I ACa 1495/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2022-09-16
Sygn. akt I ACa 1495/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 września 2022 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący : |
SSA Piotr Łakomiak |
|
Protokolant : |
Julia Karnat |
po rozpoznaniu w dniu 17 sierpnia 2022 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa R. G.
przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej
w W.
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 21 września 2021 r., sygn. akt I C 282/20
1) oddala apelację;
2)
zasądza od pozwanego na rzecz powoda 8100 (osiem tysięcy sto) złotych
z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od prawomocności niniejszego postanowienia.
|
SSA Piotr Łakomiak |
Sygn. akt I ACa 1495/21
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 września 2021r. Sąd Okręgowy w Katowicach w sprawie I C 282/20 pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy – bankowy tytuł egzekucyjny nr 914 wystawiony przez (...) Bank (...) Spółkę Akcyjną w W. w dniu 30 września 2015r., zaopatrzony w klauzulę wykonalności przeciwko dłużnikowi R. G. postanowieniem referendarza sądowego Sądu Rejonowego w (...) z dnia 12 października 2015r., sygn. akt I Co 2263/15, w całości oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 11.800 zł tytułem kosztów procesu.
Orzekając w powyższy sposób Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 9 lipca 2008 r. strony zawarły umowę kredytu hipotecznego (...) (spłacanego w ratach malejących udzielonego w walucie wymienialnej). Umowa składała się z Części Szczegółowej Umowy ( (...)) i Części Ogólnej Umowy ( (...)). Zgodnie z tą umową powódka udzieliła pozwanemu kredytu w kwocie 149.876,91 CHF na potrzeby własne - spłatę kredytu mieszkaniowego, spłatę zadłużeń oraz dowolny cel. Kredyt został udzielony na 179 miesięcy, licząc od dnia zawarcia umowy. W dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym wynosiło 6,6533%, rzeczywista roczna stopa procentowa wynosiła 6,90%, a roczna stopa oprocentowania dla zadłużenia przeterminowanego na dzień sporządzenia umowy wynosiła 30 %. Szacunkowy całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy wynosił 139.712,03 zł. Zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka zwykła i hipoteka kaucyjna na nieruchomości położonej w B., objętej księgą wieczystą Sądu Rejonowego w (...) nr (...) oraz cesja praw z umowy ubezpieczenia mienia. Powód wystawił także weksel in blanco oraz podpisał oświadczenie o poddaniu się egzekucji na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego. Całkowita wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo. Całość zadłużenia wynikającego z umowy kredytobiorca miał spłacić do dnia 1 lipca 2023 r. w ratach kapitałowo-odsetkowych malejących, płatnych w pierwszym dniu każdego miesiąca.
W Części Szczegółowej Umowy wskazano (§ 11 ust. 2), że kredytobiorca został poinformowany, iż ponosi ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu oraz został poinformowany, iż ponosi ryzyko stopy procentowej, polegającej na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej. Z kolei w § 4 Części Ogólnej Umowy wskazano, że kredyt jest wypłacany w walucie wymienialnej na sfinansowanie zobowiązań kredytobiorcy poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, a w walucie polskiej jest wypłacany na sfinansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, wg aktualnej tabeli kursów.
W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego wg aktualnej tabeli kursów. Pojęcie Tabeli kursów wyjaśnione zostało w § 1 ust. 1 pkt 14 (...) i oznaczało tabelę kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez bank określonych w umowie przeliczeń kursowych dostępną w banku oraz na jego stronie internetowej. W § 6-9 (...) ustalone zostały zasady oprocentowania kredytu, zaś w § 18 – 22 zasady spłaty kredytu. I tak w § 22 ust. 2 postanowiono, że w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), wg aktualnej tabeli kursów, zaś w przypadku dokonywania spłat zadłużenia z rachunku walutowego środki będą pobierane w walucie kredytu, w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu, w walucie innej niż waluta kredytu, wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), wg aktualnej tabeli kursów, natomiast w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z rachunku technicznego środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, miały być przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut obowiązujących w (...) S.A. wg aktualnej tabeli kursów. Wybór sposobu spłaty następował w ramach uzgodnienia odpowiedniego postanowienia zawartego w części szczegółowej umowy. Powód wybrał opcję spłaty w PLN w ramach rachunku wskazanego w § 7 ust. 4 (...).
Zgodnie z § 40 Części Ogólnej umowy bank mógł wypowiedzieć umowę w części dotyczącej warunków spłaty m.in. w przypadku niedokonania przez kredytobiorcę spłaty dwóch kolejnych rat kredytu w terminach określonych przez bank w wysłanych do kredytobiorcy dwóch kolejnych przypomnieniach, zgodnie zaś z § 41 umowy bank był zobowiązany do powiadomienia o wypowiedzeniu poprzez doręczenie go osobiście za potwierdzeniem odbioru lub listem poleconym wysłanym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na ostatni znany bankowi adres korespondencyjny. Okres wypowiedzenia zgodnie z umową wynosił 30 dni od dnia następnego po dniu doręczenia.
Przed zawarciem umowy kredytowej powód w dniu 4 lipca 2008 r. złożył wniosek o kredyt hipoteczny, w którym wnioskował o przyznanie kredytu na sfinansowanie inwestycji w kwocie 24.100 zł, na spłatę zobowiązań w kwocie 128.128 zł oraz na dowolny cel w kwocie 152.172 zł, tj. łącznie 304.400 zł. Jako walutę kredytu wskazał CHF. We wniosku pracownicy banku wskazali kurs kupna franka szwajcarskiego z dnia przyjęcia wniosku, określając go na 2,031. Wskazano także wnioskowaną kwotę kredytu wyrażoną w walucie wymienialnej – 149.876,91 CHF.
Składając wniosek powód oświadczył, że nie skorzystał z przedstawionej mu w pierwszej kolejności przez bank oferty w walucie polskiej i dokonał wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytem zaciąganym w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż: w przypadku wzrostu kursu walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest wypłacany po ustalonym przez bank kursie kupna dla dewiz (kursy walut zamieszczone są w tabeli kursów banku), w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest spłacany po ustalonym przez bank kursie sprzedaży dla dewiz (kursy walut zamieszczone są w tabeli kursów banku). Powód oświadczył również, że został poinformowany o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, iż w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega procentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty oraz oświadczył, że poniesie ryzyko zmiany kursów walut oraz zmiany stóp procentowych.
Wypłata kredytu nastąpiła jednorazowo w dniu 9 lipca 2008r., na podstawie dyspozycji złożonej przez powoda w tym samym dniu. Kwota kredytu do wypłaty była określona w CHF. Na etapie wypłaty kredytu w pozwanym banku powód zawarł negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut bezgotówkową, zgodnie z którą kurs waluty, po którym nastąpiło przeliczenie kwoty kredytu 149.876,91 CHF na PLN wyniósł 1,9900.
W dniu 22 września 2010 r. strony zawarły aneks nr (...) do ww. umowy kredytowej, w którym postanowiły, że przekształca się wymagalne składniki wierzytelności na niewymagalne, które zostają rozłożone na raty bez zmiany ostatecznego terminu spłaty kredytu.
W dniu 25 kwietnia 2012 r. strony zawarły aneks nr (...) do ww. umowy kredytowej, w którym postanowiły, że spłata należności wymagalnych z tytułu zaległych rat wraz z odsetkami karnymi nastąpi w ostatecznym terminie do dnia 30 kwietnia 2012r. oraz że środki pieniężne na spłatę kredytu będą pobierane z rachunku technicznego przeznaczonego wyłącznie do spłaty kredytu.
Pismem z dnia 12 listopada 2013r. powód zwrócił się do pozwanego banku o zawarcie umowy restrukturyzacyjnej.
W dniu 19 lutego 2014 r. strony zawarły aneks nr (...) do ww. umowy kredytowej, w którym postanowiły, że nastąpi przeksięgowanie należności wymagalnych w nie wymagalne oraz obniżenie wysokości miesięcznych rat przez okres 12 miesięcy. W tym samym dniu powód złożył oświadczenie o podaniu się egzekucji do kwoty 631 002,27 zł.
Pismem z dnia 29 czerwca 2015 r. pozwany bank dokonał wypowiedzenia przedmiotowej umowy kredytowej w części dotyczącej warunków spłaty z powodu braku spłaty wymaganych rat. Bank podał, iż termin wypowiedzenia wynosi 30 dni i liczy się od dnia następnego pod dniu doręczenia niniejszego wypowiedzenia. Spłata zadłużenia wymagalnego, wynoszącego na dzień wypowiedzenia 4.509,33 CHF, spowoduje, że wypowiedzenie utraci moc (k. 23).
W dniu 30 września 2015 r. pozwany bank wystawił bankowy tytułu egzekucyjny nr 914 stwierdzając, iż w jego księgach figuruje wymagalne zadłużenie powoda z tytułu przedmiotowej umowy kredytowej, na które wg stanu na dzień 30 września 2015 r. składa się : należność główna – 394.830,79 zł, odsetki za okres od. 1 marca 2015r. do 30 września 2015 r. – 16.330, 18 zł, koszty – 30,04 zł. Referendarz Sądowy Sądu Rejonowego w (...) nadał temu tytułowi klauzulę wykonalności postanowieniem z dnia 12 października 2015 r., sygn. akt I Co 2263/15.
Pismem z dnia 8 lutego 2016r. powód wystąpił do pozwanego banku o zawarcie kompleksowej ugody o restrukturyzację jego zobowiązań wobec banku, w tym wynikających m.in. z tytułu przedmiotowej umowy.
W dniu 11 marca 2016r. strony zawarły umowę ugody nr 1/2016r. , przedmiotem której było określenie nowych warunków spłaty zadłużenia z tytułu przedmiotowej umowy kredytowej. Według §1 ust. 3 ugody saldo zadłużenia wyliczone na dzień 11 marca 2016r. wynosiło 110.267,45 CHF, a według § 2 ust. 1 całkowita kwota do zapłaty przez powoda wynosiła 435.792,02 zł. W §1 ust. 4 ugody powód oświadczył, że uznaje w całości zadłużenie wobec banku, o którym mowa w ust. 3, co do zasady i co do wysokości oraz zobowiązuje się je spłacić na warunkach określonych w ugodzie.
Pozwany bank miał ustalone procedury obsługi klienta. Według tych procedur pracownicy pozwanego banku obowiązani byli do zachowania określonych reguł przeprowadzania rozmów z klientami. Zgodnie z procedurami doradca powinien był zawsze rozpocząć od przedstawienia oferty kredytu złotowego, a jeżeli klient był zainteresowany kredytem walutowym, to wówczas powinien był przedstawić taką ofertę z wyjaśnieniem okoliczności wpływających na wysokość raty kredytu takich jak: kurs waluty i zmiany stawki oprocentowania. Kredyty we frankach szwajcarskich były popularne z uwagi na niższe oprocentowanie i niższe raty spłaty w porównaniu do kredytów złotowych. Wybór konkretnego produktu przez klienta nie wiązał się dla pracowników banku z żadnymi gratyfikacjami finansowymi. Pracownicy nie byli motywowani, aby namawiać klientów na kredyty walutowe. Klient mógł otrzymać projekt umowy, wstępnie się z nim zapoznać i zastanowić. Umowa nie była negocjowana z klientem, była przygotowywana wg szablonu. Doradcy mieli obowiązek informowania klientów o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej. Klient sam dokonywał wyboru co do waluty kredytu i waluty jego spłaty.
W oddziałach pozwanego banku dostępne były też broszury informacyjne o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców zaciągających kredyty hipoteczne, opracowane wg zaleceń Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego. Informacje o ryzyku kursowym opracowane w latach 2006-2008 zakładały wzrost kursu walutowego o 10,9 %, 11,17%, 11,21%,14,11%, 14,55%. Obowiązywała również procedura produktowa „Kredyt mieszkaniowy (...) hipoteczny” wprowadzona pismem okólnym z dnia 6 lutego 2006r. Dyrektora zarządzającego kierującego Pionem Finansowania (...) pozwanego banku, zmieniona pismem okólnym z dnia 19 czerwca 2006r. nr (...).
Kredyt był powodowi potrzebny na spłatę wcześniej zaciągniętego kredytu mieszkaniowego i dodatkowe cele. Na kredyt frankowy zdecydował się z uwagi na niższe oprocentowanie i niższe raty. Nie otrzymałby kredytu w kwocie 300.000 zł w złotówkach, ponieważ nie miał takiej zdolności kredytowej. Powód korzystał wielokrotnie z kredytów bankowych, ale tylko ten jeden zaciągnął w walucie. Spłacał go w złotówkach.
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o niekwestionowane przez strony dokumenty znajdujące się w aktach niniejszej sprawy na wskazanych wyżej kartach akt, w oparciu o zeznania ww. świadków i zeznania powoda. Zeznania pozostałych świadków tj. R. R. i A. H. nic istotnego do sprawy nie wniosły. Wnioski dowodowe wymienione postanowieniu z dnia 2 marca 2021r. (k. 558 v.) Sąd Okręgowy pominął uznając, że nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ( art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.).
Sąd Okręgowy na podstawie tak poczynionych ustaleń faktycznych uznał, że podstawę prawną żądania powoda stanowi art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. Dłużnik banku może wytoczyć przeciwko bankowi powództwo przeciwegzekucyjne, w którym może podnieść wszelkie zarzuty materialnoprawne dotyczące wierzytelności banku, objętej bankowym tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu. W grę mogą wchodzić np. zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia roszczenia w mniejszej wysokości niż ujęte w tytule, nienastąpienia wymagalności roszczenia. W razie postawienia kredytu w stan wymagalności przyznano dłużnikowi nawet prawo powoływania się na zdarzenia sprzed powstania tytułu wykonawczego, prawo zaprzeczeniu zdarzeniu, na którym oparto jego wykonalność.
W niniejszej sprawie powód wskazywał, iż zawartą z pozwaną w dniu 9 lipca 2008r. umowę kredytową uznać należy za nieważną w całości na podstawie art. 58 k.c., art. 69 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 358 ze zn. 1 §1 k.c. w zw. z art. 353 ze zn. 1 k.c. oraz 358§1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23 stycznia 2009r., jak również w związku z naruszeniem ustawy z dnia 23 sierpnia 2007r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Podniósł, że zawarta z pozwaną umowa zawiera postanowienia, które mają charakter abuzywny zawarte w §1 pkt 14, § 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 (...), § 22 ust. 2 (...). Zarzucał również, że pozwana nie wypełniała obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego.
Sąd Okręgowy w związku ze stanowiskiem powoda w pierwszej kolejności wskazał, że zawarta przez strony umowa odpowiadała charakterowi kredytu denominowanego.
Powód zarzucał, że przedmiotowa umowa jest nieważna z uwagi na umieszczenie w niej abuzywnych klauzul umownych przyznających możliwość pozwanej arbitralnego ustalania kursu franka szwajcarskiego, który to kurs stanowił podstawę określania wysokości zobowiązania stron w złotówkach, wskazując, że są one zawarte w §1 pkt 14, § 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 (...), § 22 ust. 2 (...). Powód za abuzywne uznał zatem postanowienie umowne definiujące Tabelę kursów oraz postanowienia wskazujące, że: „kredyt jest wypłacany w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej”, w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów" (§ 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 umowy), "w przypadku dokonywania spłaty zadłużenia Kredytobiorcy z (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej tabeli kursów" (§ 22 ust. 2 pkt 1). Jak wyżej wskazano powodowi przyznana została określona kwota kredytu wyrażona we frankach szwajcarskich, która następnie, jako przeznaczona na finansowanie zobowiązań powoda w kraju, została mu wypłacona w walucie polskiej stosownie do uregulowania § 4 ust. 1 pkt 2 umowy.
Następnie sąd I instancji poddał powyższe postanowienia analizie pod kąt4m zgodności z art. 353 1 k.c. oraz art. 385 (1)§ 1 k.c. W ocenie Sądu Okręgowego kwestionowane przez powoda klauzule umowne dotyczą głównych świadczeń stron. Powyższy wniosek nie oznacza, że postanowienia wyznaczające kurs waluty, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, nie podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Takie rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwość łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Z tą ostatnią sytuacją mamy do czynienia w przypadku analizowanej klauzuli waloryzacyjnej. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyr. z 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R. przeciwko (...), C - 26/13, pkt 75, podobnie wyr. z 20 września 2017 r., R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, C-186/16, pkt 45). Jest oczywiste, że klauzule waloryzacyjne zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej stron tych kryteriów nie spełniają, a powód nie był w stanie na ich podstawie oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości na rzecz banku.
Sąd meriti wskazał, że postanowienia przyznające bankowi uprawnienie do określania wysokości kursu sprzedaży i kupna franka szwajcarskiego bez jakichkolwiek wytycznych, ram czy ograniczeń, dające dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu w Tabeli kursów walut banku, a co za tym idzie kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty są denominowane kursem tej waluty, mają charakter działań wbrew dobrym obyczajom. Za niedozwolone sąd ten uznał postanowienia umowne przewidujące ustalenie kwoty kredytu wypłaconej w PLN na podstawie kursu kupna CHF, a rat spłaty kredytu w PLN według kursu sprzedaży CHF (§4 ust. 2, § 22 ust. 2 pkt 1 umowy ). Kwestionowane przez powoda postanowienia umowy wskazują na to, że przeliczenie będzie dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu oraz przy przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty, jaką ma spłacać powód. Nadto pierwsze przeliczenie będzie dokonywane według kursu kupna, a drugie – według kursu sprzedaży i co najistotniejsze oba te kursy będą ustalane według tabel obowiązujących w banku udzielającym kredytu. Wobec tego, w ocenie Sądu Okręgowego, wskazane postanowienia umowy zawierają klauzule abuzywne, gdyż pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa zawiera bowiem odesłanie do Tabeli kursów , nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku. Postanowienia te naruszają w sposób rażący równowagę kontraktową stron na niekorzyść konsumenta, a także dobre obyczaje, które nakazują, aby koszty przez niego ponoszone w związku z zawarciem i wykonaniem umowy stanowiły zapłatę za korzyść, jaką mu ta umowa przynosi, wiązały się z nią i z niej wynikały. Tymczasem umowa, przewidując zastosowanie kursu kupna waluty obcej dla ustalenia kwoty kredytu wypłaconego w PLN, a kursu jej sprzedaży dla określenia wysokości zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i wysokości obciążających go rat zastrzegała bankowi dodatkowy zysk powodując nieuzasadniony, oderwany od waloryzacji i kwoty uzyskanego kapitału kredytu, wzrost zobowiązań kredytobiorcy. Negatywna weryfikacja postanowień umowy daje podstawę do przyjęcia zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c., że takie postanowienia nie wiążą konsumenta i są bezskuteczne od momentu zawarcia umowy.
W świetle okoliczności niniejszej sprawy sąd niższej instancji stwierdził również, że bank przy zawieraniu umowy kredytu posłużył się wzorcem umowy. Wobec tego zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie z klientem spoczywał na stronie pozwanej. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wykazało, iż te kwestie, nie były uzgodnione z powodem indywidualnie, a strona pozwana nie przedłożyła na tę okoliczność żadnych dowodów. Natomiast obowiązkiem przedsiębiorcy dokonującego czynności z konsumentem jest podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić mu wszelkie niezbędne informacje mające istotne znaczenia dla przyszłej umowy. Zadaniem banku udzielającego kredytu było wyjaśnienie powodowi zasad, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, tym bardziej, że był to kurs ustalany przez kredytodawcę. Tymczasem za wyjątkiem odesłania do Tabel kursów, strona pozwana nie wyjaśniła w jaki sposób i na jakich zasadach kursy te będą ustalane przez pozwany bank. Bank nie pouczył także dostatecznie powoda o skutkach zawarcia kredytu denominowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających. Umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powoda w dacie jej zawarcia, a następnie uruchomienia kredytu, jak i przez czas jej zakładanego i faktycznego spłacania. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs kupna CHF wobec złotego był znany (wynegocjowany) powodowi, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata wykonywania umowy, powód ten kurs znał, gdyż jego ustalenie pozostawione zostało wyłącznie bankowi. Dodatkowo należy wskazać, że powód nie miał żadnego wpływu na ustalanie kursu walut i wysokość rat kapitałowo – odsetkowych, a jedynie pozwany bank, zgodnie postanowieniami umowy, był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania strony powodowej.
Odnośnie obowiązków informacyjnych banku sąd meriti wskazał, że zawarcie w § 11 ust. 2 (...) umowy oraz we wniosku kredytowym oświadczenia kredytobiorcy, iż ponosi ryzyko zmiany kursów waluty i stopy procentowej, nie oznacza, że pozwany bank zrealizował ze szczególną starannością, jakiej wymagało wprowadzenie do długoterminowej umowy mechanizmu waloryzacji, obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego, a kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec powoda uwzględniając jego uzasadnione interesy. W wyrokach z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Prezentowane w materiałach informacyjnych pozwanej symulacje wzrostu kursu CHF nie dawały powodowi rozeznania co do istoty transakcji, przeciwnie mogły wywołać błędne przekonanie, że pozwany Bank nie zakłada wzrostu kursu CHF o więcej niż ok. 15 %, podczas, gdy w trakcie wykonywania umowy kurs ten wzrósł nawet o więcej niż 100 %. Powodowi nie zostały rzetelnie i zrozumiale przedstawione wszystkie konsekwencje związane ze stanem obu walut, ich relacji w przeszłości oraz prognoz ich kursów na przyszłość, które świadczyłyby o znacznym ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu denominowanego do jednej z najbardziej stabilnych walut. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, słusznie w tym kontekście skonstatował, iż gdyby rzeczywiście należycie wyjaśniono znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie zdecydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej z perspektywą jego spłacania przez długi okres, a z drugiej strony bank, jako profesjonalista, w ogóle nie proponowałby zawierania takich umów, które łatwo mogą być oceniane jako nieuczciwe.
Konsekwencją uznania za abuzywną klauzuli waloryzacyjnej zawartej w umowie stron jest, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., stan niezwiązania powoda (kredytobiorcy – konsumenta ) zakwestionowanymi postanowieniami. W związku z tym należy w niniejszej sprawie rozważyć czy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul, umowa kredytu mogła nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych składników takiej umowy. W orzecznictwie wyjaśniono, że w takiej sytuacji decyduje stanowisko konsumenta, który zobligowany jest oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Taki wybór powinno poprzedzać poinformowanie konsumenta o skutkach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz o skutkach uznania za nieważną niedozwolonej klauzuli, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści umowy (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu ww. wyroków z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, w których odwołuje się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). W niniejszej sprawie podstawą powództwa przeciwegzekucyjnego powoda, reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika procesowego, jest twierdzenie o nieważności umowy kredytowej z dnia 9 lipca 2008 r. Stanowisko to było podtrzymywane w toku całego dotychczasowego postępowania. W tym stanie rzeczy Sąd doszedł do wniosku, iż powództwo to, co do zasady, zasługuje na uwzględnienie na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. Na tej podstawie bowiem dłużnik banku może zgłaszać wszelkie zarzuty materialnoprawne dotyczące wierzytelności banku, objętej bankowym tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu i w grę mogą wchodzić np. zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia roszczenia w mniejszej wysokości niż ujęte w tytule (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2003 r., III CZP 78/03). Tytułu egzekucyjnego pozwanego banku nie chroni powaga rzeczy osądzonej i dlatego powód mógł przeciwko niemu podnosić nieważność umowy będącej jego podstawą.
Sąd Okręgowy podkreślił również, że to wyłącznie powód w umowie kredytowej został obciążony ryzykiem walutowym. Mianowicie umowa ta została ściśle powiązana z walutą szwajcarską w taki sposób, że zakres świadczeń stron został uzależniony od arbitralnie ustalanego kursu tej waluty przez pozwany bank, przy czym powód nie został należycie poinformowany o mechanizmie ustalania tego kursu, a przede wszystkim o konsekwencjach zmian kursowych dla zakresu jego zobowiązań i związanych z tym niebezpieczeństw. W ocenie Sądu Okręgowego to również przemawiało za wnioskiem, iż umowa kredytowa jest nieważna.
W ocenie Sądu Okręgowego usunięcie klauzul waloryzacyjnych w przedmiotowej umowie kredytu denominowanego do obcej waluty czyni tę umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem, skutkującym jej nieważnością na podstawie art. 58 § 1 k.c. Zachodzą zatem podstawy do uwzględnienia powództwa w niniejszej sprawie.
Nie stało temu na przeszkodzie uznanie przez powoda zadłużenia wobec pozwanego banku wskazanego w ugodzie nr 1/2016r. z dnia 11 marca 2016r. Po pierwsze, stwierdzenie nieważności w trybie art. 58 § 1 i 2 k.c. wywołuje skutek ex tunc, co oznacza, że późniejsze uznanie długu nie może sanować pierwotnej wadliwości umowy. Po drugie, podstawą wystawienia kwestionowanego bankowego tytułu egzekucyjnego była umowa kredytu, a nie ugoda, co wynika wprost z jego treści. Po trzecie, umowa ugody została zawarta na okres 10 miesięcy.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł za podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi w całości stronę pozwaną.
W odpowiedzi na apelacje powód wniósł o jej oddalenie za przyznaniem kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja okazał się bezzasadna. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne sądu I instancji przyjmując je za własne.
Zarzut naruszenia art. 233§1kpc okazał się chybiony. W pierwszej kolejności wskazać należało, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy wskazał, że łącząca strony umowa kredytu miała cechy kredytu denominowanego do CHF. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. Zatem najważniejszą cechą tego rodzaju kredytu jest wyrażenie go w walucie obcej, co wynikało z §2 pkt.1 umowy, a wypłacenie w walucie krajowej (PLN) wg kursu kupna CHF (§4 ust.2 (...)), co wynikało z kolei z §4 ust.1 pkt.2 (...). Kwestia możliwości spłaty kredytu w walucie, w której kredyt był denominowany lub w walucie innej niż waluta CHF wynikająca z §21 ust.1 i §22 ust.2 pkt. 2 i 3 (...), stanowiła wyłącznie jedną z dopuszczalnych form spłaty kredytu, co nie wpływało na określenie, że mieliśmy do czynienia z kredytem złotówkowym, jedynie denominowanym do CHF. W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie nie miało znaczenia, czy dla sfinansowania kwoty kredytu udzielonej powodowi, po stronie pozwanego występował jakikolwiek obrót walutą CHF. Kwestie te nie miały znaczenia dla oceny umowy pod kątem zastosowania art. 385 1kc i nast..
Mechanizm denominacji, wbrew stanowisku apelujacego, zawarty w § 4 ust. 2, § 22 ust. 2 pkt 1części ogólnej umowy ( (...)) należało zatem zakwalifikować do głównych warunków umowy, skoro wpływał w sposób bezpośredni na wysokość zobowiązania powoda (zarówno w zakresie salda kredytu na dany moment obowiązywania umowy, jak i wysokość poszczególnych rat kredytu, a co za tym idzie całkowity koszt kredytu), a z drugiej strony na wysokość osiąganych przez pozwanego przychodów z tytułu wykonywania umowy, a w konsekwencji zysków. Taki warunek może jednak zostać zwolniony z oceny jego nieuczciwego charakteru tylko wówczas, gdy został wyrażony w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 385 ( 1)§1kc). Zgodnie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 EWG taki warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, który to wymóg powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. W szczególności należy badać, czy w świetle całokształtu istotnych okoliczności faktycznych, w tym form zachęty (reklamy) stosowanych przez kredytodawcę w procesie negocjacji umowy i dostarczonych na tym etapie informacji, właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o istnieniu różnicy, ogólnie obserwowanej na rynku walutowym, między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne, jakie niosło dla niego zastosowanie kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, którymi zostanie ostatecznie obciążony, a w rezultacie także całkowity koszt zaciągniętego przez siebie kredytu (wyrok TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13; wyrok TSUE z dnia z dnia 20 września 2018 r., C-51/17; wyrok z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20, pkt. 50). TSUE ponadto w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 – C-782/19 (por. także pkt. 78 tego wyroku) wskazał, że aby konsument mógł ponosić konsekwencje wynikające z ryzyka walutowego również muszą być mu przekazane wystarczające i dokładne informacje pozwalające to ryzyko uwzględnić w kalkulacji opłacalności zaciągnięcia tego rodzaju zobowiązania kredytowego. W tym zakresie TSUE odnosi się także do obowiązku przestrzegania przez przedsiębiorcę wymogu przejrzystości, o którym mowa w art. 5 dyrektywy 93/13, który należy oceniać w świetle informacji, którymi ten przedsiębiorca dysponował w chwili zawarcia umowy z konsumentem (postanowienie z dnia 3 marca 2021 r., I. B., C-13/19, niepublikowany, EU:C:2021:158, pkt 57 i przytoczone tam orzecznictwo). (por. także wyrok z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20, pkt. 52). Oczywiście, Sąd Apelacyjny zdaje sobie sprawę, co zresztą również wyraził TSUE w wyroku C-212/20 (pkt.51), że w przypadku zobowiązań trwających kilkadziesiąt lat nie da się przewidzieć drobnych zmian kursów waluty denominacyjnej (indeksacyjnej) - CHF do kursu polskiej złotówki, w której kredyt był spłacany, ale z pewnością opierając się na dotychczasowych danych historycznych, w tym obserwowanych trendach rynkowych, bank jako profesjonalista, był w stanie w momencie zawierania umowy kredytowej poinformować konsumenta o dotychczasowym zachowaniu obu walut względem siebie oraz przeprowadzić symulację spłaty kredytu w sytuacji, kiedy CHF umocni się względem PLN np. o 20, 40, 60, 100%, itp.. Bez wątpienia takie zobrazowanie, jaki wpływ na saldo kredytu, będzie miało umocnienie się waluty denominacyjnej (indeksacyjnej) o określony pułap, z pewnością mogłoby uzmysłowić kredytobiorcy, czy będzie w stanie spłacić kredyt, uwzględniając swoje aktualne i przewidywane możliwości zarobkowe. Jak wyjaśnił to TSUE w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20 (pkt. 50 i tam przywołane orzecznictwo) konsument ma prawo dowiedzieć się o istnieniu wahań kursów wymiany ogólnie obserwowanych na rynku walutowym, w szczególności kiedy mamy do czynienie z indeksacją (denominacją) do waluty zaliczanej do grano walut najbardziej mocnych na świecie; zyskujących w szczególności w okresach niepewności na rynkach światowych.
Przenosząc powyższe wskazówki, na tło sprawy, Sąd Okręgowy doszedł do trafnych wniosków, że pozwany bank nie wyjaśnił powodowi działania mechanizmu denominacji, który poprzez stosowanie własnych kursów waluty denominacyjnej, umożliwiał pozwanemu, kosztem powoda, osiąganie także dodatkowych korzyści finansowych (wynikających z zastosowanych spreadów walutowych). W tym miejscu należało podzielić stanowisko, że postanowienia umowy, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut (w niniejszym przypadku dotyczyło to §1 pkt. 14 rozdziału I, części ogólnej umowy ( (...))), są z zasady nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z dnia 27.07.2021r., V CSKP 49/21; z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również w najnowszej uchwale z dnia 28 kwietnia 2022r. Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 40/22 wskazał, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. Jak wynikało z treści §1 pkt.14 (...) pozwany był uprawniony do określania kursów waluty CHF, bez wskazania w umowie weryfikowalnych (obiektywnych) kryteriów ich ustalania, co wpływało w sposób bezpośredni zarówno na kwestię ustalania wysokości salda kredytu, wysokości poszczególnych rat kredytu, jak i całkowitych kosztów kredytu, które mogły być poznane przez kredytobiorcę dopiero na moment wykonania umowy lub jej wygaśnięcia na skutek wypowiedzenia. Z przytoczonych względów, w ocenie Sądu Apelacyjnego brak było zatem podstaw, aby w trybie art. 380kpc, miało dojść do zmiany postanowienia dowodowego sądu meriti, poprzez dopuszczenie na obecnym etapie postępowania dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i ekonomii ze specjalnością w zakresie rynków walutowych na okoliczności wskazane w pkt. II.a. zarzutów apelacyjnych. W tym zakresie w całości należało zaaprobować stanowisko sądu niższej instancji wyrażone na s.6 uzasadnienia.
Najistotniejsze jednak pozostawały ustalenia i konkluzje sądu I instancji, które sprowadzały się do tego, że wprowadzenie mechanizmu denominacji, naraziło powoda na o wiele istotniejsze konsekwencje finansowe, a mianowicie wynikające z umocnienia się waluty denominacyjnej (w której została wyrażona kwota kredytu – por. §2 pkt.1 umowy kredytowej, k. 22), czemu sąd meriti poświęcił wnikliwe rozważania na s. 11-14 uzasadnienia. Słusznie zatem sąd ten wskazał, że wypełnienie przez Bank obowiązku informacyjnego wymagało udzielenia powodowi pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Należało podkreślić, że przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, a udzielenie informacji powinno nastąpić w podwójnej formie: zarówno poprzez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego (z akcentem na tą "nieograniczoność"), jak i zobrazowanie na konkretnych przykładach, jak będzie kształtowało się zarówno saldo kredytu, jak i wysokość poszczególnej raty, przy znaczącym umocnieniu się waluty denominacyjnej. Wysokość obu pozycji jest bowiem uzależniona od kursu waluty. Przykładowo pozwany mógł zaprezentować powodowi informację o wysokości raty i salda zadłużenia w zależności od rosnącego kursu waluty obcej (CHF), zawierającej wyliczenie raty miesięcznej i salda zadłużenia przy kursie 2 PLN, 2,50 PLN, 3 PLN, czy nawet 4 PLN za 1 CHF.
Bierna postawa pozwanego banku szeroko omówiona przez sąd niższej instancji, stała w rażącej sprzeczności, z tym, że instytucje kredytowe powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej (wyrok z dnia 20 września 2017 r., A. i in., C-186/16, EU:C:2017:703, pkt 49).(por. uzasadnienie wyroku TSUE z dnia z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, pkt. 74). Z uwagi na to, że ustanowiony przez dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca między innymi ze względu na stopień poinformowania, omawiany wymóg przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej (uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13, pkt. 72).
Natomiast jak wynikało z ustaleń poczynionych w sprawie, żadna z tych sytuacji nie miała miejsca, skoro pozwany nie zaoferował żadnego dowodu z dokumentów, jak i osobowych źródeł dowodowych, obrazującego konsekwencje wpływu na saldo kredytu, a w konsekwencji na wysokość kolejnych rat kredytowych, znaczącego umocnienia się waluty denominacyjnej (CHF).
Odnosząc się do zarzutu błędnej oceny zeznań świadków A. G. (k. 555-556) oraz H. L. (k. 556-557), to należało je skonfrontować zarówno z dowodami z dokumentów, jak i zeznaniami samego powoda. Z zeznań wskazanych pracowników banku wprawdzie można było wywieść, że mieli informować powoda zarówno o zmienności kursów, jak i ryzyku kursowym, jednak z tych dowodów nie wynikało, czy przedstawiane symulacje obejmowały sytuację znaczącego się umocnienia waluty, w której kredyt był denominowany oraz wpływu istotnego umocnienia się waluty przeliczeniowej zarówno na saldo kredytu, jak i wysokość poszczególnej raty kredytowej. Analiza zeznań wskazanych osób nie wskazywała również, aby powód miał zostać poinformowany jak znaczące umocnienie się waluty denominacyjnej wpływanie na całkowity koszt kredytu. Umowa w §3 pkt.1 wskazywała wyłącznie na szacunkowy całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy (139712,03zł), nie określając ile ten koszt wyniósłby, gdyby średni kurs waluty denominacyjnej w przeciągu obowiązywania umowy wzrósł o 30, 60 lub 100%. W tej sytuacji nie można było odmówić wiarygodności zeznaniom powoda, który stwierdził, że obsługujący go pracownicy nie informowali go o wahaniach CHF w szerszej perspektywie, ani też nie informowali go w sposób wszechstronny o ryzyku kursowym, gdyż nie mieli takiej świadomości. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 233§1kpc okazał się niezasadny. W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji z ujawnionego materiału dowodowego wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, a zatem ocena sądu nie naruszała reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, z czym jednak nie mieliśmy do czynienia w analizowanym przypadku, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. np. wyroki sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, Lex nr 80273, z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, Lex nr 56906, dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8/139). Ocena dowodów może być bowiem przedmiotem kontroli tylko wtedy, gdy w świetle dyrektyw wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. okazała się ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925).
W konsekwencji zawarcie w umowie w §11 pkt 2 lakonicznego zapisu, że kredytobiorca został poinformowany, że ponosi ryzyko zmiana kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyraźnych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty polskiej, miało charakter blankietowy. Tak jak bowiem zostało to wyjaśnione powyżej, pozwany nie przedstawił pozwanemu symulacji, jak będzie się kształtowało saldo kredytu, wysokość poszczególnych rat kredytu, jak i całkowity koszt kredytu na koniec obowiązywania umowy, przy istotnym wzroście waluty CHF, przykładowa o 30, 60, a nawet 100%, w oparciu o wiedzę pozwanego, jak i dotychczasowe kształtowanie się kursu waluty CHF w perspektywie wieloletniej poprzedzającej zawarcie umowy kredytu.
Na marginesie zauważyć także należało, że gdyby pozwany bank w sposób uczciwy zachował się względem powoda, mógłby mu zaproponować ubezpieczenie od ryzyka walutowego, bądź inną formę zabezpieczenia się przed nim, poza akceptowany przez powoda poziom, co jednak nie miało miejsca. Zatem, umowa nie zawierała symetrycznych mechanizmów pozwalających obu stronom ograniczyć ryzyko związane że zmiennością kursu walutowego, chociażby z tego względu, że zdecydowana większość kredytów indeksowanych (denominowanych) do CHF była udzielna wyłącznie w okresie silnego umocnienia się PLN względem CHF nie tylko w Polsce, ale w szczególności w całej Europie Środkowo-Wschodniej, co już z tego powodu ograniczało ewentualne ryzyko banku z powodu dalszej deprecjacji CHF. Ponadto dodatkowo należało podkreślić, że skarżący jako profesjonalista mógł na rynku międzybankowym zabezpieczyć ryzyko dalszego osłabienia CHF względem PLN, natomiast powód nie dysponował żadnymi możliwościami w tej kwestii (nie wspominając o braku w tej kwestii wiedzy, jak i doświadczenia). Również pozwany nie zadbał, aby zaoferować swojemu długoletniemu klientowi jakikolwiek produkt finansowy (np. w formie ubezpieczenia), który mógłby zabezpieczyć go, chociażby w części przed ryzykiem znaczącego umocnienia się CHF. Nie można bowiem zaaprobować, wyłącznie opierając się na blankietowym oświadczeniu, że powód, rzeczywiście akceptował nieograniczony poziom ryzyka walutowego, skoro takie podejście kłóci się z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Sąd Okręgowy również w sposób przekonywujący wskazał, że powód nie miał możliwości indywidualnej negocjacji warunków umowy, które odnosiły się zarówno do wprowadzonego do umowy mechanizmu denominacji, z którym w sposób immanentny wiązało się ryzyko walutowe, jak i do ustalania przez pozwanego kursów waluty przeliczeniowej. W zakresie rozstrzygnięcia, czy powód miał możliwość negocjowania warunków umowy, należy przywołać ogólną regułę interpretacyjną, wypływającą z art. 3 ust. 2 omawianej dyrektywy, który stanowi, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść (por. uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, pkt. 47). Pozwany nie wykazał, aby w analizowanym przypadku sytuacja przedstawiała się odmiennie od zaprezentowanego stanowiska judykatury. Z pewnością możliwość decydowania przez powoda o kwocie kredytu, wysokości prowizji, czy marży, nie świadczy, że miał wpływ na ukształtowanie głównych postanowień umowy, w tym jakie kursy przeliczeniowe będą zastosowane w jego przypadku.
Wracając do kwestii możliwości spłaty kredyty w walucie CHF, podkreślić należało, że wprawdzie mogło by to w pewnym zakresie złagodzić konsekwencje zastosowanego przez pozwanego spreadu walutowego stosowanego we własnych kursach walutowych, tym niemniej taka możliwość nie wyeliminowała by ryzyka kursowego, na jaki powód został jednostronnie narażony zawierając omawiana umowę kredytu. Powód nie osiągał bowiem jakichkolwiek dochodów w walucie CHF lub innej walucie, która w relacji do CHF zachowywała się stabilnie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia at. 353 1 kc w zw. z art. 58§1kc wskazać należało, że Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne na podstawie przepisu art.840§1 pkt.1 kpc w związku z naruszeniem w postanowieniach umowy kredytowej art. 385 1§1, 2 i 3kc, co doprowadziło wobec wyeliminowania abuzywnych postanowień umownych, do braku możliwości wykonywania umowy że skutkiem ex tunc, a tym samym do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). W art. 385 1 § 1 k.c. przewidziany został bowiem szczególny rodzaj sankcji, który należy odróżnić od nieważności (w rozumieniu art. 58kc), wzruszalności oraz bezskuteczności względnej i zawieszonej, a jest to sankcja bezskuteczności ex lege, która znajduje zastosowanie z mocy ustawy i działa ex tunc, natomiast orzeczenie sądowe, w którym dane postanowienie umowne zostaje uznane za niedozwolone, ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2021 r., I NSNc 333/21). Zatem wprawdzie łączącej strony umowie nie można było zarzucić naruszenia art. 353 1kc w zw. z art. 69 ustawy – prawo bankowe 58kc, to jednak nie oznaczało, że skutek w postaci trwałej bezskuteczności (nieważności) nie mógł być osiągnięty na podstawie przepisów art. 385 1kc i nast.
Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że w analizowanej sprawie, nie zachodziła możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego (art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. i w zw. z art. 354 § 1 k.c.). W sprawie nie ustalono, aby na rynku kredytów bankowych, czy też szerzej na rynku finansowym istniały zwyczaje, które pozwoliłyby na ustalenie wysokości kursu waluty obcej na potrzeby obliczenia wysokości zobowiązania i rat kapitałowo - odsetkowych. Zatem, nie można było w sytuacji uznania niedozwolonych postanowień umownych za abuzywne zastępować ich żadnymi innymi, mając na względzie stanowisko wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 r., C-260/18 (w sprawie K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), (...):EU:C:2019:819) (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r., I CSKP 74/21). Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134). Zatem, eliminacja niedozwolonych postanowień umownych prowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron (por. wyrok SN z dnia 29.10.2019r., IV CSK 309/18; wyrok SN z dnia 7.11.2019r., IV CSK 13/19; wyrok z 4.04.2019r., III CSK 159/17). Ponadto z klauzulą indeksacyjną pozostają inne postanowienia umowne, które bez tej klauzuli tracą sens i operatywność, np. poprzez określenie wysokości oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 11.12.2019r., V CSK 382/18).
Sąd Apelacyjny w szczególności nie podzielił zarzutu naruszenia art. 358§2kc. Sąd Apelacyjny aprobuje bowiem już utrwalone w orzecznictwie stanowisko, że brak jest podstaw, do zastąpienia postanowień niedozwolonymi innymi, które odwoływałby się np. do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Rozwiązanie takie stałoby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. TSUE w wyroku z 6 marca 2019 r.(w sprawach C-70/17 i C-179/17, (...) SA, pkt 54) wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach na podstawie art. 65 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 (por. wyrok SN z dnia 3.02.2022r., II CSKP 975/22). Należy również wskazać, że luka powstała po usunięciu z umowy abuzywnej klauzuli indeksacyjnej nie może zostać wypełniona przez odwołanie się do art. 358 § 2 k.c. w sytuacji, gdy przepis ten wszedł w życie 24 stycznia 2009 r., więc nie jest możliwe jego stosowanie wobec umowy zawartej przez strony w lipcu 2008r. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r., II CSKP 40/22).
W konsekwencji apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu po myśli art. 385kpc.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z odpowiedzialnością za wynik postępowania na podstawie art. 98§1 i 3 i 98§1 1kpc w zw. z art. 108§1 kpc w zw. z art. 391§1 kpc i na podstawie § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
SSA Piotr Łakomiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Piotr Łakomiak
Data wytworzenia informacji: