Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 2096/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2025-09-10

Sygn. akt I ACa 2096/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSO del. Jacek Włodarczyk

Protokolant :

Aleksandra Kukułka

po rozpoznaniu w dniu 10 września 2025 r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa M. C.

przeciwko (...) Bank (...) w W.

o zapłatę i ustalenie ewentualnie o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach

z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt I C 769/20

1)  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 4) o tyle, że obniża zasądzone od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu do kwoty 6 417 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 września 2025 r.;

2)  oddala apelację w pozostałej części;

3)  zasądza od pozwanego na rzecz powoda 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia.

SSO del. Jacek Włodarczyk

Sygnatura akt I ACa 2096/22

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z 14 lipca 2022 r., sygnatura akt I C 769/20, w sprawie z powództwa M. C., przeciwko (...) Bank (...) w W. o zapłatę i ustalenie, ewentualnie o zapłatę i ustalenie, w punkcie 1) zasądził od pozwanego na rzecz powoda 14 381,27 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 25 września 2020 r. do dnia zapłaty oraz 11 083,71 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 listopada 2019 r. do dnia zapłaty, w punkcie 2) ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z 20 czerwca 2008 r. jest nieważna, w punkcie 3) oddalił powództwo główne w pozostałym zakresie, w punkcie 4) zasądził od pozwanego na rzecz powoda 11 817 zł tytułem kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że w 2008 r. powód zamierzał zaciągnąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w wysokości 110 000 zł na okres 40 lat. Część banków odmówiła powodowi udzielenia kredytu na tak długi okres, natomiast w P. przekazano, że ma zdolność kredytową wyłącznie do zaciągnięcia kredytu indeksowanego do CHF. Pracownik banku zapewniał, że kurs franka jest stabilny i taki kredyt jest bezpieczny. Na potwierdzenie przedstawiono powodowi historyczne kursy franka. Z umową powód zapoznał się przy jej podpisywaniu, nie było możliwości jej negocjowania. W dniu 29 maja 2008 r. został wypełniony wniosek kredytowy. Powód wnioskował o 110 000 zł. Dokonał wyboru waluty do spłaty kredytu. Podpisał oświadczenie o akceptacji ryzyka kursowego i zmiennej stopie procentowej. W dniu 20 czerwca 2008 r. strony podpisały umowę kredytową. Zgodnie z § 2 umowy, powód otrzymał kredyt w wysokości 110 000 zł indeksowany do waluty obcej CHF. Przeznaczeniem kredytu był cel mieszkaniowy, a okres kredytowania wynosił 480 miesięcy. Zgodnie z § 3 umowy kredyt oprocentowany był wg zmiennej stopy procentowej. Szczegółowe zasady naliczania odsetek, ustalania wysokości oprocentowania oraz zasady zmiany oprocentowania znajdowały się w regulaminie. Zarówno postanowienia umowy (§ 6 ust. 2), jak i regulaminu (§ 2 pkt 2, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2, § 2 pkt 12), określały sposób przeliczeń kwoty wyrażonej w walucie według kursu waluty zgodnie z tabelą kursów banku kupna lub sprzedaży. Powód początkowo raty kredytu spłacał w złotówkach po przeliczeniu według kursu franka stosowanego w tabelach banku. W dniu 2 lutego 2012 r. strony podpisały aneks nr (...) do umowy kredytowej, w którym w § 1 ust. 1 postanowiły, że spłata kredytu będzie następowała w walucie obcej CHF, do której kredyt jest indeksowany. W okresie od 7 lipca 2008 r. do 7 kwietnia 2020 r. powód spłacił raty kredytu w wysokości 24 095 zł i 14 381,27 CHF. Pismem z 31 października 2019 r. powód złożył reklamację dotyczącą przedmiotowej umowy i wezwał bank do zapłaty 139 911,74 zł z tytułu nienależnie pobranych świadczeń na podstawie całkowicie nieważnej umowy.

Analizując przytoczone wyżej ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy stwierdził, że zawarta przez strony umowa jest umową kredytu. Umowa kredytu jest nieważna z uwagi na występujące w niej abuzywne postanowienia umowne, po których eliminacji kontynuowanie umowy kredytowej jest niemożliwe. Powód w kwestionowanej umowie występował jako konsument.

Dalej Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powoda, że umowa kredytu jest nieważna ze względu na bezskuteczność jej głównych postanowień i niedopuszczalność zastąpienia ich innymi. Postanowienia § 2 pkt 2, § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 1, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2 § 13 ust. 3, § 14 ust. 8 pkt 1 i § 21 ust. 3 regulaminu określają sposób ustalenia wysokości zobowiązania powoda przy zastosowaniu tzw. klauzuli waloryzacyjnej czy indeksacyjnej, co oznacza, że wysokość świadczenia pieniężnego, czyli sumy jaką ma zapłacić kredytobiorca bankowi, nie jest określona wprost, a w sposób pośredni, poprzez opisanie wartości jaką ma mieć spełniane świadczenie za pomocą miernika innego niż pieniądz, w tym wypadku jest to waluta obca. Ze wskazanych postanowień wynika, że przeliczenie było dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu (kursem kupna), oraz przy przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty jaką ma spłacać powód (kursem sprzedaży). Sąd w swoim uzasadnieniu nie negował możliwości zastosowania tego typu klauzul, wskazał jednak, że powinny spełniać odpowiednie kryteria. W ocenie sądu postanowienia umowy zawierają klauzule abuzywne, ponieważ pozwalają bankowi na jednostronne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa zawiera odesłanie do „tabeli kursów walut obcych obowiązującej w banku”, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku.

Badając kwestię indywidualnego uzgodnienia przez strony umowy spornych postanowień na etapie zawierania umowy sąd zauważył, że brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powoda postanowień wynika z samego charakteru zawartej umowy – opartej o stosowany przez bank wzorzec umowny. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości oprocentowania, marży czy prowizji. Wpływ konsumenta na kształt umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nadto odebranie oświadczenia od kredytobiorcy, że znane jest mu oraz jest akceptowane ryzyko zmiany kursu waluty i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka, nie oznacza, że pozwany zrealizował ze szczególną starannością jakiej wymagało wprowadzenie do długoterminowej umowy mechanizmu waloryzacji, obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego, a kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec powoda uwzględniając jego uzasadnione interesy. Strona pozwana nie wyjaśniła, w jaki sposób i na jakich zasadach kursy te będą ustalane przez pozwany bank. Również umowa nie określała kursu CHF wobec złotego, ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powoda w dacie jej zawarcia, a następnie uruchomienia kredytu, jak i przez czas jej zakładanego i faktycznego spłacania. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec złotego był znany czy też dostępny powodowi, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata wykonywania umowy, powód ten kurs znał, gdyż jego ustalenie pozostawione zostało wyłącznie bankowi. Dodatkowo wskazano, że powód nie miał żadnego wpływu na ustalanie kursu walut i wysokość rat kapitałowo – odsetkowych, a jedynie pozwany bank, zgodnie postanowieniami umowy, był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania strony powodowej. Z uwagi na to, że oceny ważności umowy pod względem abuzywności dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania, to zarówno wejście w życie przepisów art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 w zw. z art. 75b ustawy z 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych inny ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), jak i fakt, że kursy stosowane przez bank nie odbiegały od realiów rynków nie spowodowało, że postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Dalej sąd stwierdził, że oceniane postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron, bowiem są to postanowienia o charakterze konstytutywnym dla danego typu czynności prawnej, co rodziło konieczność przeanalizowania postanowień pod kątem ich jednoznaczności. Zdaniem sądu, w niniejszym stanie faktycznym doszło do przekroczenia granicy swobody umów, związanej z samą istotą, naturą umowy (art. 353 1 k.c.), co nie pozwala na akceptację treści zapisów dotyczących indeksacji kredytu do CHF. Stanowi to konsekwencję przyznania bakowi wyłączności w zakresie określania kursu CHF dla potrzeb rozliczeń zwartej umowy. Powód nie mógł i nie miał możliwości weryfikacji prawidłowości danych umieszczanych przez bank w tabeli kursów, a tym samym prawidłowości wyliczenia salda kredytu, oraz wysokości kwoty rat należnych bankowi. Taki sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron umowy nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i stawia powoda w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, przez co nie można stwierdzić, że postanowienia zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, a ponadto taki sposób ukształtowania postanowień jest sprzeczny z dobrymi obyczajami.

W świetle powyższego Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowne odnoszące się do indeksacji kredytu są abuzywne, gdyż nie były uzgodnione indywidualnie, a kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Odnośnie możliwości utrzymania spornej umowy w mocy, na wstępie sąd wskazał, że powód jest świadomy znaczenia żądania stwierdzania nieważności umowy i jego skutków. Zdaniem sądu należało ustalić nieważność umowy z 20 czerwca 2008 r. ex tunc, z uwagi to, że abuzywne postanowienia podlegają eliminacji bez możliwości wprowadzenia na ich miejsce innego podobnego mechanizmu. Wyłączona jest także możliwość zastosowania na moment zawarcia umowy przepisu dyspozytywnego, umożliwiającego wykonanie zobowiązania zgodnie z wolą stron poprzez zastosowanie kursu średniego CHF publikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu. Podobnie nie jest możliwe wprowadzenie kursu średniego NBP poprzez zastosowanie w drodze analogii przepisów prawa wekslowego. W ocenie sądu w niniejszej sytuacji nie można mówić również o nowacji w rozumieniu art. 506 k.c. Nie można przyjąć, że aneks do umowy kredytu stanowił odnowienie zobowiązania, skoro strony nie zawarły w jego treści wskazujących wyraźnie na zamiar umorzenia dotychczasowego zobowiązania i zaciągnięcia nowego zobowiązania. Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności i treść wyżej przytoczonych przepisów, sąd orzekł jak w pkt 2 sentencji.

Nieważność umowy o kredyt hipoteczny zawartej przez strony skutkowała uznaniem za zasadne żądania zapłaty. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 455 k.c. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy co oznacza, że powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu. Reklamacja skierowana do pozwanego zawierała żądanie zapłaty, ale tylko kwoty w złotówkach, żądanie wyrażone w CHF powód sformułował dopiero w pozwie, stąd wynikają odmienne daty naliczania odsetek.

W ocenie sądu nie był zasadny podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia.

O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z dyspozycją art. 100 k.p.c., obciążając nimi w całości stronę pozwaną, ponieważ powód uległ tylko co do nieznacznej części żądania odsetkowego.

Z wyrokiem tym nie zgodził się pozwany, zaskarżając go w części tj. pkt 1, 2 i 4.

Pozwany zarzucił sądowi pierwszej instancji:

1.  naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

a)  art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy tj.:

.

ustalenie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową,

brak uwzględnienia okoliczności: zapoznania się przez stronę powodową z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej; zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, świadomości strony powodowej w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt; świadomego i swobodnego wyboru przez stronę powodową kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz świadomej rezygnacji z zaciągnięcia kredytu w złotych,

nieustalenie istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy faktu, jakie procedury obowiązywały w banku w dacie zawarcia umowy w zakresie informowania klientów o kredycie indeksowanym oraz o ryzyku kursowym z nim związanym i czy były one stosowane do wszystkich klientów, w tym do strony powodowej w dacie trwania procesu kredytowego i czy strona powodowa została o tej charakterystyce kredytu indeksowanego poinformowana,

ustalenie, że pozwany dysponował zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów walut co narażało konsumenta na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku w tym zakresie,

ustalenie, że strona powodowa nie została w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowana przez pozwanego o ryzyku kursowym, skutkach jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i zasadach ustalania kursów stosowanych przy wykonywaniu umowy,

uznanie zeznań świadka A. S. za niemające bezpośredniego znaczenia dla rozstrzygnięcia i w konsekwencji brak pełnego rozważenia zeznań tego świadka przy ocenie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i wyciągnięcia z nich pełnych wniosków;

b)  art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie na rozprawie 18 listopada 2021 r. dowodów z dokumentów wymienionych w pkt. 3 lit. g-i odpowiedzi na pozew, podczas gdy dowody te były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności dotyczyły kwestii braku dowolności pozwanego w ustalaniu kursu waluty stosowanego do umowy kredytu;

c)  art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 5 i 6 w zw. z § 2 ust. 6 i 7 w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych, poprzez obciążenie pozwanego kosztami zastępstwa procesowego w wysokości przypisanej dla sprawy, gdzie wartość przedmiotu sporu przekracza 200 000 złotych, podczas gdy wartość przedmiotu sporu w niniejszej sprawie wynosi 157 928 zł;

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

a)  art. 189 k.p.c., poprzez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu;

b)  art. 353 1 k.c. w zw. z art. 358 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 65 k.c., poprzez przyjęcie, że konstrukcja indeksacji przyjęta w umowie zawartej ze stroną powodową została ukształtowana z naruszeniem granic swobody umów i zasady nominalizmu;

c)  art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29), poprzez nieuwzględnienie w niniejszej sprawie skutków wyodrębnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej, oraz klauzul spreadów walutowych dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych oraz przyjęcie, że wszelkie obecne w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenia stron w ramach łączącej strony umowy o kredyt hipoteczny;

d)  art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego, poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne dotyczące wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych (klauzule spreadowe) określają główne świadczenia stron umowy kredytu;

e)  art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały;

f)  art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., poprzez przyjęcie, że postanowienie sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy może być jednocześnie uznane za niedozwolone postanowienie umowne, oraz że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

g)  art. 56 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez: brak dokonania prawidłowej oceny przez sąd skutków dla strony powodowej potencjalnego uznania umowy za nieważną; błędne przyjęcie, że brak jest odpowiednich przepisów dyspozytywnych określających zasady waloryzacji walutowej w umowach kredytu bankowego i w konsekwencji brak odwołania się przez sąd do normy art. 358 § 2 k.c. wykładanej łącznie z art. 69 ust. 3 Prawa bankowego w miejsce uznanych za niedozwolone klauzul indeksacyjnych w zakresie, w jakim klauzule te zawierają odesłanie do tabel kursowych banku, w sytuacji gdy taki proces stosowania prawa zmierza do przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności umowy, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13/EWG, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego;

h)  art. 385 1 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13, poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego (nieuczciwego) charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie powinno prowadzić do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży banku;

i)  art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego, poprzez pominięcie skutków aneksu zawartego do umowy;

j)  art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., poprzez przyjęcie, że roszczenie strony powodowej znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu,

k)  art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez uznanie, że stronie powodowej przysługuje prawo do żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed nadejściem terminu wymagalności;

l)  art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c., poprzez zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie nie uwzględniając daty złożenia przez stronę powodową oświadczenia o zgodzie na uznanie umowy za nieważną, w wyniku którego umowa kredytu może zostać uznana za trwale bezskuteczną.

Mając na względzie powyższe pozwany wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa. Wniósł także o zasądzenie od powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o rozpoznanie w postępowaniu apelacyjnym postanowienia Sądu Okręgowego, którym pominięto dowód z dokumentów wskazanych w pkt. 3 lit. g-n odpowiedzi na pozew oraz wniesiono o przeprowadzenie tego dowodu z przez sąd drugiej instancji na podstawie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Powód wniósł o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył.

W toku postępowania apelacyjnego pozwany poinformował Sąd Apelacyjny, że powód w sprawie z powództwa banku o zwrot udostępnionego kapitału kredytu, złożył oświadczenie o potrąceniu wierzytelności. Oświadczenie o potrąceniu wierzytelności zostało zawarte w odpowiedzi na pozew, którą powód załączył do niniejszej sprawy (k. 420-422). Wynika z niego, że przedmiotem potrącenia była wierzytelność powoda z tytułu spłat, które nie były objęte niniejszym postępowaniem. Zatem, oświadczenie o potrąceniu nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy.

Apelacja pozwanego była w uzasadniona w części co do orzeczenia o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy, w zakresie wystarczającym dla rozstrzygnięcia sprawy. Wszystkie ustalenia faktyczne, które poczynił, Sąd Apelacyjny przyjął za własne.

Na początek należy rozważyć czy powód miał interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., wnosząc o ustalenie nieważności umowy kredytu. Interes prawny występuje wtedy, gdy istnieje niepewność prawa lub stosunku prawnego z przyczyn faktycznych bądź prawnych, którą jest w stanie usunąć wyrok ustalający, kończący istniejący spór, lub zapobiegający powstaniu takiego sporu w przyszłości. Zawarta przez strony umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który miał być wykonywany przez 40 lat-do 2048 r. Interes prawny powoda w tej sprawie wyrażał się w ten sposób, że wyrok ustalający nieważność umowy kredytu przesądzi o możliwości domagania się przez niego zwrotu już spełnionych świadczeń, oraz o braku obowiązku dalszego świadczenia na rzecz pozwanego, a więc zapobiegnie dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Wystąpienie tylko z powództwem o zapłatę nie zakończyłoby definitywnie sporu wynikającego z zawarcia przez strony umowy kredytu, ponieważ nie rozstrzygnęłoby kwestii świadczeń przyszłych (niezapłaconych rat kredytowych). Ponadto, mogłoby okazać się niewystarczające dla wykreślenia hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu. Wypada dodać, że aktualnie wykładnia pojęcia interesu prawnego w żądaniu ustalenia, powinna być dokonywana z uwzględnieniem wyroku TSUE z 23 listopada 2023 r., sygnatura C-321/22, w którym stwierdzono, że artykuł 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z ich wykładnią dokonaną w orzecznictwie, które w celu uwzględnienia wytoczonego przez konsumenta powództwa zmierzającego do stwierdzenia bezskuteczności nieuczciwego warunku w umowie zawartej z przedsiębiorcą, wymagają dowodu na istnienie interesu prawnego, w sytuacji gdy uznaje się, że taki interes nie istnieje jeżeli konsumentowi przysługuje powództwo o zwrot nienależnego świadczenia, lub gdy może on powołać się na tę bezskuteczność w ramach obrony przed powództwem wzajemnym w przedmiocie wyegzekwowania wykonania zobowiązania wytoczonym przeciwko niemu przez tego przedsiębiorcę na podstawie tego warunku. Oznacza to, że wytoczenie powództwa o zapłatę, czy możliwość wytoczenia takiego powództwa, nie stanowi przeszkody w realizacji roszczenia o ustalenie, jeśli takiego roszczenia dochodzi konsument. Zarzut z punktu 2.a) apelacji nie jest zasadny.

Przed oceną dalszych zarzutów należy w pierwszej kolejności podkreślić, że powód w chwili zawierania umowy kredytu posiadał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z umowy kredytu wynika, że jego celem był zakup lokalu mieszkalnego. Powód nie prowadził wówczas działalności gospodarczej, zatem jego status konsumencki nie budzi wątpliwości.

Sąd Okręgowy nie naruszył z pewnością art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Najwyższy wielokrotnie stwierdzał, że „jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd meriti ocena dowodów może być skutecznie podważona” (wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., sygn. akt IV CKN 1316/00). Takich naruszeń pozwany nie wykazał.

Zarzut dotyczący nieprawidłowego ustalenia, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie były indywidualnie uzgodnione, nie jest zasadny. Postanowienia indeksacyjne nie znajdują się w umowie, tylko w regulaminie kredytu hipotecznego udzielanego przez (...). Postanowień regulaminu nie negocjowano, nie można było ich negocjować. Zatem, teza o indywidualnym uzgodnieniu postanowień indeksacyjnych jest nieuzasadniona. Niewątpliwie to powód dokonał wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej – franka szwajcarskiego. Natomiast teza skarżącego, że dokonał tego wyboru świadomie, mając pełną wiedzę o ryzyku kursowym i jego zakresie, jest nieuzasadniona. Jedynymi dowodami zakresu wiedzy, którą powód uzyskał w tym przedmiocie są: oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej (k. 103), oraz oświadczenie kredytobiorcy związane z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką (k. 118). Oświadczenia zostały sporządzone na gotowym formularzu. Miały więc charakter powtarzalny. Tym oświadczeniom nie towarzyszą żadne dokumenty, z których wynikałby zakres przekazanych informacji. Zawarte w oświadczeniach stwierdzenia o „pełnej świadomości”, oraz „świadomości” wpływu ryzyka kursowego na wysokość zobowiązania względem banku, są pozbawione jakiejkolwiek rzeczywistej treści. Tymczasem z zeznań powoda wynika, że namawiano go do zawarcia umowy kredytu indeksowanego, który miał być znacznie korzystniejszy niż złotowy. W innych bankach odmawiano powodowi udzielenia kredytu. Pozwany bank był gotów mu go udzielić, jeśli to będzie kredyt indeksowany. Taki poziom informacji z pewnością nie może być oceniany jako ten, który pozwalał konsumentowi na podjęcie decyzji z „pełną świadomością” ryzyka kursowego i jego wpływu na wysokość zobowiązania wobec banku.

Ustalenie dotyczące ewentualnej dowolności kształtowania kursów wymiany w tabelach kursowych jest prawidłowe. Pozwany nie przedstawił żadnych informacji i dokumentów, które podważałyby jego prawidłowość. W szczególności, umowa, ani regulamin kredytu nie zawierały żadnych postanowień określających mechanizm kształtowania kursów wymiany. Dawało to bankowi potencjalną możliwość dowolnego ich tworzenia i publikowania w tabeli kursowej. Fakt zmiany regulaminu w późniejszym czasie nie ma żadnego znaczenia dla oceny prawidłowości tego ustalenia faktycznego, ponieważ miarodajna dla wszelkich ustaleń była chwila podpisania umowy kredytu, a nie zdarzenia, która miały miejsce po tej dacie i to kilka lat później.

W dalszej części uzasadnienia będzie mowa jeszcze o tym, dlaczego Sąd Okręgowy trafnie ustalił przesłanki naruszenia dobrych obyczajów i interesu konsumentów. W tym miejscu warto tylko podkreślić, że dla ustaleń co do spełnienia tych przesłanek nie ma znaczenia fakt wzrostu kursu CHF w stosunku do PLN, na skutek „uwolnienia” kursu franka szwajcarskiego przez tamtejszy bank centralny. Chodzi o konstrukcję umowy, która pozwalała przedsiębiorcy na kształtowanie sytuacji ekonomicznej konsumenta w chwili uruchomienia kredytu i w czasie przewidywanego trwania umowy. Konstrukcja umowy w zakresie postanowień indeksacyjnych zostałaby oceniona jako spełniająca kryteria abuzywności, nawet gdyby do „uwolnienia” kursu franka szwajcarskiego nie doszło.

Trafnie Sąd Okręgowy ustalił, że powodowi nie zapewniono dostatecznego zakresu informacji o ryzyku zmiany kursu CHF i wpływu tych potencjalnych zmian na ich sytuację ekonomiczną. Powód nie miał żadnego doświadczenia w tego typu umowach. Nie rozumiał mechanizmu indeksacji, rozmiaru ryzyka kursowego. Nie zdawał sobie sprawy, że ryzyko, które ponosi jest nieograniczone. Pozwany nie przedstawił żadnego dowodu, który wykazywałby, że było inaczej.

Stanowisko pozwanego, że zeznania świadka A. S. pozwoliłyby na poczynienie istotnych ustaleń w zakresie informacji o ryzyku kursowym, procedur obowiązujących w banku w tym przedmiocie i powszechności stosowania tych procedur wobec wszystkich klientów, jest nieuzasadnione. A. S. nie brał udziału w przyjmowaniu wniosku kredytowego, czynnościach, które doprowadziły do zawarcia umowy kredytu, oraz w samym zawieraniu umowy. Ten środek dowodowy zatem nie mógłby być podstawą ustaleń co do tego, jakich informacji udzielano powodowi przed podjęciem decyzji o wyborze oferty kredytu indeksowanego do waluty obcej. Świadek nie mógł mieć także wiedzy, czy w stosunku do powoda zrealizowano wymagany zakres informacji. Dodać wypada, że skoro bank przywiązywał tak wielką wagę do tego, by odebrać od kredytobiorców oświadczenia z k. 103 i 118, a oświadczenia te były jednym z wymaganych dokumentów niezbędnych do podpisania umowy, to trudno zrozumieć dlaczego nie przechowywano żadnego dowodu zakresu przekazanych informacji. Zakres informacji pozwany chciał wykazywać zeznaniami świadka, który w czynnościach dotyczących umowy nie uczestniczył. Z pewnością procedura, która miała mieć powszechne zastosowanie wobec klientów banku miała formę pisemną. Do odpowiedzi na pozew pozwany jej nie załączył. Zeznania świadka nie mogą więc być podstawą ustaleń procedury obowiązującej w banku, w zakresie informacji o ryzyku kursowym i mechanizmie funkcjonowania kredytu indeksowanego.

Z powyższych względów zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., oraz art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. są niezasadne. Sąd Okręgowy trafnie ocenił przydatność zeznań A. S. do czynienia ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i prawidłowo pominął dowód z tych zeznań. To samo dotyczy pominięcia dowodów z dokumentów. Nie było więc podstaw do dopuszczenia tych dowodów w postępowaniu apelacyjnym. Zarzuty apelacji z punktów 1.a) i 1.b) są nieuzasadnione.

Trafny był natomiast zarzut z punktu 1.c) apelacji. Koszty postępowania poniesione przez powoda to w sumie 6 417 zł. Złożyły się na nie koszty zastępstwa procesowego 5 400 zł, opłata od pozwu 1 000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł. Sąd Okręgowy przyjął, że powód powinien uzyskać zwrot kwoty 10 800 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego. Powód jako wartość przedmiotu sporu wskazał 110 000 zł. Wartość przedmiotu sporu nie została sprawdzona. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w takiej sytuacji przewiduje stawkę minimalną wynagrodzenia na 5 400 zł, a nie 10 800 zł. Wynika to z § 2 pkt 6 cytowanego rozporządzenia.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego zawartych w apelacji pozwanego, oceniono je jako niezasadne. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej oceny merytorycznej roszczenia powoda. Wyrok sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.

Powód w chwili zawierania umowy kredytu posiadał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy mają przepisy art. 58 k.c. i 353 1 k.c. Jednak rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (klauzul abuzywnych), stanowią art. 385 1 i nast. k.c. Wprowadzają one instrument wzmożonej–względem zasad ogólnych–kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę, pod kątem poszanowania interesów konsumentów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2), a także szczególną, odbiegającą od zasad ogólnych, sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. W zakresie swego zastosowania wyłączają zatem regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości (natury) stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 roku, sygn. akt II CSKP 464/22, Legalis nr 2700389).

Artykuły 385 1 –385 3 k.c. zostały dodane do kodeksu cywilnego w celu implementacji dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95). W judykaturze wskazuje się, że fakt ten rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, które pozwolą urzeczywistnić cele dyrektywy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 czerwca 2016 r., C-377/14). W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i 385 1 k.c., należy dać pierwszeństwo drugiemu z rzeczonych przepisów, traktując go jako lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej, względem ogólnych regulacji kodeksowych. Za trafnością przedstawionej tezy przemawia przede wszystkim fakt, że wynikająca z art. 385 1 § 1 k.c. sankcja bezskuteczności klauzuli, ma działanie ochronne dla konsumenta i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z art. 58 k.c.

W sprawach podobnych jak niniejsza Sąd Najwyższy wielokrotnie wyrażał pogląd, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy, oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt III CZP 40/22, Legalis nr 2686192). Gdy chodzi o sposób oznaczalności świadczeń kredytobiorcy będącego konsumentem, negatywna weryfikacja arbitralności i jednostronności działań banku powinna odbywać się w płaszczyźnie art. 385 1 k.c., mającego charakter normy lex specialis, w tym przede wszystkim w stosunku do art. 353 1 k.c., jak i art. 58 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, a także uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22).

Umowa łącząca strony powinna podlegać w pierwszej kolejności ocenie pod względem występujących w niej postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 k.c.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie kredytu mają charakter abuzywny. Przy czym, postanowienia zawarte w § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2, oraz § 13 ust. 7 regulaminu kredytu hipotecznego, łącznie tworzące mechanizm indeksacji, stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Podzielił też ocenę prawną, która doprowadziła Sąd Okręgowy do przyjęcia w oparciu o art. 385 1 § 1 i 2 k.c., że z uwagi na bezskuteczność abuzywnych klauzul indeksacyjnych oraz brak możliwości wypełnienia luk w umowie powstałych po ich eliminacji-stosunek kredytu wynikający z umowy kredytu nie powstał, a umowa kredytu jest nieważna.

Oceny uczciwego, a zarazem abuzywnego charakteru postanowień umowy, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy kredytu z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy, i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy (chodzi także o zmiany przepisów prawa, w tym kodeksu cywilnego). Postanowienia indeksacyjne nie były indywidualnie uzgodnione, dotyczą sformułowanego niejednoznacznie głównego świadczenia, a ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron rażąco naruszały interesy powoda jako konsumenta, oraz pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami.

W zakresie ww. przesłanek oceny abuzywności należy podkreślić, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz postanowienie, które rzeczywiście negocjował. To, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia, nie stoi na przeszkodzie uznania, że nie zostało indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Powód miał w wypadku tej umowy jedynie wpływ na określenie kwoty kredytu, datę zawarcia umowy, termin wymagalności rat, oraz okres spłaty, a więc liczbę rat. Nie można więc uznać, że miał rzeczywisty wpływ na treść postanowień, którymi uregulowano klauzule waloryzacyjne. Negocjacje nie były możliwe w zakresie postanowień zawartych w regulaminie kredytu, a to one właśnie są abuzywne.

Zachodzi także przesłanka niejednoznacznego sformułowania głównego świadczenia umowy. Klauzule indeksacyjne zawarte w umowie przewidywały, że przeliczenie kwoty kredytu wypłacanej w złotych, zostanie dokonane dopiero w chwili wypłaty środków, z zastosowaniem kursu kupna ustalanego przez pozwanego (w wypadku wypłaty w transzach, każda transza była przeliczana osobno). Saldo zadłużenia było wyrażone w CHF, jednak powód go nie znał zawierając umowę. Kredytobiorca w chwili zawierania umowy nie znał wysokości świadczeń stron, nie ustalono także w umowie parametrów, które powodowi pozwalałyby na ich samodzielne ustalenie. Powód nie wiedział więc jaka będzie wysokość zobowiązania wyrażona w CHF, nie znał wysokości rat, nie wiedział wg jakich zasad pozwany będzie kształtowała kursy kupna i sprzedaży, które pozwolą na ustalenie tych wartości.

Wydaje się, że obecnie dominuje w orzecznictwie stanowisko, że klauzule kształtujące mechanizm waloryzacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z 21 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21, z 3 lutego 2022 roku, II CSKP 459/22, a także wyroki TSUE z 20 września 2017 roku, C-186/16, pkt 37, z 20 września 2018 roku, C-51/17, pkt 68, z 14 marca 2019 roku, C-118/17, pkt 48, z 3 października 2019 roku, C-260/18, pkt 44).

Zachodzi także przesłanka ukształtowania postanowieniami abuzywnymi praw i obowiązków stron w sposób rażąco naruszający interes powoda jako konsumenta, oraz pozostający w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Powszechnie przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w tabelach banku rażąco narusza równorzędność stron umowy, przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych, świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzenie wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych.

Kontrola indywidualna tych postanowień (indeksacyjnych) potwierdza ich abuzywność w realiach niniejszej sprawy. Powód zawierając umowę nie znał wysokości kredytu w walucie CHF. O wysokości salda zadłużenia decydował pozwany ustalając kurs kupna, który miał zastosowanie do uruchomienia kredytu. Umowa nie określała w żaden sposób mechanizmu ustalania przez pozwanego kursów w bankowej tabeli. Dawało to pozwanemu potencjalną możliwość kreowania wysokości zobowiązania powoda z tytułu rat kredytu, poprzez ustalanie kursu sprzedaży CHF w bankowej tabeli kursowej. Bank w tej umowie zapewnił więc sobie jednostronne prawo oddziaływania na wysokość zobowiązania powoda, bez zachowania jakichkolwiek mechanizmów kontrolnych, czy zabezpieczających interesy kredytobiorców. Z całą pewnością rażące naruszenie interesów powoda i dobrych obyczajów zostało wykazane.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., konsekwencją uznania zawartej w umowie klauzuli waloryzacyjnej za abuzywną, jest stan niezwiązania stron umowy postanowieniami ją normującymi. Należy więc w takiej sytuacji rozważyć, czy po wyeliminowaniu tej klauzuli umowa kredytu może obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też należy uznać, że stosunek prawny kredytu nie istnieje. Usunięcie z umowy klauzuli waloryzacyjnej powoduje, że brak jest określenia w umowie elementów koniecznych przewidzianych w art. 69 prawa bankowego. Jej usunięcie nie pozwoli bowiem obliczyć sumy, jaką powód zobowiązany był zwrócić pozwanemu z tytułu kredytu.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego o braku możliwości uzupełnienia luk powstałych po usunięciu postanowień abuzywnych. Sąd nie jest władny dokonywać takiego uzupełnienia, zwłaszcza wtedy, gdyby wprowadzenie do umowy w miejsce kursu wymiany CHF ustalanego przez bank, innego wskaźnika, prowadziłoby do zbyt daleko idącej modyfikacji umowy. Stanowisko to jest prezentowane np. w wyroku TSUE z 3 października 2019 r., C – 260/18, z którego wynika, że zbyt daleko idąca byłaby ingerencja sądu w treść zobowiązania, przy braku w krajowym porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy. Nadto, zastąpienie przez sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi, byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych, to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 18 listopada 2021 r., C-212/20, odpowiadając na pytanie: „czy w świetle art. 5 dyrektywy 93/13 oraz jej motywów możliwa jest interpretacja zapisu umownego dotyczącego określania przez kredytodawcę (bank) kursu kupna i sprzedaży waluty obcej w ten sposób, aby rozstrzygnąć wątpliwości umowne na korzyść konsumenta i przyjąć, że umowa określa kursy kupna i sprzedaży waluty obcej nie w sposób dowolny, lecz wolnorynkowy, zwłaszcza w sytuacji, gdy obie strony tak samo rozumiały zapisy umowne określające kurs kupna i sprzedaży waluty obcej bądź kredytobiorca/konsument nie był zainteresowany kwestionowanym postanowieniem umownym w czasie zawarcia umowy i jej wykonywania, w tym nie zaznajomił się z treścią umowy w chwili jej zawarcia i przez cały czas jej trwania?”, stwierdził między innymi: w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (wyrok z 29 kwietnia 2021 r., Bank (...)‑19/20, EU:C:2021:341, pkt 67 i przytoczone tam orzecznictwo) – motyw 68, gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (wyrok z 29 kwietnia 2021 r., Bank (...)‑19/20, EU:C:2021:341, pkt 68 i przytoczone tam orzecznictwo) – motyw 69. Wreszcie, rozważając uzupełnienie luki przy zastosowaniu art. 65 k.c. TSUE wskazał, że „niemniej jednak orzeczono, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające również z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (wyrok z 3 października 2019 r., D., C‑260/18, EU:C:2019:819, pkt 62)” – motyw 73.

Kierując się zasadami wynikającymi z orzecznictwa TSUE, dotyczącymi stosowania i wykładni dyrektywy 93/13, należy stwierdzić, że zarzuty naruszenia prawa materialnego zostały skonstruowane w apelacji wbrew ww. zasadom.

Roszczenie powoda powinno być rozpoznane z odwołaniem się do przepisów o postanowieniach niedozwolonych, zatem zarzut z punktu 2.b) apelacji jest bezprzedmiotowy.

Wyjaśniono już wyżej dlaczego postanowienia indeksacyjne zawarte w przedmiotowej umowie są abuzywne. Nie ma potrzeby powtarzania ponownie tej samej argumentacji. W każdym razie z tego właśnie powodu nie uwzględniono zarzutów z punktów 2.c), 2.d), 2.e) i 2.f) apelacji.

Klauzula spreadowa to po prostu różnica pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży waluty obcej (wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17). W wypadku tej umowy klauzula ryzyka walutowego i spreadu walutowego są ściśle powiązane. W takiej zaś sytuacji ich sztuczne rozdzielanie i traktowanie oddzielnie byłoby nieadekwatne do treści tych postanowień. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, które sąd w niniejszej sprawie przyjmuje za własne.

Jeżeli chodzi o możliwość usunięcia opisanej wyżej luki w umowie (na skutek wyeliminowania postanowień waloryzacyjnych) na podstawie art. 358 § 2 k.c., który został wprowadzony do kodeksu cywilnego z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie przepisów ustawy z 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe, Sąd Najwyższy wypowiedział się już w tym przedmiocie i wskazał, że przepis ten dotyczy zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, a w przypadku kredytu indeksowanego do CHF waluta obca stanowi jedynie miernik wartości zobowiązania zaciągniętego w walucie polskiej i świadczeń spełnianych przez pożyczkobiorców (kredytobiorców) w walucie obcej (zob. wyroki z 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22 i 31 stycznia 2023 r., II CSKP 941/22). Sąd Najwyższy stanął także na stanowisku, że nie można dokonać wykładni umowy stron na podstawie art. 65 k.c., już po usunięciu z niej postanowień abuzywnych, w celu ustalenia zgodnego celu i zamiaru stron co do sposobu ustalenia kursu CHF. Sprowadzałoby się to bowiem do zmiany treści klauzuli indeksacyjnej, prowadząc do zmiany jej rozumienia przez wprowadzenie odesłania do wartości rynkowej CHF. Groziłoby to ryzykiem dalszego pogorszenia sytuacji strony dotkniętej nadużyciem, gdyby strona, która narzuciła niedozwolone postanowienie umowne wywodziła, że nie zawarłaby umowy z jego pominięciem. Takie rozwiązanie stałoby w sprzeczności z celami prewencyjnymi Dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 26 lutego 2024 r., I CSK 6500/22. Sąd Apelacyjny zacytowane poglądy Sądu Najwyższego przyjmuje za własne. Zarzuty z punktów 2.g), 2.h) i 2.i) apelacji są bezzasadne.

Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Ustalenie nieważności umowy kredytu oznacza, że świadczenia obu stron spełnione w wykonaniu umowy są nienależne. W konsekwencji ustalenia nieważności umowy kredytu odpadła bowiem podstawa świadczeń spełnionych przez obie strony. Pozwany nie może twierdzić, że spełnienie świadczenia przez powoda na rzecz banku czyni zadość zasadom współżycia społecznego. W sprawie nie można bowiem pomijać faktu, że wadliwość umowy kredytu wynikała z zachowania samego banku, który zastosował w umowie nieuczciwe warunki, a zatem czerpanie w tej sytuacji przez ów bank jakichkolwiek korzyści ze swego zachowania byłoby sprzeczne nie tylko z dyrektywą 93/13, lecz również z wymogami dobrej wiary i dobrych obyczajów. Ponadto, uwzględnienie ewentualnego stanowiska o braku podstaw do zwrotu powodowi świadczeń, które zostały spełnione w wykonaniu umowy, w praktyce niwelowałoby efekt odstraszający skutku zakazu stosowania takich nieprawidłowych warunków w umowach. W przypadku bowiem uwzględnienia takiego stanowiska, odstraszający skutek wymierzony zostałby nie w nieuczciwych przedsiębiorców, ale w konsumenta, który nie dochodziłby przysługujących mu roszczeń. W ten sposób cel dyrektywy polegający na odstraszeniu przedsiębiorców od stosowaniu tego rodzaju praktyk nie zostałby osiągnięty, albowiem przedsiębiorcy nie musieliby się obawiać stwierdzenia nieważności umowy, czy niezwiązania stron umową z uwagi na występujące w niej niedozwolone postanowienia umowne, albowiem mogliby osiągnąć zyski niezależnie od takiego ustalenia. Dyrektywa Rady 93/13 EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 sierpnia 2023 r. w sprawie I CSK 5648/22 (LEX nr 3592460), ustanowiona została w interesie konsumenta, a jej stosowanie zmierza do udzielenia jemu ochrony. Powyższe zaś zobowiązuje sądy krajowe do podjęcia wszelkich starań, by zapewnić jej pełną skuteczność i dokonać rozstrzygnięcia zgodnego z realizowanymi przez nią celami. Zarzut z punktu 2.j) i 2.k) apelacji nie są zasadne.

Dla rozstrzygnięcia sprawy nie miała także znaczenia ustawa z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Aneks do umowy kredytu z 6 lutego 2012 r. miałby znaczenie (k. 120-121), gdy zawarto go przy świadomości powoda, że umowa kredytu, którą zawarł w 2008 r., zawiera niedozwolone postanowienia, których eliminacja prowadzi do upadku umowy. Wówczas aneks stanowiłby akt sanowania umowy kredytu. Z punktu widzenia oceny abuzywności postanowień zawartych w umowie ważna jest chwila zawarcia umowy, a nie stan rzeczy istniejący później.

Sąd Okręgowy zasądził ustawowe odsetki za opóźnienie od kwot wskazanych w punkcie 1) wyroku od 25 września 2020 r. (w CHF), oraz od 20 listopada 2019 r. (w PLN). Świadczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu. Sąd Okręgowy przyjął, że takim wezwaniem do zapłaty było pismo z 31 października 2019 r. co do świadczenia wyrażonego w walucie polskiej. Z wezwania do zapłaty wynika jednoznaczna decyzja powoda co do braku zgody na sanowanie umowy kredytu i determinacja co do stwierdzenia jej nieważności. W wezwaniu wskazano 14 dniowy termin do spełnienia świadczenia. Doręczenie wezwania do zapłaty miało miejsce 5 listopada 2019 r. Termin do zapłaty upłynął 19 listopada 2019 r. Zatem stan opóźnienia w spełnieniu świadczenia istniał od 20 listopada 2019 r. Jeśli chodzi o świadczenie nienależne wyrażone w euro to sąd zasądził je od 25 września 2020 r. Odpis pozwu doręczono pozwanemu 27 sierpnia 2020 r. Sąd mógł więc odsetki zasądzić od 28 sierpnia 2020 r. Postanowił jednak przyjąć, że stan opóźnienia istnieje z datą późniejszą. Powód nie wniósł apelacji od tego wyroku, dlatego takie rozstrzygnięcie (co do odsetek) musiało się ostać z uwagi na brak możliwości zmiany wyroku na niekorzyść skarżącego. Zarzut z punktu 2.l) apelacji nie jest zasadny.

Wyrok Sądu Okręgowego wymagał zmiany w zakresie wysokości kosztów procesu, szczegółowo wyjaśniono to wyżej. W pozostałej części apelację pozwanego oddalono.

Orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c.

Na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., obciążono pozwanego kosztami postępowania apelacyjnego. Kwota ta stanowi zwrot poniesionych przez powoda kosztów wynagrodzenia pełnomocnika w stawce minimalnej określonej w § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (4 050 zł – sprawdzenie wpz k. 376).

SSO del. Jacek Włodarczyk

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Panek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Jacek Włodarczyk
Data wytworzenia informacji: