I ACa 6/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2012-02-29
Sygn. akt I ACa 6/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 lutego 2012 r.
Sąd Apelacyjny w K. I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący : |
SSA Ewa Tkocz |
|
Sędziowie : |
SA Małgorzata Wołczańska SO del. Tomasz Ślęzak (spr.) |
|
Protokolant : |
Justyna Wnuk |
po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2012 r. w K.
na rozprawie
sprawy z powództwa M. G.
przeciwko Skarbowi Państwa-Prokuratorowi Okręgowemu w K. i Ministrowi Sprawiedliwości w W.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt II C 244/09
1) oddala apelację;
2) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratora Okręgowego w K. 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
I A Ca 6/12
UZASADNIENIE
Powód M. G. domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Sądu Rejonowego (...) w K. i Prokuratora Okręgowego w K. 78475,14 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tytułem części odszkodowania za szkodę, wyrządzoną w wyniku wykonywania, w okresie od dnia 26 sierpnia 2003 roku do dnia 21 lutego 2005 roku, wobec niego, w postępowaniu karnym, środka zapobiegawczego, w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza, który to środek, według powoda, wobec uniewinnienia, został orzeczony i był stosowany przez ten okres w sposób niezgodny z prawem.
W uzasadnieniu pozwu powód podał, że w toku postępowania karnego, oskarżyciel publiczny zarzucił mu popełnienie przestępstw z art. 271 § 1 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz art. 270 § 1 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w z w. z art. 11 § 2 k.k. i w związku z tym, postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2003 roku, zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza. Mimo złożonego przez powoda zażalenia oraz licznych wniosków o uchylenie lub zmianę orzeczonego środka, z uwagi na jego znaczną dolegliwość, zarówno organy postępowania przygotowawczego, jak i sąd, po wniesieniu aktu oskarżenia, odmawiały jego uchylenia bądź zmiany. Stosowany środek został uchylony wobec powoda postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia 11 stycznia 2005 roku, które uprawomocniło się w dniu 21 lutego 2005 roku. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 28 kwietnia 2006 roku (sygn. akt IV K 2264/03), powód został uniewinniony od popełnienia zarzucanych mu czynów. W wyniku zawieszenia, według powoda poniósł on szkodę, która stanowi równowartość utraconych dochodów z prowadzonej działalności zawodowej w tym okresie, wynosi 634.962,95 zł., i części tej kwoty dochodzi w niniejszym postępowaniu.
Pozwany Skarb Państwa - Prezes Sądu Rejonowego (...) w K. wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu pozwany podniósł zarzut braku po swojej stronie legitymacji biernej, wskazując, że z dniem l kwietnia 2007 roku nastąpiło zniesienie Sądu Rejonowego w K. i w to miejsce utworzono dwa Sądy Rejonowe: Sąd Rejonowy (...) w K. oraz Sąd Rejonowy (...) w K.. Roszczenie swoje powód wiąże z działalnością Sądu Rejonowego w K., który prowadził sprawę IV K 2264/03, stąd brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany jest następcą prawnym Sądu Rejonowego w K.. Podniósł także, iż powód nie wykazał, aby szkoda rzeczywiście zaistniała i że była następstwem bezprawnych działań lub zaniechań pozwanego.
Pozwany Skarb Państwa - Prokurator Okręgowy w K. wniósł o oddalenie żądania pozwu. Odnosząc się do podnoszonej przez powoda bezprawności zastosowania wobec niego środka zapobiegawczego pozwany wskazał, że środek ten został zastosowany w sposób zgodny z prawem i odpowiadający przesłankom jego zastosowania określonym w art. 249 § l k.p.k. Podkreślił przy tym, iż nie chodzi w tym przypadku o pewność skazania, lecz o ocenę wyłącznie stopnia prawdopodobieństwa, że osoba oskarżona popełniła przestępstwo. Wskazał także, że kwestia zastosowania środka zapobiegawczego wobec powoda była przedmiotem kontroli Sądu Rejonowego w K., który uznał zasadność zastosowania tegoż środka. Stąd też nie została spełniona przesłanka bezprawności, o której stanowi art. 417 k.c. Pozwany zakwestionował także istnienie szkody w rozmiarze wskazanym przez powoda z uwagi na lakoniczność twierdzeń pozwu co do sposobu jej wyliczenia.
Postanowieniem z dnia 11 grudnia 2009 r. Sąd Okręgowy oznaczył, obok dotychczas wskazanych jednostek organizacyjnych pozwanego Skarbu Państwa, dalsze jednostki organizacyjne : Prezesa Sądu Okręgowego w K. i Ministra Sprawiedliwości. Pozwany Skarb Państwa - Prezes Sądu Okręgowego w K. wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu pozwany podniósł zarzut błędnego oznaczenia statio fisci, Skarbu Państwa albowiem dochodzone roszczenie wiąże się z działaniem podejmowanym przez inne jednostki organizacyjne Skarbu Państwa, m.in. przez Sąd Rejonowy w K. oraz Prokuraturę Okręgową w K.. Stąd też Skarb Państwa winien być reprezentowany właśnie przez te jednostki organizacyjne. W przypadku Sądu Rejonowego w K. będzie to odpowiednio Prezes tego Sądu zgodnie z art. 22 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku Prawo o ustroju sądów powszechnych. Wobec zniesienia tego Sądu - jego następca prawny. Pozwany ten wskazał także, że fakt uniewinnienia powoda nie pozwala na jednoczesne uznanie, iż stosowany wobec niego środek zapobiegawczy został orzeczony i był stosowany w sposób niezgodny z prawem. W dniu jego zastosowania spełnione zostały bowiem wszystkie przesłanki przewidziane prawem (art. 249 k.p.k.), przy czym znaczenie miała zwłaszcza ocena zachowania samego powoda, którego wyjaśnienia mijały się z ustalonym w toku postępowania faktycznym przebiegiem sprawy. Minister Sprawiedliwości natomiast podniósł zarzut braku legitymacji procesowej biernej po swojej stronie oraz z ostrożności procesowej wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazał, iż z treści pozwu wynika, że dochodzone roszczenie wiąże się bezpośrednio z działalnością funkcjonariuszy Sądu Rejonowego (...) w K. oraz Prokuratury Okręgowej w K., a zatem wobec treści art. 67 § 2 k.p.c. to organy tych jednostek winny figurować po stronie pozwanej w niniejszym postępowaniu. Odnosząc się natomiast do kwestii zniesienia Sądu Rejonowego w K., pozwany wskazał, że Minister Sprawiedliwości nie przejął zobowiązań i należności po zlikwidowanym Sądzie i to Kierownik (...) Sądu Rejonowego (...) w K. powinien przedstawić dokumenty, z których będzie wynikało, która z jednostek te zobowiązania i należności przejęła.
Wyrokiem wstępnym z dnia 22 kwietnia 2010 r., Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda za usprawiedliwione w zasadzie w stosunku do Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Sądu Rejonowego (...) w K. i Prokuratora Okręgowego w K..
Wyrok ten zaskarżył pozwany który wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił zaskarżony wyrok wstępny i sprawę przekazał Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd ten poczynił ustalenia faktyczne z których wynika, że postanowieniem z dnia 21 lipca 2003 r. Prokuratura Okręgowa w K. postawiła powodowi zarzut poświadczenia nieprawdy w sporządzonym 26 maja 2000 r. akcie notarialnym z podjętej uchwały nr 2/2000 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników (...) Sp. z o. o. z siedzibą w S. w sprawie zmiany umowy spółki ( rep. A nr 7456/2000), co do okoliczności mających znaczenie prawne w ten sposób, że zwarł w nim stwierdzenie, iż "udziałowcy spółki z wyłączeniem Banku (...) S.A. w K., firmy (...), Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., Centrali (...) S.A., Funduszu (...) S.A. (...) S.A., zabezpieczają proporcjonalnie finansowanie wszelkich płatności jakie mogą wystąpić w całym okresie kredytowania" podczas gdy faktycznie podjęta została uchwała, która nie wyłączała Funduszu (...) S.A. i Centrali (...) S.A. z zabezpieczenia proporcjonalnego finansowania płatności, gdyż podmioty te w czasie podejmowania uchwały nie były udziałowcami spółki (...) i na podstawie tego aktu sporządził jego wypis ( rep. A nr 7458/2000), a nadto sporządził wypisy o nr (...) i (...), nie odpowiadające treści opisanego dokumentu, przekraczając w ten sposób swoje uprawnienia, czym działał na szkodę interesu prywatnego, udziałowców: (...) i interesu publicznego w zakresie pewności obrotu dokumentów urzędowych, to jest zarzut popełnienia przestępstwa z art. 211 § l k.k. i art. 231 § l k.k. w zw. z art. 11 § 2 kk oraz zarzut, że w bliżej nieokreślonym dniu, po 26 maja 2000 roku a przed 16 września 2002 roku w K. jako notariusz przerobił. w celu użycia za autentyczny, dokument w postaci aktu notarialnego z dnia 26 maja 2000 roku z podjętej w tym samym dniu uchwały nr 2/2000 N. Zgromadzenia Wspólników (...) Sp. z o. o. w S. w sprawie zamiany umowy spółki ( rep. A nr 7456/2000) w ten sposób, że na stronie drugiej tegoż aktu naniósł maszynowe skreślenia na słowach Centrali (...) S.A. i funduszu (...) S.A., a na stronie trzeciej zawarł omówienie naniesionych poprawek, podczas gdy pierwotna wersja tego aktu nie uwzględniała naniesionego skreślenia i omówienia poprawek, czym przekroczył swoje uprawnienia wynikające z treści art. 94 § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie, określającego zakres i sposób nanoszenia poprawek w aktach notarialnych, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego w zakresie pewności obrotu dokumentów urzędowych, to jest zarzut popełnienia przestępstwa z art. 270 § l kk i art. 231 § l kk. w zw. z art. 11 § 2 k.k. W postępowaniu przygotowawczym przesłuchano powoda, który w swoich wyjaśnieniach nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wskazując na ewentualny błąd, który mógł zaistnieć w związku ze sporządzaniem aktu notarialnego w Kancelarii Notarialnej na podstawie notatek poczynionych na Zgromadzeniu Wspólników.
Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2003 roku Prokuratura Okręgowa w K. zastosowała wobec powoda, na podstawie art. 249 § 1,2,4, art. 250 § 4 i art. 276 kp.k, środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza. W jego uzasadnieniu wskazano, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, zabezpieczonych dokumentów (wskazano jakich), opinii dwóch biegłych wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że powód jako podejrzany w sprawie dopuścił się zarzucanych mu przestępstw. Jako że przestępstw tych dopuścił się w związku z wykonywanym zawodem, zachodzi uzasadniona obawa, że w sposób bezprawny będzie wpływał na zeznania świadków lub w inny bezprawny sposób będzie utrudniał postępowanie karne, a tym bardziej jest to uzasadnione, gdyż w dalszym ciągu wykonuje czynności notarialne.
Na postanowienie to zażalenie z dnia 28 sierpnia 2003 roku złożył powód, wnosząc o jego uchylenie. W uzasadnieniu podniósł, z powołaniem na stanowisko judykatury, że obawa "matactwa" musi istnieć w rzeczywistości, a nie wynikać z subiektywnych odczuć organu stosującego dany środek. Nie wystarcza więc powołanie się wyłącznie na abstrakcyjną obawę matactwa. Wskazał na brak jakiegokolwiek związku pomiędzy celem środków zapobiegawczych, to jest zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania, a środkiem zastosowanym wobec niego. W sprawie spełnia on bowiem tylko funkcję represyjną, pozbawiając powoda źródła utrzymania, narażając pracowników jego Kancelarii oraz skazując go na ostracyzm z uwagi na wykonywany przez niego zawód zaufania publicznego.
Postanowieniem z dnia 30 września 2003 roku Sąd Rejonowy w K. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie, podnosząc w uzasadnieniu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo dopuszczenia się przez powoda przestępstwa. Zastosowanie przedmiotowego środka zapobiegawczego jest procesowo uzasadnienie. Oba zarzucane powodowi przestępstwa wskazują bowiem na ścisły związek z zawodem objętym zastosowanym środkiem. Zawód notariusza powód wykonywał w kancelarii, gdzie prawdopodobnie zostały popełnione czyny. Jako pracodawca mógłby zatem wpływać na podwładnych, będących świadkami. Na posiedzeniu Sąd zapoznał się między innymi z informacją Rady Notarialnej w K. o wynikach czynności kontrolnych przeprowadzonych w kancelarii powoda z których wynikało, że w okresie od 26.8.2003 r. do 18.9.2003 r. wykonał on 63 czynności notarialne.
Wnioskiem z dnia 8 października 2003 roku powód prosił o zmianę zastosowanego środka zapobiegawczego. Prośbę uzasadniał tym, iż stosowany środek w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza spowodowało, że został pozbawiony źródła dochodu, co ujemnie wpływa na sytuację materialną jego rodziny, zwłaszcza w związku z zastosowanym wobec niego także poręczeniem majątkowym w kwocie 300.000 zł. postanowieniem z dnia 3 października 2003 roku, co zmusiło go do zaciągnięcia pożyczki (akta Sądu Rejonowego w K. IV K 2264/03- tom V, k. 794 i 799 akt). Postanowieniem z dnia 10 października 2003 roku Prokuratura Okręgowa w K. pozostawiła bez uwzględnienia powyższy wniosek (poręczenie majątkowe w kwocie 300.000,- złotych zastąpiono ustanowieniem hipoteki kaucyjnej na nieruchomości należącej do M. G. i I. G.). Uzasadniono, iż powód podejrzany jest o popełnienie przestępstw w związku z wykonywanym zawodem, a co za tym idzie zachodzi uzasadniona obawa, że w sposób bezprawny będzie wpływał na zeznania świadków lub w inny bezprawny sposób będzie utrudniał postępowanie karne, zwłaszcza, że czynności te nadal wykonywał w dniu stosowania środka. Nie wskazał natomiast okoliczności, które w świetle art. 259 k.p.k. skutkowałyby uchyleniem środka, albowiem pozbawienie znaczących dochodów rodziny podejrzanego nie jest okolicznością, która by pociągała dla podejrzanego i jego rodziny wyjątkowo ciężkie skutki. Na postanowienie to zażalenie złożył powód. Wnosił by uchylić środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu i orzeczenie w jego miejsce poręczenia osoby godnej zaufania w osobie przedstawiciela Rady Izby Notarialnej w K.. W uzasadnieniu zażalenia wskazano na dolegliwość zastosowanego środka i na to, że zastosowany jest również środek w postaci poręczenia majątkowego. Po rozpoznaniu zażalenia na to postanowienie , Sąd Rejonowy w K. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy , mocą orzeczenia wydanego w dniu 30 stycznia 2004 r.
Postanowieniem z dnia 30 października 2003 roku pozostawiono bez uwzględnienia kolejny wniosek powoda o uchylenie stosowanego środka i zmianę na inny w postaci poręczenia osoby godnej zaufania , noszący datę 17 października 2003 r. . W jego uzasadnieniu powtórzono, iż przestępstwa zarzucane powodowi mają ścisły związek z wykonywanym przez niego zawodem, przez co może on wpływać na zeznania świadków, zwłaszcza tych, którzy pozostają w stosunku zależności służbowej od powoda ze względu na wykonywaną u niego pracę. Przesłanki te nadal istnieją, więc nadal istnieje potrzeba zapewnienia prawidłowego toku postępowania poprzez stosowanie tego środka. Na to postanowienie powód również złożył zażalenie, które zostało rozpoznane przez Sąd Rejonowy w K. w dniu 30 stycznia 2004 r. Zaskarżone postanowienie zostało utrzymane w mocy.
Wnioskiem z dnia 23 grudnia 2003r., skierowanym do Sądu Rejonowego w K., powód ponownie wniósł o uchylenie zastosowanego środka zapobiegawczego, podnosząc, że środek ten tylko wyjątkowo może być stosowany w celu zapobiegnięcia popełnieniu nowego, ciężkiego przestępstwa, ponieważ podstawowym celem jest zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. W uzasadnieniu powód wskazał, iż chybiona jest argumentacja jakoby miał wpływać na zeznania świadków, których zatrudnia, albowiem ci, w związku z rozwiązaniem spółki cywilnej i wypowiedzeniem umowy o pracę z dniem 1 stycznia 2004r. są pracownikami innej Kancelarii Notarialnej. Nadto w sprawie w ogóle brak jest związku pomiędzy zawieszeniem powoda w wykonywaniu zawodu a zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania. Oderwanie stosowania tego środka od celu jakiemu służy jawi się jeszcze wyraźniej przy uwzględnieniu, że wobec powoda stosowany był w tym czasie także inny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego. Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2004 r. Sąd Rejonowy w K. nie uwzględnił wniosku powoda, powołując się na fakt. iż w sprawie zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przez powoda zarzucanych mu czynów. Przesłanka stosowania nadal tego samego środka jest aktualna, bowiem zarzucane powodowi przestępstwa mają ścisły związek z wykonywanym zawodem zaufania publicznego i środek jest niezbędny celem zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego.
Powód M. G. prowadzi Kancelarię Notarialną. Początkowo powadził ją wspólnie z notariusz B. W. z którą łączyła go umowa spółki cywilnej z dnia l lutego 1999 roku. Zgodnie z jej treścią udział w zyskach i stratach spółki wspólników wnosił: M. G. - 70%, B. W. - 30% z założeniem, że udział B. W. będzie wzrastał co każde 6 miesięcy o 1 %, zaś udział M. G. będzie malał o tę samą liczbę punktów procentowych do momentu aż udziały wspólników będą wynosić po 50%. Aneksem z dnia 1 października 2003 roku wspólnicy dokonali zmiany powyższej umowy spółki w zakresie jej §5 przyjmując, że w okresie zawieszenia wspólnika M. G. w prawie wykonywania zawodu notariusza, jego udział w zyskach i stratach spółki wynosi 30%, natomiast udział B. W. - 70%. W razie uchylenia postanowienia Prokuratora Okręgowego o stosowanego środka i możliwości wykonywania zawodu przez M. G. udziały wspólników będą wynosiły po 50%. W okresie czwartego kwartału 2003r.,powód nadal pełnił obowiązki pracodawcy wobec pracowników zatrudnionych w Kancelarii Notarialnej prowadzonej wspólnie z notariusz B. W.. W związku z tym powód był codziennie obecny w Kancelarii, podejmował decyzje i wydawał polecenia pracownikom, wypłacał im wynagrodzenie w formie przelewu oraz służył pomocą merytoryczną.
W oparciu o te ustalenia Sąd Okręgowy, powołując się na wiążący charakter oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania Sądu Apelacyjnego w wyroku z dnia 8 grudnia 2010 r. w tej sprawie i przedstawiając stan prawny obowiązujący w zakresie odpowiedzialności Skarbu Państwa w okresie zawieszenia powoda w prawie wykonywania zawodu, to jest od 26 sierpnia 2003 r. do 21 lutego 2005 r., uznał, że szkodę powoda podlegającą rozpoznaniu w tym procesie spowodowało wyłącznie obowiązywanie zawieszenia powoda w prawie wykonywania zawodu notariusza od października do grudnia 2003 r. i do tego okresu należy odnieść rozważania prawne i faktyczne w kwestii zasadności powództwa. W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ponieważ powód wywodzi swoje roszczenie ze zdarzenia w postaci zawieszenia go w prawie wykonywania zawodu w dniu 26 sierpnia 2003 r. i utrzymywaniu tego środka do 21 lutego 2005 r, to roszczenie to winno być rozpoznane na gruncie art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed 1 września 2004 r. Ponieważ jednak chodzi o ocenę sądu cywilnego prawidłowości zastosowania prawa w toku postępowania karnego przez organy Prokuratury i Sąd Rejonowy w K., to możliwość taka jest wyłączona, a gdyby nawet przyjąć, że na gruncie art. 417 k.c. w dawnym brzmieniu, sąd może dokonać oceny szeroko rozumianej bezprawności, to według Sądu Okręgowego nie było podstaw do uwzględnienia powództwa. Tu Sąd pierwszej instancji raz jeszcze zaakcentował, że szkoda dochodzona w sprawie powstała do końca grudnia 2003 r. i z tej perspektywy należy ocenić decyzje o zawieszeniu powoda i utrzymywaniu tego zawieszenia w tym właśnie okresie. Nie można pomijać, zdaniem tego Sądu, że z upływem czasu i z uwagi na dynamikę postępowania karnego, zmianie ulegały okoliczności faktyczne sprawy i inaczej należało postrzegać hipotetyczną możliwość, że podejrzany będzie nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań lub w inny sposób utrudniał postępowanie karne na początkowym etapie postępowania, a inaczej po tym, jak zabezpieczone zostały dowody w sprawie karnej. Zaakcentował także Sąd pierwszej instancji, że sądy rozpoznające zażalenia powoda na wymienione wcześniej decyzje Prokuratury, dysponowały informacją o wynikach czynności kontrolnych przeprowadzonych przez samorząd notarialny w kancelarii powoda z których wynikało, że mimo zawieszenia w prawie wykonywania zawodu, powód sporządził do dnia kontroli (18 września 2003 r.) ponad 60 aktów notarialnych. Zdaniem Sądu Okręgowego lekceważenie prawa przez powoda jest tu istotną okolicznością. Ostatecznie sąd ten uznał, że zawieszenie powoda w prawie wykonywania zawodu zaufania publicznego, jakim jest zawód notariusza, wobec postawienia mu zarzutów poświadczenia nieprawdy w akcie notarialnym i sfałszowania dokumentu, dokonane na początkowym etapie postępowania, nie może być uznane za bezprawne w rozumieniu naruszenia konstytucyjnych praw i wolności, konstytucyjnych zasad funkcjonowania władzy publicznej.
Jako właściwe stationes fisci pozwanego Skarbu Państwa Sąd Okręgowy wskazał Ministra Sprawiedliwości w W. i Prokuratora Okręgowego w K., czemu dał wyraz w postanowieniu z 28 września 2011 r., a jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach podał art. 98 k.p.c.
W apelacji od tego wyroku powód zaskarżył go w całości i zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt: SK 1812000 (OTK ZU 200118 poz. 256) poprzez jego błędną wykładnię - nieuzasadnione przyjęcie przez Sąd I instancji, iż na gruncie powołanego przepisu dochodzenie od Skarbu Państwa odszkodowania za szkodę wywołaną wydaniem oraz wykonaniem przez funkcjonariusza państwowego wadliwego orzeczenia uzależnione jest od uprzedniego uzyskania przez poszkodowanego, w ramach odrębnego postępowania, prejudykatu (o jakim mowa w obecnie obowiązującym art. 417 § 2 kc.), stwierdzającego niezgodność z prawem takiego orzeczenia, mimo iż tego rodzaju wymóg nie wynika z literalnego brzmienia art. 417 kc., a uzależnienie dochodzenia odszkodowania, dla którego podstawę stanowi dawny art. 417 k.c. od dodatkowej, nie przewidzianej w tym przepisie przesłanki, pozostaje w sprzeczności z nakazem dokonywania wykładni tego przepisu w zgodzie z Konstytucją RP (w tym wypadku z wyrażoną wart. 77 ust. 1 Konstytucji zasadą odpowiedzialność Państwa za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej) oraz koniecznością zapewnienia powodowi możliwości efektywnej realizacji konstytucyjne gwarantowanego prawa do wzmiankowanego odszkodowania;
- art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 162, poz. 1692) poprzez sprzeczne z jednoznacznym brzmieniem powołanego przepisu przyjęcie, iż pomimo tego, iż z wyrażonej w powołanym przepisie normy prawnej wynika, iż nowych (obowiązujących od dnia 1 września 2004 r.) przepisów regulujących odpowiedzialność deliktową Skarbu Państwa nie stosuje się do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem jej wejścia w życie, tj. przed 1 września 2004 r., dochodzenie przez powoda odszkodowania za szkodę spowodowaną zastosowaniem w dniu 26 sierpnia 2003 r. środka zapobiegawczego w postaci zakazu wykonywania zawodu notariusza oraz wykonywanie tego środka w okresie IV kwartału 2003 r. wymaga zaistnienia nie tylko tych przesłanek, o jakich mowa w art. 417 kc. w brzmieniu obowiązującym przed dniem l września 2004 r., ale dodatkowo także spełnienia warunku, o jakim mowa obecnie wart. 417 § 2 k.c. - stwierdzenia w odrębnym postępowaniu niezgodności z prawem wydanego w stosunku do powoda orzeczenia (za czym w ocenie Sąd I instancji miałby przemawiać nie znajdujący jakiegokolwiek potwierdzenia fakt, iż spełnienie tego wymogu należy rzekomo do niezmiennego kanonu prawa);
- art. 77 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 200118 poz. 256) wobec niewłaściwego zastosowania wyrażonych w tych przepisach norm prawnych, skutkujący pozbawieniem powoda możliwości dochodzenia konstytucyjnie gwarantowanego prawa do odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, przez wzgląd na brak odpowiedniego instrumentarium prawnego, w ramach którego powód mógłby uzyskać prejudykat dla celów odszkodowawczych oraz rzekomy brak możliwości samodzielnego oceniania przez sąd rozpatrujący niniejszą sprawę bezprawności działań funkcjonariuszy publicznych, polegających na stosowaniu wobec powoda środka zapobiegawczego w postaci zakazu wykonywania zawodu notariusza, pomimo tego, iż w świetle powołanych regulacji prawnych oraz braku możliwości uzyskania przez powoda w odrębnym postępowaniu potwierdzenia, iż do zastosowania przedmiotowego środka zapobiegawczego doszło w sposób naruszający prawo, przyjąć należało, iż potrzeba zapewnienia efektywności ochrony gwarantowanego konstytucyjnie prawa do domagania się odszkodowania za szkodę wyrządzoną wydaniem niezgodnego z prawem orzeczenia ma pierwszeństwo przed regulacjami proceduralnymi, a tym samym, iż dopuszczalnym jest dokonywanie przez sąd cywilny w toku przedmiotowej sprawy, na zasadzie wyjątku, samodzielnej oceny zgodności z prawem orzeczenia wydanego w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego, pomimo tego, iż co do zasady sąd cywilny nie jest uprawniony do oceny legalności orzeczeń sądów karnych oraz prawidłowościach wykonywania;
- art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 2001/8 poz. 256) w zw. z art. 249 §1 k.p.k., art. 258 § 1 k.p.k. w zw. art. 258 § 1 k.p.k. oraz art. 276 k.p.k. bezpodstawne przyjęcie prze Sąd I instancji, iż roszczenie powoda (nawet gdyby przyjąć, iż rozpatrujący niniejszą sprawę sąd może dokonać oceny w przedmiocie bezprawności zastosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu) jest bezzasadne ponieważ zastosowanie tego środka nastąpiło rzekomo zgodnie z przepisami prawa, w sytuacji w której ze zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy materiału dowodowego wynika, iż do orzeczenia przez funkcjonariuszy publicznych w stosunku do powoda przedmiotowego środka doszło z ewidentnym naruszeniem wskazanych powyżej regulacji Kodeksu postępowania karnego, a mianowicie w okolicznościach: braku potrzeby zabezpieczenia przez organy ścigania prawidłowego toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko powodowi oraz braku zgromadzenia przez organy ścigania jakichkolwiek dowodów wskazujących na duże prawdopodobieństwo, iż powód popełnił zarzucane mu czyny, braku ustalenia przez organy ścigania, iż w przypadku powoda zachodziła uzasadniona obawa, iż będzie on nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowania karne, braku możliwości osiągnięcia przez organy ścigania poprzez zastosowanie wobec powoda przedmiotowego środka zamierzonego celu (zapobieżenia kontaktom powoda z zatrudnianymi przez niego pracownikami kancelarii notarialnej), prawomocnego uniewinnienia powoda przez sąd kamy od wszystkich zarzucanych mu czynów z uwagi na przyjęcie, iż działania i zaniechania powoda nie mogły zostać poddane ocenie karnoprawnej oraz podporządkowanie kwalifikacji przyjętej przez prokuratora;
- art. 417 kc. w brzmieniu obowiązującym przed dniem l września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 2001/8 poz. 256) w zw. z art. 5 kc. błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż roszczenie powoda (nawet gdyby przyjąć, iż rozpatrujący niniejszą sprawę sąd może dokonać oceny w przedmiocie bezprawności zastosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu) jest bezzasadne z uwagi na rzekomy brak bezprawności działań funkcjonariuszy państwowych pomimo tego, iż organy ścigania orzekając wobec powoda w/w środek ewidentnie wykroczyły poza cel i niezbędność jego stosowania, a wykonywanie wobec powoda środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu doprowadziło do sytuacji, w której poniósł on znaczącą dolegliwości, której w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy nie powinien był ponieść, co potwierdza naruszenie przez funkcjonariuszy państwowych zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.), a tym samym stanowi wystarczającą przesłankę do przyjęcia odpowiedzialności Skarbu Państwa za wydanie w stosunku do powoda oraz wykonywanie w okresie IV kwartału 2003 r. środka zapobiegawczego w postaci zakazu wykonywania zawodu notariusza;
- art. 417 kc. w brzmieniu obowiązującym przed dniem l września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 2001/8 poz. 256) wobec brak uwzględnienia przez Sąd I instancji tego, iż powód dochodzi na gruncie powołanego przepisu roszczeń odszkodowawczych nie tylko z tytułu wydania w stosunku do niego niezgodnego z prawem orzeczenia o zastosowaniu środka zapobiegawczego ale także w związku z jego wykonywaniem, a warunkiem dochodzenia roszczeń w oparciu o wykonywanie wadliwego orzeczenia (zarówno na gruncie obecnych jak i poprzednio obowiązujących przepisów prawa) nie jest stwierdzenie bezprawności w odrębnym postępowaniu;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego:
- art. 227 k.p.c. z uwagi na błędne i bezpodstawne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż wynikająca z art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r, ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r, sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 2001/8 poz. 256) przesłanka odpowiedzialności Skarbu Państwa za tzw. bezprawie sądowe przesłanka niezgodność z prawem działania funkcjonariusza państwowego polegająca na wydaniu wadliwego orzeczenia - nie może zostać ustalona w toku niniejszej sprawy w oparciu o zawnioskowane przez powoda dowody, w szczególności dowody z dokumentów zgromadzonych w aktach toczącej się przeciwko powodowi sprawy karnej (w tym zwłaszcza na podstawie uniewinniającego wyroku sądu karnego, w którym stwierdzono, iż organy ścigania nie dysponowały żadnymi dowodami pozwalającymi na postawienie powodowi zarzutów oraz na pociągnięcie powoda odpowiedzialności karnej) lecz wymaga przedstawienia przez powoda prejudykatu w postaci wydanego w odrębnym trybie orzeczenia, pomimo tego, iż brak obowiązywania w okresie od dnia 4 grudnia 2001 r. do dnia 1 września 2004 r. w Kodeksie cywilnym regulacji prawnych, określających w jaki sposób i w jakim trybie należy wykazać bezprawność działania funkcjonariusza państwowego polegającego na wydaniu nie zgodnego z prawem orzeczenia oznacza, iż w toku niniejszej sprawy dopuszczalnym jest wykazanie przez powoda tego rodzaju bezprawności w każdy możliwy prawnie do uzyskania sposób, a zatem także za pomocą sporządzonych na potrzeby postępowania karnego dokumentów oraz wydanych w jego toku orzeczeń;
2) - art. 233 k.p.c. dokonanie przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a mianowicie: nie znajdujące podstaw przyjęcie, iż do orzeczenia wobec powoda środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza oraz do wykonywania tego środka doszło w sytuacji zaistnienia przesłanek wynikających z art. 249 § 1 k.p.k, art. 258 § 1 k.p.k. w zw. art. 258 § 1 k.p.k oraz art. 276 k.p.k pomimo tego, iż zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, w tym zwłaszcza uzasadnienie postanowienia o zastosowaniu tego środka, orzeczenia o odmowie jego uchylenia lub zmiany oraz wyrok uniewinniający powoda od zarzucanych mu czynów wskazują, iż nie zachodziły żadne z przewidzianych w tych przepisach przesłanek, od których ustawodawca uzależnił dopuszczalność zastosowania przez organy ścigania tego środka, co oznacza, iż jego orzeczenie wobec powoda oraz wykonywanie m. in. w okresie IV kwartału 2003 r. było działaniem bezprawnym, błędne i bezpodstawne przyjęcie, iż w okresie IV kwartału 2003 r. wykonywaniem w stosunku do powoda środka zapobiegawczego nie stanowiło działania sprzecznego z zasadami współżycia społecznego (było rzekomo usprawiedliwione na początkowym etapie postępowania karnego prowadzonego przeciwko powodowi), pomimo tego iż zgromadzone w toku niniejszej sprawy dowody potwierdzają, iż zastosowanie tego środka wobec powoda od samego początku nie znajdowało jakichkolwiek podstaw i żadnego uzasadnienia - nie było potrzebne dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, nie było poparte zgromadzonych przez organy ścigania dowodach, a jego konsekwencją stało się narażenie powoda na niezasadną, znaczną i uciążliwą dolegliwość, nie znajdujące oparcia w przeprowadzonych w sprawie dowodach przyjęcie, iż w okresie, za jaki powód domaga się obecnie odszkodowania, pomimo orzeczonego zakazu sporządzał on akty notarialne, nieuzasadnione stwierdzenie, iż dla oceny dochodzonych w ramach niniejszego postępowania roszczeń ma znacznie fakt, iż powód w okresie do uprawomocnienia się postanowienia o zawieszeniu w prawie wykonywania zawodu notariusza (tj. do dnia 30 września 2003 r) sporządzał akty notarialne, pomimo tego, iż powyższa okoliczność w żaden sposób nie rzutuje na odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za orzeczenie oraz wykonywanie w stosunku do powoda rzeczonego zakazu w IV kwartale 2003 r oraz pomimo tego, iż wbrew odmiennej ocenie Sądu I instancji, zachowanie powoda nie było wyrazem lekceważenia prawa lecz wynikiem braku pouczenia powoda przez organy ścigania o natychmiastowej wykonalności postanowienia o zastosowaniu środka zapobiegawczego;
- art. 227 k. p.c. wobec oddalenia przez Sąd I instancji wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii na okoliczność wyliczenia utraconych przez powoda zysków pomimo tego, iż wobec przedstawienia przez powoda dowodów potwierdzających, iż do orzeczenia w stosunku do niego zawieszenia w wykonywaniu zawodu doszło w sposób bezprawny, przedmiotowy dowód powinien zostać przeprowadzony, jako mający istotne znacznie dla ustalenia wysokości dochodzonego przez powoda odszkodowania;
- art. 386 § 6 k.p.c. - nie znajdujące podstaw w treści uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, I Wydziału Cywilnego z dnia 8 grudnia 2010 r (sygn. akt: I ACa 611/10) przyjęcie przez Sąd I instancji, iż w powołanym wyroku sądu II instancji wyrażona została wiążąca ocena prawna co do rzekomego braku możliwości dokonywania przez sąd w postępowaniu odszkodowawczym, w okresie do dnia wejścia w życie zmian postulowanych przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 grudnia 2001 r, oceny zgodności z prawem prawomocnych orzeczeń (zwłaszcza wydanych w postępowaniu karnym oraz poddanych kontroli instancyjnej), gdy tymczasem Sąd Apelacyjny w Katowicach, I Wydział Cywilny w wyroku z dnia 8 grudnia 2010 r (sygn. akt: I ACa 611/10) stwierdził jedynie, iż przy ponownym rozpatrywaniu odpowiedzialności Skarbu Państwa powyższa kwestia wymaga ponownego rozważenia,
- art. 386 § 6 k.p.c. - brak zastosowania się przez Sąd I instancji do wskazania wyrażonego w treści uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, I Wydziału Cywilnego z dnia 8 grudnia 2010 r (sygn. akt: I ACa 611/10) nakazującego dokonanie w niniejszej sprawie oceny odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa bez zawężenia stanu faktycznego do roku 2003 r oraz sprzeczne z powyższą wytyczną uznanie przez Sąd I instancji, iż na ocenę zasadności żądania pozwu (bezprawności działań funkcjonariuszy publicznych) nie wpływa rzekomo utrzymywanie wobec powoda środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w prawie wykonywania zawodu notariusza aż do dnia 21 lutego 2005 r.
Powołując te zarzuty powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
W piśmie procesowym z dnia 15 lutego 2012 r. powód wniósł o zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o zgodność art. 417 k.c., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r., ustalonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r, sygn. akt: SK 18/2000 (OTK ZU 2001/8 poz. 256) z art. 77 ust 1, 2 i art. 2 Konstytucji RP. Wniosek ten został oddalony na rozprawie apelacyjnej postanowieniem z dnia 17 lutego 2012 r.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzucanych w apelacji nieprawidłowości w ustaleniu przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego sprawy. Zarzuty te wprost odnoszą się wprawdzie do ustaleń dotyczących sporządzania przez powoda aktów notarialnych po dacie zawieszenia go w prawie wykonywania zawodu notariusza, ale rozważania prawne w sprawie, powinny być poprzedzone stwierdzeniem, że zarówno ustalenia Sądu pierwszej instancji w tej kwestii jak i pozostałe ustalenia faktyczne tego Sądu są prawidłowe, Sąd Apelacyjny uznaje je za własne i czyni podstawą oceny prawnomaterialnej.
Uzupełnieniu jedynie ustalenia te podlegają w części, odnoszącej się do orzeczeń wydawanych już na etapie postępowania sądowego w przedmiocie kolejnych wniosków powoda o uchylenie stosowanego wobec niego środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia go w wykonywaniu zawodu notariusza. Sąd Okręgowy jako ostatnie z tych orzeczeń wymienił postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia 14 stycznia 2004 r.. Tymczasem powód złożył jeszcze wniosek o uchylenie stosowanego wobec niego środka zapobiegawczego z dnia 2 lutego 2004 r., który nie został uwzględniony postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia 25 lutego 2004 r. (karta 102 akt), a zażalenie powoda na to postanowienie spowodowało utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy postanowieniem tego Sądu z dnia 21 kwietnia 2004 r. (karta 118 akt). Kolejny wniosek powoda z 3 listopada 2004 r. o uchylenie stosowanego środka zapobiegawczego nie został uwzględniony postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia 1 grudnia 2004 r. (karta 119 akt). W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Rejonowy podkreślił, że przy jego wydawaniu wszechstronnej analizie zostały poddane okoliczności które były podstawą zastosowania i dalszego stosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia powoda w wykonywaniu zawodu. Sąd samodzielnie badał przedmiot sprawy dla poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych, nie będąc związany wskazaniami czy orzeczeniami takich organów jak sądy dyscyplinarne ( w tym czasie zapadło uniewinniające powoda orzeczenie sądu dyscyplinarnego). W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, opinie biegłych z zakresu grafologii, wskazywał na uprawdopodobnienie faktu popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów. Dlatego, zdaniem tego Sądu, dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego niezbędne było (w dacie wydawania tego postanowienia) dalsze stosowanie wobec oskarżonego środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu notariusza. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z 16 grudnia 2004 r. W nieodległym czasie, bo już 11 stycznia 2005 r., Sąd Rejonowy w K. wydał postanowienie, którym uchylił zastosowany wobec powoda środek zapobiegawczy uznając, że na ówczesnym etapie postępowania karnego, gdy przesłuchano już większość świadków niegdyś zatrudnionych w kancelarii oskarżonego, że nie zachodzi już obawa matactwa z jego strony. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z 21 lutego 2005 r., który te okoliczności potwierdził (karta 121 akt).
Te uzupełniające ustalenia faktyczne mają znaczenie o tyle, że wbrew przyjętemu przez Sąd Okręgowy okresowi do którego sprowadził swoje ustalenia faktyczne, to jest do czwartego kwartału 2003 r., jak zaznaczył Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 grudnia 2010 r. wydanego w tej sprawie, nie można tracić z pola widzenia całego okresu w czasie którego powód upatruje źródła swojego roszczenia. Koncentrowanie się Sądu pierwszej instancji na czwartym kwartale ma znaczenie w kontekście rozważań dotyczących dynamiki prowadzonego postępowania karnego przeciwko powodowi i oceny potrzeby stosowania orzeczonego środka zapobiegawczego, ale nie należy zapominać, że powód dochodzi w tej sprawie tylko części ogólnej kwoty odszkodowania należnego, jego zdaniem, za bezprawne działanie pozwanego Skarbu Państwa za cały okres w którym był zawieszony w prawie wykonywania zawodu. Ma to zasadnicze znaczenie albowiem przesądzenie zasady odpowiedzialności Skarbu Państwa w tej sprawie, jak się wydaje, będzie miało wpływ na ocenę ewentualnych dalszych roszczeń powoda, za dalsze okresy jego zawieszenia w prawie wykonywania zawodu.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa materialnego, na wstępie należy dokonać istotnego rozgraniczenia podstaw materialnoprawnych roszczenia powoda. Otóż nie bez znaczenia jest, wynikająca z ustaleń faktycznych zaakceptowanych przez Sąd Apelacyjny i uzupełnionych w zakresie wyżej podanym okoliczność, że powód kieruje swoje roszczenie przeciwko Skarbowi Państwa dopatrując się bezprawności przy wykonywaniu władzy publicznej przez prokuratora poprzez wydawanie określonych postanowień na etapie postępowania przygotowawczego i przez sąd na etapie postępowania sądowego. To w oczywisty sposób różnicuje podstawę tej odpowiedzialności, która w przypadku decyzji prokuratorskich sprowadza się do art. 417 k.c., oczywiście w obecnym rozumieniu tego przepisu, bo takie, zgodnie z interpretacyjnym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r. (Sk 18/2000, OTK ZU 2001/8/256), obowiązywało także przed 1 września 2004 roku, kiedy zaczął obowiązywać art. 417 w obecnym brzmieniu, natomiast w przypadku orzeczeń sądowych budzi kontrowersje.
Kontrowersje te nie sprowadzają się już do, sygnalizowanego w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego uchylającego wyrok wstępny wydany w sprawie, zagadnienia braku regulacji dotyczącej odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną wydaniem prawomocnego orzeczenia w okresie od utraty mocy obowiązującej dawnego art. 418 k.c. do wejścia w życie art. 417 1 § 2 k.c. Wyrok ten odnosił się do wyroku wstępnego z dnia 22 kwietnia 2010 roku kiedy to zagadnienie występowało i była potrzeba rozważania jakie przepisy prawa materialnego o odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa powinny znaleźć zastosowanie jeżeli szkoda powstała w wyniku wydania orzeczenia sądowego. Przypomnieć należy, że Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, że wobec braku w tym okresie regulacji takiej jak obecny art. 417 1 § 2 k.c., czy takiej jak dawny art. 418 k.c., z całą pewnością zastosowanie powinien mieć art. 417 w obecnym rozumieniu. Powstawała jedynie wątpliwość w jakim postępowania powinna być oceniona bezprawność działania funkcjonariuszy państwowych.
Ta wątpliwość, wydawałoby się, została usunięta poprzez zmianę stanu prawnego spowodowaną orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 kwietnia 2008 r., SK 77/06, OTK-A 2008, nr 3, poz. 39. W orzeczeniu tym zakwestionowano konstytucyjność art. 424 1 k.p.c. w części ograniczającej zakres dopuszczalności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia do orzeczeń kończących postępowanie w sprawie. W konsekwencji takiego ograniczenia w razie wydania prawomocnego orzeczenia, które nie kończy postępowania w sprawie, naruszającego jednak prawa strony i prowadzącego do powstania szkody, strona nie mogłaby dochodzić odpowiedniego odszkodowania od Skarbu Państwa. Skutkiem cytowanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego było przyjęcie, że skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia przysługuje zarówno w stosunku do orzeczeń kończących postępowanie, jak i orzeczeń niekończących postępowania w sprawie, a to spowodowało uchwalenie ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 155, poz. 1037), którą poza zmianą przepisów art. 424 1 k.p.c., zmieniono art. 417 1 § 2 k.c. , nadając mu od dnia wejścia noweli w życie ( od 25 września 2010 r.), obecne brzmienie. A zatem według zdania pierwszego tego przepisu, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Co istotne dla poruszanego tu zagadnienia i dla niniejszej sprawy, art. 4 omawianej ustawy, nowelizującej między innymi kodeks cywilny stanowi, że art. 417 1 § 2 k.c. w brzmieniu nadanym tą ustawą, ma zastosowanie do orzeczeń, które uprawomocniły się od dnia 17 października 1997 r., a więc od wejścia w życie Konstytucji. Ta regulacja wyklucza już zatem wątpliwości dotyczące tego jaki przepis prawa materialnego powinien być podstawą oceny zasadności roszczenia powoda w tej sprawie.
To oznacza, że te zarzuty naruszenia prawa materialnego zawarte w apelacji, które odnoszą się do odmiennej interpretacji art. 417 k.c. oraz naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 5 ustawy z 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, gdzie wykluczono stosowanie przepisów o deliktowej odpowiedzialności Skarbu Państwa wprowadzonych tą ustawą do zdarzeń sprzed jej wejścia w życie, nie mogły odnieść skutku.
Rozciągnięcie obowiązywania art. 417 1 § 2 k.c., na okres od daty wejścia w życie Konstytucji, a zatem także na cały okres za który powód dochodzi swojego roszczenia w tym odszkodowania w tej sprawie, nie rozwiewa jednak wszystkich wątpliwości. Zwrócić należy bowiem uwagę, że wywołane wymienionym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2008 roku zmiany w przepisach proceduralnych, ograniczyły się tylko do procedury cywilnej. Z tych zmian, w okolicznościach tej sprawy najistotniejsze znaczenie należałoby przypisać wprowadzeniu do porządku prawnego art. 424 1b k.p.c., który przewiduje, że w wypadku prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Tyle tylko, że, jak podniesiono, jest to przepis odnoszący się do prawomocnych orzeczeń, od których nie przysługuje skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem, wydanych w postępowaniu cywilnym, a w okolicznościach tej sprawy, chodzi o prawomocne postanowienia Sądu Rejonowego w K., wymienione w ramach ustaleń faktycznych sprawy, które nie mogły być poddane kontroli w ramach postępowania karnego w postaci kasacji czy wznowienia postępowania ( te środki prawne od tych postanowień nie służyły). Natomiast autonomiczna regulacja dotycząca odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę w ramach której możliwe jest dochodzenie odszkodowania lub zadośćuczynienia w postępowaniu karnym odnosi się wyłącznie do trzech przypadków: niesłusznego skazania, tymczasowego aresztowania i zatrzymania (art. 552 § 1 kodeksu postępowania karnego). Regulacja ta nie obejmuje zatem możliwości dochodzenia w tym trybie odszkodowania za wydanie orzeczenia o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu (art. 276 k.p.k.), czy ściślej orzeczenia akceptującego podjęcie takiej decyzji przez prokuratora, a następnie orzeczeń odmawiających uchylenia takiego środka zapobiegawczego.
Powstaje zatem zagadnienie, czy w tym, zmienionym obecnie stanie prawnym, gdzie z jednej strony sąd w postępowaniu cywilnym o odszkodowanie związany jest koniecznością oceny odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa za wydane orzeczenia sądowe w oparciu o prejudykat o jakim mowa w art. 417 1 § 2 k.c., który to przepis odnosi się do wszystkich rodzajów postępowań, także postępowania karnego, posługuje się bowiem sformułowaniem właściwe postępowanie, z drugiej w postępowaniu karnym, w którym orzeczenia stanowiące źródło roszczenia odszkodowawczego powoda zapadły, brak możliwości uzyskania takiego prejudykatu, sąd cywilny rozpoznający sprawę o takie odszkodowanie, może samodzielnie, bez uprzedniego postępowania oceniającego zgodność z prawem prawomocnych orzeczeń sądu karnego, takiej oceny dokonać. Wypowiedzi doktryny sugerują odpowiedź pozytywną (por. A.Rzetecka-Gil, Komentarz do art. 417 1 § 2 k.c., lex, teza 24 i powołany tam Z.Banaszczyk), przenosząc to zagadnienie na grunt art. 77 Konstytucji.
Akceptując takie zapatrywanie należałoby uznać, że ogólna myśl wyrażona w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 1 kwietnia 2008 r. odnosząca się do wymienionej regulacji konstytucyjnej ma w tej sprawie zastosowanie pomimo, że odnosi się ostatecznie do orzeczenia zapadłego w postępowaniu cywilnym. Trybunał stwierdził, że prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej, wyrażone w art. 77 ust. 1 Konstytucji, stanowi jedną z najważniejszych gwarancji państwa prawnego. Konstytucyjne prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej zakłada stworzenie odpowiedniej procedury dochodzenia tego prawa. Ustawodawca musi stworzyć procedury, dzięki którym właściwy organ może stwierdzić, na żądanie poszkodowanego, naruszenie prawa i przyznać odpowiednie odszkodowanie. Prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej zakłada zatem w szczególności istnienie procedur umożliwiających ocenę zgodności z prawem działań organów władzy publicznej i wydanie stosownego rozstrzygnięcia w tej kwestii. Jeżeli rozstrzygnięcie sądu w kwestii wpadkowej warunkuje poprawność rozstrzygnięcia merytorycznego i podlega rozpoznaniu przy okazji kontroli orzeczenia merytorycznego przez sąd wyższej instancji, a ewentualna szkoda jest konsekwencją orzeczenia merytorycznego, to nie zachodzi potrzeba tworzenia odrębnych procedur kontroli rozstrzygnięć wpadkowych. Problem pojawia się natomiast wtedy, gdy rozstrzygnięcie kwestii wpadkowej wywołuje szkody niezależnie od treści i zgodności z prawem samego orzeczenia merytorycznego. W takim wypadku dla zapewnienia realizacji prawa do dochodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej niezbędne jest stworzenie przez ustawodawcę odpowiednich mechanizmów dochodzenia wynagrodzenia szkód wyrządzonych przez orzeczenia i inne działania sądów, niemające charakteru orzeczeń kończących postępowanie w sprawie. Konstytucyjne zasady sprawiedliwej procedury sądowej oraz dwuinstancyjności postępowania nie wymagają, aby od każdego rozstrzygnięcia o charakterze incydentalnym przysługiwały zawsze środki zaskarżenia. Ustawodawca musi natomiast umożliwić zainteresowanym skuteczne dochodzenie wynagrodzenia szkody, jeżeli rozstrzygnięcia takie zostały wydane z naruszeniem prawa i spowodowały szkody majątkowe lub krzywdy o charakterze niemajątkowym, a jednocześnie nie jest możliwe dochodzenie tych szkód i krzywd w postępowaniu mającym za przedmiot szkody wyrządzone prawomocnym orzeczeniem kończącym postępowanie.
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że pomimo mającego w sprawie zastosowania art. 417 1 § 2 k.c., wobec braku możliwości oceny zgodności z prawem orzeczeń Sądu Rejonowego w K. dotyczących odmowy uchylenia środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia powoda w prawie wykonywania zawodu notariusza lub orzeczeń utrzymujących w mocy takie postanowienia, we właściwym postępowaniu, w rozumieniu tego przepisu, zachodziła podstawa do dokonania takiej oceny w postępowaniu niniejszym. Przeszkodą dla niej nie był pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 grudnia 2010 r., który, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, nie wykluczał takiej oceny, a poddawał w wątpliwość, na gruncie stanu prawnego sprzed nowelizacji kodeksu cywilnego z dniem 25 września 2010 r., możliwość wzruszenia prawomocnych orzeczeń sądu karnego przez sąd cywilny w postępowaniu odszkodowawczym, a to w kontekście konstytucyjnej zasady państwa prawnego wyrażonej w art. 2 i 178 ust. 1 Konstytucji. Ta wątpliwość pozostała i dlatego wspomniana ocena, powinna sprowadzać się do rozważenia, czy wydawane postanowienia prokuratora (nie można zapominać, że również w takich rozstrzygnięciach powód upatruje źródła swojego roszczenia) i orzeczenia sądu dotyczące zastosowanego wobec niego środka zapobiegawczego były zgodne z prawem, co w odniesieniu do orzeczeń sądu nie może wkraczać w sferę niezawisłości sędziów wydających te orzeczenia i powinno w związku z tym ograniczyć się do takich samych kryteriów, jakie towarzyszą ocenie zgodności z prawem prawomocnego orzeczenia na gruncie dwóch znanych procedurze karnej postępowań, a mianowicie kasacji i wznowienia postępowania. Otóż obydwa te nadzwyczajne środki zaskarżenia w postępowaniu karnym przewidują dopuszczalność ich wniesienia w razie rażącego naruszenia prawa (w przypadku kasacji chodzi o przesłanki zawarte w art. 439 i 523 k.p.k.) lub zajścia szczególnych okoliczności nieznanych wcześniej ( przesłanki wznowienia postępowania zawarte w art. 540 oraz art. 540 a i b k.p.k.). Przez pryzmat tych przesłanek ustawowych, rozstrzygnięć zarówno prokuratorskich jak i sądowych odnoszących się do zastosowania wobec powoda środka zapobiegawczego zastosować nie można Przeciwnie, wbrew zarzutom apelacji w tym zakresie, prezentującym subiektywne przekonanie powoda i to już z pozycji strony która została uniewinniona w procesie karnym, ocena przesłanek jakie legły u podstaw wydania każdego z postanowień i prokuratora i sądu, poczynając od 26 sierpnia 2003 r., aż do uchylenia środka zapobiegawczego 11 stycznia 2005 r., nie prowadzi do wniosku, że środki te zostały zastosowane z rażącym naruszeniem prawa.
Należy sięgnąć tu także pomocniczo do kryteriów oceny zgodności z prawem prawomocnych orzeczeń wydawanych w postępowaniu cywilnym, gdzie istnieje odrębna procedura przesądu dla stosowania art. 417 1 § 2 k.c. i do dorobku judykatury w tym zakresie. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 czerwca 2010 r. (IV CNP 114/09, lex 603894) wyjaśnił, że niezgodność orzeczenia z prawem, powodująca odpowiedzialność odszkodowawczą państwa, musi polegać na oczywistej obrazie prawa. Nie jest nią natomiast wybór jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa, choćby a posteriori okazała się nieprawidłowa. Niezgodność prawomocnego orzeczenia z prawem może wynikać tylko z oczywistych błędów sądu, spowodowanych rażącym naruszeniem zasad wykładni lub stosowania prawa. Orzeczenie niezgodne z prawem, to orzeczenie niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i nie podlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa musi zatem mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko bowiem w takim przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności.
Jest to istotna wskazówka także dla oceny rozstrzygnięć wydanych, wprawdzie w postępowaniu karnym, ale, jak się wydaje, przytoczony pogląd ma walory uniwersalne i dlatego może również do nich, zwłaszcza wobec poczynionych wyżej uwag, mieć zastosowanie. Raz jeszcze zatem należy powtórzyć, że oceniane rozstrzygnięcia nie zawierają w sobie takich jak wymienione nieprawidłowości. Są wynikiem oceny możliwości negatywnego wpływania powoda, będącego wówczas w określonej roli procesowej w postępowaniu karnym, na przebieg tego postępowania. Dlatego raz jeszcze sięgając do argumentacji Trybunału Konstytucyjnego w uzasadnieniu powoływanego już wyroku z 2008 roku, należy uznać, że kwestionowanie w niniejszym postępowaniu prawomocnych orzeczeń w sposób wkraczający w konstytucyjna zasadę niezawisłości sędziowskiej poprzez podważanie możliwości oceny zasadności stosowania środka zapobiegawczego wobec powoda, w okolicznościach postawionych mu zarzutów, ich treści i etapu postępowania karnego na jakim decyzje te były podejmowane, jest niedopuszczalne.
Z tych względów należy uznać, po pierwsze, że także pozostałe zarzuty apelacji nie mogły zostać uwzględnione, argumentacja powyższa jest bowiem odmienna od tej która została w nich zaprezentowana, a w przeważającej części dotyczy to właśnie oceny bezprawności działania pozwanego, po drugie, że brak było potrzeby kierowania wnioskowanego przez powoda pytania konstytucyjnego, skoro art. 417 k.c. w brzmieniu obecnie obowiązującym miał w sprawie zastosowanie i zastosowania tego nie wyłączył art. 417 1 § 2 k.c.
Dlatego biorąc pod uwagę, że Sąd Okręgowy w istocie dokonał oceny legalności rozstrzygnięć prokuratorskich i sądowych wydanych w przedmiocie zastosowanego środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia powoda w prawie wykonywania zawodu notariusza w postępowaniu karnym toczącym się przeciwko niemu, nie dopatrzył się bezprawności w tych działaniach funkcjonariuszy Skarbu Państwa, i stanowisko to zasługuje na aprobatę, brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Z tych względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację, o kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygając w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348, ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Katowicach
Osoba, która wytworzyła informację: Ewa Tkocz, Małgorzata Wołczańska
Data wytworzenia informacji: