I ACa 1649/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2022-03-14

Sygn. akt I ACa 1649/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 marca 2022 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Jolanta Polko

po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2022 r. w Katowicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa M. S.

przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej

w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach

z dnia 25 października 2021 r., sygn. akt I C 240/21

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda 146 755,61 (sto czterdzieści sześć tysięcy siedemset pięćdziesiąt pięć i 61/100) złotych oraz 25 046,91 (dwadzieścia pięć tysięcy czterdzieści sześć i 70/100 ) franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 12 lutego 2021 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 1 240,98 (tysiąc dwieście czterdzieści i 98/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 marca 2021 r. do dnia zapłaty;

2.  oddala powództwo o ustalenie nieważności umowy oraz w pozostałej części powództwo o zapłatę;

3.  znosi wzajemnie między stronami koszty procesu;

II.  oddala apelację w pozostałej części;

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda 6 177,08 (sześć tysięcy sto siedemdziesiąt siedem i 8/100) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia

SSA Jolanta Polko

Sygn. akt I ACa 1649/21

UZASADNIENIE

Powód M. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W. domagał się:

zasądzenia od pozwanego 25 046,91 CHF oraz 147 996,59 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obydwu kwot od dnia 12 lutego 2021r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego w okresie od dnia 5 sierpnia 2008r. do dnia 5 lipca 2016r. na podstawie umowy kredytu gotówkowego P. numer 422/206- (...) z dnia 14 lipca 2008r. – z uwagi na nieważność przedmiotowej umowy w świetle obowiązujących przepisów prawa;

ustalenia, że umowa kredytu gotówkowego P. numer 422/206- (...) z dnia 14 lipca 2008r. zawarta przez powoda z pozwanym jest nieważna;

ewentualnie:

zasądzenia od pozwanego 97 638,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12 lutego 2021r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego w okresie od dnia 5 sierpnia 2008r. do dnia 5 lipca 2016r. na podstawie kredytu gotówkowego P. numer 422/206- (...) z dnia 14 lipca 2008r. – w związku z zastosowaniem w umowie niedozwolonych klauzul umownych;

ustalenia, że postanowienia zawarte w § 3, § 5, § 9 ust. 2 i § 12 ust. 2 umowy kredytu gotówkowego P. numer 422/206- (...) z dnia 14 lipca 2008r. stanowią niedozwolone postanowienia umowne i nie wiążą powoda (są bezskuteczne wobec powoda) od chwili zawarcia umowy;

Wniósł także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania wraz z odsetkami odpowiadającymi odsetkom ustawowym za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 25 października 2021r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego 10 817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 7 lipca 2008r. powód złożył wniosek o udzielenie kredytu P. w kwocie 180 000 zł (CHF) na okres 8 lat. W dniu 14 lipca 2008r. zawarta została między umowa nr (...)-/2008 kredytu gotówkowego P., na mocy której bank udzielił powodowi kredytu w kwocie 60 365,21 CHF na cele konsumpcyjne. Kredytu udzielono na okres do dnia 5 lipca 2016r. Zgodnie z § 3 umowy wypłata kredytu miała nastąpić przelewem na rachunek w walucie polskiej, po przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie kredytu według kursu kupna dewiz, zgodnie z aktualną Tabelą kursów (...) SA obowiązującym w dniu wypłaty kredytu po spełnieniu warunków określonych w § 23. Zgodnie z § 13 zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła: hipoteka zwykła w kwocie 60 365,21 CHF (zabezpieczająca spłatę kapitału) oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 18 109, 56 CHF (zabezpieczająca spłatę odsetek), ustanowione na rzecz (...) SA Oddział (...) w P. na nieruchomości powoda zlokalizowanej w P. przy ul. (...) opisanej w księdze wieczystej KW nr (...), weksel własny in blanco kredytobiorcy wraz z oświadczeniem o poddaniu się egzekucji i umownym prawem potrącenia wymagalnych wierzytelności (...) SA z tytułu kredytu z wierzytelnościami kredytobiorcy z tytułu środków zgromadzonych na rachunku kredytobiorcy, przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych potwierdzony przez ubezpieczyciela przy czym suma ubezpieczenia nie może być niższa niż wartość aktualnego zadłużenia z tytułu kredytu udzielonego przez (...) SA. W dniu 14 lipca 2008r. powód zawarł z pozwanym negocjowaną natychmiastową transakcję wymiany walut, zgodnie z którą kwotę 60 365,21 CHF po kursie wymiany walut 1,9700 zamieniono na 119 919,46 zł. Zgodnie z zaświadczeniem banku środki z kredytu zostały wypłacone w dniu 14 lipca 2008r. w wysokości 60 365,21 CHF co stanowiło równowartość 118 919,46 zł, przy zastosowanym kursie 1,9700, z tego kwota w wysokości 1240,98 zł została pobrana tytułem prowizji za udzielenie kredytu. Kredyt został całkowicie spłacony w dniu 5 lipca 2016r. Pismem z dnia 1 lutego 2021r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 25 046,91 CHF i kwoty 146 755,61 zł. Ustalenia te Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o niekwestionowane przez strony dokumenty. Zeznania świadków: J. S. oraz K. G. (1) nic do sprawy nie wniosły. Świadek J. S. nie brała udziału w procesie zawierania umowy z powodem., tylko podpisywała umowę jako drugi pracownik banku. Świadek K. G. (1) nie pamiętała okoliczności i przebiegu zawierania umowy z powodem. Nadto na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. jako nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy zostały pominięte wnioski dowodowe stron dotyczące dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że roszczenia powoda tak główne jak i ewentualne nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że powód zawierając umowę kredytu miał status konsumenta, zgodnie z art. 22 ( 1) k.c., a zaciągnięcie przez powoda w 2008r. kredytu na cele konsumpcyjne nie miało związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Następnie przytoczył Sąd Okręgowy treść przepisu art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe, stwierdzając, że w okolicznościach niniejszej sprawy strony zawarły umowę kredytu w walucie obcej, w której wysokość kwoty kredytu określona została we frankach szwajcarskich (§ 2 ust. 1 umowy - k. 28). W badanej umowie waluta obca pojawia się zarówno w treści samej umowy. Zgodnie z postanowieniem umowy zawartym w §3 wypłata kredytu nastąpi przelewem na rachunek w walucie polskiej po przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie kredytu według kursu kupna dewiz, zgodnie z aktualną Tabelą kursów (...) SA obowiązującą w dniu wypłaty kredytu po spełnieniu warunków określonych w § 23. Już we wniosku kredytowym powód wniósł o udzielenie kredytu w wysokości 117 655,00 zł na okres 95 miesięcy w walucie CHF. Uruchomienie kredytu mogło nastąpić zarówno w walucie kredytu jak i w złotych polskich przy wykorzystaniu negocjowanego kursu kupna dewiz dla CHF. Spłata kredytu przez kredytobiorcę mogła według wyboru kredytobiorcy od początku następować bądź w walucie polskiej (według obowiązującego w pozwanym banku kursu sprzedaży dla dewiz) bądź w walucie kredytu. To kredytobiorca dokonywał wyboru zarówno sposobu wypłaty jak i spłaty, a możliwość taką miał już od początku obowiązywania umowy. Zgodnie z § 13 kwoty stanowiących zabezpieczenie kredytu hipotek także wyrażone w walucie CHF. Okoliczności te uzasadniają przyjęcie, że wskazanie waluty obcej w umowie (CHF) nie miało charakteru fikcyjnego, a kredyt był kredytem walutowym. Następnie odwołując się do treści art. 353 ( 1) k.c. Sąd I instancji wskazał, że ustalenie przez strony umowy, że kredyt zostanie wypłacony w innej walucie niż waluta kredytu nie pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania, którego źródłem jest umowa kredytu, nie narusza też prawa ani zasad współżycia społecznego. Umowa kredytu dochodzi do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez strony, bank zobowiązuje się do oddania określonej sumy do dyspozycji kredytobiorcy, natomiast ten ostatni do jej zwrotu. Skoro bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej sumy w CHF, to nie oznacza, że kwota kredytu nie została określona, jeżeli strony uzgodniły, że wypłata kwoty kredytu i jego rozliczenie nastąpi w innej walucie niż waluta kredytu. Kredyt mógł zostać wypłacony i rozliczony w innej walucie niż waluta kredytu i nie oznacza to nieokreślenia w umowie kwoty kredytu, którą pozwany zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy. Doszło tym samym do określenia przedmiotowo istotnych postanowień umowy kredytu, a zatem umowa nie jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, i nie można jest zarzucić bezwzględnej nieważności w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Powód od początku wiedział jaka kwota kredytu zostanie mu udzielona (w CHF), co wynika wprost z umowy. Dalej wyjaśnił Sąd Okręgowy, że treść badanej w niniejszej sprawie umowy nie narusza zasady walutowości wyrażonej w art. 358 § 1 k.c. i był zgodny z zasadą swobody dewizowej wynikającej z art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002r. Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 141, poz. 1178), przewidująca w dacie zawarcia umowy łączącej strony zasadę swobody dewizowej pozwalającej przyjąć, że rezydenci, działając w kraju, mają swobodę w wyrażeniu zobowiązań pieniężnych w walucie obcej. Pogląd ten został zaaprobowany w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2004 roku (III CZP 10/04, Legalis nr 62291), wydanej wprawdzie na gruncie art. 4 ust. 2 poprzednio obowiązującej ustawy Prawo dewizowe z 2 grudnie 1994r. (Dz.U. Nr 136, poz. 703), którego treść odpowiada jednak treści art. 3 ust. 1 ustawy obecnie obowiązującej. Samo ustalenie przez strony zobowiązania w walucie innej niż polska, mianowicie we franku szwajcarskim, powodowało, iż do łączącego ich stosunku prawnego znajdowała pełne zastosowanie zasada swobody dewizowej, gwarantowana ustawą prawo dewizowe. Potwierdza to ponadto definicja obrotu wartościami dewizowymi w kraju zawarta w art. 2 ust. 1 pkt 18 tejże ustawy, która stanowi, że obrotem takim jest już samo zawarcie umowy powodującej lub jedynie mogącej powodować dokonywanie w kraju rozliczeń w walutach obcych (a nie faktyczne dokonanie jakichkolwiek rozliczeń). Sąd Okręgowy wskazał, że art. 358 § 1 k.c. nie służy ochronie polskiego systemu monetarnego, a jego podstawową funkcją jest określenie waluty dla świadczeń pieniężnych ustalanych na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej. W braku odmiennej umowy stron, zawartej w granicach określonych prawem dewizowym, wartość ekonomiczna tych świadczeń jest wyrażana w walucie polskiej. Pojęcie „wyrażenie zobowiązania” odnosi się tylko do kształtowania treści stosunku zobowiązaniowego. Zapłata jest wykonaniem istniejącego już zobowiązania, nie może więc być już objęta zakresem zastosowania art. 358 § 1 k.c. Wykonanie umowy w innej walucie, nie powoduje zmiany waluty wierzytelności, która wyrażona jest w walucie obcej. Ta waluta obca jest kwotą i walutą kredytu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2015r., sygn. akt V CSK 445/14, System Informacji Prawnej Legalis nr 1281626). Kodeks cywilny nie rozstrzyga wyraźnie kwestii, w jakiej walucie ma być spełnione świadczenie pieniężne w przypadku, gdy jego przedmiotem jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Dlatego też zastosowanie ma norma art. 354 § 1 k.c. i o sposobie wykonania zobowiązania decyduje przede wszystkim jego treść. Wobec powyższego zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu nie narusza zasady walutowości i nie może być uznana za nieważną na podstawie art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 358 §1 k.c.

Następnie Sąd Okręgowy odniósł się do zarzutów powoda wskazujących nieważność umowy z uwagi na umieszczenie w niej niedozwolonych postanowień umownych, zawartych w § 3, § 5, § 9 ust. 2, § 12 ust. 2, a dających pozwanemu możliwość arbitralnego i dowolnego ustalania kursu franka szwajcarskiego, który to kurs stanowił podstawę określania wysokości zobowiązania stron w złotówkach. Powód za abuzywne uznał postanowienia umowne umożliwiające przeliczanie kredytu na walutę obcą według reguł nie podlagających żadnej weryfikacji, przy pozostawieniu pozwanemu możliwości swobodnego kształtowania wskaźnika waloryzacji. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z kolei stosownie do art. 385 1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Możliwość uznania postanowienia za niedozwolone zależna jest zatem od łącznego spełnienia następujących przesłanek: 1) postanowienie jest stosowane przez przedsiębiorcę wobec konsumentów, 2) postanowienie nie zostało indywidualnie uzgodnione, 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, 4) postanowienie narusza w sposób rażący interesy konsumenta, 5) postanowienie nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Powód podnosił, że postanowienia umowy kredytu dotyczące zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF, według których wyliczana jest wysokość odpowiednio kwoty kredytu i poszczególnych rat kredytu, stanowią klauzule niedozwolone, gdyż przy zawarciu umowy naruszono zasady współżycia społecznego. Kwestionowane przez powoda postanowienia dotyczące kursów wymiany CHF były z nim indywidualnie uzgodnione przez pozwanego o czym świadczy potwierdzenie zawarcia negocjowanej, natychmiastowej transakcji wymiany walut k. 84. Postanowienie umowy może zostać uznane za abuzywne, jeśli jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta. Postanowienia spornej umowy dotyczące kursów sprzedaży i kupna CHF, po których rozliczane były kwota wypłacanego kredytu oraz spłacanych z rachunku złotowego rat kredytu, faktycznie dawały pozwanemu uprawnienie do jednostronnego wpływania na wysokość ustalonych w umowie świadczeń stron. Kursy wymiany CHF określane są w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, za zatem wyłącznie jedna strona stosunku prawnego otrzymała uprawnienie do samodzielnego określania wartości czynnika wpływającego na wysokość świadczeń stron. Nadto w badanej umowie nie zostały sprecyzowane przesłanki ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF, a jedynie terminy, w jakich ustalana jest wysokość kursów, co mogło potencjalnie (według oceny dokonywanej na chwilę zawarcia umowy) skutkować ustalaniem kursów przez bank w arbitralny sposób i kształtowaniem ich na w zasadzie dowolnej wysokości. Tak sformułowane postanowienia umowy zaburzają równowagę stron umowy, w sposób rażący naruszając ekonomiczny interes kredytobiorcy. Umowa zawierała odesłanie do tabeli kursów, bez innych zastrzeżeń dotyczących ich zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna, sprzedaży. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec złotego był znany czy też dostępny, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wykonywania umowy, realizacja której została podzielona na wiele lat, powód tego kursu znać nie mógł, a jego ustalenie pozostawione było bowiem wyłącznie bankowi. Dostępność kursu walut w dacie zawierania umowy wynikała z obowiązku nałożonego na banki na mocy art. 111 ust. 1 pkt. 4 prawa bankowego. Na ustalanie kursu walut powód nie miał żadnego wpływu. Umowa nie zawierała zapisów wyjaśniających sposób ustalenia kursów z tabeli. Bank reagując na zjawiska rynkowe, ustalał wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel w sposób w całości dowolny w rozumieniu spornej umowy. Z powołanego przepisu art. 385 1 k.c. wynika, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez postanowienia określające główne świadczenia stron umowy rozumie się zatem postanowienia o charakterze konstytutywnym dla danego typu czynności prawnej, często utożsamiane z essentialia negotii umowy, a zatem tego rodzaju postanowienia, bez których nie sposób zakwalifikować umowy zgodnie z jej nazwą. Główne świadczenia banku przesądzające o istocie umowy łączącej go z kredytobiorcą, to oddanie mu do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel, podczas gdy główne świadczenia kredytobiorcy obejmują korzystanie z udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłata odsetek oraz prowizji. Za ugruntowane należy już przyjąć stanowisko wypracowane przez Sądy, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi pełną swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019r., sygn. akt IV CSK 159/17). Zdaniem Sądu Okręgowego kwestionowane przez powoda postanowienia umowne nie dotyczą głównych świadczeń stron. W okolicznościach niniejszej sprawy eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność pewnych klauzul, które służyły ustaleniu kursu sprzedaży CHF na potrzeby wypłaty kredytu oraz ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej nie wpłynie na zmianę głównego przedmiotu umowy. Sąd I instancji zwrócił uwagę na różnicę pomiędzy sporną w niniejszej sprawie umową kredytu w CHF, a umowami kredytu w PLN indeksowanymi do CHF, które były bardzo popularne w Polsce w latach 2006-2008. W analizowanej umowie, wszystkie świadczenia stron - kwota kredytu i raty - była precyzyjnie ustalone w umowie w CHF. Wyeliminowanie postanowień umowy dotyczących przeliczania wypłaconej powodowi kwoty oraz rat na PLN, nie dotyczy głównych zobowiązań stron - powoda jako kredytobiorcy, związanych z płaceniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Dalej jest bowiem znana kwota wypłaconego kredytu, jak i wysokość rat. Eliminacja klauzul dotyczących zastosowania kursu z tabeli nie wyłączała wiec możliwości wykonania umowy, a jedynie powoduje ewentualne powstanie roszczeń finansowych powoda. Niedozwolone postanowienia umowy nie wiążą konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.), jednak, zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c. strony związane są umową w pozostałym zakresie. Kwestionowane postanowienia spornej umowy dotyczące ustalania kursów CHF dotyczą nie samej treści, lecz wykonania umowy, a umowa może być nadal realizowana bez abuzywnych klauzul o kursach wymiany, w szczególności kredyt mógł być przez powoda spłacany bezpośrednio w CHF, według harmonogramu sporządzonego bez konieczności przeliczania wyrażonego w CHF zadłużenia na PLN. Również pierwotna kwota zadłużenia (udzielonego kredytu) od początku była wyrażona w CHF, więc jest znana, a wyeliminowanie zakwestionowanych zapisów nie ma na nią wpływu, jak to jest w przypadku kredytów indeksowanych. W tej konkretnej umowie powód mógł skorzystać z innych wariantów tak wypłaty jak i spłaty rat w walucie CHF wnioskując o wypłatę w walucie kredytu i dokonując wpłat bezpośrednio w CHF, czyli z pominięciem kwestionowanych postanowień umowy. Powód nie wykazał, że w całym okresie obowiązywania umowy nie miał faktycznej możliwości korzystania z rachunku walutowego bądź technicznego, na które mógłby wpłacać środki w CHF. Powód sam przyznał, że część rat uiszczał w walucie CHF. Zatem powód miał możliwość zarówno otrzymania kredytu w CHF jak i spłacania kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich od samego początku obowiązywania umowy. Dokonywanie spłat w polskich złotych było więc wynikiem wyboru powoda. Zawarte w umowie klauzule przeliczeniowe regulujące wypłatę i spłatę kredytu w złotych po kursie określonym obowiązującym w banku nie miały zatem wobec powoda obligatoryjnego zastosowania. Wypłata kredytu w PLN po przeliczeniu kwoty CHF nastąpiła według negocjowanej transakcji wymiany walut. Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu Okręgowego, brak było podstaw do ustalenia, że wskazane postanowienie umowy miało charakter abuzywny. Sąd Okręgowy nie podzielił nadto twierdzeń powoda, że zawierając przedmiotową umowę bank, wykorzystując swoją silniejszą pozycję, nie udzielił mu jasnej i dostatecznej informacji o rodzaju udzielanego kredytu, dopuścił się naruszenia zasad współżycia społecznego, nie chroniąc powoda przed nieprzewidzianymi skutkami umowy, a także aby stosował praktyki sprzeczne z dobrymi obyczajami, wprowadzając powoda w błąd przez nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny i we właściwym czasie, istotnych informacji, na podstawie których mógłby sobie wyrobić opinię co do rzeczywistego ryzyka kursowego. W ocenie Sądu możliwość powołania się na sprzeczność zawarcia umowy z zasadami współżycia społecznego winna być stosowana wyjątkowo, i tylko tam, gdzie nie ma innej możliwości zniweczenia niesprawiedliwego skutku. Nie może ono zatem co do zasady być stosowane w miejsce zarzutu zawarcia umowy pod wpływem błędu (w tym błędu wywołanego podstępnie), nie jest także wystarczające by konieczność wykonania umowy pociągała za sobą istotne uciążliwości. Naruszenie zasady pacta sunt servanda winno mieć miejsce jedynie w okolicznościach wyjątkowych, nacechowanych znacznym poziomem złej woli po stronie „silniejszej” która doprowadziła do zawarcia umowy, bądź umowy w sposób oczywisty niemożliwej do prawidłowego wykonania przez stronę „słabszą”. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodzą, bowiem powód starając się o uzyskanie kredytu zamierzał przede wszystkim zrealizować swoje potrzeby. Z treści umowy kredytu wynika, że powodowi przedstawiono informację o ryzyku kursowym i ryzyku zmiany oprocentowania, co powód potwierdził własnoręcznym podpisami pod umową. W § 28 ustęp 2 kredytobiorca oświadczył, że (...) SA wyjaśniła mu ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie wymienialnej, wynikające z możliwości wystąpienia wahań kursowych i jest świadomy ewentualnego poniesienia dodatkowych kosztów z tego tytułu. Kredytobiorca rozumie i przyjmuje na siebie to ryzyko. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do ofert banku, każdy konsument ma możliwość porównania proponowanego mu produktu (kredytu) z ofertami banków konkurencyjnych, powszechnym jest także korzystanie z usług doradców kredytowych. Jeśli powód nie był zainteresowany uzyskaniem kredytu walutowego, to nie musiał przystawać na ofertę pozwanego i mógł podjąć próbę skorzystania z oferty innego banku. Przyjmując nawet, że pracownicy banku wskazywali, że frank szwajcarski jest walutą stabilną, to nie mogli zapewnić, że jego kurs nie ulegnie zmianie. Wręcz przeciwnie – powód został pouczony o takim ryzyku. Zmiany kursów walut same w sobie są zatem rzeczą naturalną i jak najbardziej przewidywalną, ale dokładny ich przebieg oraz amplituda wahań w dłuższym okresie czasu nie są możliwe do przewidzenia, nawet dla podmiotów dysponujących nieograniczonym potencjałem analitycznym oraz doświadczeniem w formułowaniu tego rodzaju prognoz. Wobec tego w ocenie Sądu, brak jest podstaw do twierdzenia, że pozwany bank uchybił obowiązkom informacyjnym i powinien był uprzedzić powoda o tym, że kurs CHF ulegnie tak znacznemu podwyższeniu, ponieważ nie ma podstaw do przyjęcia, że w chwili udzielania kredytu bank miał taką wiedzę lub przy zachowaniu należytej staranności - przy założeniu profesjonalnego charakteru prowadzonej działalności - mógł taką wiedzę uzyskać. Nie zaistniały zatem przesłanki do uznania, że zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu jest nieważna, czego konsekwencją jest bezpodstawność żądania przez powoda zapłaty z tytułu nienależnego świadczenia wynikającego z nieważnie zawartej umowy kredytowej. Zgodnie z przepisem art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Na marginesie Sąd Okręgowy wskazał, że powód wniósł pozew w dniu 23 lutego 2021r., więc część jego żądań uległa przedawnieniu w oparciu o art. 118 k.c., co dotyczyło roszczenia za okres do 22 lutego 2011r. było przedawnione.

W oparciu o tą samą podstawę prawną oraz tę samą argumentację prawną oddalono również żądanie ewentualne, o zasądzenie kwoty 97 638,04 zł. jako nadpłaty. Ponownie należy podkreślić, że strony zwarły umowę kredytu walutowego, a nie zachodzą okoliczności do uznania, że pomimo zawarcia w umowie niedozwolonych klauzul dotyczących zasad ustalania kursu franka szwajcarskiego przez pozwanego, powód nie mógł uzyskać wypłaty w walucie kredytu i wykonywać umowy poprzez bezpośrednią spłatę rat w walucie umowy, co wynikało z umowy.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi w całości powoda, jako stronę przegrywającą sprawę w całości.

Apelację od wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości i zarzucając:

I.  naruszenie przepisów prawa materialnego:

1.  art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie oceny czy klauzule denominacyjne, o jakich mowa w umowie stron, dadzą się pogodzić ze społecznym poczuciem sprawiedliwości, ekwiwalentności świadczeń, zasadą lojalności i słuszności kontraktowej oraz zasadą uczciwego obrotu przy rażącej dysproporcji stron i naruszeniu zasad dobrej praktyki bankowej oraz dobrych obyczajów w relacjach z konsumentami;

2.  art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego przez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że umowa stron spełnia wymogi wynikające z tych przepisów, gdyż kwota wskazana w umowie w CHF stanowi kwotę i walutę kredytu oddanymi do dyspozycji powoda, w sytuacji gdy środkami oddanymi powodowi do dyspozycji były złote polskie, a ponadto kurs waluty, po którym miało nastąpić przeliczenie do wypłaty kredytu nie był znany powodowi w chwili zawarcia umowy, co powoduje, iż umowa łącząca strony jest nieważna jako sprzeczna z prawem bankowym;

3.  art. 353 1 k.c. w zw. z art. 353 § 1 k.c., art. 354 k.c. oraz art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, poprzez błędną wykładnię ww. przepisów polegającą na błędnym uznaniu, iż zasada swobody umów pozwalała na określenie w umowie sposobu oddania do dyspozycji kredytu w taki sposób, że kredyt określony w umowie jako kredyt w walucie o obcej, będzie mógł być wypłacony w walucie polskiej, podczas gdy wniosek taki pozostaje w sprzeczności z treścią wyrażonego w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego zobowiązania banku przez umowę kredytu do oddania do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych, a także ogólną zasadą prawa zobowiązań określoną w art. 353 § 1 k.c., zgodnie z którą elementem określającym świadczenia, do którego dłużnik, jest zobowiązany, jest uprawnienie wierzyciela do żądania jego wykonania;

4.  art. 353 § 1 k.c. w zw. z art. 358 k.c. poprzez ich niezastosowanie mimo realizacji umowy w złotych polskich a ustalaniu zobowiązania w walucie obcej;

5.  art. 3 ust. 1 w zw. z art. 9 pkt 15 w zw. z art. 2 pkt 18 i 16 ustawy Prawo dewizowe oraz at. 358 k.c. poprzez ich niezastosowanie w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy, mimo że dozwolony tymi przepisami obrót dewizowy miałby poparcie jedynie w przypadku, gdyby pozwany udzielił kredytu w walucie obcej i w takiej walucie był wypłacony lub na żądanie powoda wypłacono go w walucie polskiej, gdy w istocie do wypłaty i do spłaty doszło w złotych polskich;

6.  art. 65 k.c. poprzez błędną wykładnię umowy i bezzasadne przyjęcie, że strony uzgodniły walutę kredytu w CHF, podczas gdy kredyt był wypłacony w złotych polskich, w tej walucie był wykorzystany i w złotych polskich był spłacany;

7.  art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 385 § 2 k.c. z uwzględnieniem art. 384 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i pominięcie przy wykładni postanowień wyrażonych w § 28 ust. 2 umowy, że stanowiły część gotowego wzorca umowy i że oświadczenie o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym złożone przez powoda równoznaczne jest z zapoznaniem się ze skutkami umowy w zakresie sposobu ustalania kursów wymiany walut i ryzyka kursowego, podczas gdy samo złożenie podpisu pod umowa nie zastąpiło przekazania powodowi informacji o ryzyku kursowym, sposobie ustalania kursów wymiany walut przez Bank w sposób rzetelny i wyczerpujący;

8.  art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 6 Dyrektywy Rady EWG 93/13 poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w przypadku bezskuteczności niedozwolonych postanowień umownych strony są związane umową w pozostałym zakresie i to związanie ma miejsce niezależnie od tego, czy usprawiedliwiona jest hipoteza, iż bez postanowień dotkniętych bezskutecznością umowa nie byłaby zawarta oraz błędne ustalenie treści rzeczonej normy prawnej wyrażające się przyjęciem, że powód mając możliwość spłaty zadłużenia kredytu w walucie obcej traci możliwość skorzystania z uznania postanowień umowy w oparciu, o które spłacał kredyt za niedozwolone, art. 410 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia świadczenie nienależne łączącą roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia z koniecznością wystąpienia po stronie pozwanej wzbogacenia;

9.  art. 60 k.c. poprzez błędną wykładnię i art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 § 1 k.c. oraz art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez przyjęcie, że powód był uprawniony do spełnienia świadczenia spłaty raty kredytu w CHF, a nieskorzystanie z tego uprawnienia przez powoda nie może obciążać pozwanego banku;

10.  art. 6 ust. 1 w zw. art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 5 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie w zakresie, w jakim przewiduje nieważność umowy konsumenckiej zawierającej nieuczciwe postanowienia umowne zakładające przez kredytobiorcę nieograniczonego ryzyka walutowego bez utrwalenia w treści umowy symulacji zmiany wysokości salda kredytu i raty na wypadek drastycznej zmiany kursu walutowego;

11.  art. 385 2 k.c. poprzez uznanie, że zakwestionowane postanowienia umowne dotyczące ustalania kursów CHF dotyczą nie samej treści umowy, lecz wykonania umowy, podczas gdy, oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, a nie okoliczności, które miały miejsce na skutek jej dalszego wykonywania;

12.  art. 118 k.c. w zw. z art. 120 § 1 zd. 2 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. poprzez uznanie, że roszczenia powoda uległy częściowemu przedawnieniu, podczas gdy roszczenia kredytobiorcy względem banku z tytułu nieważności umowy stają się wymagalne dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę (konsumenta) wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie, a tym samym w okolicznościach niniejszej sprawy termin przedawnienia roszczenia powoda rozpoczął swój bieg najwcześniej 25 maja 2020r., tj. w dniu doręczenia pozwanemu pisma pełnomocnika powoda z dnia 20 maja 2020r., w którym to powód zarzuca pozwanemu nieważność zawartej z nim umowy i wzywa pozwanego do zapłaty nienależnie spełnionych świadczeń;

II.  naruszenie przepisów prawa procesowego:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy, polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie przez:

a)  błędne przyjęcie, że pozwany oddał powodowi do dyspozycji 60.365,21 CHF w sytuacji, gdy powód otrzymał do dyspozycji kwotę 118.919,46zł, z czego pozwany potrącił na swoją rzecz kwotę 1.240,95zł tytułem prowizji za udzielenie kredytu, a tym samym powód nie mógł dysponować środkami pieniężnymi w walucie CHF,

b)  błędne przyjęcie, że uruchomienie kredytu mogło nastąpić w walucie CHF, podczas gdy taka możliwość nie wynikała z treści postanowień umowy, a wręcz umowa z góry przewidywała, że jedynymi środkami pieniężnymi, jakie pozwany zobowiązał się wypłacić powodowi były środki pieniężne nominowane w PLN (§ 3 umowy),

c)  błędne przyjęcie, że spłata kredytu mogła następować, według wyboru powoda, bądź w walucie polskiej (według obowiązującego w pozwanym Banku kursu sprzedaży dla dewiz), bądź w walucie kredytu, podczas gdy spłata kredytu następowała automatycznie w drodze potrącenia przez pozwanego środków na spłatę rat kredytowych z rachunku powoda w walucie polskiej (§ 7 ust. 1 umowy) i środki te były pobierane przez pozwanego w wysokości stanowiącej równowartość raty kapitałowo – odsetkowej w walucie wymienialnej, w której udzielony został kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu spłaty raty kredytu określonym w planie spłaty stanowiącym integralną cześć umowy (§ 9 ust. 2),

d)  błędne przyjęcie, że sporne postanowienia umowy dotyczące przeliczania kwoty kredytu do wypłaty i kwoty rat kredytowych do spłaty były indywidulanie uzgodnione przez strony, a w sytuacji gdy umowa została zawarta w oparciu o wzorzec umowny stosowany przez pozwanego na treść którego powód nie miał żadnego wpływu, a okoliczność zawarcia z bankiem negocjowanej natychmiastowej transakcji walut na warunkach nieco korzystniejszych niż kursy obowiązujące w banku (...) zgodnie z tabelą kursów w dniu wypłaty środków nie spowodował zmiany treści stosunku zobowiązaniowego łączącego strony poprzez wyparcie regulacji odsyłających do tabel kursów kupna dewiz obowiązujących w banku, a nadto nie stanowiło to okoliczności konwalidującej skutek nieważności umowy, co do której Sąd uznał, że jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. jako sprzeczna z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 Prawa bankowego, gdyż nie określała na zasadzie konsensu stron kwoty kredytu,

e)  błędne przyjęcie, że bank nie naruszył obowiązków informacyjnych oraz że udzielił powodowi jasnej i dostatecznej informacji o rodzaju udzielonego kredytu, podczas gdy właściwe poinformowanie konsumenta wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy,

f)  błędne uznanie, że powodowi została przekazana informacja o ryzyku walutowym i ryzyku zmiany oprocentowania, czego wyrazem miałoby być oświadczenie powoda zawarte w § 28 umowy w sytuacji, gdy zapis ten jest lakoniczny i zdawkowy, nie przedstawia istoty zagrożeń wynikających ze wzrostu waluty obcej oraz konsekwencji ryzyka zmiany stóp procentowych oraz zmiany kursów walut wraz z przykładami,

g)  błędne uznanie, że kredyt udzielony powodowi był kredytem walutowym, w sytuacji gdy kredytem walutowym jest kredyt wypłacony w walucie obcej i spłacany w walucie obcej bez jakiegokolwiek powiązania z walutą polską, a w istocie kredyt udzielony powodowi przez pozwany bank był kredytem denominowanym do waluty obcej,

h)  błędne przyjęcie, że kredyt został udzielony powodowi w kwocie 117.655,00zł i w walucie CHF w oparciu o wniosek kredytowy z dnia 05.08.2008r., podczas gdy podstawą zawarcia umowy kredytowej z dnia 14.07.2008r. był wniosek kredytowy z dnia 07.07.2008r., w którym powód występował o udzielenie mu kredytu w kwocie 180.000zł,

i)  błędne uznanie, że zeznania świadka K. G. (2) nic nie wniosły do sprawy, w sytuacji gdy świadek ten zeznała, że w momencie zawierania umowy z powodem przepisy wskazywały wypłatę kredytu w PLN i nie było możliwości wypłaty kredytu w CHF, a także potwierdziła, że bank wykonywał to co było w treści umowy; mechanizm ustalania kursów walutowych był ustalany w centrali banku i klientom nie był on przedstawiany, a nadto, że w rozmowie z klientami nie posługiwano się pojęciem spread walutowy

2.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego, tj. w szczególności z umowy wniosków z niego wynikających i sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania, tj. przyjęcie, że klauzule przeliczeniowe zawarte w § 3, § 9 ust. 2 i § 12 ust. 2 umowy nie dotyczą głównych świadczeń stron i że ich eliminacja nie wpłynie na zmianę głównego przedmiotu umowy określonego w walucie CHF, a nadto kwestionowane postanowienia spornej umowy dotyczą nie samej treści umowy, lecz wykonania umowy;

3.  art. 327 1 § 1 k.p.c. przez niewyjaśnienie przez Sąd Okręgowy podstawy prawnej zaskarżonego wyroku, tj.:

a)  niedokonanie wykładni art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zakresie odnoszącym się do sposobu pojmowania przez Sąd zobowiązania banku do oddania do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych na czas oznaczony,

b)  nie dokonania wykładni art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zakresie odnoszącym się do sposobu pojmowania przez Sąd zobowiązania kredytobiorcy do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu;

które to naruszenia skutkowały albo nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, albo wyprowadzeniem nieprawidłowych wniosków na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego i w konsekwencji doprowadziło Sąd Okręgowy do nieprawidłowego rozstrzygnięcia.

Powód wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uwzględnienie żądań pozwu;

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za I i II instancję w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;

3.  ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Z uwagi na fakt, iż skarżący w apelacji oraz jego przeciwnik, nie wnieśli o przeprowadzenie rozprawy, Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym - art. 374 k.p.c.

Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie w zakresie zgłoszonego roszczenia o zapłatę, w ramach którego przesłankowo zbadano zarzut nieważności umowy kredytu.

Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu sądu pierwszej instancji oraz z postępowaniu apelacyjnym. Kognicja sądu apelacyjnego obejmuje zatem rozpoznanie sprawy w taki sposób, w jaki mógł i powinien to uczynić sąd pierwszej instancji. Przepisy art. 382 k.p.c. oraz art. 386 § 1 k.p.c. określają model postępowania apelacyjnego, w którym dominuje obowiązek merytorycznego – tak w zakresie podstawy faktycznej oraz stosowania prawa - rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2003 r., V CK 423/02, LEX nr 583965). W systemie apelacji pełnej, Sąd II instancji czyni własne ustalenia faktyczne i rozważa na nowo całokształt okoliczności sprawy, dokonując ich samodzielnej oceny. Może też w wyniku odmiennej oceny dowodów poczynić nowe lub odmienne ustalenia opierając się na materiale dowodowym zebranym w pierwszej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2010 r., IV CSK 72/10, LEX nr 622212). Postępowanie apelacyjne jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, zachowuje jednak charakter postępowania rozpoznawczego. Sąd II instancji ma zatem pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2020r., V CSK 385/20, nr LEX 3093373, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09, niepubl. LEX nr 548916). Kierując się zatem uprawnieniem wynikającym z art. 382 k.p.c. i będąc sądem merytorycznie rozpoznającym sprawę, Sąd Apelacyjny oparł się na całym materiale dowodowym uzyskanym w toku postępowania, dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, przy czym część poczynionych ustaleń faktycznych została dokonana wadliwie, nie znajdując odzwierciedlenia w treści przedstawionych w sprawie dowodów.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie był uzasadniony zarzut dotyczący naruszenia art. 327 1 k.p.c., który to przepis określa jakie elementy powinno zawierać uzasadnienie wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego aktualne pozostaje orzecznictwo ugruntowane na tle obowiązywania art. 328 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 6 listopada 2019r. wskazujące na to, że naruszenie tego przepisu może być podstawą skutecznej apelacji tylko w wyjątkowych okolicznościach, tj. wtedy gdy wady uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie kontroli instancyjnej lub kasacyjnej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 maja 2000 r., I CKN 272/00, LEX nr 1222308; z dnia 14 listopada 2000 r., V CKN 1211/00, LEX nr 1170145.). Pomimo konieczności uzupełnienia ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji i braku podzielenia argumentacji prawnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zwiera wszystkie niezbędne elementy o jakich mowa w art. 327 1 k.p.c., pozwalając na merytoryczną ocenę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Przede wszystkim wadliwe było ustalenie Sądu pierwszej instancji, że kredyt został udzielony powodowi we frankach szwajcarskich. Kredyt udzielony powodowi przez pozwanego nie został wypłacony we frankach, lecz w złotych polskich. Taki sposób wypłaty kredytu wynikał z ­§ 3 umowy, determinował go także cel jego udzielenia kredytu, określony w umowie jako „cel konsumpcyjny”, a jak wynikało z zeznań powoda przeznaczeniem kredytu było sfinansowanie kosztów prac wykończeniowych domu położonego w P. przy ul. (...) (k. 200 verte). Nadto sama umowa nie przewidywała możliwości wypłaty w CHF, z kolei świadek K. G. (2) nie pamiętała, czy w dacie zawarcia umowy z powodem taka możliwość faktycznie istniała. Kredyt udzielony powodowo nie stanowił kredytu walutowego, funkcjonalnie nie różnił się od kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, waluta ta w rzeczywistości pełniła w umowie jedynie rolę miernika wartości, postanowienia zaś umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu franka szwajcarskiego miały charakter klauzul waloryzacyjnych.

Sąd I instancji ustalił, że spłata kredytu przez kredytobiorcę mogła według wyboru kredytobiorcy od początku następować bądź w walucie polskiej (według obowiązującego w pozwanym banku kursu sprzedaży dla dewiz jeśli dokonywana była z rachunku (...)), bądź w walucie kredytu. Tymczasem z samej umowy nie wynika by powód miał możliwość spłaty kredytu od daty jej zawarcie bezpośrednio w CHF, nadto powód nie dokonywał wyboru sposobu jego spłaty. Jak wynika bowiem z wniosku o udzielenie kredytu, powód jako kredytobiorca nie posiadał rachunku walutowych, z którego mógłby dokonywać spłat rat w CHF. Posiadał wyłącznie rachunek złotowy, na który miała nastąpić wypłata środków w PLN i ten sam numer rachunku został wskazany w § 9 ust. 1 umowy, do dokonywania potrąceń rat kredytu i odsetek. Z zaoferowanego materiału dowodowego nie wynika, by pracownik pozwanego banku, pomimo posiadania tej wiedzy zaproponował powodowi otwarcie rachunku walutowego, bądź rachunku technicznego umożliwiającego spłatę rat kredytu bezpośrednio w CHF. Wprawdzie powód cześć spłaty kredytu dokonał w walucie CHF, lecz nastąpiło to dopiero od 7 listopada 2011r. Z zeznań powoda wynika, że zdecydował się na przedmiotowy kredyt, ponieważ był tańszy, niżej oprocentowany, a środki miały być wypłacone w PLN. Wypłata kredytu nastąpiła w PLN w oparciu o negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut w dniu 14 lipca 2008r., przy czym z samej treści dokumentu potwierdzającego tę transakcję (k. 84), nie wynika w jaki sposób negocjacje kursu przebiegały, a także czy zastosowany do przeliczenia wypłaconej kwoty kurs różnił się o kursu stosowanego przez Bank w tabelach kursowych.

Sąd Apelacyjny ustalił także, że zgodnie z § 9 ust. 1 i 2 pkt 2 umowy w przypadku dokonywania spłaty rat i odsetek w walucie polskiej w formie bezgotówkowej (potrącenie należności banku ze wskazanego rachunku bankowego) – przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek wyrażonych w walucie kredytu na walutę polską następuje według kursu sprzedaży dewiz zgodnie z aktualna Tabelą kursów (...) S.A. obowiązującą w dniu spłaty. W oparciu o taki mechanizm od 5 sierpnia 2008r. do 5 października 2011r. następowało obciążenie rachunku bankowego powoda wskazanego w umowie. Następnie w okresie od 7 listopada 2011r. do dnia 5 lipca 2016r. powód spłacał raty kredytowe i odsetki w sposób mieszany, to jest częściowo dokonując wpłat w CHF, a częściowo w PLN. W całym okresie kredytowania powód wpłacił na rzecz pozwanego: 126.954,13zł kapitału, 19.801,48zł odsetek, a nadto pobrano od powoda prowizję (poprzez potrącenie z wypłaconej kwoty) w wysokości 1.240,98zł. Nadto wpłaty dokonane w walucie CHF wyniosły łącznie 24.046,91 CHF (zaświadczenie z dnia 14.01.2021r. – k. 32-35).

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne. Sąd Okręgowy przeprowadził w sprawie postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym dla poczynienia ustaleń faktycznych mających wpływ na zastosowanie przepisów prawa materialnego. Ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Okręgowy odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 233 § 1 k.p.c. i uwzględnia cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Nie nosi przy tym cech dowolności, szczegółowo odnosi się do przeprowadzonych w sprawie dowodów. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania.

Formułując zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. powód po części kwestionuje wnioski wyprowadzone z treści dokumentów, zeznań powoda oraz świadka K. G. (2), wkraczające w sferę oceny prawnej zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. To zaś oznacza, że zarzuty te dotyczą kwestii prawnych i podlegać będą rozważaniom w dalszej części uzasadnienia w ramach omówienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia – zastosowania i wykładni przepisów prawa materialnego.

I tak wskazać należy, że w realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy, de facto, pominął kontrolę wskazanych w pozwie postanowień umowy odsyłających do kursów kupna i sprzedaży waluty obcej ustalanej przez bank pod kątem ich abuzywności, ograniczając się do ogólnego stwierdzenia, że wprowadzenie do umowy kredytu klauzuli waloryzacyjnej, przewidującej, że wysokość spełnianego świadczenia uzależniona jest od kursu waluty
obcej jest dopuszczalne w ramach art. 353 1 k.c., nie stanowi niedozwolonych postanowień umownych i nie może prowadzić do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. Istotne jednak jest to, że powód abuzywności postanowień wzorca upatruje w konkretnych postanowieniach wzorca odsyłających do kursów kupna i sprzedaży waluty obcej ustalanej przez bank w tzw. tabelach kursowych, które miały wpływ na wysokość jego zobowiązania. Rzeczą Sądu I instancji było zatem rozważenie, czy postanowienia umowne odnoszące się do kursów kupna i sprzedaży walut ustalanych przez pozwaną stanowią klauzule niedozwolone, a ponadto, jeżeli te postanowienia mają charakter postanowień nieuczciwych (abuzywnych), ustalenia ich wpływu na ważność zawartej umowy i roszczenie powoda.

Dokonując oceny prawnej żądań pozwu w kontekście opisanej wyżej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że powód nie wykazał w niniejszej sprawie istnienie interesu prawnego jako przesłanki powództwa o ustalenie zgodnie za art. 189 k.p.c. Powszechnie przyjmuje się, że możliwość wystąpienia z roszczeniem o świadczenie skutkuje uznaniem braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia np. nieważności umowy, tym bardziej umowy, która została w całości wykonana (kredyt spłacono). Brak interesu prawnego wystąpi wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda, a jedynie w sytuacji gdy sporem o świadczenie nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, ponieważ wyrok nie będzie wyczerpywał wszystkich płaszczyzn istniejącego sporu objętego stosunkiem prawnym, którego dotyczy żądanie ustalenia, należy przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Zaznaczyć wypada, że powód według treści umowy kredytu wykonał zobowiązanie zwrotu świadczenia, a pozwany nie traktuje powoda jako swojego dłużnika (kredytobiorcę). Z zaświadczenia banku z dnia 14 stycznia 2021r. wynika, że sporny kredyt został spłacony w dniu 5 lipca 2016r., tym samym przestał istnieć interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, polegający na określeniu stanu związania umową na przyszłość. Wobec tego apelacja powoda w części obejmującej żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu nie była uzasadniona, co skutkowało jej oddaleniem na postawie art. 385 k.p.c. Brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, nie wyłącza natomiast możliwości dokonania oceny ważności umowy, czego wymagało zgłoszone przez powoda żądanie zapłaty nienależnego świadczenia, spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy.

Dalsze zarzuty powoda koncentrują się na ocenie ważności umowy, pod kątem zwartych w niej klauzul niedozwolonych stosowanych przez banki w kredytach konsumenckich określanych praktyce jako kredyty denominowane lub indeksowane do waluty obcej. Zdaniem skarżącego kredyt objęty sporem w niniejszej sprawie nie był udzielony w walucie obcej, w takiej też walucie nie mógł być spłacany od początku obowiązywania umowy. W kontekście tych zarzutów należy dokonać wykładni spornych postanowień umowy, a zgodnie z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Badanie treści umowy nie powinno ograniczać się wyłącznie do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz winno nadto obejmować okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się kontrahentów i powinien przebiegać według reguł wykładni kombinowanej. Sąd, kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. zasadami wykładni umowy, powinien brać pod uwagę nie tylko postanowienie spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a także kontekst faktyczny, w którym treść umowy uzgodniono i z uwzględnieniem którego ją zawierano (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10, z dnia 21 grudnia 2010 r., III CSK 47/10). Wykładania spornych postanowień umownych w sprawach kredytowych powinna być dokonania tak w oparciu o ich brzmienie, ale jednocześnie odnosić do kontekstu w jakim umowa była zawiera, w tym znanego obu stronom celu jej zawarcia, a dokładniej celu dla którego pozyskiwano kredyt.

W okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z kredytem denominowanym, którym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a została wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W spornej umowie pomimo określenia wysokość kredytu w walucie obcej (CHF), to już realizacja umowy (wypłata i spłata) miała następować w walucie krajowej. Zatem powód nie otrzymał i zgodnie z umową i nie miał otrzymać świadczenia w walucie obcej. Nadto powód nie mógł otrzymać świadczenia w walucie obcej, ponieważ zgodnie z ustalonym celem kredytowania, wypłacone środki były wykorzystane na prace wykończeniowe domu położonego w P.. Świadczenie kredytodawcy miało bowiem zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytowych należnych od kredytobiorcy i ustaleniu oprocentowania kredytu przy wykorzystaniu zmiennej stopy LIBOR. Brak zatem podstaw do przyjęcia by umowę będącą przedmiotem sporu kwalifikować jako kredyt walutowy. Z materiału dowodowego wynika też, że zwrot kredytu, w dacie zawarcia umowy i przez kolejne 3 lata, następował w PLN, poprzez zobowiązanie powoda do zapewnienia na wskazanym w umowie rachunku bankowym środków pieniężnych o wartości umożlwiającej pobranie raty kredytowej przeliczonej z CHF według kursu stosowanego przez pozwany bank.

Powód nie dążyŁ do pozyskania od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej, a jego celem było uzyskanie kredytu na wykonanie prac wykończeniowych domu o wartości 180.000 zł (kwota wskazana we wniosku kredytowym), a faktycznie otrzymanej kwocie 118.919,46zł, z której pobrano prowizję w wysokości 1.240,98zł. Zgoda powoda na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez bank korzystniejszych warunków, zarówno jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej jak i wysokość oprocentowania, które wpływało na wysokość raty. Brak natomiast przesłanek do uznania, by celem banku było zawarcie umowy, mocą której zobowiązywałby się do świadczenia w walucie obcej. Z treści umowy wynika bowiem, że od początku dla stron było jasne, iż świadczenie banku nastąpi w PLN, zgodnie z § 3. Zawierając umowę kredytu powód miał status konsumenta, zgodnie z art. 22 1 k.c., bowiem zaciągnięcie w 2008 r. kredytu i sfinansowanie za uzyskane w ten sposób prac wykończeniowych domu nie miało związku z prowadzoną działalnością zawodową powoda.

Powód kwestionował postanowienia umowy odnoszące się denominacji kwoty kredytu oraz rat kapitało odsetkowych, które były zawarte w § 3 umowy oraz § 9 ust. 2 umowy . Zgodnie z tymi postanowieniami umowy wypłata kredytu nastąpi w walucie polskiej, po przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie kredytu według kursu kupna dla dewiz zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) SA, obowiązująca w dniu wypłaty. Spłata kredytu i odsetek dokonywana miała być przez potrącenie wymagalnych należności banku z rachunku bankowego kredytobiorcy przez przeliczenie kwoty raty kredytu i odsetek w walucie kredytu na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz – zgodnie z aktualną tabelą kursów (...) obowiązująca w dniu spłaty. Istota wynikającego z powyższych postanowień umowy mechanizmu denominacji (waloryzacji) sprowadzała się do tego, że przeliczanie kwoty wypłacanego w złotych kredytu i wysokości uiszczanych w złotych rat kapitałowo-odsetkowych następowało: według 1) dwóch różnych kursów walut (tzw. spread walutowy); 2) kursów ustalanych jednostronnie i dowolnie przez bank, bez zawarcia w umowie znanych powodom obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie.

W oparciu o zarzuty zgłoszone przez strony ustalić należało, czy treść spornej umowy narusza wyrażoną w art. 358 § 1 k.c. zasadę walutowości. Przepis ten należy rozpatrywać z uwzględnieniem regulacji ustawy – Prawo dewizowe. W jej art. 3 ust. 1 wyrażona jest zasada swobody dewizowej, zgodnie z którą w obrocie dewizowym wszystko, co nie jest wyraźnie zakazane ustawowo, jest dozwolone. Zasada swobody obrotu dewizowego i nieliczne ograniczenia w zakresie możliwości wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie innej niż polska w istotny sposób modyfikują zasadę wyrażoną w art. 358 § 1 k.c., w szczególności w odniesieniu do banków i innych instytucji finansowych, których działalność, prowadzona pod odpowiednim nadzorem (bankowym, ubezpieczeniowym, emerytalnym, nad rynkiem kapitałowym) nie podlega w tym zakresie żadnym ograniczeniom. W Kodeksie cywilnym kwestia, w jakiej walucie ma być spełnione świadczenie pieniężne, gdy kwota zobowiązania wyrażona jest w walucie obcej, nie jest przy tym expressis verbis rozstrzygnięta. Skoro zatem strony zawarły umowę w walucie obcej, należy uznać, że umowa ta nie narusza zasady walutowości, a o sposobie wykonania zobowiązania decyduje, zgodnie z art. 354 § 1 k.c., treść umowy. Zatem wysokość udzielonego kredytu oraz zobowiązania kredytobiorcy wobec banku może być zarówno ustalona wprost, jako kwota pieniężna, jak i poprzez zastosowanie mechanizmu waloryzacyjnego, w tym denominacji do waluty obcej, pod warunkiem, że ustalenie w klauzuli denominacyjnej miernika waloryzacji, jakim jest kurs waluty, następuje poprzez odwołanie się do czynnika zewnętrznego, obiektywnego i niezależnego od stron umowy . Tak skonstruowana klauzula denominacyjna nie będzie stanowić naruszenia zasady nominalizmu z art. 358 1 k.c. ani zasady swobody umów z art. 353 1 k.c., pod warunkiem jednak, że sformułowana zostanie w taki sposób, aby w umowie kredytu jednoznacznie określone zostały jej elementy przedmiotowo istotne wymienione w art. 69 Prawa bankowego, umożliwiając kredytobiorcy ustalenie poziomu ponoszonego przez niego ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu. Denominacja kredytu do waluty obcej nie może się jednak wiązać z przyznaniem jednej ze stron umowy kredytu (bankowi) uprawnienia do dowolnego, jednostronnego, nieograniczonego postanowieniami umowy kształtowania wysokości zobowiązania drugiej strony umowy (kredytobiorcy).

W ocenie Sądu Apelacyjnego zakwestionowane przez powoda postanowienia inkorporujące do umowy powyższy mechanizm podwójnej waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) art. 385 ( 3) k.c., które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej: dyrektywy 93/13/EWG). W świetle art. 385 ( 1) § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w art. 385 ( 1) i nast. k.c. wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Kwestionowane postanowienia – klauzule denominacyjne (waloryzacyjne) określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 2 zd. drugie k.c. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać należy z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej (essentialia negotii). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy - oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy – wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt denominowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionował powód, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna, a w następnej kolejności - wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc one - i to w sposób bezpośredni - główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu. Także w aprobowanym przez Sąd Apelacyjny orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE na gruncie dyrektywy 93/13/EWG przyjmuje się, że tego typu klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu (zob. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., D., C-118/17).

Jednocześnie sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób. Odsyłały one do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez bank, a w umowie nie oznaczono żadnych obiektywnych kryteriów, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego kredytobiorcy wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązana kredytobiorcy. W oparciu o kwestionowane postanowienia powód nie był w stanie oszacować tak kwoty jaką otrzyma tytułem wypłaty, ani kwoty, którą będzie miał obowiązek zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Powód nie miał więc możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. Wymogu jednoznaczności sformułowania omawianych postanowień nie spełnia samo oznaczenie w umowie daty ustalania przyjętego do rozliczeń kursu (data wypłaty kredytu, data splaty raty). W tej sytuacji zakwestionowane klauzule denominacyjne należy uznać za postanowienia określające główne świadczenia stron, jednakże sformułowane w sposób niejednoznaczny, co w rezultacie umożliwia ich kontrolę pod kątem abuzywności.

W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Sąd Apelacyjny uznał, że powodowi nie udzielono pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy o kredyt, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu CHF, a także braku możliwości indywidualnego negocjowania warunków umowy i zawarcia jej w wersji nie obejmującej tych klauzul. Z samego faktu wyboru przez powoda kredytu denominowanego w walucie CHF nie można wywieźć, że postanowienia umowy o ten kredyt, w tym zawierające klauzule waloryzacyjne, były z powodem indywidualnie uzgadniane; brak też podstaw do przyjęcia, że powód został należycie poinformowany o ryzyku kredytowym. Zaznaczyć należy, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania, jednakże takie okoliczności nie zostały wykazane w toku niniejszego procesu. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego powszechnie przez (...) S.A., a elementami umowy, na które powód miał wpływ były data zawarcia umowy, kwota kredytu (po sprawdzeniu zdolności kredytowej), liczba rat jego spłaty, termin wypłaty kredytu. Nie można zatem przyjąć, by warunki umowy kredytu były z powodem negocjowane indywidualnie. Poza tym w wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W toku procesu pozwany nie wykazał, że powód miał możliwość wyboru kredytu w PLN, z której nie skorzystał. Wprawdzie powód miał świadomość tego, że kwota wypłaconego kredytu oraz spłacanych rat może być inna w przypadku zmiany kursu, jednakże powód zeznał, że był przekonany o stabilności kursu CHF, że został zapewniony przez pracownika banku, że wahania kursu CHF mogą być minimalne. Zapewniano także powoda, że kredyt w CHF jest korzystniejszy z uwagi na niższą ratę. Ustalenia te nie były wystarczające dla przyjęcia, że pozwany wypełnił należycie przedkontraktowy obowiązek informacyjny co ryzyka kursowego (walutowego). Zakres przekazanych powodowi informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał mu granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał także pozwany, a nawet nie mógł go przewidzieć, zatem proponowanie przez niego konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia tych granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że powodowie byli świadomi i godzili się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego.

Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c.,
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje
. Zgodnie z natomiast z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. umieszczono wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule powoływał się pozwany bank, przy czym nie sprostał jednak ciężarowi wykazania, że kwestionowane postanowienia były indywidualnie uzgodnione z powodem. Przytoczone przez pozwanego fakty złożenia przez powoda wniosku kredytowego (w którym wskazano, że powód ubiega się o kredy w wysokości 180.000 PLN), podpisania umowy kredytu, z której treścią powód mógł się zapoznać i przeanalizować, świadomości związanego z tym ryzyka nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez powoda postanowień obejmujących klauzule denominacyjne. Co więcej, umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powód mógł albo zaakceptować wynikającą z niego ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Nie było żadnej faktycznej możliwości wpływania przez powoda na treść zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych. Powód w toku zawierania umowy nie był nawet informowany o sposobie ustalania przez bank kursów walut. Sam fakt dokonania wypłaty kredytu w oparciu o negocjowaną natychmiastową transakcje wymiany walut nie pozwala na weryfikację w jaki sposób negocjacje te przebiegały, a także jakie dane stanowiły podstawę do ustalenia kursu CHF, w oparciu o który ustalono kwotę do wypłaty w PLN. W tej sytuacji pozwany nie obalił wynikającego z art. 385 1 § 3 zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX 2642144, że zamieszczony w kwestionowanych przez powoda postanowieniach mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, a którego wysokość jest dowolnie określana przez bank. Dość wskazać, że o poziomie podlegającego wypłacie kredytu, jak też zwłaszcza o poziomie zadłużenia ratalnego (i to już spłaconego) konsument dowiaduje się post factum, po podjęciu odpowiedniej sumy z jego rachunku, służącego obsłudze zaciągniętego kredytu hipotecznego.

W tych względów Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia zawarte w § 3 oraz 9 ust. 2 umowy z dnia 14 lipca 2008r., stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. nie wiązały powoda, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie. Po wyeliminowaniu z umowy abuzywnych postanowień pojawia się jednak kwestia, czy umowa taka może – bez tych postanowień – nadal obowiązywać i być wykonywana oraz, czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi. W polskim porządku prawnym nie ma przepisów dyspozytywnych, którymi można by było uzupełnić "luki" w umowie powstałe w wyniku usunięcia niedozwolonych postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych. Należy także mieć na uwadze, że Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Art. 385 1 2 k.c., przewidujący skutek wyeliminowania postanowień niedozwolonych przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie, interpretować należy z uwzględnieniem prawa unijnego, a co za tym idzie uwzględnić należy cel dyrektywy 93/13/EWG, której art. 6 ust. 1 nałożył na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W wyroku z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18 Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

Wyłączenie mechanizmu waloryzacji i odesłania do ustalanego przez bank kursu kupna franka powoduje niemożliwość ustalenia w walucie obcej równowartości kwoty kredytu wypłaconego w złotych. Z kolei brak mechanizmu waloryzacji i odesłania do kursu sprzedaży franka uniemożliwia ustalenie wysokości płatnych w złotych rat kredytu stanowiących równowartość rat w walucie obcej. Prowadzi to do tego, że umowa bez niedozwolonych postanowień nie określała w istocie essentialia negotii umowy kredytu wynikających z art. 69 prawa bankowego. Nie było bowiem możliwe ustalenie wysokości głównych świadczeń stron, tj. kwoty kredytu podlegającej zwrotowi. Ponadto po wyeliminowaniu z umowy klauzul waloryzacyjnych odnoszących się do waluty CHF nie było możliwe utrzymanie umowy w mocy jako umowy kredytu udzielonego w złotych. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przewidziane w umowie – właściwe dla waluty obcej - oprocentowanie według stopy LIBOR (znacznie niższej od właściwej dla umów złotówkowych stopy WIBOR). Nie jest możliwe utrzymanie umowy przewidującej oprocentowanie według stawki LIBOR przy jednoczesnym wyeliminowaniu z umowy wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą. Niedopuszczalne jest też – z uwagi na brak umocowania prawnego - zastąpienie przewidzianej w umowie stopy LIBOR, stopą WIBOR. Tego typu operacje doprowadziłyby do skutku sprzecznego z celem stosunku zobowiązaniowego wynikającego z umowy o kredyt denominowany kursem waluty obcej (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 pr.b.).

Skoro bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie mogła funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytowej – essentialia negotii (art. 69 pr.b.) oraz ze względu na niemożność osiągniecia celu i funkcji kredytu indeksowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż złoty, (art. 353 1 k.c.), należy stwierdzić, że umowa taka jest nieważna z mocy art. 58 § 1 k.c. Z oświadczeń powoda prezentowanych w toku procesu wynikało, że jest on świadomy konsekwencji ustalenia nieważności umowy i na nie się godzi. Nieważność umowy uprawniała powoda do żądania zwrotu świadczeń dokonanych w wykonaniu tej umowy, jako nienależnych, a to w oparciu o art. 410 §1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Umowa kredytu okazała się nieważna ex tunc, powodowi przysługuje więc roszczenie – kondykcja – o zwrot spełnionych przez niego na poczet nieważnej umowy świadczeń. Roszczenie to powód oparł na akceptowanej przez Sąd Apelacyjny teorii dwóch kondykcji, zgodnie z którą roszczenie każdej ze stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych przez nie nienależnie świadczeń traktuje się jako roszczenia niezależne od siebie. Każda ze stron jest zobowiązania do zwrotu uzyskanego nienależnie świadczenia na mocy odrębnych jednostronnie zobowiązujących stosunków prawnych. Wzajemne rozliczenie możliwe jest jedynie w drodze potrącenia. Powód jako kredytobiorca zobowiązany jest więc do zwrotu otrzymanego kapitału, natomiast pozwany jako kredytodawca zobowiązany jest do zwrotu sumy spłaconych rat. Pozwany w toku procesu nie dokonał potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością powoda, w tej sytuacji powodowi przysługuje roszczenie kondykcyjne w wysokości sumy uiszczonych przez niego rat kapitałowo-odsetkowych i potrąconej prowizji. Wobec tego zarzut naruszenia art. 410 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c okazał się uzasadniony.

Na uwzględnienie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez uznanie roszenia powoda za częściowo przedawnione. Roszczenie powoda o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter świadczenia jednorazowego, mimo, że składa się na nie zwrot szeregu rat kredytu. Zwrot kredytu – a na poczet takiej umowy powód świadczył raty – mimo, że następuje w ratach nie jest świadczeniem okresowym, lecz jednorazowym, podzielonym jedynie w czasie (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1998 r. III CKN 578/98 LEX nr 1214910). Ponadto roszczenie powoda nie jest związane z działalnością gospodarczą. W rezultacie roszczenie powoda wywodzone z bezpodstawnego wzbogacenia, którego szczególną postacią jest świadczenie nienależne, przedawnia się z upływem ogólnego terminu wynikającego z art. 118 k.c., który do 8 lipca 2018 r. wynosił 10 lat, a od 9 lipca 2018 r. wynosi 6 lat. Zgodnie z przepisem intertemporalnym zawartym w art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw Do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 ustawy zmienianej w art. 1 [tj. Kodeks cywilny] , stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym. Sąd Okręgowy przyjął, że roszczenie powoda podlegało 10 letniemu terminowi przedawnienia i tym samym odnośnie rat uiszczonych od dnia zawarcia umowy do dnia 22 lutego 2011r. uznał je za przedawnione. Stanowisko takie nie zasługuje na aprobatę w świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r. sygn. III CZP 6/21 (OSNC 2021/9/56), w której Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.); kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Natomiast w uzasadnieniu tej uchwały wskazano, z powołaniem się na dotychczasowe orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. W okolicznościach niniejszej sprawy takim momentem było wystąpienie z wezwaniem do zapłaty zawartym w piśmie z dnia 1 lutego 2021r. (k. 36-42), w którym pełnomocnik powoda powoływał się na nieważność umowy.

Żądanie zapłaty podlegało zatem uwzględnieniu na podstawie art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. Co do wysokości znajdowało ono potwierdzenie w zaświadczeniu wystawionym przez pozwanego z dnia 14 stycznia 2021r. zarówno w zakresie świadczenia spełnionego przez powoda nienależnie pozwanemu w złotych oraz we frankach szwajcarskich.

Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego ma charakter bezterminowy, a co za tym idzie staje się wymagalne na zasadach określonych w art. 455 k.c., tj. niezwłocznie po wezwaniu do zapłaty. W realiach sprawy rolę wezwania do zapłaty w zakresie kwot dochodzonych w punkcie 1 pozwu stanowiło pismo powoda – z dnia 1 lutego 2021r., doręczone pozwanemu w dniu 4 lutego 2021r., w którym zakreślono 7 dniowy termin zapłaty. Zatem usprawiedliwione było żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. od 12 lutego 2021r.

W świetle powyższych okoliczności Sąd Apelacyjny uwzględnił roszczenie główne o zapłatę, co zwalniało z oceny zgłoszonego żądania ewentualnego.

Zmiana wyroku w zakresie żądania o zapłatę skutkowała zmianą rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Z uwagi wynik sprawy – tj uwzględnienie powództwa w zakresie żądania o zapłatę i oddalenie powództwa w zakresie ustalenia nieważności umowy - Sąd odwoławczy uznał, że strony powinny ponieść koszty związane ze swoim udziałem w procesie, co winno skutkować wzajemnym zniesieniem kosztów w oparciu o art. 100 k.p.c.

Z przytoczonych względów orzekł Sąd Apelacyjny jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., według zasady stosunkowego ich rozdzielenia. Apelacja została uwzględniona co do żądania o zapłatę (251.410,54zł), czyli w 67,88% (wpz 370.330zł). Koszty postępowania apelacyjnego poniesione przez powoda to opłata od apelacji w kwocie 1.000 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 8.100 zł (ustalone na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 i § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Łącznie koszty postepowania apelacyjnego to 9.100zł, z czego 67,88% to 6.177,08zł, zatem na rzecz powoda kwota została zasądzona od pozwanego.

SSA Jolanta Polko

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Panek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Jolanta Polko
Data wytworzenia informacji: