I ACa 2832/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2025-04-02
Sygn. akt I ACa 2832/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 kwietnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący : |
SSA Tomasz Ślęzak |
|
Protokolant : |
Patrycja Nowak |
po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2025 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa S. J.
przeciwko B. D. i J. D.
o zapłatę
i sprawy z powództwa B. D. i J. D.
przeciwko S. J. i z powództwa wzajemnego S. J. przeciwko B. D. i J. D.
o zapłatę
na skutek apelacji B. D. i J. D. oraz apelacji S. J.
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 9 września 2022 r., sygn. akt I C 332/18
I)
w sprawie z powództwa S. J. przeciwko B. D. i J. D. o zapłatę na skutek apelacji pozwanych od punktu
I. wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 9 września 2022 roku, sygnatura akt I C 332/18
1) oddala apelację;
2) zasądza od pozwanych B. D. i J. D. na rzecz powoda S. J. 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego;
II) w sprawie z powództwa B. D. i J. D. przeciwko S. J. o zapłatę i z powództwa wzajemnego S. J. przeciwko B. D. i J. D. o zapłatę, na skutek apelacji pozwanego i powoda wzajemnego od punktu II. wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 9 września 2022 roku, sygnatura akt I C 332/18
1) oddala apelację;
2)
zasądza od pozwanego i powoda wzajemnego S. J. na rzecz powodów i pozwanych wzajemnych B. D.
i J. D. 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Tomasz Ślęzak
Sygn. akt I A Ca 2832/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 9 września 2022 roku Sąd Okręgowy w Katowicach, łącząc do wspólnego rozpoznania dwie sprawy:
- w sprawie z powództwa S. J. przeciwko B. D. i J. D. zasądził od pozwanych B. D. i J. D. solidarnie na rzecz powoda S. J. kwotę 675.525,93zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot : 100.000 zł od 23 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty, 575.525,93zł od 19 stycznia 2022r do dnia zapłaty; w pozostałym zakresie żądanie zasądzenia odsetek oddalił; zasądził od pozwanych B. D. i J. D. solidarnie na rzecz powoda S. J. kwotę 15.817zł tytułem zwrotu kosztów procesu i nakazał pobranie od pozwanych B. D. i J. D. solidarnie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwoty 41.554 zł ( czterdzieści jeden tysięcy pięćset pięćdziesiąt cztery złote ) tytułem zwrotu kosztów sądowych tymczasowo poniesionych z sum budżetowych;
- w sprawie z powództwa B. D. i J. D. przeciwko S. J. i z powództwa wzajemnego S. J. przeciwko pozwanym wzajemnie B. D. i J. D. zasądził od pozwanego i powoda wzajemnego S. J. na rzecz powodów i pozwanych wzajemnie B. D. i J. D. solidarnie kwotę 94.716 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 22 września 2017 r do dnia zapłaty; zasądził od pozwanego i powoda wzajemnego S. J. na rzecz powodów i pozwanych wzajemnie B. D. i J. D. solidarnie kwotę 10.170 zł, tytułem zwrotu kosztów procesu w zakresie powództwa głównego; oddalił powództwo wzajemne i zasądził od powoda wzajemnego S. J. na rzecz pozwanych wzajemnie S. D. i J. D. solidarnie kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w zakresie powództwa wzajemnego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że S. J. jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. (...) w miejscowości O. - Z., dla której Sąd Rejonowy w (...) Wydział V Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). W dniu 22 października 2016 r. pomiędzy nim jako zamawiającym i wspólnikami spółki cywilnej działającej pod nazwą (...) S.C. B. D. oraz J. D. jako wykonawcami, zawarta została umowa o roboty budowlane numer (...), dotycząca budowy budynku jednorodzinnego na nieruchomości zlecającego wykonanie robót. Dom miał posiadać konstrukcję drewnianą szkieletową. Wykonawcy jako osobę do kontaktu w związku z realizacją prac na budowie wskazali swojego pracownika R. S. . W imieniu inwestora z wykonawcą wielokrotnie kontaktowała się narzeczona S. J. A. J.. Kierownikiem budowy był M. N. ( okoliczności niesporne ).
Zgodnie z postanowieniami § 2 ust. 1 umowy, na postawie umowy zamawiający zlecił, a wykonawca przyjął do realizacji roboty budowlane polegające na wykonaniu budynku według projektu budowlanego sporządzonego dla tej inwestycji, oraz załączników do umowy (m.in. dokumentacji technicznej, która określała zakres robót i technologię ich wykonania, stanowiącej załącznik numer 1). W treści § 3 ust. 1 umowy strony umowy ustaliły termin rozpoczęcia prac na dzień 24 października 2016 r., a ich zakończenia na dzień 15 marca 2017 r. Zgodnie z ustępem 2 tego paragrafu, strony sporządziły ponadto załącznik numer 2 do umowy w postaci harmonogramu rzeczowo-finansowego, który określał podział robót na poszczególne etapy ich wykonania oraz terminy realizacji poszczególnych etapów. W § 7 ust. 1 i 2 ustalono, że wykonawca otrzyma wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 438.500zł brutto. Zgodnie z postanowieniami § 14 ust. 1 umowy nr (...) strony uzgodniły, że odpowiedzialność z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania przedmiotu umowy ponosić będą na warunkach w tej umowie określonych. Stosownie do ust 2 lit. a) przypadku odstąpienia od umowy z winy zamawiającego miał on zapłacić karę umowna w wysokości 20 % wynagrodzenia umownego. Stosownie do ust. 3 lit. a) wykonawca zobowiązany będzie do zapłaty na rzecz zamawiającego kary umownej w przypadku odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 20 % wartości wynagrodzenia umownego. W § 15 umowy strony określiły sytuacje upoważniające do odstąpienia od umowy. Szczegółowy zakres prac określał załącznik techniczny do umowy. Na mocy aneksu do umowy termin zakończenia robót przesunięto do dnia 30 czerwca 2017 r. (dowód: umowa numer (...) z dnia 22 października 2016 r.- k. 25, aneks do umowy - k. 33).
Początkowe etapy prac były odbierane przez zlecającego bez zastrzeżeń. Przyjmujący zlecenie wykonał płytę fundamentową, a następnie konstrukcję szkieletową budynku. Przystąpił też do dalszych robót. W dniu 26 kwietnia 2017 r miał miejsce częściowy odbiór robót obejmujących montaż płyt GK w budynku, rozmieszczenia punktów elektrycznych, punktów C.O. i odkurzacza centralnego ( dowód : protokół odbioru z 26 04 2017r - k.34 ). Inwestor S. J. odebrał szereg prac i regulował na rzecz wykonawcy kolejne faktury wystawiane po częściowych odbiorach. Zapłacił wynagrodzenie w łącznej kwocie 414.180,00 zł - zgodnie z następującymi fakturami : faktura VAT Nr (...) U z dnia 2 listopada 2016 r. za wykonanie fundamentu; faktura VAT Nr (...) U z dnia 13 lutego 2017 r. za przywiezienie konstrukcji i rozpoczęcie montażu, faktura VAT Nr (...) z dnia 16 marca 2017 r. za postawienie konstrukcji wraz z więźbą dachową ; faktura VAT Nr (...) z dnia 27 kwietnia 2017 r. za montaż płyt GK i wykonanie instalacji. ( okoliczność bezsporna ) Nadto wykonawcy wystawili fakturę nr (...) z dnia 28 lipca 2017r na kwotę 24.759 zł brutto (k.48 ) i fakturę nr (...) z dnia 3 sierpnia 2017r na kwotę 46440 zł brutto ( k. 49).
Prace na budowie faktycznie były realizowane do czerwca 2017 r. W czerwcu 2017 roku inwestor S. J. zwrócił uwagę na fakt, że nie są klejone szczeliny maty wiatroszczelnej, na co uzyskał odpowiedź, że nie ma takiej potrzeby. Na tym etapie wykonawca chciał ukończyć prace związane z elewacją budynku i oczekiwał od inwestora wyboru koloru farby elewacyjnej. Inwestor zdecydował się jednak zasięgnąć opinii specjalisty co do prawidłowości wykonanych robót. Skontaktował się z rzeczoznawcą budowlanym Z. K., jak również znalazł przedsiębiorcę, który był w stanie wykonać testy szczelności budynku, który w założeniach miał być budynkiem energooszczędnym. S. J. informował B. D. o zamiarze wykonania testu szczelności, jego terminie oraz zleconej ekspertyzie. Zlecający wstrzymywał się w tej sytuacji z wyborem koloru tynku do pokrycia elewacji. W dniu 1 lipca 2017 r na zlecenie S. J. zewnętrzna firma wykonała testy szczelności budynku. Raport z testu szczelności wykonanego na zlecenie inwestora, oraz opinia techniczna sporządzona przez Z. K., wskazywały na szereg błędów w wykonaniu przedmiotu umowy. Zarówno raport, jak i opinia zostały przesłane do wykonawcy celem ustosunkowania się do nich ( dowód : raport z testu szczelności – k. 105 , opinia techniczna Z. K. - k. 111, przesłuchanie świadków S. P. -k. 249 , D. S. -k. 248 , M. S. -k. 250 . przesłuchanie świadka Z. K. -k. 405, zeznania świadka A. J. – k. ,zeznania świadka R. S.- k. 215 przesłuchanie S. J. - k. 730 ).
W dniu 8 lipca 2017 r wykonawcy skierowali do zlecającego S. J. pismo, w którym zarzucili mu brak współdziałania przy realizacji budowy. Wskazali na brak decyzji co do koloru farby do malowania elewacji budynku. Oświadczyli, że uważają za wątpliwe spełnienie świadczenia z tytułu wykonanego już zakresu robót wskazując, że od ostatniego odbioru wykonano prace o wartości około 75.000zł oraz że na podstawie art. 490 § 1 k.c. wstrzymują się z realizacją robót. Zgłosili żądnie udzielenia gwarancji zapłaty za roboty budowlane pozostałe do wykonania. W żądaniu tym wskazana została podstawa prawna tego żądania, tj. art. 649(3) § 1 w związku z art. 649 (1) k.c., a nadto kwota żądanej gwarancji - do 100.000 zł brutto. ( dowód :pismo z 08 07 2017r - k. 48 )
W dniu 15 lipca 2017 roku miało miejsce spotkanie stron. Miało ono wyjaśnić wzajemne zastrzeżenia stron umowy związane w jej realizacją. Wykonawca podnosił kwestie związane brakiem wyboru farby elewacyjnej. S. J. przedstawił B. D. zastrzeżenia wynikające z ekspertyzy sporządzonej przez Z. K.. ( dowód : zeznania świadka A. J. – k.247 , przesłuchanie S. J. - k.730, przesłuchanie B. D. - k .735 ).
W nawiązaniu do pisma z dnia 8 lipca 2017r , w dniu 18 lipca 2017r A. J. skierowała do wykonawcy wiadomość e- mail : „ Witam , w nawiązaniu do sobotniego spotkania z Panem B. i ustaleń z nim zawartych , proszę o informację czy w odpowiedzi na pismo które od Państwa otrzymaliśmy forma oświadczenia o zdolności finansowej na kwotę 100 tyś brutto będzie dla Państwa wystarczającym zabezpieczeniem i będzie przez Państwa uznawana jako właściwa odpowiedź na pismo z dnia 8 lipca 2017r”. W odpowiedzi pracownik wykonawców R. S. odpisał : „ Tak pisemna forma oświadczenia będzie dla nas wystarczająca ”. R. S. nie traktował tego oświadczenia jako zmiany stanowiska w stosunku żądań wynikających z pisma z 8 lipca 2017r. B. D. i J. D., dla których pracował, nie informowali go o tym aby odstąpili od żądania przedstawienia gwarancji. Wiadomość e- mail wysłał z taką intencją, że potwierdza w niej, iż wystarczające będzie przedstawianie gwarancji bankowej na piśmie. Nie uzyskał on od B. D. ani J. D. informacji, z której wynikałoby, że zrezygnowali z żądania udzielenia gwarancji na zasadach wynikających z pisma z 8 lipca 2017r . Po spotkaniu z 15 lipca 2017 r B. D. przekazał mu tylko tyle, że do ustanowienia gwarancji zapłaty wykonawca wstrzymuje się z zakończeniem prac (dowód :wiadomości elektroniczne - 122 , zeznania świadka R. S. k. 215 ).
W piśmie z dnia 25 lipca 2017 roku wykonawcy nie uznali przedstawionych błędów za zasadne. ( dowód pismo z 25 lipca 2017r k. 113 ).
Pismem z dnia 26 lipca 2017 roku pełnomocnik inwestora wezwał wykonawców do usunięcia wad, w szczególności poprzez: zdjęcie płyty kartonowo - gipsowej, poprawne ułożenie wełny mineralnej oraz uszczelnienie folii paro izolacyjnej za pomocą taśm uszczelniających w tzw. miejscach przemarzania; ponowne zamontowanie listwy startowej oraz styropianu dookoła budynku z uwzględnieniem wykonania prawidłowego nawiewu powietrza; oklejenie otworów okiennych i drzwiowych taśmą uszczelniającą i ponowne zamontowanie styropianu w tych miejscach; zdemontowanie rury spalinowej łączącej wkład kominkowy z kanałem dymowym i prawidłowe jej zainstalowanie; wymianę uszkodzonych drzwi wejściowych oraz bramy garażowej; wymianę uszkodzonej prowadnicy okna salonowego; pomniejszenie otworów wyjściowych na kable wewnątrz budynku; wymianę zbyt krótkich śrub w klamkach okiennych; wykonanie wentylacji kotłowni, garażu i antresoli; ponowne położenie wylewki żywicznej w garażu oraz kotłowni; uszczelnienie ściany łączącej powierzchnię mieszkalną budynku z garażem; poszerzenie szerokości światła bramy garażowej; zastosowanie wełny izolacyjnej w miejsce styropianu nad drzwiami wejściowymi do budynku - w terminie 14 dni pod rygorem odstąpienia przez powoda od umowy, oraz naliczenia kary umownej bądź powierzenia poprawienia w/w wad innemu podmiotowi na koszt i niebezpieczeństwo wykonawcy. W piśmie wskazano, że w związku z wymienionymi wadami inwestor nie akceptuje faktury wystawionej w dniu 19 lipca 2017r nr (...) ( dowód pismo z 25 07 2017r – k. 114 ).
W piśmie z dnia 1 sierpnia 2017 roku pełnomocnik wykonawców zakwestionował opinię techniczną wykonaną przez Z. K. oraz raport z testu, jednocześnie wyrażając gotowość do ponownego przeprowadzenia testów szczelności, jednakże wyłącznie po ukończeniu budowy oraz wykonaniu wszystkich prac wykończeniowych. Przedstawione w ww. piśmie zarzuty wykonawcy zostały przekazane osobom wykonującym testy. W odpowiedzi z dnia 8 sierpnia 2017 roku raz jeszcze zostały potwierdzone wszystkie wyniki testu szczelności, jak również zwrócono uwagę na fakt, ze zarzut wykonawcy, iż wyników testu nie można uznać za prawidłowe, gdyż nie wykonano wszystkich prac wykończeniowych jest całkowicie bezzasadny i świadczy o niezrozumieniu zagadnień związanych ze szczelnością powietrzną budynków ( dowód :pismo pozwanych z dnia 01 08 2017r k 116 ).
W piśmie z dnia 11 sierpnia 2017 roku wykonawcy przedstawili warunki, na jakich mogą wyrazić zgodę na ukończenie robót budowlanych i przeprowadzenie testów szczelności, jednakże jednym z warunków było ukończenie budowy ( dowód pismo z 11 08 2017 r – k. 64).
W piśmie z dnia 21 sierpnia 2017r zlecający zajmował stanowisko co do wystawionych przez wykonawcę faktur. Oświadczył, że jest gotowy do złożenia gwarancji zapłaty. Żadne tego rodzaju gwarancje nie zostały jednak wykonawcy udzielone – co jest bezsporne. (dowód : pismo z 21 08 2017 - k. 121 ).
W dniu 30 sierpnia 2017 r. pełnomocnik wykonawców wystosował do pełnomocnika zlecającego pismo datowane na dzień 29 sierpnia 2017 r. wskazujące warunki porozumienia, na podstawie którego wykonawcy byli skłonni przystąpić do ukończenia robót budowlanych. W piśmie tym przypomniano, że wykonawcy wystąpili z żądaniem wystawienia przez inwestora gwarancji zapłaty za roboty budowlane na kwotę 100.000 zł. Alternatywnie wskazano na gotowość uznania przez wykonawców depozytu notarialnego (dowód: pismo z dnia 29 sierpnia 2017 r.).
Pismem z dnia 7 września 2017 roku pełnomocnik wykonawców złożył zlecającemu S. J. oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Działał w oparciu o załączone do pisma pełnomocnictwo ( k. 52 ). Z treści pisma wynikało, że podstawą odstąpienia od umowy jest art. 649(4) § 1 w związku z art. 649 (1) § 1 i 2 k.c. Pismo zostało doręczone S. J. w dniu 11 września 2017 r . W związku z odstąpieniem od umowy z winy zamawiającego J. D. i B. D. w dniu 14 września 2017r wystawili na podstawie paragrafu 14 ust 2 lit. a umowy w stosunku do S. J. notę obciążeniową na kwotę 94.716 zł. Została ona przesłana pełnomocnikowi inwestora wraz z pismem z dnia 14 września 2017 r . ( dowód :pismo z dnia 07 09 2017r wraz dowodem doręczenia - k. 50-54 , nota obciążeniowa - k. 63 , pismo z 14 09 2017r -k. 60 ).
Następnie inwestor S. J. działając przez swojego pełnomocnika skierował do wykonawcy pismo z dnia 12 września 2017 roku, w którym kwestionował skuteczność odstąpienia od umowy przez wykonawcę. Przede wszystkim zakwestionowano upoważnienie pełnomocnika wykonawców do złożenia takiego oświadczenia. Nadto z uwagi na niezastosowanie się do wezwania z dnia 26 lipca 2017 roku dotyczącego usunięcia wad i nieprawidłowości wymienionych w wezwaniu i upływu oznaczonego w nim terminu, złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy o roboty w części niewykonanej do dnia złożenia oświadczenia na podstawie art. 636 § 1 k.c. w zw. z art. 656 § 1 k.c. Zlecający wezwał w treści pisma wykonawców do zapłaty kwoty 87.700 zł jako kary umownej naliczonej z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy na podstawie paragrafu 14 ust 3 lit 1 umowy ( dowód :pismo z 12 09 2017r wraz z dowodem nadania i odbioru w dniu 18 09 2017r - k.122- 125 ).
Wykonawcy B. D. i J. D. od 2007 r prowadzą działalność w formie spółki cywilnej działającej pod nazwą (...). Spółka ta zajmowała się wznoszeniem domów w konstrukcji drewnianej. B. D. dodatkowo prowadził swoją działalność gospodarczą pod nazwą B. D. (...) Firma Usługowo-Handlowa w I. polegającą na prowadzeniu tartaku, gdzie produkowane było drewno konstrukcyjne. W dniu 23 lipca 2014 r (...) Sp. o.o. wystawił Certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji nr Z 427 na tarcicę konstrukcyjną na nośne konstrukcie drewniane potwierdzając, że wprowadzane do obrotu przez firmę (...) w I. i produkowane w Zakładzie Produkcyjnym (...) w I. spełnia wymagania określone w PN -D- (...):2013. W treści certyfikatu wskazano, że certyfikat jest ważny o ile ważna jest specyfikacja techniczna dla wyrobu, wyrób spełnia jej wymagania i nie uległy istotnym zmianom: typ wyrobu, zakładowa kontrola produkcji, warunki i miejsce produkcji. Opisany wyżej certyfikat został cofnięty w dniu 16 lipca 2015r .
W dniu 19 stycznia 2015 r J. D. i B. D. wnieśli do prowadzonej przez nich spółki cywilnej wkład niepieniężny w postaci przedsiębiorstwa prowadzonego przez B. D. w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej pod nazwą (...) Firma Usługowo-Handlowa w I. obejmującego zespół składników majątkowych w zakresie wyrobów tartacznych.
Po 16 lipca 2015r. (...) Spółka cywilna posługiwała się deklaracją właściwości użytkowych na drewno, w której powoływała się na certyfikat nr 2310 - (...) wydany przez (...) Sp. o.o., który został cofnięty. O takim fakcie jednostka certyfikująca powiadamiała Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w W..
Następnie dopiero w dniu 4 sierpnia 2018r (...) Spółka Cywilna J. D. B. D. jako producent drewna konstrukcyjnego uzyskali od jednostki certyfikującej certyfikat zgodności zakładowej kontroli produkcji i na jego podstawie w dniu 14 listopada 2018r spółka ta wystawiła deklarację właściwości użytkowych dla drewna konstrukcyjnego - k. 307 ( dowód : akt notarialny z 19 stycznia 2015 k. 277 , certyfikat z 23 07 2014 k. 275 , pismo do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w W. – k. 577 , certyfikat z 04 .08.2018r -k. 296 ) .
Wnioskiem z 9 października 2017r złożonym w Sądzie Rejonowym w Mysłowicach J. D. i B. D. wystąpili w stosunku do S. J. z zawezwaniem do próby ugodowej przez zapłatę ich rzecz kwot 24.759 zł i 46.440 zł wynikających z wystawianych przez nich faktur, oraz kwoty 94.716zł jako kary umownej ( dowód : wniosek o zawezwanie do próby ugodowej – k. 67 ).
W dniu 9 października 2017 r. pełnomocnik inwestora skierował do J. D. i B. D. pismo, w którym :
- wezwał wykonawców do usunięcia wad budynku, w szczególności poprzez usunięcie jego nieszczelności, poprawienie ciągłości warstw szczelnej budynku oraz poprawne zamontowanie stolarki okiennej i drzwiowej;
-wezwał wykonawców do przedstawienia Certyfikatu Zgodności Zakładowej Kontroli Produkcji CE zgodnego z aktualnie obowiązującą normą PN-EN 1995-1-1 ;
- złożył wykonawcom w imieniu S. J. oświadczenie o potrąceniu jego wierzytelności z tytułu kary umownej wynikającej z odstąpienia przez S. J. od umowy w wysokości 87.700 zł z wierzytelnością wykonawców wynikającą z faktur VAT nr (...) z dnia 19 lipca 2017 r. oraz nr (...) z dnia 28 lipca 2017 o numerach w łącznej wysokości 71.199 zł. Wskazał, że po kompensacie do zapłaty na rzecz S. J. pozostaje kwota 16.501 zł i wezwał wykonawców do jej zapłaty w terminie 7 dni. Pismo został odręczone wykonawcom w dniu 12 października 2017r ( dowód pismo z 09.10.2017r wraz potwierdzeniem doręczenia -k. 129-135 ).
W piśmie z dnia 7 listopada 2017 roku wykonawcy zakwestionowali wystąpienie wad w budynku, oraz odmówili ich usunięcia, nadto przedstawili stanowisko, zgodnie z którym wykonane na zlecenie inwestora badanie szczelności budynku nie było miarodajne, ponieważ zostało wykonane metodą B, zamiast metodą A. Przedstawili też świadectwo jakości drewna z dnia 17 października 2017r, deklarację właściwości użytkowych nr (...) dla drewna konstrukcyjnego z dnia 1 lipca 2013r oraz deklarację PC (dowód: pismo z dnia 07.11.2017r k- 137 ).
Inwestor zwracał się do wykonawcy o przedstawienie certyfikatu na użyte do budowy drewno konstrukcyjne. W dniu 28 maja 2018 roku inwestor wobec wątpliwości związanych z jakością użytkowanego drewna, zwrócił się do jednostki certyfikującej dostarczone drewno o potwierdzenie wydanego certyfikatu. Jednostka certyfikująca poinformowała, że certyfikat dla wykonawcy został cofnięty w roku 2015, oraz skierowała pismo w sprawie o jej wyjaśnienie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W.. Pismo to było następnie przekazane do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w W.. Nie zapadły żadne decyzje w związku z tym zgłoszeniem (dowód: świadectwo jakości drewna z dnia 17 października 2017 roku, deklaracja właściwości użytkowych nr (...) Certyfikat CE, pismo z dnia 28 maja 2018 roku i pismo z 27 02 2022r – k. 711, pismo z 23 04 2020 -k. 724 ).
W zakresie prawidłowości wykonania robót wynikających z umowy w oparciu o dowód z opinii biegłej z zakresu budownictwa R. Ż. Sąd pierwszej instancji poczynił następujące ustalenia faktyczne.
Płyta fundamentowa budynku została wykonana prawidłowo. Wykonane w budynku próby jego szczelności wykazały wadliwość wykonanych przegród budowalnych. Testy z wykorzystaniem kamery termowizyjnej wykazały występowanie licznych nieszczelności w przegrodach budowlanych zewnętrznych budynku, co jest niedopuszczalne w światle przepisów obowiązujących na datę projektowania obiektu i uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Nieszczelności te występują w różnych miejscach budynku szczegółowo opisanych w opinii biegłej R. Ż. z 22 października 2018r na stronie 14 tej opinii (k. 438 akt ). To że są one zlokalizowane w całym budynku wyklucza miejscowe naprawy. W odniesieniu do tych wad biegła wskazywała na konieczność wykonania izolacji wiatroszczelnych i paroizolacyjnych od podstaw, co wiąże się z rozbiórką całej obudowy wewnętrznej z płyt kartonowo – gipsowanych parteru, poddasza i antresoli, usunięciem izolacji termicznej z zewnętrznych powierzchni ścian.
Niezależnie od tych wadliwości, drewniana konstrukcja budynku musi być uznana za wadliwą z uwagi na fakt, że wykonawca nie dostarczył prawidłowych deklaracji właściwości użytkowych dla drewna wykorzystanego przy budowie, w dacie wprowadzenia tego drewna do obrotu ( tj. dacie dostarczenia go na budowę ) nie był upoważniany do wystawiania takich deklaracji.
Koszt rozbiórki budynku z pozostawieniem płyty fundamentowej odpowiada kwocie 156.617,43zł brutto; koszt odtworzenia części nadziemnej budynku odpowiada kwocie 518.908,59zł brutto ( dowód opinia biegłej z zakresu budownictwa R. Ż. - k. 200 , oraz opinie uzupełniające sporządzone przez biegłą - k. 429 , 586 , 826 , 874 , ustnie wyjaśnienia biegłej do opinii k. 682 ).
W oparciu o te ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że strony łączyła umowa o roboty budowlane w rozumieniu art. 647 k.c.
W pierwszej kolejności Sąd odniósł się do roszczenia S. J. przeciwko B. D. i J. D. o zapłatę kwoty 675.525,93 zł wywodzonego z art. 471 k.c. i wskazał, że roszczenie to okazało się uzasadnione, za wyjątkiem niewielkiej części roszczenia odsetkowego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji - jak wynika z opinii biegłej z zakresu budownictwa R. Ż., taka kwota jest niezbędna do rozebrania istniejącej konstrukcji domu i odbudowania jej z wykorzystaniem certyfikowanego drewna konstrukcyjnego. Według Sądu pierwszej instancji wykonawcy przy realizacji przyjętego na siebie zobowiązania popełnili błędy skutkujące powstaniem opisanych w opinii biegłej wad.
Następnie w zakresie powództwa B. D. i J. D. o zapłatę kwoty 94.716zł tytułem należności wynikających z kary umownej oraz zgłoszonego w tej sprawie pozwu wzajemnego S. J., zdaniem Sądu pierwszej instancji, konieczne było rozstrzygnięcie kwestii związanych ze złożonymi przez obydwie strony oświadczeniami o odstąpieniu od umowy i naliczeniem także przez obydwie strony kar umownych. W tym zakresie Sąd Okręgowy uznał, że to wykonawcy- B. D. i J. D. skutecznie odstąpili od umowy i w związku z tym oświadczenie o odstąpieniu od umowy zamawiającego (inwestora) było już pozbawione skutków prawnych bowiem umowa już nie obowiązywała.
Apelacje od tego wyroku wnieśli B. D. i J. D. (dalej wykonawcy) oraz S. J. (dalej inwestor).
Wykonawcy zarzucili:
1) naruszenie przepisu prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 i art. 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 235 2 k.p.c. oraz 278 § 1 i 286 k.p.c. poprzez ich błędne zastosowanie, sprowadzające się do niezasadnego pominięcia przez Sąd I instancji wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego sądowego,
2) naruszenie przepisu prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 i 2, art. 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 235 2 k.p.c. oraz 290 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu art. 241 k.p.c. poprzez naruszenie przez Sąd I instancji zasady kontradyktoryjności procesu i - przy braku jakimkolwiek odniesienia się do wniosku dowodowego J. i B. D. zasięgnięcie opinii Instytutu (...) w P.,
3) naruszenie przepisu prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 i 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 235 2 k.p.c. poprzez ich błędne zastosowanie, sprowadzające się do niezasadnego pominięcia przez Sąd I instancji wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków D. P., D. F. i uzupełniającego przesłuchania stron,
4) naruszenie przepisu prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 i 2, art. 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 235 2 k.p.c. oraz 290 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu art. 241 k.p.c. poprzez naruszenie przez Sąd I instancji zasady kontradyktoryjności procesu i - przy braku jakimkolwiek odniesienia się do wniosku dowodowego J. i B. D.,
5) naruszenie przepisów prawa materialnego art. 55 1 i 55 2 k.c. w związku z art. 863 § 1 k.c. i art. 865 § 1 i 2 k.c. oraz przepisów rozporządzenia z dnia 12. 04. 2002 r. Ministra Infrastruktury.
W oparciu o te zarzuty wykonawcy wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, zasądzenie kosztów postępowania lub o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Inwestor w apelacji zarzucił :
1) nierozpoznanie istoty sprawy i orzekanie w oderwaniu od zasad logiki poprzez nierozważenie zasadności kontynuacji robót budowlanych przez wykonawcę, w sytuacji wykrycia wad w budynku przez inwestora i wezwania wykonawców do usunięcia wad, których usunięcie było możliwe przed wykonaniem dalszych prac związanych z elewacją budynku, co doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowego wniosku, że wykonawca był uprawniony i skutecznie odstąpił od umowy łączącej strony, podczas gdy to inwestor uprawniony był do odstąpienia od umowy i skutecznie od niej odstąpił.
2) naruszenie prawa materialnego, a to:
- art. 72 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nie wzięcie pod uwagę, że pismo pełnomocnika wykonawców z dnia 07.09.2017 r., które było próbą odstąpienia od umowy, stanowiło o braku lojalności wobec inwestora oraz niedostrzeżenie, że wykonawca prowadził negocjacje w zakresie porozumienia co do prawidłowego wykonania zawartej umowy, z naruszeniem dobrych obyczajów, w szczególności bez zamiaru zawarcia porozumienia,
- art. 104 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że pełnomocnik wykonawców był umocowany do złożenia inwestorowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy, zgodnie z pełnomocnictwem załączonym do oświadczenia,
- art. 649 4 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że spełnione została przesłanka warunkująca możliwość odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia,
- art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że odstąpienie od umowy przez wykonawcę w trybie art. 649 4 § 1 k.c., jak również domaganie się zapłaty kary umownej, stanowiło w okolicznościach niniejszej sprawy, przejaw nadużycia przez powoda prawa podmiotowego i stąd nie zasługiwało na ochronę;
3) naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: uznanie za niewiarygodne zeznań świadka A. J. i pozwanego S. J. w zakresie w jakim wskazywali oni na cofnięcie przez wykonawców żądania udzielenia gwarancji w innej formie niż złożonej przez S. J., w sytuacji w której zeznania te korespondowały z treścią korespondencji stron; dowolną a nie swobodną ocenę dowodu z korespondencji stron, poprzez uznanie, że wykonawca w dalszym ciągu domagał się udzielenia gwarancji bankowej w formie pisemnej.
W oparciu o te zarzuty inwestor wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części poprzez: oddalenie powództwa B. D. i J. D. o zapłatę kwoty 94 716,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i kosztami procesu; zasądzenie od powodów (pozwanych wzajemnie) solidarnie na rzecz pozwanego (powoda wzajemnego) kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; zasądzenie od B. D. i J. D. solidarnie na rzecz S. J., kwoty 16 501,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot: 87 700,00 zł od dnia 03.10.2017 r. do dnia 09.10.2017 r.; 16 501,00 zł od dnia 10.10.2017 r. do dnia zapłaty; zasądzenie od pozwanych wzajemnie (powodów) solidarnie na rzecz powoda (pozwanego wzajemnie) kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie: uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w związku z uzasadnionym zarzutem nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, zasądzenie od pozwanych wzajemnie (powodów) solidarnie na rzecz powoda (pozwanego wzajemnie) kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedziach na apelacje obie strony wniosły o oddalenie apelacji strony przeciwnej.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje.
Obie apelacje nie zasługują na uwzględnienie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji B. D. i J. D. (wykonawców) należy uznać jej zarzuty za bezzasadne.
Gdy chodzi o zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 233 § 1 i art. 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 235 2 k.p.c. oraz 278 § 1 i 286 k.p.c. wskazać należy, że art. 233 § 1 k.p.c. przewiduje, iż Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów, ramy której są wyznaczone przez przepisy procedury cywilnej, doświadczenie życiowe, zasady logicznego rozumowania, co razem wziąwszy, pozwala Sądowi na wszechstronne, a przy tym racjonalne i bezstronne ocenienie przeprowadzonych dowodów i w oparciu o te kryteria, z jednej strony spojrzenie na zgromadzony materiał dowodowy jako całość, z akcentem na dostrzeżenie ewentualnych niespójności, z drugiej, dokonanie wyboru tych dowodów, które w sposób przekonujący pozwalają na ustalenie stanu faktycznego, będącego podstawą subsumcji. Poczynienie ustaleń faktycznych i ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego należy do Sądu pierwszej instancji, który przeprowadza postępowanie dowodowe i ocenia materiał dowodowy według przedstawionych reguł. Sąd drugiej instancji może takiej oceny nie podzielić tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że skuteczne zakwestionowanie tej swobody w ocenie dowodów wymaga od skarżącego wykazania, że w następstwie istotnych błędów w logicznym rozumowaniu czy stosowaniu zasad doświadczenia życiowego lub pominięcia dowodów prowadzących w sposób nie budzący wątpliwości do wniosków odmiennych niż wyciągnięte przez Sąd pierwszej instancji, ocena dowodów dokonana przez ten Sąd była błędna lub rażąco wadliwa. Podważenie oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wymaga więc od skarżącego wskazania konkretnego dowodu przeprowadzonego w sprawie, którego zarzut ten dotyczy i podania, w czym skarżący upatruje wadliwą jego ocenę. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, odmiennej ocenie dowodów niż ta dokonana przez Sąd. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd pierwszej instancji wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, a przy tym znajdujące oparcie w innych dowodach, to ocenę taką, jako zgodną z art. 233 § 1 k.p.c., należy zaaprobować.
Na taką aprobatę zasługuje ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji według przedstawionych reguł. Sąd ten w oparciu o tę ocenę dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie, które Sąd Apelacyjny przyjmuje jako własne.
Materiał dowodowy w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy nie wymagał uzupełnienia. W szczególności, nawiązując do zarzutów apelacji w tym przedmiocie wskazać należy, że Sąd Okręgowy, postanowieniem wydanym na posiedzeniu niejawnym z dnia 2 grudnia 2021 roku (karta 929 akt) pominął dowód z opinii innego biegłego sądowego z zakresu budownictwa na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. i na tej samej podstawie, postanowieniem wydanym również na posiedzeniu niejawnym z dnia 6 czerwca 2022 roku (karta 1125 akt), pominął dowód z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu budownictwa oraz zgłoszony ponownie, jako ewentualny, dowód z opinii innego biegłego z zakresu budownictwa. Sąd uznał zatem te dowody za zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania. Na tej samej podstawie prawnej, a więc z tych samych przyczyn, Sąd Okręgowy pominął wymienionymi postanowieniami dowody z przesłuchania świadków D. P. i D. F. oraz dowód z uzupełniającego przesłuchania stron.
Odnosząc się do tych postanowień należy zauważyć, że wykonawcy zastępowani przez radcę prawnego, nie złożyli zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 § 1 k.p.c., ale mimo to przysługiwało im prawo do powołania się na, ich zdaniem, uchybienia Sądu pierwszej instancji, w dalszym toku postępowania czyli w apelacji. Wymieniony przepis stanowi, że strona powinna zwrócić uwagę sądu na uchybienie przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Zastrzeżenie można zgłosić najpóźniej na kolejnym posiedzeniu. Tyle tylko, że w regulacji tej chodzi o protokół rozprawy i posiedzenie jawne, a w okolicznościach tej sprawy wymienione postanowienia o pominięciu dowodów zostały wydane na posiedzeniach niejawnych i takie też posiedzenie, było po ich wydaniu kolejnym posiedzeniem, na którym został wydany wyrok.
Wprawdzie dostrzec należy także, że pełnomocnicy stron zostali poinformowani o terminie wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, a wcześniej uprzedzeni o takim zamiarze Sądu z zakreśleniem terminu do przedstawienia ostatecznych stanowisk w sprawie i stanowiska takie przedstawili, a pełnomocnik inwestora w piśmie procesowym z dnia z dnia 30 czerwca 2022 roku zawierającym jego stanowisko, złożył nawet zastrzeżenie co do przebiegu postępowania w trybie art. 162 § 1 k.p.c. zarzucając brak pominięcia przez Sąd wniosków dowodowych strony przeciwnej zawartych w punktach 1-5 ich pisma procesowego z dnia 4 lutego 2022 roku, ale nie zmienia to faktu, że wykonawcy nie mogli złożyć zastrzeżenia do protokołu rozprawy i nie było kolejnego terminu posiedzenia jawnego (takim mogłoby być także posiedzenie w celu ogłoszenia wyroku) na którym możliwe byłoby złożenie zastrzeżenia w trybie art. 162 § 1 k.p.c. Dlatego skutek braku zastrzeżenia o jakim mowa w art. 162 § 2 k.p.c. nie może dotyczyć wykonawców.
Niezależnie od tego jednak pominięcie dowodów o które tu chodzi należy uznać za prawidłowe. Co do pominięcia dowodów z przesłuchania świadków i uzupełniającego przesłuchania stron Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że świadek D. P. nie posiadała własnych informacji na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a kwestie działań podejmowanych przez organy Inspektora Nadzoru Budowlanego pozostają bez znaczenia Sąd jest bowiem zobowiązany dokonać samodzielnych ustaleń faktycznych, a następnie ich oceny prawnej. Również wnioski dowodowe wykonawców, obejmujące między innymi dowody z przesłuchania świadka D. F. i uzupełniającego przesłuchania stron, zmierzające do wykazania, że drewno dostarczone na budowę pochodziło z zapasów - tj. było wyprodukowane jeszcze w dacie obowiązywania certyfikatu jakim legitymował się B. D. do lipca 2015 roku, zostały prawidłowo pominięte przez Sąd pierwszej instancji jako spóźnione i zmierzające do przedłużenia postępowania, a także z uwagi na argumentację prawną, którą Sąd przedstawił w uzasadnieniu wyroku.
Odnosząc się do kwestii dotyczącej zasięgnięcia opinii Instytutu (...) w P. i zarzutu apelacji braku odniesienia się przez Sąd Okręgowy do wniosku dowodowego w tym zakresie przypomnieć należy, że Sąd pierwszej instancji pismem z dnia 13 sierpnia 2019 roku (karta 617 akt), przesyłając akta sprawy, zwrócił się do tego Instytutu czy podejmie się sporządzenia opinii sądowej celem ustalenia czy wykonany przez B. i J. D. budynek został wykonany z drewna konstrukcyjnego posiadającego właściwości wymagane dla takiego drewna zaznaczając, że sprawa dotyczy prawidłowości wykonania budynku mieszkalnego drewnianego o konstrukcji szkieletowej a wykonawcy nie dysponują obowiązującym w dacie realizacji robót certyfikatem dla drewna konstrukcyjnego. Z odpowiedzi Instytutu (...) w P. (pismo z dnia 30 sierpnia 2019 roku, karta 629 akt) wynika, że wydanie opinii jest uwarunkowane znajomością wymagań projektowych (w aktach sprawy brak jednoznacznych informacji na ten temat) oraz możliwością „ obejrzenia wbudowanego drewna, możliwie ze wszystkich stron (z akt sprawy wynika, że obecnie nie ma takiej możliwości)”. Oznacza to, że dowód z opinii Instytutu (...) w P. był niemożliwy do przeprowadzenia w rozumieniu art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. Brak wydania przez Sąd pierwszej instancji postanowienia o pominięciu tego dowodu zgłoszonego w podtrzymanym wniosku dowodowym pełnomocnika wykonawców w piśmie procesowym z dnia 21 października 2019 roku, w sytuacji gdy wykonawcy, ich nowy pełnomocnik tej kwestii już od tego czasu nie poruszali i nie zajęli w tym przedmiocie stanowiska w piśmie procesowym, które miało zawierać ostateczne stanowisko w sprawie przed wydaniem wyroku, pod rygorem pominięcia (pismo z dnia 9 czerwca 2022 roku kierowane do pełnomocnika wykonawców, karta 1126 akt), należy traktować jako uchybienie procesowe Sądu które nie miało wpływu na wynik procesu. Obok przedstawionej argumentacji ocena ta podyktowana jest przede wszystkim tym, że kluczowym dowodem, w tym także dotyczącym zastosowania przez wykonawców właściwego drewna konstrukcyjnego, jest opinia biegłej sądowej z zakresu budownictwa R. Ż.. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że opinia ta, wielokrotnie uzupełniana, jest wystarczająca dla dokonania ustaleń w sprawie. Biegła przy tym w kolejnych czterech opiniach uzupełniających, a także w ramach ustnego wyjaśnienia opinii na rozprawie, wyczerpująco odnosiła się do zarzutów podnoszonych przez strony. Opinia biegłej R. Ż., jako całość, została oceniona przez Sąd pierwszej instancji jako rzetelna i należycie uzasadniona i Sąd ten nie miał podstaw podważenia stanowiska biegłej i zasadnie pominął dowód objęty wnioskiem dowodowym o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu budownictwa.
Sąd ma bowiem obowiązek dopuszczenia dowodu z opinii innych biegłych, gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wtedy gdy przeprowadzona już opinia zawiera istotne luki, jest niekompletna, bo nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest niejasna, czyli nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna, tj. gdy przedstawiona ekspertyza nie pozwala organowi orzekającemu zweryfikować zawartego w niej rozumowania co do trafności wniosków końcowych (por. wyrok SN z 27 lipca 2010 r., II CSK 119/10; postanowienie SN z 19 sierpnia 2009 r., III CSK 7/09, wyrok SN z dnia 27 listopada 1974 r., II CR 748/74). Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Opinia sporządzona w niej daje odpowiedź na wszystkie zadane przez Sąd pierwszej instancji pytania, a udzielone odpowiedzi mają charakter jednoznaczny, kategoryczny i zostały należycie umotywowane. Jednocześnie wskazać należy, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (tak SN w wyroku z 16 września 2009 r., I PK 79/09, w wyroku z 6 maja 2009 r., II CSK 642/08).
Dlatego biorąc pod uwagę powyższą argumentację Sąd Apelacyjny pominął dowody objęte wnioskami dowodowymi zawartymi w apelacji, uznając dowody wymienione w punktach 1-3 i 6 wniosków dowodowych zawartych w apelacji za zmierzające do przedłużenia postępowania ( art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c.), a dowody wymienione w punktach 4 i 5 za spóźnione (art. 381 k.p.c.). W punkcie 4 chodzi o pismo Ministerstwa (...) i (...) z dnia 7 marca 2022 roku, a zatem sprzed daty wydania wyroku, co jest jedną okolicznością. Drugą jest ta, że stanowisko tego Ministerstwa odnoszące się do przepisów zawartych w załączniku do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku mogło być przedstawione przez wykonawców, jeżeli uważali je za istotne w sprawie, znacznie wcześniej w toku postępowania pierwszoinstancyjnego biorąc pod uwagę datę rozporządzenia, a już najpóźniej w piśmie procesowym mającym zawierać ostateczne stanowisko w sprawie przed wydaniem przez Sąd pierwszej instancji wyroku na posiedzeniu niejawnym. W punkcie 5 chodzi o prywatną opinię rzeczoznawcy Stowarzyszenia (...) Oddziału w P. z dnia 19 stycznia 2022 roku, a zatem także wydaną przed wyrokiem Sądu pierwszej instancji i także, biorąc pod uwagę, że prywatna opinia może być traktowana jedynie jako stanowisko strony w sprawie, mogło ono być zajęte wcześniej.
Odnosząc się do zarzutów apelacji wykonawców dotyczących naruszenia prawa materialnego, uznać należy, że również nie zasługują na uwzględnienie. Chodzi w nich w istocie o argumentację, na której apelujący skoncentrowali się w uzasadnieniu apelacji, dotyczącą podważenia tezy przyjętej przez Sąd Okręgowy, że przyczyną nienależytego wykonania zobowiązania wynikającego z łączącej strony umowy o roboty budowlane (art. 471 k.c. w związku z art. 647 k.c.) jest zastosowanie przez nich drewna konstrukcyjnego które nie miało wymaganego certyfikatu.
W tym zakresie zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, który stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wprowadzenie wyrobów budowalnych na rynek Unii Europejskiej, w tym też drewna konstrukcyjnego, wymaga spełnienia przez producenta szeregu wymagań. Wynikają one z regulacji zawartych między innymi w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady nr 305/2011 ustanawiającym zharmonizowane warunki wprowadzenia do obrotu wyrobów budowalnych. Jednym z wymagań wynikających z tego aktu jest obowiązek znakowania wyrobów budowalnych znakiem CE jak i sporządzenie i udostępnienia deklaracji właściwości użytkowych przez producenta drewna konstrukcyjnego czy tarcicy konstrukcyjnej.
Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane z późniejszymi zmianami, obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować u sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych określonych w załączniku I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 305/2011 z dnia 9 marca 2011 r. ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych. Wyrób budowlany ma gwarantować odpowiednią jakość, niezbędną przy pracach budowlanych. W art. 4 ustawy o wyrobach budowlanych określone są natomiast warunki wprowadzenia do obrotu wyrobu budowalnego przez wskazanie, że może on być wprowadzony do obrotu lub udostępniany na rynku krajowym, jeżeli nadaje się do stosowania przy wykonywaniu robót budowlanych, w zakresie odpowiadającym jego właściwościom użytkowym i zamierzonemu zastosowaniu co oznacza, że jego właściwości użytkowe umożliwiają prawidłowo zaprojektowanym i wykonanym obiektom budowlanym, w których ma on być zastosowany w sposób trwały, spełnienie podstawowych wymagań, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane.
Zgodnie z art. 5 ust 1 ustawy o wyrobach budowalnych wyrób budowalny objęty normą zharmonizowaną lub zgodny z wydaną dla niego europejską oceną techniczną, może być wprowadzony do obrotu lub udostępniany na rynku krajowym wyłącznie zgodnie z rozporządzeniem Nr 305/2011. Wzór oznakowania CE określa załącznik II do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 765/2008 z dnia 9 lipca 2008 r. ustanawiającego wymagania w zakresie akredytacji i nadzoru rynku odnoszące się do warunków wprowadzania produktów do obrotu i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 339/93 (Dz. Urz. UE L 218 z 13.08.2008, str. 30).
Z regulacji tych płynie wniosek, że producent wyrobu budowlanego objętego normą zharmonizowaną lub wyrobu zgodnego z wydaną dla niego europejską oceną techniczną zobowiązany jest, przed jego wprowadzeniem do obrotu, do sporządzenia deklaracji właściwości użytkowych, oraz oznakowania wyrobu znakiem CE. Z każdym wyrobem udostępnianym na rynku z oznakowaniem CE dostarczana jest kopia deklaracji właściwości użytkowych w formie papierowej lub przesyłana drogą elektroniczną. Oznakowanie CE umieszcza się wyłącznie na wyrobach budowlanych, dla których producent sporządził deklarację właściwości użytkowych zgodnie z obowiązującym prawem. Przez umieszczenie lub zlecenie umieszczenia oznakowania CE producent bierze na siebie odpowiedzialność za zgodność wyrobu budowlanego z deklarowanymi właściwościami użytkowymi oraz za jego zgodność ze wszystkimi mającymi zastosowanie wymaganiami określonymi w przepisach prawa odnoszącymi się do umieszczenia tego oznakowania.
Zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, że w sprawie tej zostało bezsprzecznie ustalone, iż do momentu dostarczenia na budowę drewna wykorzystanego do budowy domu, nie została wystawiona deklaracja jego właściwości użytkowych. W dacie dostarczenia drewna na budowę wykonawcy B. D. i J. D. jako wspólnicy spółki cywilnej będący producentem drewna nie mieli prawa do wystawiania deklaracji właściwości użytkowych drewna, które wykorzystali do budowy domu, co jest kluczowe dla omawianej kwestii
Biegła sądowa z zakresu budownictwa R. Ż. w swojej opinii jednoznacznie stwierdziła, że jako wadliwe roboty budowlane należy uznać te roboty, które były związane z zabudową wyrobów nie mających wymaganych certyfikatów lub innych dokumentów dopuszczających do ich stosowania w budownictwie, co dotyczy drewna konstrukcyjnego, dla którego w dacie dostarczenia na budowę nie została jednocześnie dostarczona deklaracja właściwości użytkowych. W tej sytuacji drewno to należy traktować jako materiał który nie gwarantuje bezpieczeństwa konstrukcji. W konkluzji biegła uznała, że konstrukcja drewniana budynku powinna być zastąpiona konstrukcją identyczną ale z drewna konstrukcyjnego certyfikowanego.
Zasadnie Sąd Okręgowy stwierdził przy tym, że ponieważ sprawa dotyczy budynku mieszkalnego, inwestor ma prawo oczekiwać, iż wszystkie wymogi formalnoprawne dotyczące materiałów użytych do budowy ( będące w istocie gwarancją bezpieczeństwa użytkowania budynku), a w szczególności drewna użytego do budowy, będą zachowane. Nie bez powodu kwestie dotyczące potwierdzenia właściwości użytkowych materiałów budowalnych doczekały się opisywanych wyżej regulacji, w tym na poziome regulacji obowiązujących w Unii Europejskiej. Mają bowiem zapewniać bezpieczeństwo procesów budowalnych i bezpieczeństwo budynków do których wykorzystywane są te materiały.
Sąd pierwszej instancji odniósł się także do stanowiska wykonawców powołujących się w piśmie z dnia 31 maja 2019 roku na fakt wystawienia deklaracji właściwości użytkowych dla drewna w listopadzie 2018 roku. W tym zakresie Sąd zasadnie zwrócił uwagę, że w dniu 17 października 2017 roku, a wiec w dacie gdy wykonawcy nie mieli uprawnienia do wystawiania deklaracji właściwości użytkowych, w odpowiedzi na żądanie inwestora, wykonawcy sporządzili i skierowali do niego pismo określone jako „świadectwo jakości drewna”, w którym oświadczyli że „wytwarzane w naszym zakładzie drewno budowlane oraz konstrukcyjne jest zgodne z Polska normą PN-B-03150:2000 . …D. pochodzi z lasów Państwowych certyfikowanych zgodnie z międzynarodowymi standardami (...). Powołano certyfikat nr (...)/32-44-002 ( pismo karta 573 akt ). Pismo to zostało doręczone inwestorowi wraz z pismem z dnia 7 listopada 2017 roku (karta 815 akt ). Dołączono do niego Deklarację właściwości użytkowych wystawianą przez B. D. w dniu 1 lipca 2013 roku (karta 818 akt ). W tym kontekście zasadnie Sąd Okręgowy uznał, że stanowisko wykonawców co do tego jaki konkretny dokument upoważnił ich do wprowadzenia drewna do obrotu w dacie przywiezienia go na budowę jest niekonsekwentne. W wymienionym piśmie kierowanym do inwestora wykonawcy nie wyjaśnili przyczyn dla których nie mogą wystawić prawidłowego dokumentu tj. deklaracji właściwości użytkowych drewna. Nie wyjaśnili też inwestorowi żadnych kwestii, z których wynikałoby, że drewno zostało wyprodukowane w dacie obowiązania certyfikatu, który utracił ważność jeszcze w 2015 roku. Z zeznań B. D. wynika, że miał on świadomość tego, iż w dacie dostarczenia drewna konstrukcyjnego na budowę, powinien wraz z nim dostarczyć deklarację właściwości użytkowych dla tego drewna. Na pytanie dlaczego taka deklaracja nie została wystawiona odpowiedział że „ to był nasz błąd, mogę powiedzieć, że zawsze całość dokumentacji dostarczamy na zakończenie budowy przy odbiorze końcowym. Taką deklarację powinienem wystawić w momencie dostarczenia na plac budowy drewna. Nie mogę odpowiedzieć na pytanie czy w lutym 2017 roku miałem formalne uprawnienie do tego, aby jako producent drewna wystawić deklaracje właściwości użytkowych na to drewno ” (karta 734 akt). Tymczasem z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że takiego uprawnienia nie miał.
W związku z tym, uznać należy, co wynika z opinii biegłej sądowej z zakresu budownictwa wydanej w sprawie, że wobec tego iż budynek został wykonany z drewna niespełanijącego wymogów dla drewna konstrukcyjnego, inwestor będzie zmuszony do rozebrania jego drewnianej konstrukcji, co wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów wyliczonych przez biegłą na kwotę 675 525,93 złotych. Kwota ta stanowi zatem szkodę inwestora i zasadnie została zasądzona na jego rzecz od wykonawców w części pierwszej wyroku. Dodać jedynie należy, już niejako na marginesie w związku z brakiem podniesienia tych kwestii w apelacji, że nienależyte wykonanie zobowiązania przez wykonawców polegało także, jak ustaliła to biegła, na opisanych w opinii wadach budynku, w szczególności na niezapewnieniu szczelności budynku.
Przechodząc do apelacji inwestora S. J., który zaskarżył wyrok w części drugiej, w której Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę z powództwa wykonawców przeciwko niemu i jego powództwo wzajemne skierowane przeciwko wykonawcom, uznać należy, że również ta apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest uzasadniony pierwszy zarzut tej apelacji w którym apelujący zarzuca Sądowi Okręgowemu nierozpoznanie istoty sprawy. Do tego zarzutu należy się odnieść w pierwszej kolejności nie tylko dlatego że został wymieniony jako pierwszy ale przede wszystkim dlatego, iż jego uwzględnienie skutkowałoby koniecznością uchylenia zaskarżonego w tej części wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania przez ten sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie. Nadto nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce w razie dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby czynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji odwoławczej. Respektowanie uprawnień stron wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego uzasadnia w takich wypadkach uchylenie orzeczenia (tak SN w postanowieniu z dnia 24 listopada 2021 r. I CZ 86/21, LEX nr 3271063, postanowieniu z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/87, OSNC 1999/1/22). W kontekście tego zarzutu należy zaznaczyć, że postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Kognicja sądu apelacyjnego obejmuje zatem rozpoznanie sprawy w taki sposób, w jaki mógł i powinien to uczynić sąd pierwszej instancji. Przepisy art. 382 k.p.c. oraz art. 386 § 1 k.p.c. określają model postępowania apelacyjnego, w którym dominuje obowiązek merytorycznego – tak w zakresie podstawy faktycznej oraz stosowania prawa - rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2003 r., V CK 423/02, LEX nr 583965). W systemie apelacji pełnej, sąd drugiej instancji czyni własne ustalenia faktyczne i rozważa na nowo całokształt okoliczności sprawy, dokonując ich samodzielnej oceny. Może też w wyniku odmiennej oceny dowodów poczynić nowe lub odmienne ustalenia opierając się na materiale dowodowym zebranym w pierwszej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2010 r., IV CSK 72/10, LEX nr 622212). Postępowanie apelacyjne jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, zachowuje jednak charakter postępowania rozpoznawczego. Sąd drugiej instancji ma zatem pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2020r., V CSK 385/20, nr LEX 3093373, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09, niepubl. LEX nr 548916). Kierując się zatem uprawnieniem wynikającym z art. 382 k.p.c. i będąc sądem merytorycznie rozpoznającym sprawę, Sąd Apelacyjny oparł się na całym materiale dowodowym uzyskanym w toku postępowania, dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Dotyczy to także kwestii związanych z uprawnieniem wykonawców do odstąpienia od umowy.
W następnej kolejności i w nawiązaniu do przedstawionego wyżej stanowiska co do poprawności ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, należy się odnieść do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. To jak należy interpretować ten przepis wynika z pierwszej części tego uzasadnienia i uwagi tam poczynione są aktualne co do oceny dowodów i wniosków jakie Sąd Okręgowy wyciągnął z tej oceny ustalając okoliczności związane ze skutecznością wypowiedzenia przez wykonawców umowy o którą chodzi w tej sprawie.
Przypomnieć należy, że Sąd pierwszej instancji ustalił, iż w dniu 8 lipca 2017 roku wykonawcy skierowali do inwestora pismo, w którym zarzucili mu brak współdziałania przy realizacji budowy i oświadczyli, że uważają za wątpliwe spełnienie świadczenia z tytułu wykonanego już zakresu robót wskazując, iż od ostatniego odbioru wykonano prace o wartości około 75000 złotych, oraz że na podstawie art. 490 § 1 k.c. wstrzymują się z realizacją robót. Jednocześnie zgłosili żądnie udzielenia gwarancji zapłaty za roboty budowlane pozostałe do wykonania wskazując podstawę prawną tego żądania - art. 649 3 § 1 w związku z art. 649 1 k.c. i kwotę żądanej gwarancji - 100 000 złotych.
Dalej, w omawianej kwestii Sąd ten ustalił, że w nawiązaniu do pisma z dnia 8 lipca 2017 roku, w dniu 18 lipca 2017 roku A. J. skierowała do wykonawcy wiadomość e- mail : „ Witam , w nawiązaniu do sobotniego spotkania z Panem B. i ustaleń z nim zawartych , proszę o informację czy w odpowiedzi na pismo które od Państwa otrzymaliśmy forma oświadczenia o zdolności finansowej na kwotę 100 tyś brutto będzie dla Państwa wystarczającym zabezpieczeniem i będzie przez Państwa uznawana jako właściwa odpowiedź na pismo z dnia 8 lipca 2017 r.”. W odpowiedzi pracownik wykonawców R. S. odpisał : „ Tak pisemna forma oświadczenia będzie dla nas wystarczająca ”. R. S. nie traktował tego oświadczenia jako zmiany stanowiska w stosunku żądań wynikających z pisma z 8 lipca 2017 roku. B. D. i J. D., dla których pracował, nie informowali go o tym aby odstąpili od żądania przedstawienia gwarancji. Wiadomość e- mail wysłał z taką intencją, że potwierdza w niej, iż wystarczające będzie przedstawianie gwarancji bankowej na piśmie. Nie uzyskał on od B. D. ani J. D. informacji z której wynikałoby, że zrezygnowali z żądania udzielenia gwarancji na zasadach wynikających z pisma z 8 lipca 2017 roku . Po spotkaniu z 15 lipca 2017 r B. D. przekazał mu tylko tyle, że do ustanowenia gwarancji zapłaty wykonawca wstrzymuje z zakończeniem prac.
Ustalenia faktyczne w tym zakresie, wbrew twierdzeniom apelacji, należy uznać za prawidłowe, podobnie jak dotyczącą go ocenę zeznań w tym przedmiocie świadka A. J. i S. J. dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Zgodzić się należy z tym Sądem że zeznania te są niewiarygodne. Powinny być ocenione przez pryzmat reguł oceny dowodów wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., co i w tym zakresie Sąd pierwszej instancji uczynił prawidłowo. Prawidłowy jest też wyciągnięty z tej oceny podstawowy dla omawianego zagadnienia wniosek, że inwestor nie udzielił wykonawcom żądanej przez nich gwarancji zapłaty.
W związku z tym zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, że wykonawcy B. D. i J. D. skutecznie odstąpili od łączącej strony umowy. W § 18 pkt 1 tej umowy potwierdzono stosowanie przepisów kodeksu cywilnego w sprawach nieuregulowanych umową, zatem na tej podstawie wykonawcy mogli domagać się gwarancji zapłaty i z takim żądaniem wystąpili w piśmie z dnia 8 lipca 2017 roku. Zgodnie z art. 649 3 § 1 k.c. wykonawca robót budowlanych może w każdym czasie żądać od inwestora gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora. Zgodnie z art. 649 4 § 1 k.c., jeżeli wykonawca nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia. Z art. 649 4 § 2 k.c. wynika natomiast, że brak żądanej gwarancji zapłaty stanowi przeszkodę w wykonaniu robót budowlanych z przyczyn dotyczących inwestora.
Skoro zatem inwestor nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku przedstawienia gwarancji zapłaty za roboty budowlane, zgodnie z żądaniem wykonawców zawartym w ich piśmie z dnia 8 lipca 2017 roku, to uprawniło to wykonawców to odstąpienia od umowy na podstawie art. 649 4 k.c. i wbrew zarzutowi apelacji, nie doszło do naruszenia tego przepisu. Odstąpienie to doszło do skutku w dniu doręczenia S. J. oświadczenia z dnia 7 września 2017 roku., to jest w dniu 11 września 2017 roku.
Zgodzić się należy również z Sądem Okręgowym, że S. J. nie zdołał wykazać, iż wykonawcy cofnęli wynikające z pisma z 8 lipca 2017 roku żądanie udzielenia gwarancji i że przekonujące jest zajmowane co do tej kwestii stanowisko wykonawców o braku jakichkolwiek powodów aby zrezygnowali z tego żądania, a ta część zeznań świadka A. J. i S. D., z których wynikają twierdzenia przeciwne, jak już wskazano, trafnie zostały uznane za niewiarygodne. Pozostają one bowiem w sprzeczności z późniejszą korespondencją stron, z której wynika, że kwestia udzielenia gwarancji nadal była podnoszona, a S. J. nadal deklarował, że jest gotów do złożenia gwarancji zapłaty dla wykonawcy, czego w wymaganej postaci nie uczynił.
Nie są uzasadnione zarzuty apelacji oparte na przepisach art. 72 § 2 k.c. i art. 5 k.c. Pierwszy z nich dotyczy negocjacji stron w celu zawarcia umowy, a w czasie gdy wykonawcy żądali gwarancji zapłaty i następnie wobec jej braku odstąpili od umowy, umowa była już zawarta. Drugi dotyczy nadużycia prawa podmiotowego. Tymczasem w okolicznościach tej sprawy nie sposób zarzucić tego wykonawcom, którzy skorzystali z wynikającej z umowy i opartej na uzasadnionych podstawach, możliwości wypowiedzenia umowy.
Nie jest także uzasadniony zarzut apelacji naruszenia art. 104 k.c. Wbrew argumentacji towarzyszącej temu zarzutowi Sąd Okręgowy miał podstawy do uznania, że pełnomocnik wykonawców, który złożył inwestorowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy był do tego umocowany zgodnie z pełnomocnictwem załączonym do oświadczenia. Pełnomocnictwo obejmowało, zgodnie z jego treścią, prawo do reprezentowania spółki cywilnej i jej wspólników przed S. J. oraz wszystkimi innymi osobami i jednostkami, w tym sądami powszechnymi „we wszystkich sprawach dotyczących wykonania przez spółkę cywilną robót budowlanych w zakresie budowy budynku jednorodzinnego w miejscowości O. (… ) na podstawie umowy o roboty budowlane nr (...) z dnia 22 października 2016 roku, w tym zwłaszcza do rozliczeń z inwestorem, wynagrodzenia spółki cywilnej za wykonanie powyższych robót budowlanych. Pełnomocnictwo nie obejmuje umocowania od zaciągania zobowiązań pieniężnych ” Trafna jest ocena Sądu Okręgowego, że pełnomocnik może reprezentować wykonawców przed S. J., a pełnomocnictwo to nie było udzielane na potrzeby procesu sądowego, bo spór sądowy jeszcze się miedzy stronami nie toczył. Pełnomocnictwo obejmuje umocowanie materialnoprawne dotyczący spraw związanych z działalnością wykonawców w ramach spółki cywilnej oraz dotyczące rozliczeń z powodem z tytułu umowy nr (...), z wyłączeniem jedynie zaciągania zobowiązań pieniężnych oraz pełnomocnictwo procesowe ogólne. Pełnomocnik wykonawców, na podstawie tego pełnomocnictwa, był zatem umocowany do złożenia inwestorowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Dlatego prawidłowo Sąd Okręgowy przyjął, że wykonawcy w oparciu o § 14 pkt 2a umowy, mogli skutecznie dochodzić kary umownej od inwestora, a jego oświadczenie o odstąpieniu od umowy nie mogło odnieść skutku, gdyż w dacie jego składania umowa już nie wiązała stron. Prowadziło to do oddalenia powództwa wzajemnego S. J..
Z tych względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację B. D. i J. D. wniesioną od punktu I wyroku, o kosztach postępowania apelacyjnego w tym zakresie orzekając w oparciu o przepisy art. 98 § 1, 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz także apelację S. J. wniesioną od punktu II wyroku, o kosztach postępowania apelacyjnego w tym zakresie orzekając w oparciu o przepisy art. 98 § 1, 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
SSA Tomasz Ślęzak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Tomasz Ślęzak
Data wytworzenia informacji: