I ACa 1881/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2025-09-02

Sygn. akt I ACa 1881/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Tomasz Ślęzak

Protokolant :

Judyta Kołodziej

po rozpoznaniu w dniu 2 września 2025 r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa T. Z.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej
w W.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie

z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 527/21

1)  oddala apelację;

2)  zasądza od pozwanego na rzecz powoda 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych,
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Tomasz Ślęzak

I A Ca 1881/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2022 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie zasądził od pozwanej (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda T. Z. kwotę 24.319,05 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 16 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty i kwotę 141.137,57 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6 września 2021 r. do dnia zapłaty i orzekł o kosztach procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 23 stycznia 2008 roku powód zawarł z pozwanym umowę nr (...) kredytu gotówkowego P.. Na mocy § 1 pozwany udzielił powodowi kredytu na cele konsumpcyjne w kwocie 36 130,43 CHF na okres do dnia 20 lutego 2014 roku. Stosownie do treści § 2 bank pobierał od kredytobiorcy prowizję w wysokości 361,30 CHF, to jest 1 % kredytu. Zapłata prowizji następowała w walucie polskiej po przeliczeniu jej wysokości wyrażonej w walucie kredytu na walutę polską, według 1) kursu sprzedaży dewiz – gdy zostanie dokonana w formie bezgotówkowej, 2) kursu sprzedaży pieniędzy – gdy zostanie dokonana w formie gotówkowej – zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) SA, zobowiązującą w dniu zawarcia umowy i wypłaty kredytu. Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo w dniu 23 stycznia 2008 roku przelewem na rachunek bankowy w walucie polskiej po przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie kredytu według kursu kupna dewiz, zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) SA obowiązującą w dniu wypłaty kredytu w walucie kredytu, po ustanowieniu zabezpieczeń spłaty kredytu, o których mowa w § 12 (§ 3). Szacunkowy całkowity koszt kredytu wynosił 7100,84 złote a (...) 6,18%. Kredyt był oprocentowany według obowiązującej w (...) SA zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość była ustalana jako suma stawki referencyjnej dla kredytów w walutach wymienialnych i marży (...) SA. Marża była stała w okresie kredytowania i wynosiła 3,3 punktów procentowych. Stawkę referencyjną dla kredytów udzielanych w frankach szwajcarskich stanowiła zmienna stopa procentowa odpowiadająca stopie procentowej LIBOR (§ 5). Kredyt miał być spłacony w 72 ratach miesięcznych liczonych według formy anuitetowej (§ 8). Spłaty dotyczył § 9 umowy zgodnie z którym spłata kredytu i odsetek miała następować przez potrącenie wymagalnych należności (...) SA z wierzytelnościami kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych na rachunku kredytobiorcy. Jeżeli spłata kredytu i odsetek następowała w walucie polskiej a nie walucie kredytu: 1) w formie gotówkowej – przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek wyrażonych w walucie kredytu na walutę polską następowało według kursu sprzedaży pieniędzy, 2) w formie bezgotówkowej - przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek wyrażonych w walucie kredytu na walutę polską następowało według kursu sprzedaży dewiz. Umowę w imieniu banku zawarli K. S. i E. S.. W dniu 17 sierpnia 2011 roku strony umowy zawarły do niej aneks nr (...) na mocy którego bank zawiesił spłatę rat kapitałowych na okres 3 miesięcy. W dniu 19 kwietnia 2012 roku strony zawarły kolejny aneks dotyczący otwarcia dodatkowego rachunku bankowego.

Dowód: umowa kredytu k. 20-21, aneks k.22, aneks k. 23verte.

W dniu 5 maja 2008 roku powód zawarł z pozwanym umowę nr (...) kredytu gotówkowego P.. Na mocy § 1 pozwany udzielił powodowi kredytu na cele konsumpcyjne w kwocie 27 736,41 CHF na okres do dnia 20 lutego 2014 roku. Stosownie do treści § 2 bank pobierał od kredytobiorcy prowizję w wysokości 277,35 CHF, to jest 1 % kredytu. Zapłata prowizji następowała w walucie polskiej po przeliczeniu ich wysokości wyrażonej w walucie kredytu na walutę polską, według 1) kursu sprzedaży dewiz – gdy zostanie dokonana w formie bezgotówkowej, 2) kursu sprzedaży pieniędzy – gdy zostanie dokonana w formie gotówkowej – zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) SA, zobowiązującą w dniu zawarcia umowy i wypłaty kredytu. Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo w dniu 5 lutego 2008 roku przelewem na rachunek bankowy w walucie polskiej po przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie kredytu według kursu kupna dewiz, zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) SA obowiązującą w dniu wypłaty kredytu w walucie kredytu, po ustanowieniu zabezpieczeń spłaty kredytu, o których mowa w § 12 (§ 3). Szacunkowy całkowity koszt kredytu wynosił 5473,69 złotych a (...) 6,28% (§ 4).

Kredyt był oprocentowany według obowiązującej w (...) SA zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość była ustalana jako suma stawki referencyjnej dla kredytów w walutach wymienialnych i marży (...) SA. Marża była stała w okresie kredytowania i wynosiła 3,3 punktów procentowych. Stawkę referencyjną dla kredytów udzielanych w frankach szwajcarskich stanowiła zmienna stopa procentowa odpowiadająca stopie procentowej LIBOR (§ 5). Kredyt miał być spłacony w 72 ratach miesięcznych liczonych według formy anuitetowej (§ 8). Spłaty dotyczył § 9 umowy zgodnie z którym spłata kredytu i odsetek miała następować przez potrącenie wymagalnych należności (...) SA z wierzytelnościami kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych na rachunku kredytobiorcy. Jeżeli spłata kredytu i odsetek następowała w walucie polskiej a nie walucie kredytu: 1) w formie gotówkowej – przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek wyrażonych w walucie kredytu na walutę polską następowało według kursu sprzedaży pieniędzy, 2) w formie bezgotówkowej - przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek wyrażonych w walucie kredytu na walutę polską następowało według kursu sprzedaży dewiz. Umowę w imieniu banku zawarli M. M. i E. S.. W dniu 17 sierpnia 2011 roku strony umowy zawarły do niej aneks nr (...) na mocy którego bank zawiesił spłatę rat kapitałowych na okres 3 miesięcy. W dniu 19 kwietnia 2012 roku strony zawarły kolejny aneks dotyczący otwarcia dodatkowego rachunku bankowego.

Dowód: umowa k. 24-25verte, aneks k. 26-26verte, aneks k. 27-27verte.

W okresie do lutego 2014 roku powód zapłacił na rzecz banku z tytułu umowy (...) kwotę 79 381,95 złotych i 13 915,04 CHF.

W okresie do lutego 2014 roku powód zapłacił na rzecz banku z tytułu umowy (...) kwotę 61 755,56 złotych i 10 404,01 CHF.

Kredyt został w całości spłacony.

Dowód: zaświadczenie pozwanego k. 28-34.

Pismem z dnia 8 czerwca 2021 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 24 3019,05 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w terminie do 15 czerwca 2021 roku, wskazując, że umowa jest nieważna wobec czego spełnione świadczenia podlegają zwrotowi. Pismem z dnia 16 lipca 2021 roku pozwany odpowiedział, że nie ma podstaw do uznania roszczenia a zawarta umowa nie naruszała przepisów prawa.

Dowód: wezwanie do zapłaty k. 35-36, pismo pozwanego k. 37-37verte.

Pismem z dnia 24 sierpnia 2021 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 141 137,51 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w terminie do 5 września 2021 roku, wskazując, że umowa jest nieważna wobec czego spełnione świadczenia podlegają zwrotowi. Pismem z dnia 28 września 2021 roku pozwany odpowiedział, że nie ma podstaw do uznania roszczenia a zawarta umowa nie naruszała przepisów prawa.

Dowód: wezwanie do zapłaty k. 91-92verte, pismo pozwanego k. 89-90.

Powód chciał zaciągnąć kredyt w złotówkach ale zasugerowano mu, że korzystniejszy jest kredyt indeksowany lub nominowany do franka szwajcarskiego. Powód miał zaufanie do pozwanego banku, w którym posiadał także konto osobiste. Kredyt przeznaczony był na remont domu oraz na wynajęcie mieszkań córkom w K. i W.. Umowa nie podlegała negocjacjom, nie można było zabrać druku umowy do domu celem przestudiowania. Pracownik banku zawiadomił powoda, że ryzyku walutowe jest minimalne a frank jest najbardziej stabilną walutą na rynku i nawet zmiana kursu w minimalny sposób wpłynie na ratę.

Dowód: zeznania powoda k. 111-112.

Analizując materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji ocenił zeznania powoda w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia jako wiarygodne. Zeznania te prowadziły do jednoznacznych wniosków, a mianowicie, że umowy o kredyt zawarte przez powoda z pozwanym były oparte na wzorcu umownym, powód nie mógł negocjować ich postanowień, nie objaśniono mu ich treści, tj. powód nie uzyskał rzetelnej informacji na temat ryzyka kursowego, nie przedstawiono mu żadnej symulacji całkowitego kosztu kredytu przy uwzględnieniu tego ryzyka (w tym różnych wariantów co do wysokości spłaty rat i salda zadłużenia), jak również nie wyjaśniono w jaki sposób bank ustala kursy wymiany walut w tabeli kursów. W ocenie powoda korzystniejszy dla niego jest upadek umów w całości, pomimo możliwości zgłoszenia przez pozwanego ewentualnych roszczeń przeciwko nim, o czym został pouczony przez Sąd.

Zgodnie z art. 243 2 k.p.c. wszystkie dokumenty załączone do akt sprawy stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Autentyczności i prawdziwości dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie żadna ze stron nie kwestionowała.

Świadek E. S. pamiętała powoda natomiast nie pamiętała szczegółów zawierania umowy. Opisała ogólnie obowiązujące procedury zawierania umów.

W oparciu o te ustalenia oparte na ocenie dowodów Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest zasadne i przedstawił następującą argumentację

Powód domagał się, powołując się na nieważność umów, zwrotu świadczeń jakie spełnił na rzecz pozwanego w ich wykonaniu. Wskazywane przez niego postanowienia dotyczyły mechanizmu denominacji kwoty kredytu wyrażonej w walucie szwajcarskiej, a wypłacanej i spłacanej w walucie polskiej i związanych z tym przeliczeń według kursów walut, które to kursy - według jego stanowiska - pozwany mógł kształtować dowolnie.

Zasadnicze postanowienia umów w ocenie Sądu Okręgowego spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie ich za umowę kredytu bankowego.

Ustalony w umowie z konsumentem sposób ustalania kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń umowy może natomiast być przedmiotem oceny, czy nie stanowi postanowienia niedozwolonego.

Zgodnie z 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem "wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść", przy czym uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że "konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego", a "konkretny zapis był z nim negocjowany" (por. wyrok SA w Warszawie z 14 czerwca 2013 r. w sprawie VI ACa 1649/12, z 15 maja 2012 r. w sprawie VI ACa 1276/11, wyrok SA w Poznaniu z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie I ACa 232/11).

W związku ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), zajętym w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, nie ulega już wątpliwości, że klauzule wymiany (czyli dotyczące kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umów kredytowych) określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku). Oznacza to, że postanowienia umowy stron w tym zakresie, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie, podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego ( art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.).

W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, który zawiera umowę jako konsument, konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

Nie ulega wątpliwości, że powód zawarł umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Powód prowadził działalność gospodarczą ale nie miała ona związku z zawartymi umowami. Środki pochodzące z umów zostały użyte na remont domu mieszkalnego i wynajęcie mieszkań córkom powoda.

W konsekwencji należy przejść do oceny postanowień dotyczących kursów używanych do przeliczenia zobowiązań stron w ramach umowy. Ich istota sprowadza się do wskazania, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem różnych rodzajów kursu waluty.

Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób ani w umowie, ani w regulaminie kredytowym, gdzie mowa jedynie o "Tabeli kursów" definiowanej jako tabela obowiązująca i publikowana w Banku. Oznacza to, że zgodnie z umową Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty.

Nie ulega wątpliwości, że umowa stanowiła wzorzec stosowany w Banku.

Nie ma podstaw do przyjęcia, że pozostałe postanowienia, w szczególności dotyczące kursów stosowanych do przeliczeń walutowych, były możliwe do wynegocjowania, a przynajmniej nie wykazał tego pozwany.

Oznacza to, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w Tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c.

Ponieważ powód wskazywał, że te postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy - skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy - są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powoda jako konsumenta.

Ponieważ sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank i kredytobiorca nie miał na to żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem przeliczania zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są "nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron" (uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy.

W ocenie Sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy kredytobiorcy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy ( art. 385 2 k.p.c. - por. uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorcę całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości jego zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu.

Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (por. uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17).

Podsumowując tę część rozważań, w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie z powodem i kształtowały jego zobowiązania w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c. i w związku z tym nie wiążą powoda.

Postanowienia takie są zawarte w § 2 ust. 1, § 3 ust. 1, § 9 ust. 2 oraz § 5 ust. 1-3.

Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w CHF oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a kredytobiorca w terminach płatności kolejnych rat powinien spłacać raty w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia.

Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów ( art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski (NBP) lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie.

W ocenie Sądu Okręgowego eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego.

Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomo jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorcy równowartość określonej kwoty franków szwajcarskich w złotych polskich, lecz nie wiadomo, jak ma być ustalona ta równowartość (według jakiego miernika). Podobnie nie wiadomo, jaką kwotę powinien zwrócić kredytobiorca, która miałaby być równowartością rat określonych w CHF. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu udostępnianego i podlegającego zwrotowi oznacza brak jednego z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank.

Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna ( art. 58 k.c.). Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia i następczo odpada podstawa do świadczeń spełnianych w jej wykonaniu.

Należy także zaakcentować, że wypełnienie obowiązku informacyjnego banku wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały. To Bank jako instytucji zaufania publicznego winien udzielić rzetelnej informacji o możliwych ewentualnych zmianach kursów walutowych w przyszłości, akcentując, że kurs nawet stabilnej waluty może się drastycznie zmienić. W niniejszej sprawie rzetelny obowiązek informacyjny o ryzyku kursowym nie został wypełniony. Z zeznań powoda wynika, że sposób przedstawienia umowy przez przedstawiciela pozwanego ograniczał się do jej przedstawienia jako najbardziej korzystnej oferty.

W konsekwencji, strony, które zawarły nieważną umowę, powinny sobie zwrócić wzajemnie otrzymane świadczenia. Skoro bowiem podstawa tych świadczeń, jaką była umowa, wskutek ustalenia abuzywności jej postanowień, została następczo uznana za nieważną i sprzeczną z prawem (chociaż ze skutkiem od daty jej zawarcia), świadczenia te są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c. Zgodnie z art. 410 k.c. w przypadku świadczeń nienależnych zastosowanie znajdują przepisy art. 405 i nast. k.c., które przewidują obowiązek zwrotu korzyści uzyskanych kosztem innej osoby.

Powód żądał zwrotu wpłaconej na rzecz pozwanego kwot: 24 319,05 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 16 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty, kwoty 141 137,51 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 września 2021 roku do dni zapłaty. Świadczenie te zostały wpłacone pozwanemu w okresie od 2008 roku do lutego 2014 roku.

Świadczenia spełnione przez powoda w wykonaniu umowy kredytu, są świadczeniami nienależnymi. Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 wyraził stanowisko, że „(…) co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie…”, chodzi w tym przypadku o decyzję co do sanowania niedozwolonej klauzuli, albo powołania się na całkowitą nieważność umowy, „…dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny…”. Przyjmując ten pogląd za własny, należy uznać, że powód wyraził decyzję o braku akceptacji sanowania umowy i o jej bezwzględnej w wezwaniu do zapłaty z dnia 8 czerwca 2021 roku. Zatem data tego pisma jest miarodajna do ustalenia terminu przedawnienia roszczeń z tytułu nienależnych świadczeń spełnionych przez powoda. Roszczenie o zapłatę nie jest przedawnione w jakiejkolwiek części.

Odsetki Sąd Okręgowy zasądził stosownie do treści art. 481 k.c. od dnia wyznaczonego pozwanemu w wezwania do zapłaty. Sąd miał na uwadze, że przepisy regulujące instytucję bezpodstawnego wzbogacenia nie określają terminu, w jakim nastąpić ma wykonanie obowiązku zwrotu wzbogacenia, co nakazuje odwołać się w tym zakresie do reguł ogólnych art. 455 k.c.

W apelacji od tego wyroku pozwany zarzucił:

1)  naruszenie prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 385 2 k.c., polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że postanowienia umowy kredytu gotówkowego z dnia 23 stycznia 2008 r. oraz umowy kredytu gotówkowego z dnia 05 lutego 2008 r. (dalej łącznie: „Umowa kredytu" lub „Umowa") wskazane w uzasadnieniu wyroku stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy strony powodowej, mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaktualizowały się ustawowe przesłanki stwierdzenia ich abuzywności;

2)  naruszenie prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art 69 ust 1 pr. bank. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c., polegające na ich błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że wskutek stwierdzenia abuzywności kwestionowanych klauzul denominacyjnych Umowy nie ma możliwości ustalenia świadczeń stron (pierwotnej kwoty Kredytu oraz kwoty Kredytu pozostałej do spłaty), co skutkuje brakiem możliwości wykonania Umowy Kredytu, a w konsekwencji jej nieważnością, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, że kwotą oddaną przez Bank do dyspozycji Strony Powodowej, którą Strona Powodowa zobowiązana jest zwrócić zgodnie z Umową Kredyty, jest kwota kredytu wyrażona w CHF, wskazana przez strony w § 1 Umowy, nie zaś kwota środków wypłaconych jej w PLN;

3)  naruszenie prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 1 k.c.:

a)  poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd meriti uznał, iż dla stwierdzenia abuzywności szeregu postanowień Umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta,

b)  poprzez jego błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd meriti nieprawidłowo ustalił treść przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu konsumentów (Sąd zdaje się utożsamiać te przesłanki) oraz przez jego błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że zarówno postanowienia Umowy odnoszące się do spreadu walutowego, jak i ryzyka kursowego, są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 2 k.c. i uznanie płaconych rat kredytu za świadczenie nienależne, podczas gdy świadczenia miały podstawę prawną, co wyklucza przyjęcie ich nienależności, a nadto dokonywane przez Stronę Powodową spłaty kredytu czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, gdyż Bank bezspornie udostępnił Stronie Powodowej kwotę kredytu, a więc uiszczenie przez Stronę Powodową na rzecz Banku dochodzonych pozwem kwoty w PLN znajdowało uzasadnienie w zasadach współżycia społecznego;

4)  naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 321 § 1 k.p.c., poprzez zasądzenie na rzecz Powoda od Pozwanego kwoty 141.137,57 zł, podczas gdy Powód wnosił o zasądzenie kwoty 141.137,51 zł, co stanowi rozstrzygnięcie ponad żądanie pozwu;

Jednocześnie na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., Pozwany podniósł zarzut zatrzymania do czasu zaofiarowania zwrotu przez Powoda na rzecz Pozwanego kwoty 80.000,00 zł oraz kwoty 60.000,01 zł tytułem wypłaconego Powodowi kapitału na podstawie Umów kredytu;

W oparciu o tak sformułowane zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu w I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, który Sąd Apelacyjny przyjmuje jako własny. Prawidłowe są ustalenia Sądu pierwszej instancji dotyczące okoliczności zawarcia umowy o którą chodzi w tej sprawie, jej treści i sposobu wykonywania. Powód zawarł z pozwanym umowę o kredyt denominowany do franka szwajcarskiego (CHF). Waluta ta w istocie pełniła w umowie rolę miernika wartości, a postanowienia umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu tej waluty miały charakter klauzul waloryzacyjnych, a nie instrumentu finansowego służącego realizacji inwestycji i transferowi waluty obcej do kredytobiorcy. Powodowi nie udzielono pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy o kredyt, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul odwołujących się do kursu CHF, a także braku możliwości indywidualnego negocjowania warunków umowy i zawarcia jej w wersji nie obejmującej tych klauzul. Z samego faktu wyboru przez powoda kredytu denominowanego nie można wywieźć, że postanowienia umowy o ten kredyt, w tym zawierające klauzule waloryzacyjne, były z nim indywidualnie uzgadniane. Podkreślenia wymaga, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Takie okoliczności nie zostały przez pozwanego wykazane w tym procesie. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego przez Bank, a istotnymi elementami umowy, na które powód miał wpływ były co najwyżej data zawarcia umowy i kwota kredytu. Nie można zatem przyjąć, by warunki umowy kredytu były z powodem negocjowane indywidualnie.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18, wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W toku procesu pozwany nie wykazał, że powód miał świadomość tego, że kwota wypłaconego kredytu oraz spłacanych rat może być inna w przypadku zmiany kursu. Bank wręcz nie informował powoda o możliwości wzrostu kursu franka szwajcarskiego, nie przedstawił żadnych symulacji tego kursu. Zapewniano, że kredyt w CHF jest korzystniejszy z uwagi na niższą ratę, z uwagi na niższe oprocentowanie. Pozwany nie wypełnił więc należycie przedkontraktowego obowiązku informacyjnego co ryzyka kursowego. Zakres przekazanych powodowi informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał mu granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też pozwany, a nawet nie mógł go przewidzieć. W tej sytuacji proponowanie przez niego konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że powód był świadomy i godził się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego. Z kolei argumenty skarżącego wskazujące, że stosowane przez niego do rozliczenia umowy kursy waluty znajdowały odzwierciedlenie w sytuacji na rynku walutowym, a pozwany nie miał nieograniczonej swobody i dowolności ich kształtowania, są o tyle nieistotne, że z powodem nie uzgodniono indywidulanie postanowień wprowadzających zasady przeliczania salda kredytu oraz rat w oparciu o Tabele kursowe banku, a także nie wyjaśniono na etapie zawarcia umowy jakimi kryteriami bank kieruje się tworząc te tabele.

Sąd Apelacyjny podzielając i przyjmując za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy podziela też ich ocenę prawną. Nieważność umowy wynika z niedozwolonego charakteru postanowień waloryzacyjnych zawartych w umowie, co przy braku możliwości utrzymania umowy i jej wykonywania wobec usunięcia istotnych postanowień powoduje bezskuteczność umowy i jest niezgodne z istotą stosunku prawnego określonego w art. 69 Prawa bankowego, nie zawiera bowiem wszystkich istotnych elementów tego stosunku, i z tych przyczyn prowadzi do jego nieistnienia, w konsekwencji do nieważności, co może być przesłanką, jak w tej sprawie, skutecznego dochodzenia zwrotu spełnionego przez kredytobiorcę świadczenia.

Wbrew zarzutom naruszenia prawa materialnego zawartym w apelacji Sąd Okręgowy miał podstawy aby stwierdzić abuzywność postanowień waloryzacyjnych zawartych w umowie kredytu zawartej między stronami i uznając przesłankowo tę umowę za nieważną, zasądzić od pozwanego na rzecz powoda zwrot nienależnego świadczenia w dochodzonej przez niego wysokości (kilkugroszowa różnica zauważona w apelacji nie może mieć tu znaczenia). Dlatego zarzuty te należy uznać za nieuzasadnione. Odnoszą się one do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny ważności umowy zawartej przez strony przez pryzmat postanowień tej umowy zawierających klauzule waloryzacyjne i skutków tej oceny w kontekście przepisów prawa krajowego i prawa Unii Europejskiej. Zgodnie z umową udzielony powodowi kredyt był denominowany do CHF i mógł być wypłacony w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, lub w walucie polskiej (z taką sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie) na finansowanie zobowiązań w kraju. W przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej zastosowanie miał kurs kupna dla dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązujący u strony pozwanej w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Aktualna tabela kursów to tabela kursów (...) SA obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych. Spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek miała następować w drodze potrącenia z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego powoda prowadzonego w walucie kredytu, na który powód miał dokonywać wpłat z tytułu udzielonego kredytu. Potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej miało następować w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego u strony pozwanej w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz. Wypłata środków w związku z zawartą umową nastąpiła w złotówkach. Spłata rat kredytu następowała w złotówkach.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, oceny ważności umowy kredytowej należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które miały miejsce po zawarciu umowy (w tym zmiany przepisów prawa bankowego i kodeksu cywilnego) i są niezależne od woli stron. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają bowiem znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy.

Jak wynika z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Badanie treści umowy nie powinno ograniczać się wyłącznie do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz winno nadto obejmować okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się stron. Sąd kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. zasadami wykładni umowy, powinien brać pod uwagę nie tylko postanowienie spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a także kontekst faktyczny, w którym treść umowy uzgodniono i z uwzględnieniem którego ją zawierano (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10, z dnia 21 grudnia 2010 r., III CSK 47/10). Wykładania spornych postanowień umownych w sprawach kredytowych powinna być dokonana w oparciu o ich brzmienie, ale jednocześnie odnosić do kontekstu w jakim umowa była zawiera, w tym znanego obu stronom celu jej zawarcia.

W okolicznościach tej sprawy, jak już zaznaczono, chodzi o kredyt denominowany, w którym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a następnie po przeliczeniu według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej, wypłacona w walucie polskiej. Spłata kredytu następowała w walucie polskiej po przeliczeniu rat wyrażonych w walucie obcej na złotówki według kursu sprzedaży obowiązującym u kredytodawcy. Umowa przewidywała zarówno wypłatę, jak i spłaty kredytu w walucie polskiej. Zatem powód nie otrzymał i zgodnie z umową nie miał otrzymać świadczenia w walucie obcej. Świadczenie kredytodawcy miało bowiem zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu kwoty kredytu i wysokości rat kredytowych należnych od kredytobiorcy oraz ustaleniu oprocentowania kredytu przy wykorzystaniu zmiennej stopy LIBOR. Brak zatem podstaw do przyjęcia by umowę będącą przedmiotem sporu kwalifikować jako kredyt walutowy. Nie budzi wątpliwości, iż powód nie dążył do pozyskania od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej, a jej podstawowym celem, znanym Bankowi co wynika wyraźnie z umowy, było uzyskanie kredytu na remont domu i wynajęcie mieszkań dla córek. Zgoda powoda na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez bank korzystniejszych warunków związanych z wysokością oprocentowania, które wpływało na wysokość raty.

Powodód kwestionował postanowienia umowy zawierające przedstawiony wyżej mechanizm waloryzacyjny. Istota wynikającego z tych postanowień umowy mechanizmu denominacji (waloryzacji) sprowadzała się do tego, że przeliczanie kwoty wypłacanego w złotych kredytu i wysokości uiszczanych w złotych rat kapitałowo-odsetkowych następowało według dwóch różnych kursów walut (tzw. spread walutowy), kursów ustalanych jednostronnie i dowolnie przez Bank, bez zawarcia w umowie znanych powodowi obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie. Uznać zatem należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zakwestionowane przez powoda postanowienia wprowadzające do umowy przedstawiony mechanizm podwójnej waloryzacji jako stanowiące niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 - art. 385 3 k.c., które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ( dyrektywa 93/13/EWG).

Jak wynika z art. 385 ( 1) § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w art. 385 ( 1) i nast. k.c. wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że kwestionowane postanowienia - klauzule waloryzacyjne określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 2 zd. drugie k.c. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać należy z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej (essentialia negotii). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy - oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy - wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt denominowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionowali powodowie, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna tej waluty u pozwanego, w następnej kolejności - wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF w pozwanym banku, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc w sposób bezpośredni główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu. Taki charakter tych świadczeń przyjął też w swoim orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości UE na gruncie dyrektywy 93/13/EWG (por. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17).

Jednocześnie sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób. Odsyłały bowiem do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez Bank, a w umowie nie zawarto żadnych obiektywnych kryteriów, którymi Bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez Bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego kredytobiorcy wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązana kredytobiorcy. W oparciu o kwestionowane postanowienia powód nie był w stanie oszacować w dacie zawarcia umowy kwoty salda kredytu, czyli kwoty którą będzie miał obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz Banku z tytułu spłaty kredytu, nie miał więc możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. W związku z tym zakwestionowane klauzule waloryzacyjne należy uznać za postanowienia określające główne świadczenia stron, sformułowane w sposób niejednoznaczny, co umożliwia ich kontrolę pod kątem abuzywności.

Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie natomiast z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez przedsiębiorcę. W art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. przewidziane jest wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pozwany Bank powoływał się na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule, nie sprostał jednak ciężarowi wykazania, że kwestionowane postanowienia były indywidualnie uzgodnione z powodem. Podpisanie umowy kredytu, z której treścią powód mógł się zapoznać i ją przeanalizować, świadomość związanego z tym ryzyka nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez powoda postanowień obejmujących klauzule indeksacyjne. Przede wszystkim jednak, umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powód mógł albo zaakceptować wynikającą z niego ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Nie było żadnej faktycznej możliwości wpływania przez powoda na treść zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych. W tej sytuacji pozwany nie obalił wynikającego z art. 385 1 § 3 zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, zamieszczony w kwestionowanych przez kredytobiorcę postanowieniach mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, a którego wysokość jest dowolnie określana przez bank. Dość wskazać, że o poziomie podlegającego wypłacie kredytu, jak też zwłaszcza o poziomie zadłużenia ratalnego (i to już spłaconego) konsument dowiaduje się post factum, po podjęciu odpowiedniej sumy z jego rachunku, służącego obsłudze zaciągniętego kredytu hipotecznego.

Dlatego zarzut apelacji naruszenia przepisów art. 385 1 k.c. przez błędne przyjęcie abuzywności klauzuli waloryzacyjnej zastosowanej w umowie między stronami jest bezzasadny. Postanowienia waloryzacyjne umowy z dnia 18 sierpnia 2008 r., stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. nie wiązały powoda, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, co przy braku możliwości utrzymania umowy w mocy po tej eliminacji (pogląd ugruntowany w orzecznictwie) prowadzi do wniosku, że skoro bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu denominacji kredytu umowa nie może funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy oraz ze względu na niemożność osiągniecia celu i funkcji kredytu waloryzowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż złoty, (art. 353 1 k.c.), na podstawie art. 58 § 1 k.c., należy uznać, że umowa jest nieważna, co powoduje konsekwencje w postaci obowiązku pozwanego Banku zwrotu nienależnego świadczenia jako że chodzi o umowę wzajemną.

W tym zakresie zgodzić należy się z Sądem Okręgowym, że roszczenie powoda, znajduje uzasadnienie przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje zatem gdy: korzyść jest uzyskana bez podstawy prawnej, ma wartość majątkową możliwą do określenia w pieniądzu i jest uzyskana kosztem innej osoby, co oznacza istnienie powiązania pomiędzy wzbogaceniem po jednej stronie i zubożeniem po drugiej stronie. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest świadczenie nienależne, o którym mowa w art. 410 k.c. Świadczenie jest nienależne w sytuacjach określonych w art. 410 § 2 k.c., w tym również w przypadku, gdy spełniający świadczenie nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył. Sytuacje kwalifikowane jako świadczenie nienależne zakładają uzyskanie korzyści majątkowej w następstwie świadczenia, czyli zachowania zmierzającego do wykonania zobowiązania. W tej sprawie otrzymanie przez pozwanego środków pochodzących z rat kredytowych spłacanych przez powoda K. J. nastąpiło bez właściwej podstawy prawnej, zatem pozwany stał się bezpodstawnie wzbogacony kosztem powoda. W oparciu o art. 410 § 1 k.c. należało zatem przyjąć, że zgodnie z art. 405 k.c. pozwany obowiązany był do zwrotu zasądzonej kwoty.

Odnosząc się na koniec do zgłoszonego przez pozwanego w postępowaniu apelacyjnym zarzutu zatrzymania uznać należy, że nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzut ten ma na celu zabezpieczenie roszczenia pozwanego o zwrot wypłaconego kapitału. Tymczasem kapitał ten został przez powoda spłacony, a zatem wskazany cel zarzutu zatrzymania nie istnieje. Pozwany miał natomiast możliwość, z której nie skorzystał, potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością powoda. Wskazać też należy na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8 maja 2024 roku, C-424/22 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 roku III CZP 31/23.

Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, o kosztach postępowania apelacyjnego orzekając w oparciu o przepisy art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zmienionego rozporządzeniem z dnia 3 października 2016 r (Dz. U. 2016, poz. 1667).

SSA Tomasz Ślęzak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Panek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Tomasz Ślęzak
Data wytworzenia informacji: