III AUa 138/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2015-01-22
Sygn. akt III AUa 138/14 w brzmieniu po sprostowaniu
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 stycznia 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący |
SSA Jolanta Pietrzak |
|
Sędziowie |
SSA Marek Żurecki SSO del. Beata Torbus (spr.) |
|
Protokolant |
Beata Kłosek |
po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2015r. w Katowicach
sprawy z odwołania J. K. (J. K. )
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
o wysokość świadczenia
na skutek apelacji ubezpieczonego J. K.
od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach
z dnia 29 października 2013r. sygn. akt VIII U 2898/12
1. zmienia zaskarżony wyrok w pkt 1 i poprzedzającą go decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonemu J. K. prawo do zastosowania przelicznika 1,8 do 36 dniówek z okresu pracy górniczej od dnia 14 września 1986 r. do dnia 9 stycznia 2007 r.,
2. w pozostałej części apelację oddala,
3. odstępuje od obciążania organu rentowego kosztami zastępstwa procesowego za II instancję.
/-/ SSA M.Żurecki /-/ SSA J.Pietrzak /-/ SSO del. B.Torbus
Sędzia Przewodniczący Sędzia
Sygn. akt III AUa 138/14
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 14 sierpnia 2012r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przyznał ubezpieczonemu J. K. prawo do emerytury górniczej. Do ustalenia wysokości emerytury organ rentowy przyjął 32 lata
i 9 miesięcy okresów składkowych oraz 1 rok i 7 miesięcy okresów nieskładkowych. Do 57 miesięcy pracy górniczej zastosowano przelicznik 1,8 zaś do 261 miesięcy pracy górniczej przelicznik 1,2. Nie zaliczył odwołującemu w wymiarze półtorakrotnym dniówek z okresu zatrudnienia w (...) od 14 września 1986r. do 16 listopada 2006r. oraz od 17 listopada 2006r. do 9 stycznia 2007r.
Ubezpieczony w odwołaniu domagał się zaliczenia spornych okresów od
14 września 1986r. do 16 listopada 2006r. oraz od 17 listopada 2006r. do 9 stycznia 2007r. według przelicznika 1,8. Podał, iż w tym czasie pracował przez cały czas na odkrywce jako operator spycharki gąsienicowej i wykonywał pracę na poziomach roboczych zwałowarki w bezpośredniej bliskości tej maszyny.
Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie
z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazując,
że ubezpieczony w okresie spornym od 1 listopada 1984r. do 16 listopada 2006r. zajmował stanowiska operatora, operatora maszyn budowlanych i operatora sprzętu technologicznego, które nie mieszczą się w załączniku nr 3 do Rozporządzenia z dnia 23 grudnia 1994r. Z kolei w okresie od 17 listopada 2006r. do 9 stycznia 2007r. zajmował stanowisko operatora spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce, jednak z wyjaśnień pracodawcy wynika, iż w tym czasie wykonywał tożsame czynności, jak w poprzednim okresie.
Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach wyrokiem z dnia 29 października 2013r. oddalił odwołanie.
Sąd I instancji ustalił, że J. K. jest zatrudniony w Kopalni (...) od 13 kwietnia 1984r. do nadal. Z dniem 24 czerwca 2012r. ubezpieczony przeszedł na emeryturę górniczą, przyznaną mu zaskarżoną decyzją
z 14 sierpnia 2012r. W świadectwie wykonywania pracy górniczej z 11 czerwca 2012r. pracodawca wskazał, że ubezpieczony w okresie zatrudnienia w (...) od 11 listopada 1984r. do nadal wykonywał i wykonuje pracę górniczą na stanowisku operatora spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce wymienionym pod poz. 4, Dz. III, Załącznika nr 3 do rozporządzenia MPiPS z dnia
23 grudnia 1994r.
W protokole Komisji Weryfikacyjnej z dnia 10 lutego 2009r., obejmującym okres od 13 kwietnia 1984r. do 9 stycznia 2007r. ustalono, że w okresie
od 11 listopada 1984r. do 9 stycznia 2007r., ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, przez 5216 dniówek, wykonywał pracę operatora spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce. Z załącznika do karty ewidencyjnej pracownika, obejmującego okres zatrudnienia od 13 kwietnia 1984r. do 31 maja 2012r. wynika,
że ubezpieczony w tym okresie, przepracował 6607 dniówek półtorakrotnych.
Sąd Okręgowy ustalił także, że w spornym okresie zatrudnienia w (...) od 14 września 1986r. do 16 listopada 2006r. oraz
od 17 listopada 2006r. do 9 stycznia 2007r. J. K. był pracownikiem
oddziału (...) W okresie od 1 listopada 1984r. do 28 lutego 1989r. odwołujący miał przypisane stanowisko operatora, od 1 marca 1989r. do 30 listopada 1991r. operatora maszyn budowlanych, a w okresie od 1 grudnia 1991r. do 16 listopada 2006r. operatora sprzętu technologicznego na odkrywce. W praktyce od 1 listopada 1984r.
do 13 września 1986r. ubezpieczony pracował jako operator elektrowni polowej na odkrywce, przy czym okres ten nie jest sporny w niniejszej sprawie.
Z kolei od 14 września 1986r. do nadal ubezpieczony pracował i nadal pracuje jako operator spycharki gąsienicowej na odkrywce. Odwołujący w oddziale RS-7,
w spornym okresie pracował cały czas we wkopie i wykonywał pracę na potrzeby oddziałów zwałowych.
Ubezpieczony wykonując pracę na rzecz oddziałów zwałowych wyrównywał teren zwałowiska. W szczególności przepychał masy nadkładu, które wysypywała zwałowarka, niwelował teren wokół zwałowarki, jak również wykonywał prace związane z wymianą gruntu i jego skarpowaniem, likwidacją osuwisk, odpychaniem kamieni, wykonywaniem pochylni na poziomach roboczych. Pracę swą wykonywał
w obrębie zwałowarki i przenośników podzwałowych.
Jak wskazał Sąd I instancji, razem z ubezpieczonym pracowali świadkowie: J. M. zatrudniony w oddziale (...) na stanowisku sztygara zmianowego,
J. O. zatrudniony w oddziale (...) na stanowisku sztygara zmianowego oraz K. W. także zatrudniony w oddziale (...) na stanowisku operatora ładowarki, spycharki i żurawia gąsienicowego. Z zeznań świadków i wyjaśnień ubezpieczonego wynika, że w spornym okresie charakter jego pracy nie uległ zmianie, zmieniono jedynie nazwę stanowiska pracy. Faktycznie ubezpieczony pracował jako operator spycharki gąsienicowej.
Powołując się na charakterystykę stanowiska pracy, Sąd Okręgowy wskazał,
że zadaniem operatora jest praca związana z wykonywaniem niwelacji terenu
w obrębie maszyn podstawowych, osiowaniem przenośników, holowaniem sań
i przyczep, wykonywaniem zjazdów i dróg dojazdowych do maszyn podstawowych, skarpowaniem i wykonywaniem pochylni.
W trakcie wizji lokalnej w sprawie o sygn. akt VIII U 1764/11 Sąd zapoznał się z pracą operatorów maszyn, sprzętu technologicznego w przodku, to jest
w miejscu wydobywania kopaliny i nadkładu. Pod każdą koparką wieloczynnościową musi pracować co najmniej jedna spycharka, ładowarka
i koparka jednonaczyniowa, aby usuwać urobek, niwelować teren, udostępniać miejsce pracy kołu czerpakowemu koparki wielonaczyniowej. Operatorzy tych spycharek, ładowarek i koparek przyjeżdżają na zmianę z obsługą koparki wielonaczyniowej lub zwałowarki i pracują w tym samym miejscu, przy takich samych czynnościach związanych z pracami przodkowymi. Jest to tak zwana praca stykowa, bowiem obsługa koparki i maszyn budowlanych pracujących pod
tą koparką schodzi ze zmiany w momencie, jak przyjeżdża brygada na kolejną zmianę. Praca tych osób jest pracą przodkową, ponieważ polega na urabianiu
i ładowaniu urobku lub nadkładu, bądź jest bezpośrednio związana z procesem urabiania urobku.
Sąd I instancji ustalił również, że wbrew temu co twierdzi ubezpieczony, nigdy stale nie należał on do załogi stykowej, która pracowała w systemie czterobrygadowym przy zwałowarce i wymieniała się na stanowisku pracy.
W rzeczywistości pracował stykowo jedynie okazjonalnie.
Z ustaleń Sądu wynika też, iż do lutego 1998r. pracownicy (...) mieli ewidencjonowane dniówki stykowe, a od marca 1998r. otrzymują wynagrodzenie z tytułu pracy w nadgodzinach - po pół godziny za każdą taką dniówkę. Nadto na tle innych spraw dotyczących emerytur górniczych dla pracowników (...)oraz ich wysokości, Sądowi znana jest okoliczność, że w dniu 26 lutego 1998r. zostało zawarte Porozumienie – Ugoda pomiędzy (...), a (...) w sprawie o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe pracowników zatrudnionych w ruchu ciągłym. W przedmiotowym porozumieniu ustalono, że od dnia 1 maca 1998r. każdemu pracownikowi, który był uprawniony do dodatku stykowego na podstawie § 5 ust. 1 zał. nr 5 do ZUZ (...) z dnia 1 września 1992r. należy doliczyć do czasu pracy po 0,5 godziny dziennie faktycznie świadczonej pracy wynagradzanej jak za godziny nadliczbowe. Równocześnie, protokołem dodatkowym nr 13 do zakładowego Układu Zbiorowego Kopalni (...) z dnia 27 lutego 1998r. regulacje dotyczące zasad wypłacania dodatku stykowego zostały wykreślone z ZUZ.
Sąd I instancji dał wiarę wyjaśnieniom odwołującego oraz zeznaniom świadków co do charakteru i zakresu wykonywanych przez ubezpieczonego prac, wskazując, że świadkowie pracowali w spornym okresie razem z ubezpieczonym
i mieli wiedzę na temat charakteru świadczonej przez niego pracy. Zaznaczył jednak, że świadkowie podali, iż ubezpieczony pracował w przodku, a przodek to ich zdaniem maszyny podstawowe i obrąb przenośników taśmowych.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Powołał art. 51 ust. 1 i 50d ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U.
z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Pracy
i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995r. Nr 2 poz. 8), który w Załączniku nr 2 określa stanowiska, na których zatrudnienie zaliczane jest do pracy górniczej, natomiast w Załączniku nr 3 zawiera wykaz stanowisk pracy, na których praca zalicza się w wymiarze półtorakrotnym. Sąd ten wskazał, że pomocnym w rozróżnieniu prac przodkowych od zwykłej pracy górniczej może być system pracy w (...). Pracownicy pracujący „stykowo” pracują bezpośrednio pod koparką wielonaczyniową albo w jej bezpośrednim sąsiedztwie – w odległości kilku – kilkunastu metrów od miejsca, w którym wydobywa się urobek. Podobnie praca odbywa się w obrębie zwałowarki.
W niniejszej sprawie przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało,
że ubezpieczony nie wykonywał pracy w przodku. Z nadesłanych przez kopalnię wykazów dniówek stykowych oraz nadgodzin, które te dniówki zastępowały, wynika że J. K. w trakcie swojego zatrudnienia w spornym okresie w (...) jedynie okazjonalnie pracował „stykowo”. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że ubezpieczony pracował wprawdzie na polu górniczym przy zwałowarkach, ale nie była to praca bezpośrednio w przodku związana z wydobyciem.
Sąd zaznaczył, że przepisy nie definiują pojęcia przodka i pracy przodkowej.
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że praca przodkowa musi być to praca na stanowisku wymienionym w załączniku nr 3 do rozporządzenia Ministra Pracy
i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994r. Z rozporządzenia wynika, że prace przodkowe dotyczą miejsca, w którym dokonuje się wydobycia kopaliny
i zwałowania.
W ocenie Sądu orzekającego, praca operatora spycharki na odkrywce nie jest równoznaczna z pracą w przodku. Praca ta może być pracą, o której mowa zarówno
w załączniku nr 2, jak i w załączniku nr 3 w zależności od rodzaju pracy i miejsca jej świadczenia. Dla oceny, czy ubezpieczony pracował na stanowisku uprawniającym
do zaliczenia spornego okresu pracy w wymiarze półtorakrotnym, istotne znaczenie ma przede wszystkim rodzaj powierzonej mu pracy (rzeczywiście wykonywanych zadań pracowniczych). Nie każda praca na odkrywce jest równoznaczna z pracą
w przodku.
Jak wskazał Sąd Okręgowy, przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie dało podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji. Z ustaleń dokonanych przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie wynikało, że praca ubezpieczonego
tj. operatora spycharki była wykonywana na terenie całej odkrywki pola B.
i S., a zakres jego obowiązków był znacznie szerszy, niż wskazany
w art. 50d. Ubezpieczony pracował przeważnie w obrębie maszyn podstawowych układu KTZ, tj. zwałowarki. Z materiału dowodowego niewątpliwie wynika,
że ubezpieczony wykonywał prace związane z wykonywaniem niwelacji terenu
w obrębie maszyn podstawowych, osiowaniem przenośników, wykonywaniem zjazdów i dróg dojazdowych do maszyn podstawowych, skarpowaniem
i wykonywaniem pochylni. Tym samym charakter jego pracy, mimo, iż była wykonywana w sąsiedztwie maszyn układu KTZ, nie miał bezpośredniego związku
z urabianiem kopalin, ładowaniem urobku, montażem, likwidacją i transportem obudów, maszyn urabiających, ładujących i transportujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych. Prace ubezpieczonego w spornych okresach nie miały bowiem tak kwalifikowanego charakteru. Prace te nie stanowią zatem pracy przodkowej w rozumieniu art. 50d ustawy.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie.
Apelację od tego wyroku złożył ubezpieczony, zarzucając :
1. naruszenie przepisów postępowania:
- art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji nieprzyjęcie, że wykonywana przez wnioskodawcę praca operatora spycharki w okresie od 14 września 1986r. do 16 listopada 2006r. i od 17 listopada 2006r. do 9 stycznia 2007r. miała charakter pracy górniczej zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym, uzasadniającej zastosowanie przelicznika 1,8 do wysokości emerytury górniczej,
- art.477
14 §1 k.p.c. i oddalenie odwołania wnioskodawcy jako nieuzasadnionego mimo, że z treści materiału dowodowego wynika,
że praca jaką wykonywał wnioskodawca była pracą, o której mowa
w art. 50d ust. 1 ustawy emerytalnej,
2. przepisów prawa materialnego:
- art. 50d ust. 1 ustawy emerytalnej oraz pkt 4 ust. III załącznika nr 3 do rozporządzenia MPiPS z 23 grudnia 1994r. poprzez ich nieuwzględnienie i przyjęcie, że wykonywana przez wnioskodawcę praca w spornym okresie, na stanowisku operatora spycharki gąsiennicowej, nie odpowiadała swym charakterem pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym oraz, że nie była wykonywana w przodku,
- art. 51 ust. 1 ustawy emerytalnej przez jego niezastosowanie i przyjęcie,
że wnioskodawca nie ma prawa do zastosowania przelicznika 1,8 do wysokości emerytury za każdy rok pracy na stanowisku operatora spycharki gąsiennicowej.
Wskazując na powyższe zarzuty, ubezpieczony wnosił o zmianę wyroku
i uwzględnienie odwołania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu środka odwoławczego skarżący podał, że przez cały okres pracy pracował jako operator spycharki gąsiennicowej. Sąd tymczasem przyjął, że praca operatora spycharki nie jest pracą w przodku tylko dlatego że ubezpieczony przez cały okres nie pobierał dodatku stykowego oraz, że praca operatorów może być wykonywana na terenie całej odkrywki. Podkreślił, że spycharki gąsiennicowe należą do kategorii sprzętu pomocniczego wykorzystywanego w kopalni (...) do udostępniania złoża węgla brunatnego oraz do urabiania węgla i nadkładu.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja jest częściowo zasadna.
Przedmiotem sporu w kontrolowanej sprawie było zastosowanie przelicznika 1,8 do okresu pracy górniczej J. K. w (...) w okresie
od 14 września 1986r. do 9 stycznia 2007r.
Pracodawca ubezpieczonego, (...) S.A. w R.,
w świadectwie wykonywania pracy górniczej z 11 czerwca 2012r., sporządzonym
w oparciu o protokół Komisji Weryfikacyjnej, wskazał, iż w spornym okresie ubezpieczony był zatrudniony na stanowisku operatora spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce, wymienionym w załączniku do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994r., załącznik nr 3, dział III, poz. 4. Ubezpieczony domagał się zaliczenia tych okresów przelicznikiem 1,8.
Przypomnieć trzeba, że zgodnie z treścią art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia
17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(tj. Dz.U. z 2013r., poz. 1440), zwanej dalej ustawą emerytalną, przy ustalaniu wysokości górniczych emerytur stosuje się przelicznik 1,8 za każdy rok pracy, o której mowa w art. 50d, a zatem do pracy w przodkach bezpośrednio przy urabianiu
i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji
i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących i transportujących
w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych.
Kwestie określenia stanowisk pracy, na których zatrudnienie zalicza się
w wymiarze półtorakrotnym, reguluje rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz. U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8), które zachowało moc na podstawie art. 194 ustawy emerytalnej.
Cytowane rozporządzenie w załączniku nr 3 dział III w pozycjach od 1 do 8 określa szczegółowo wykaz takich stanowisk w kopalniach węgla brunatnego, na których wykonywanie pracy pozwala na zaliczenie jej w wymiarze półtorakrotnym.
Prace na odkrywce, opisane w załączniku nr 2 do cyt. rozporządzenia, stanowią pracę górniczą, która przewiduje określone przywileje dla osób ją wykonujących, ale w mniejszym zakresie, niż to wynika z załącznika nr 3.
Z tych względów, przepisy normujące powyższe zagadnienia muszą być wykładane ściśle, a do oceny charakteru pracy górniczej (tym bardziej pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym) nie mogą służyć zarówno zakładowe wykazy stanowisk, jak i protokoły komisji weryfikacyjnej, kwalifikujące określone zatrudnienie, jako pracę górniczą zaliczaną w wymiarze półtorakrotnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2011r., I UK 331/10, LEX nr 811826).
Za prace wymienione w załączniku nr 3, mogą być uznane zatem tylko takie czynności wykonywane przez górnika, które bezpośrednio związane są
z wykonywaniem czynności w przodkach przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących
i transportujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych.
Z kolei pojęcie "inne prace w przodku" musi wiązać się z bezpośrednim i zasadniczym procesem produkcyjnym zakładu górniczego, polegającym na urobku i wydobywaniu kopalin (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2010r., I UK 236/09,
Lex 585722, z dnia 21 lutego 2012r., akt I UK 295/11, OSNP 2013/3-4/38).
Jak prawidłowo ustalił Sąd I instancji, w spornym okresie ubezpieczony pracował jako operator spycharki. Z akt osobowych ubezpieczonego wynika wprawdzie, że był on zatrudniony: od 1 grudnia 1985r. jako operator, od 1 marca 1989r. jako operator maszyn budowlanych, od 1 grudnia 1991r. jako operator sprzętu technologicznego w oddziale (...), od 17 listopada 2006r. jako operator spycharek
i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce, jednak zeznania świadków
i ubezpieczonego świadczą o tym, że faktycznie wykonywał pracę operatora spycharki. Uprawnienia klasy III w specjalności spycharki, wielkości do 110kW uzyskał 14 września 1986r.
Zatem pozostawało jedynie ustalić miejsce i charakter rzeczywiście świadczonej pracy górniczej. Stanowisko operatora sprzętu pomocniczego
i technologicznego na odkrywce zostało bowiem umieszczone pod pozycją nr 22 załącznika nr 2 cyt. rozporządzenia, natomiast stanowisko operatora spycharek
i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce - w załączniku nr 3 dział III pozycja 4.
Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Okręgowego, że praca operatora spycharki, może być pracą, do której stosuje się zarówno przelicznik 1,2,
jak i przelicznik 1,8 w zależności od miejsca jej świadczenia.
W ocenie Sądu II instancji, dniówkami w przodku takiego operatora są tylko takie dni, w których pracował on przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, bezpośrednio związanych z procesem eksploatacji i ładowania urobku, tj. przy pracach opisanych w dyspozycji art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Sąd Okręgowy dokonując ustaleń w tym zakresie stwierdził, że świadczona przez ubezpieczonego w całym spornym okresie praca górnicza nie miała kwalifikowanego charakteru.
Tymczasem z zeznań świadków J. M., J. O.
i K. W. wynika, że ubezpieczony świadcząc pracę na stanowisku operatora spycharki wykonywał prace ziemne przy zwałowarce polegające na wymianie gruntu, jego skarpowaniu, likwidacji osuwisk przy maszynie podstawowej- zwałowarce. Sam ubezpieczony twierdził także, że pracował w układzie KTZ, świadcząc pracę na różnych poziomach pod maszyną podstawową, usuwając nadkład, a do pracy dojeżdżał „stykowo”, podmieniając innego pracownika, obsługującego spycharkę.
Dokonując charakterystyki stanowiska pracy ubezpieczonego, pracodawca
w piśmie (k. 23-25 a.s.) wskazał, że prace spycharkami gąsiennicowymi prowadzone były na terenie całej odkrywki i zwałowiska pola B. oraz S., zaś pracownicy „stykowo” byli dowożeni na stanowiska pracy wraz z pracownikami oddziałów górniczych. Do ich obowiązków należała niwelacja terenu w obrębie maszyn podstawowych, osiowanie przenośników, holowanie sań i przyczep, wykonywanie zjazdów i dróg dojazdowych do maszyn podstawowych oraz skarpowanie i wykonywanie pochylni.
Sąd Apelacyjny zatem uznał, że skoro operatorzy spycharek w oddziale (...) pracowali także w systemie podmiany na stanowisku pracy – „stykowo”,
to wykonywali swoją pracę w bezpośrednim sąsiedztwie maszyn podstawowych układu KTZ, jakimi są koparki i zwałowarki. Zdaniem Sądu II instancji praca ta była bezpośrednio związana z zapewnieniem ciągłego procesu technologicznego zakładu górniczego, polegającego na urobku i wydobywaniu kopaliny i w istocie stanowiła inne prace przodkowe, o których mowa w art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Wbrew natomiast zarzutom apelacji, udziałem ubezpieczonego były także inne czynności, wykraczające poza ustawową definicję pracy górniczej zaliczanej
w wymiarze półtorakrotnym. Był on bowiem zatrudniony w oddziale (...), którego pracownicy świadczyli pracę na terenie całej odkrywki.
Pracodawca przedstawił informację w zakresie dniówek „stykowych” ubezpieczonego, wynikających z podmiany na stanowisku pracy za okres
od 1988r. do lutego 1998r. i wykaz nadgodzin ubezpieczonego za okres od marca 1998r., wskazując, że począwszy od tej daty zgodnie z porozumieniem z dnia
26 lutego 1998r. zawartym pomiędzy KWK (...) a (...), dodatek stykowy został zamieniony na godziny nadliczbowe. We wcześniejszym okresie natomiast ewidencja taka nie była prowadzona.
Z mocy art. 382 k.p.c., Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe celem ustalenia, czy godziny nadliczbowe ubezpieczonego wynikają wyłącznie
z tzw. styków, czy też innej zleconej wnioskodawcy pracy. Pracodawca ubezpieczonego w piśmie z dnia 29 grudnia 2014r. (k.97 a.s.) podał, że godziny nadliczbowe ubezpieczonego nie wynikają wyłącznie z tzw. „styków”.
Do weryfikacji spornego okresu pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym, Sąd Apelacyjny uwzględnił dniówki stykowe, które wynikają z matematycznego wyliczenia ich ilości przedstawionego w wykazie przez Kopalnię (...)
(k.27 a.s.), uznając, że w tym czasie wnioskodawca wykonywał pracę górniczą
w rozumieniu art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Z tych względów Sąd II instancji uznał, iż ubezpieczony udowodnił,
że pracował w przodku w spornym okresie przez 36 dniówek, co skutkuje oddaleniem apelacji w pozostałym zakresie. Ubezpieczony wszak nie wykazał, aby
w pozostałym okresie objętym żądaniem wykonywał pracę w przodkach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących
i transportujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych, uzasadniające zastosowanie spornego przelicznika 1,8. Począwszy bowiem od 1 marca 1998r. aż do 9 stycznia 2007r. brak jest możliwości ustalenia, które godziny nadliczbowe wynikają z tytułu tzw. „styków”. W okresie natomiast przed 1998r. nie prowadzono ewidencji okresów pracy zaliczanych w wymiarze półtorakrotnym. Zestawienie zaś dokonane przez Komisję Weryfikacyjną, z którego wynika,
że w ramach wszystkich przepracowanych dniówek w spornym okresie ubezpieczony wykonywał pracę górniczą zaliczaną w wymiarze półtorakrotnym, w świetle zgromadzonego materiału, jest niewiarygodne i nieprzekonywujące.
Niezasadne, w ocenie Sądu odwoławczego, natomiast byłoby uznanie kwalifikowanej pracy górniczej ubezpieczonego w tym czasie jedynie na podstawie zeznań przesłuchanych świadków i ubezpieczonego, bowiem pod pojęciem przodka rozumieją oni całą odkrywkę, co w oczywisty sposób sprzeciwia się definicji pracy górniczej zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym.
Mając na uwadze naprowadzone wyżej okoliczności, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, orzekając jak w punkcie 1 i 2 wyroku, po myśli art. 386 § 1 k.p.c.
i art. 385 k.p.c.
W pkt 3 wyroku Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o treść art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę fakt, iż ostatecznie żądanie ubezpieczonego zostało uwzględnione tylko
w nieznacznej części, co powoduje odstąpienie od obciążenia organu rentowego kosztami zastępstwa procesowego za II instancję.
/-/ SSA M.Żurecki /-/ SSA J.Pietrzak /-/ SSO del. B.Torbus
Sędzia Przewodniczący Sędzia
ek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Jolanta Pietrzak, Marek Żurecki
Data wytworzenia informacji: