopach, czy wykonywaniu konstrukcji nadbrzeży falochronów oraz innych budowli hydrotechnicznych
w nawodnionych wykopach lub na styku woda-ląd.

Wynikiem postępowania dowodowego w sprawie jest ustalenie, że (...) S.A. było przedsiębiorstwem wyspecjalizowanym w zakresie robót antykorozyjnych
i termoizolacyjnych, a ubezpieczony w okresie zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie wykonywał prace przy montażu izolacji termicznych na różnych instalacjach cieplnych
i urządzeniach technologicznych w elektrowniach, ciepłowniach, hutach, zakładach chemicznych i innych zakładach produkcyjnych i prace blacharskie przy przygotowywaniu blach niezbędnych w technologii wykonywanych przez przedsiębiorstwo izolacji termicznych. Praca faktycznie wykonywana przez ubezpieczonego nie polegała zatem wyłącznie na montowaniu instalacji termicznych i takiej pracy ubezpieczony nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Ponadto, prace te były wykonywane również na urządzeniach technologicznych hut
i zakładów produkcyjnych spoza branży chemicznej i energetycznej, nie ma zatem i z tej przyczyny możliwości zakwalifikowania prac ubezpieczonego do prac ujętych w Dziale II poz.31, lub w Dziale IV poz.38 wykazów.

Ubezpieczony nie wykonywał zatem stale i w pełnym wymiarze czasu prac
w warunkach szczególnych w okresie zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...) S.A., zatem na dzień 1 stycznia 1999 r. nie legitymuje się 15-letnim okresem pracy w warunkach szczególnych uprawniających do emerytury.

Sąd Okręgowy dodał, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia spraw pozostają okresy zatrudnienia w Hucie (...), czy w (...) s.c., i (...) Spółce z o.o., bowiem ich suma po doliczeniu do okresów już uznanych nie daje 15 lat wymaganej pracy na dzień
1 stycznia 1999 r. Niemniej jednak, również te okresy nie mogą być uwzględnione jako okresy zatrudnienia stale i w pełnym wymiarze w warunkach szczególnych, bowiem prac wykonywanych przez ubezpieczonego w tych okresach również nie można zakwalifikować pod którąkolwiek z pozycji wykazów takiej pracy.

Z tych przyczyn odwołanie zostało oddalone.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pełnomocnik ubezpieczonego, zarzucając:

- naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(t.j. Dz. U. 2004 Nr 39
poz. 353 ze zm.) w zw. z § 2 ust. 1 i 2, i § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia
7 lutego 1993 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.) przez błędną wykładnię i przyjęcie, iż ubezpieczony nie wykazał, że pracę w szczególnych warunkach wykonywał stale i w pełnym wymiarze, stąd nie udowodnił wymaganego przepisami okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach uprawniającego do wcześniejszej emerytury,
a wykonywanie innych dodatkowych czynności podczas pracy zasadniczej wyklucza uznanie, że jest to praca stała i w pełnym wymiarze, podczas gdy czynności wykonywane przez ubezpieczonego jako blacharz miały jedynie charakter incydentalny, a ponadto wiązały się
z charakterem wykonywanej pracy i były jej integralną częścią, albowiem stanowiły element prac w ramach prac izolacyjnych; określenie wielu stanowisk pracy ubezpieczonego
w dokumentacji pracowniczej na przestrzeni lat świadczy o tym, że faktycznie ubezpieczony nie mógł pracować stale przez wymagany okres na stanowisku monter izolacji, podczas gdy dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy,
a ubezpieczony mimo zagubienia jego dokumentacji pracowniczej i braku możliwości potwierdzenia wszystkich faktów za pomocą dokumentów, faktycznie wykonywał prace jako monter izolacji termicznej,

- naruszenie przepisów postępowania - art. 233 § 1 kpc przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nierozważeniu zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wszechstronny i dokonania jego oceny z pominięciem istotnej części materiału, to jest dowodów z dokumentów, w których wprost wskazano, iż ubezpieczony wykonywał pracę
w szczególnych warunkach, a nadto zeznań świadków w części dotyczącej wykonywania przez ubezpieczonego pracy w warunkach szczególnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy w ten sposób, iż w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że ubezpieczony nie udowodnił 15-letniego okresu pracy w szczególnych warunkach,

- naruszenie przepisów postępowania - art. 328 § 2 kpc przez pominięcie wymaganych elementów uzasadnienia, a to pominięciu przy wnioskowaniu przez Sąd (mimo przyjęcia faktów za ustalone) faktu, że ubezpieczony otrzymywał mleko i posiłki regeneracyjne z uwagi na charakter wykonywanej pracy, a nadto na pominięciu kwestii dokumentacji pracowniczej Ubezpieczonego w (...) i Hucie (...) znajdującej się w aktach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., co miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych stale i w pełnym zakresie.

Skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie przez przyznanie ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury, zasądzenie od organu rentowego
na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie, w przypadku zaistnienia przesłanek określonych
w art. 386 § 4 kpc, o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

Na uzasadnienie skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo przyjął, iż ubezpieczony nie wykazał wymaganego przepisami okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach uprawniającego do wcześniejszej emerytury.

Ubezpieczony w trakcie całego spornego okresu wykonywał pracę w warunkach szczególnych, a to pracował jako monter i malarz na wysokościach, tj. obowiązki ubezpieczonego polegały na montowaniu izolacji watą szklaną lub wełną mineralną oraz malowaniu rur, kanałów, kominów i zbiorników. Montowanie odbywało się także na znacznych wysokościach.

Świadkowie przesłuchiwani w toku postępowania przed Sądem I instancji, szczegółowo wskazali jak wyglądała forma pracy w przedsiębiorstwie (...).
Co do zasady firma (...) zatrudniała malarzy konstrukcji stalowych na wysokości oraz monterów izolacji termicznych, albowiem przedsiębiorstwo wykonywało roboty termoizolacyjne i antykorozyjne urządzeń przemysłowych. Prace takie pracownicy wykonywali tak w Polsce jak i za granicą na budowach eksportowych - w tym również ubezpieczony.

Jak słusznie zauważył i opisał w uzasadnieniu Sąd I instancji, cały montaż izolacji termicznej polegał na malowaniu antykorozyjnym, ułożeniu warstwy wełny mineralnej, siatki ogrodzeniowej i zamontowaniu na końcu blachy ocynkowanej. Blachy do zamontowania były przygotowywane na warsztacie przez blacharzy, a następnie montowane przez tychże blacharzy monterów izolacji termicznych na urządzeniach przemysłowych.

Ubezpieczony wykonywał prace polegające na montażu instalacji i jej malowaniu na wysokościach, co spełnia wymagania określone w wykazie A dział V załącznika numer 1
do Zarządzenia nr 9 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia
1 sierpnia 1983 r.

Ubezpieczony przy okazji wykonywanej pracy montera i malarza na wysokościach, wykonywał również czasami prace blacharskie w sytuacji gdy praca tego wymagała, jednakże prace te jeśli były wykonywane przez ubezpieczonego w ramach potrzeby pracodawcy, nie stanowiły stałych obowiązków ubezpieczonego w ramach stanowiska pracy montera,
a dotyczyły wykonywanych izolacji. Czynności te miały charakter incydentalny w związku
z wykonywaniem obowiązków montowania blach przy izolacjach i miały charakter krótkotrwały.

Ponadto ubezpieczony wspomniane blachy montował przy izolacjach, zatem faktycznie były to prace izolacyjne, a nie blacharskie, co wynika bezpośrednio z zeznań świadków złożonych w toku postępowania przed Sądem I instancji.

Z zeznań świadków wynika również, że blacharze w firmie (...) pracowali na warsztacie i musieli mieć w tym celu wyższe kompetencje. Montowanie blachy przez ubezpieczonego odbywało się w ramach prac izolacyjnych, które zaliczane są
do wykazu prac w warunkach szczególnych.

Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku nawet nie odniósł się do kwestii ilości czasu poświęcanego przez ubezpieczonego na czynności blacharskie, przyjmując z góry, że to było równoległe i główne zajęcie ubezpieczonego razem z wykonywaniem czynności malarza
i montera na wysokościach. Tymczasem stan faktyczny sprawy i poczynione ustalenia nie dają podstaw do tak kategorycznego stwierdzenia. Monter i malarz podczas wykonywania swoich czynności musi również czasami wykonać inne prace, np. blacharskie przy montowaniu blach przy izolacjach - ale stanowiące integralną część jego pracy, co jednakże nie może być interpretowane przez Sąd rozszerzająco.

Skarżący przywołał stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyrok z dnia
12 kwietnia 2012 r. sygn. II UK 233/2011 (Lex Polonica 5033377) „Jeśli czynności wykonywane w warunkach nienarażających na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia mają charakter incydentalny, krótkotrwały, uboczny w stosunku do czynności podstawowych kwalifikowanych jako praca w szczególnych warunkach, to nie ma podstaw, aby tej pracy nie zaliczać do okresu uprawniającego do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym
na podstawie art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Tekst jednolity: Dz. U. 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.)”.

Podniósł ponadto, że prawo do emerytury w wieku niższym od powszechnego z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest ściśle związane z szybszą utratą zdolności do zarobkowania z uwagi na szczególne warunki lub szczególny charakter pracy. Ubezpieczony z uwagi na charakter wykonywanej pracy otrzymywał mleko i posiłki regeneracyjne, co wynika bezpośrednio z wyjaśnień ubezpieczonego, a co Sąd I instancji pominął przy ustalaniu stanu faktycznego. Posiłki te zapewniane są przez pracodawcę nieodpłatnie w celu profilaktycznym właśnie pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych. Zatem stwierdzić należy, że gdyby rzeczywiście ubezpieczony nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach,
nie otrzymywałby dodatkowych świadczeń od pracodawcy w tej postaci.

Nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy kwestia jak długo świadkowie wykonywali pracę z ubezpieczonym. W zupełności wystarczy wspólne wykonywanie pracy przez pewien czas w różnych okresach, aby móc swobodnie ocenić jaką pracę wykonuje osoba współpracująca. Doprowadziłoby to do absurdu, kiedy to ubezpieczony dochodzący prawa
do wcześniejszej emerytury, musiałby powołać świadków na praktycznie każdy dzień pracy celem weryfikacji czy wykonywał dane czynności stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Istotnym w niniejszej sprawie jest, że akta pracownicze ubezpieczonego w (...) zaginęły, z tego tez względu zostało wydane w 2013 r. przez likwidatora świadectwo pracy właśnie dotyczące pracy w warunkach szczególnych. Prawdą jest,
że likwidator E. S. w wyjaśnieniach z dnia 12 grudnia 2013 r. wskazała, iż Spółka zatrudniała monterów izolacji-blacharzy, jednakże wskazała, że ubezpieczony wykonywał prace monterskie i malarskie na wysokościach, w hutach, słupach wysokiego napięcia, silosach i elektrowniach. Jeszcze raz podniosła, że ubezpieczony wspomniane blachy montował przy izolacjach, zatem faktycznie były to prace izolacyjne, a nie blacharskie.

Likwidator ponadto potwierdził, że w zakres obowiązków pracowniczych ubezpieczonego wchodziło układanie izolacji, w tym również szkodliwego dla zdrowia azbestu. Zatem z samego zakresu zatrudnienia osób w (...) nie można wywodzić zakresu obowiązków i stanowiska pojedynczej osoby, tj. ubezpieczonego. Ponadto sam likwidator potwierdził, że ubezpieczony nie wykonywał prac blacharza, albowiem faktycznie były to prace izolacyjne, a wykonywał inne wyspecjalizowane prace
w uciążliwych warunkach, co stanowiło podstawę do wydania świadectwa pracy
w warunkach szczególnych.

Nieuzasadnione i nieobiektywne jest też kwestionowanie przez Sąd zeznań świadka J. K. z uwagi na fakt, że świadek ten sam dochodzi prawa do emerytury
we wcześniejszym wieku. Ubezpieczony nie ma żadnego interesu w rozstrzygnięciu sprawy świadka J. K. i sprawa ta ubezpieczonego nie dotyczy. Wręcz przeciwnie,
w szczególności w przypadku przedsiębiorstw z lat 80 i 90-tych, kiedy dokumentacja pracownicza przedsiębiorstwa często ginie, zeznania świadków w takich sytuacjach stanowią praktycznie jedyną możliwość udowodnienia roszczenia.

Sąd w uzasadnieniu wskazał, iż dał wiarę zeznaniom świadków i ubezpieczonego tylko w tym zakresie, w jakim znajdowały one potwierdzenie w wybranych przez Sąd dokumentach zatrudnienia ubezpieczonego. W ocenie skarżącego zeznania świadków dotyczące jednego zagadnienia nie mogą być częściowo wiarygodne, a częściowo nie.

Nadto dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy. Świadkowie zgodnie zeznali, iż ubezpieczony stale i pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace na wysokościach w charakterze montera i malarza, a nadto wynika to
ze świadectwa pracy wystawionego w 2013 r. po zaginięciu akt pracowniczych ubezpieczonego, jak i z samych wyjaśnień ubezpieczonego.

Zatem tylko faktycznie wykonywana praca świadczy o tym czy można ją zakwalifikować jako pracę w warunkach szczególnych - co przyjmuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a co wskazał ubezpieczony w odwołaniu - wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 1 czerwca 2010 r. sygn. III UK 21/120 (LEX nr 616938).

Zatem w ocenie ubezpieczonego ocena materiału dowodowego jest w powyższym zakresie błędna, co miało wpływ na treść wydanego wyroku.

Ponadto Sąd pierwszej instancji pominął kwestię weryfikacji dokumentacji pracowniczej ubezpieczonego w (...) i Hucie (...) znajdującej się w aktach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., a która to dokumentacja wskazywała,
iż w okresie wcześniejszym w Hucie (...) wykonywał już stale pracę w warunkach szczególnych (szlifierz-nastawiacz), jak również w okresie późniejszym tj. już po zakończeniu pracy w (...) ubezpieczony w dalszym ciągu wykonywał w (...) taką pracę w charakterze montera instalacji.

Zatem, zważywszy na okoliczności niniejszej sprawy oraz powołane orzecznictwo, stwierdzić należy, że ubezpieczony spełnia przesłanki konieczne do przyznania mu wcześniejszej emerytury, albowiem posiada wymagany okres zatrudnienia 25 lat, w tym
15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

apelacja jest bezzasadna.

Sąd Okręgowy przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe, które prowadzi do ostatecznego wniosku, że ubezpieczony nie wykazał co najmniej 15 lat pracy w warunkach szczególnych, zatem nie może uzyskać prawa do emerytury z tego tytułu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, zebrany w sprawie materiał dowodowy daje dostateczne podstawy do ustalenia, że w okresach: od 1 sierpnia 1980 r. do 29 lipca 1990 r., od 6 sierpnia 1990 r. do 16 września 1992 r. oraz od 1 października 1992 r. do 17 czerwca 1993 r. (z pominięciem 20 dni urlopu bezpłatnego), ubezpieczony w przedsiębiorstwie (...), przez 12 lat, 9 miesięcy i 26 dni, stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywał pracę w warunkach szczególnych opisaną w poz.38 Działu IV, Wykazu A (W chemii). Brak bowiem w zebranym wsparcie materiale przesłanek do przyjęcia, aby ubezpieczony kiedykolwiek przygotowywał w warsztacie blachy, które potem montował na ocieplanych instalacjach przemysłowych. Fakt, że jego stanowisko określane było jako „monter izolacji termicznych-blacharz” wskazuje jedynie na to, że montował zarówno warstwę izolującą, jak
i zewnętrzne, okrywające ją blachy, nie zaś na to, że przygotowywał (obrabiał i kształtował) owe blachy przed ich montażem.

W szczególności, świadek K. B. (vide k.69-70 a.s.) zeznał, że wraz z ubezpieczonym montował blachę, która była wcześniej przygotowywana na warsztacie przez blacharzy,
a potem montowana czasami przez nich a czasami przez blacharzy warsztatowych. Ubezpieczony nigdy nie wykonywał pracy blacharza warsztatowego, która była bardzo skomplikowana i wydaje mu się, że jej nie wykonywał, bo nie miał kwalifikacji aby ją wykonywać. Blacharze byli zatrudnieni na warsztacie, czasami na budowach przy montażu płaszcza ochronnego z blachy. Świadek wymienia przy tym pięć nazwisk blacharzy zatrudnionych wyłącznie w warsztacie.

Brak przy tym podstaw do odmowy zakwalifikowania prac ubezpieczonego, polegających na montażu izolacji termicznej i malowaniu antykorozyjnym jako wymienionych w poz.38 Działu V, Wykazu A, (W chemii), wskazującej: Prace antykorozyjne i termoizolacyjne urządzeń i instalacji technologicznych. Poza sporem pozostawało bowiem, że przedsiębiorstwo (...) wykonywało roboty termoizolacyjne i antykorozyjne różnych urządzeń przemysłowych w kraju i za granicą. W ocenie Sądu Okręgowego praca ubezpieczonego nie polegała wyłącznie na montowaniu izolacji ciepłochronnych, nie była też wykonywana wyłącznie w zakładach chemicznych, zatem w branży chemicznej, stąd nie jest możliwe zakwalifikowanie jej do prac stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywanych
w tej branży. Jednak jak wskazał Sąd Najwyższy (por. wyroki: z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt I UK 314/13, OSNP Nr 5 z 2015 r. poz.66, z dnia 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt
I UK 316/14, LEX nr 1755906), za wykonywaną w warunkach szczególnych należy uznać również pracę przyporządkowaną w wykazie A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych
w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.)
do innego działu przemysłu niż ten, w którym jest świadczona, jeżeli stopień szkodliwości lub uciążliwości tego rodzaju pracy nie wykazuje żadnych różnic w zależności od branży, w której pracownik jest zatrudniony.
W ocenie Sądu Apelacyjnego stopień szkodliwości (praca
z wełną mineralną, farbami antykorozyjnymi) i uciążliwości (praca na wysokości) czynności wykonywanych przez ubezpieczonego w przedsiębiorstwie (...), nie wykazuje żadnych różnic od prac wykonywanych wyłącznie na rzecz lub na terenie zakładów chemicznych.

W istocie także obydwa świadectwa pracy w warunkach szczególnych wystawione przez likwidatora (...), choć sporządzone jedynie z odwołaniem się do zarządzenia resortowego, wymieniają prace wykonywane przez ubezpieczonego w spornym okresie
a mieszczące się w pozycji 38 Działu IV Wykazu A.

Skoro praca ubezpieczonego w przedsiębiorstwie (...) (także na kontraktach zagranicznych) w istocie polegała wyłącznie na montowaniu izolacji ciepłochronnych (wraz malowaniem antykorozyjnym), to bez znaczenia pozostaje okoliczność, że nie była ona wykonywana wyłącznie w zakładach chemicznych, zatem w branży chemicznej.

Należy zatem przyjąć, że ubezpieczony, wraz z okresem uznanym przez organ rentowy (2 lata, 9 miesięcy i 21 dni), łącznie udowodnił 15 lat, 7 miesięcy i 17 dni pracy wymienionych w Wykazie A, Załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego
1983 r., wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu, jak wymaga tego § 2 cytowanego rozporządzenia. Niezależnie jednak od powyższego, skarżący, także w apelacji, nie wykazał, aby tego rodzaju prace wykonywał łącznie przez co najmniej 15 lat.

Sporne pozostawały również trzy okresy zatrudnienia u dwóch pracodawców:
w spółce (...) , na stanowisku montera izolacji: od 26 sierpnia 1996 r. do 21 lutego
1997 r. w kraju i od 7 lipca 1997 r. do 31 grudnia 1999 r. na budowie eksportowej w RFN (odpowiednio: 6 miesięcy i 26 dni oraz 2 lata, 6 miesięcy i 24 dni). Jednak pracodawca nie wydał ubezpieczonemu świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych.

Także za okres zatrudnienia od 5 lipca 1973 r. do 23 października 1974 r. w Hucie (...), początkowo na stanowisku tokarza, a następnie na stanowisku szlifierza-nastawiacza, pracodawca nie wydał ubezpieczonemu świadectwa wykonywania pracy
w warunkach szczególnych.

W tym zakresie ubezpieczony, poza własnymi twierdzeniami o wykonywaniu prac
w warunkach szczególnych, nie przedstawił jakichkolwiek dowodów. Sąd Okręgowy uzyskał akta osobowe ubezpieczonego dotyczące tych okresów zatrudnienia, które wskazują jedynie, iż w spółce (...) pracował jako monter izolacji, monter lub blacharz, a co do Huty (...), że wstępny staż pracy odbył od 5 lipca 1973 r. do 5 października 1973 r. jako tokarz,
7 sierpnia 1973 r. został przeszkolony w zawodzie szlifierza i wykonywał prace szlifierza nastawiacza.

Ubezpieczony przed Sądem I instancji (występując jeszcze bez profesjonalnego pełnomocnika) oświadczył, że nie zamierza składać wniosków dowodowych na wykazanie, że w wymienionych przedsiębiorstwach wykonywał pracę w warunkach szczególnych. Natomiast jego pełnomocnik w apelacji zarzucił jedynie, że Sąd I instancji pominął kwestię weryfikacji dokumentacji pracowniczej ubezpieczonego w (...) i Hucie (...) znajdującej się w aktach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., która to dokumentacja wskazywała, iż w okresie wcześniejszym w Hucie (...) wykonywał już stale pracę w warunkach szczególnych (szlifierz-nastawiacz), jak również w okresie późniejszym tj. już po zakończeniu pracy w (...) ubezpieczony w dalszym ciągu wykonywał w (...) taką pracę w charakterze montera instalacji. Nie powinno jednak ulegać wątpliwości, że owa dokumentacja (świadectwa pracy oraz akta osobowe) nie wskazuje na wykonywanie przez ubezpieczonego u tych pracodawców pracy w warunkach szczególnych, świadczonej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Zgodnie z art.232 kpc, strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Skarżący nie wykazał jednak, że przez
co najmniej 15 lat, stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywał prace w warunkach szczególnych, zatem nie może uzyskać prawa do emerytury po myśli art.184 ust.1 i 2
w zw. z art.32 ust.1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Mając na uwadze powyższe, po myśli art.385 kpc orzeczono, jak w sentencji.

/-/SSA A.Kolonko /-/SSA W.Nowakowski /-/SSA W.Bzibziak

Sędzia Przewodniczący Sędzia

ek

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Hanna Megger
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Witold Nowakowski,  Alicja Kolonko ,  Wojciech Bzibziak
Data wytworzenia informacji: